Systemy operacyjne

200 mln użytkowników Ubuntu do 2015 roku

opublikowano przez Dawid Mączka w dniu 2011-05-11

Taki właśnie cel postawiło sobie całe Canonical, z Markiem Shuttleworthem na czele. Taką zapowiedź można było usłyszeć podczas szczytu Ubuntu w Budapeszcie, na Węgrzech.

Warto przeczytać:
Apple po 20 latach pokonało Microsoft

W większości wypadków mówimy jedynie o walce Microsoftu z Apple. O tym, że Windows 7 ciągle jest mniej popularny od Windowsa XP. O tym, iż mimo wszystko to właśnie firma z Redmond ma największą część rynku systemów operacyjnych. MacOS X to ciągle margines, systemy Linuksowe to jeszcze mniej znaczący udział w rynku.

Ubuntu w chwili obecnej jest najpopularniejszą dystrybucją Linuxa. Jest najbardziej przyjazna niedoświadczonemu użytkownikowi i według wielu jest jedyną dystrybucją, która może zawalczyć w przyszłości z Windowsem. Jednak do tego jeszcze długa droga. W ubiegłym roku według pracowników firmy Canonical, która pracuje nad Ubuntu, system ten miał około 12 mln użytkowników rozsianych po całym świecie. Plany zarządu są jednak bardziej ambitne. Do 2015 Ubuntu ma trafić do 200 mln klientów.

Jednak jak przebić się z 0,94 proc. rynku systemów operacyjnych na które składają się wszystkie systemy Linuxowe, do 200 mln użytkowników dla samego tylko Ubuntu? Według Shuttlewortha konieczna jest drastyczna zmiana taktyki. Po nowych dystrybucjach systemu widać, że Canonical idzie w stronę uproszczenia systemu i skierowania go dla mas. Jednak potrzebny byłby jeszcze drugi bodziec. Coś co sprawiłoby, że ludzie zaczną odwracać się od Mac OS X i Windowsa. Patrząc jednak na obecną sytuację, triumfalny pochód Apple i bardzo dobre wyniki sprzedaży Windowsa 7, nic nie zapowiada, że giganci odpuszczą. Wszystko więc w rękach Canonical – musieliby wymyślić coś co sprawiłoby, że ludzie zaczęliby wybierać Ubuntu zamiast znanych systemów.

W zeszłym miesiącu Canonical wypuścił kolejną wersję Ubuntu, oznaczoną numerkiem 11.04. Każdy może sobie go pobrać i samemu sprawdzić czy czasem nie jest to dla niego lepszy wybór niż Windows czy Mac OS X. W każdym razie patrząc realnie i chłodno analizując sprawę: 200 mln do 2015? Będzie trudno.

Źródło: TechSpot, PC Pro

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

marketplace

Komentarze

64
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mam 11.04 i wszystko działa poza sterami do grafiki :| Znajduje sterowniki do zainstalowania, instaluje, restart i potem wywala błąd, wyłącza Unity i wraca do starego wystroju. Nie da się wejść do CCC bo pokazuje komunikat, że sterowniki nie są zainstalowane... Gdyby nie te cyrki to częściej bym z niego korzystał :( Na starym lapie i Kubu 10.04 nie miałem żadnych problemów ;(
    Zaloguj się
  • avatar
    Będzie trudno? To niemożliwe.. 20x wzrost w 4 lata? Musieliby wpompować setki milionów w promocję, do tego pozawierać setki umów z producentami oprogramowania, gier, etc. żeby ktoś w ogóle zainteresował się przesiadką z macosa i windowsa na ubuntu... Chyba że będą pakować ubuntu do każdego smartfonu i tabletu to może uda im się wtedy taki myk...
  • avatar
    Czekajcie na komentarz Evil_Genka, który to będzie wypowiadał się na tematy o których pojęcia nie ma (sam przyznał, że nie używał ubuntu) ... ja czekam:D
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie da rady... A szkoda.
  • avatar
    Powinni stworzyć jakieś dobre gry(a nie przez wine) na Linuxa to może by coś z tego było
    Zaloguj się
  • avatar
    W moim odczuciu przeszkodą są tylko sami użytkownicy.Nie chca,nie potrafia,nie mają czasu...Gry ,programy itd to tylko wymowki.Gdyby wiecej niż 10% użytkowników kompów miało nagle ochotę na instalacje powiedzmy ubuntu jestem pewien,że w szybkim czasie nagle zaczęły by pojawiać się i gry ,i progsy których powiedzmy brak.
    Obsługa nowego ubu jest banalna.O wiele prostsza wg mnie niż win7.Unity można polubić tak jak pokochać repo,wirtualne pulpity czy pare innych.
    Ale głownym problemem to przyzwyczajenie ludzi do win i przekonanie,ze linuxy to jakaś czarna magia.I tu Canonical ma bardzo dużo do zrobienia.
  • avatar
    Ale fantazje ma canonical. Tylko pogratulować.

    IMO liczba użytkowników linuxa się nie zwiększy dlatego, że brak na niego programów wyższej jakości typu Photoshop, Visual Studio, Office (OO to porażka, każdy doświadczony ci to powie) i jeszcze mogę wymieniać i wymieniać. Dodatkowo jądro jest przystosowane do systemów serwerowych, a takie "przejściówki" typu Ubuntu to śmiech na sali bo ciągle są problemy z pulseaudio i sterownikami ATI.

    Bez wsparcia porządnych firm typu Adobe, ORACLE linux nie ma w ogóle szansy przebicia bo jak na razie to albo system dla ludzi przeglądających internet tylko w celu wejścią na "fejsbuka" albo dla masochistów.

    Tyle chciałem powiedzieć i zaraz zostanę zjechany przez obrońców wolnego oprogramowania, wiedzcie, że nie robi to na mnie wrażenia i mam wywalone na te wasze żałosne próby wyciągania jakichś malutkich zalet linuxa i wywyższania do rozmiarów góry.
    Zaloguj się
  • avatar
    Z jednej strony liczba 200 000 000 wydaje się nie do osiągnięcia, jednak jak się spojrzy na parę spraw to całkiem niemała jej część wydaje się możliwa do osiągnięcia. Przede wszytstkim popularyzacja darmowego systemu w biednych krajach, głównie w Azji czy w Afryce, może przynieść sporo nowych użytkowników. Zaraz ktoś powie, że prędzej będą piracili Windows. Może i, ale na pewno nie wszędzie. A nie zapominajmy, że to najczęściej ludne kraje jak np Indie ;P

    Sam nigdy nie użytkowałem Ubuntu, choć chętnie bym spróbował. Niestety obecnie mam tylko jednego w pełni sprawnego kompa z peryferiami, a obiecałem sobie, że nie chcę go zaśmiecać kilkoma systemami ;) (miałem przez pewien czas i XP i Win 7 i po pewnym czasie zrezygnowałem z pierwszego; jakoś tak czyściej na dysku i w ogóle;)). Może przy okazji odświeżę starego blaszaka i wtedy pobawię się Ubuntu ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Gdyby zrobili oficjalne wsparcie Steama i zawiązali współpracę z Valve to jestem ZA :)
    Zaloguj się
  • avatar
    śmieszą mnie te wszystkie statystyki

    czy biorą pod uwagę fakt że niektórzy po prostu instalują ubuntu a potem go wywalają

    niektórym się komputery psują po zainstalowaniu systemu
    ot taki upadek lapka z biurka i nowy komputerek

    lubię ubuntu bo naprawdę jest fajny i dopracowany
    ale wolę żeby właśnie zostało tak jak jest

    coś co się robi zbytnio popularne zostaje zagarnięte przez korporacje co by robić większe pieniążki albo po prostu służyć do szpiegowania, kontroli, albo jeszcze czegoś brzydkiego

    a to nigdy nie wychodzi na dobre dla obiektu zainteresowania
    Zaloguj się
  • avatar
    Trzymam kciuki:)
  • avatar
    Jakby były stery do kamerki w lapku i jakiś lepszy odtwarzacz do muzyki to bym używał zamiast win 7, a tak kamerka w Skype nie działa, dźwięku podczas rozmowy nie ma, odtwarzacze do muzyki, żaden nie przypadł mi do gustu Audacious zawiechy i crashe, XMMS co każde uruchomienie reset ustawień i cała playlista czysta o reszcie się nie będę wypowiadał, bo niby grają, ale brakuje mi customize. Automatyczne montowanie wszystkich partycji da się zrobić, ale dlaczego nie ma prostej opcji montuj aut. wszystkie? Gnome ciągle ma jakiś problem z paskiem systemowym i się zawiesza, ostatnio nawet gedit crasha zaliczył i cały mój program w cpp poszedł w p... bo plik uszkodzony. Update robię cały czas jak się pojawi nowy, ale z tego co słyszałem o Unity to podziękuję. Dla mnie dalej będzie Win 7 gry, rozrywka itp. a Ubuntu programowanie i zabawy z siecią, na Debiana nie mam ochoty się przenosić.
    Zaloguj się
  • avatar
    200 mln użytkowników? Nie chcę być złośliwy, ale chłopaki od Linuxa powinni zejść na ziemię ;)
  • avatar
    Gdyby więcej programów i gier było wydawanych na linuxa to czemu nie
    Zaloguj się
  • avatar
    Półtora roku temu zainstalowałem Ubuntu korzystając z Wubi. Pomarudziło, pomarudziło, ale nie chciało wczytać polskich liter z klawiatury. Zrezygnowałem.

    Ale może w 2015 spróbuję znowu ;)
  • avatar
    @mrowiczak
    Masz rację, wiele programów unixowych jest naprawdę dobrych. Niestety problem w tym że większość użytkowników tak przyzwyczaiło się do większości programów że jeśli powstaje alternatywny program (i darmowy) to stwierdzają od razu bez zapoznania albo połowicznym od razu stwerdzają że jest słaby i ma mnóstwo błędów.
    Ja przesiadłem się ponad rok temu na Ubuntu i bardzo sobie chwalę, były chwilowe problemy z wykrywaniem kamerki Logitecha przez skype ale to dało się załatwić prostym tutorialem dorwanym na jakimś forum zachodnim. Niestety smuci mnie wciąż że systemy unixowe mają znikome wsparcie producentów osprzętu komputerowego, jak i twórców programów. Co do gier to na szczęście jest jedna firma która udowodniła że można stworzyć grę wieloplatformową, mowa tu o Frictional Games. Za to co zrobili życzę im wielu sprzedanych gier, i wciąż ciekawych pomysłów. :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Wieie jak tak popatrzę to krytykują mnie zawsze te same osoby, reszta ma na linuxa kompletnie wywalone i słusznie bo jest dobry na serwer, a nie do domu. Z tych osób mnie krytykujących tylko kilka przedstawia jakieś wiarygodne argumenty reszta bezużyteczny spam (dzieci nie dorosły).

    Trzeba mieć chyba nie klapki, wielką pieluche zmoczoną przez tych ludzi na twarzy żeby nie widzieć tych wszystkich bugów i żałosnej jakości aplikacji, to jest po prostu AMATORKA. Nikt tam chyba nie myśli o łatwości użytkowania i interfejsie. Czyli sprawdziło się to co wiemy od dawna: za darmo to możecie kopa w dupe dostać, jak chcecie porządny system domowy to zapraszam do salonu Apple lub kupna Windowsa (tak dzieci mam oryginalnego, dziwne dla was nie?).

    Tyle mam w tej sprawie do powiedzenia i to jest moja opinia, jak wam się coś nie podoba to nie róbcie z siebie idiotów i wyjazd do domu, oczekuję konstruktywnej krytyki.
    Zaloguj się
  • avatar
    trzymam kciuki