Jakub Kralka | 2010-05-23

20 urodziny Windows 3.0

Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | system operacyjny

producenci: Microsoft

 

22 maja swoje dwudzieste urodziny świętował wielki praprzodek naszych dziesiejszych systemów operacyjnych. To właśnie Windows 3.0 stanowił fundamenty pod wykorzystywane dziś przez nas systemy.

Choć od tego czasu zmieniło się niemal wszystko, warto oddać mu należny szacunek. Gdy na rynku debiutował 22 maja 1990 roku, graficzne interfejsy w systemach operacyjnych przez nikogo nie były postrzegane jako standard czy wyznacznik wygody. Wprawdzie gdzieniegdzie przewijał się m.in. znany z Atari TOS, ale użytkownicy komputerów przyzwyczajeni byli do wpisywania komend za pośrednictwem MS-DOS.

Ten ostatni był zresztą w sporej mierze patronem Windows 3.0, który bez swojego tekstowego odpowiednika nie mógł jeszcze zdziałać zbyt wiele. W pamięci zapisał się jako znakomicie radzący sobie z wielozadaniowością, a także umożliwiający odpalenie DOSa w jednym ze swoich okienek (co miało wymiar symboliczny).

Choć rewolucyjnych opcji nie miał wiele, to chyba ta symbolika zadecydowała o tym, że dziś świętujemy jego urodziny. To właśnie wtedy rozpoczął się wielki pochód na Atari, Apple i Amigę, a jak się skończył wiemy wszyscy.

Źródło: PCMAG

odsłon: 3484

Komentarze

(23)

currahee

0 + - 2010-05-23 16:11

Windows 3.xx tak naprawdę nie był samodzielnym systemem (podobnie zresztą jak 95, 98 i Me). Był raczej "nakładką" graficzną na DOS. Coś podobnego jak X Window (dziś KDE, Gnome). To już 20 lat... pamiętam ten system z mojego AT 286.

soulburner

0 + - 2010-05-23 16:21

Windows 9x nie można nazwać nakładką na DOSa, gdyż w tych systemach DOS sprowadzony został niemal do roli bootloadera.

chrisu1982

0 + - 2010-05-24 19:20

jak nie wiesz to nie pisz bzdur
windows 95 byl pierwszym w pelni tego slowa znaczeniu systemem, to, ze zawieral w sobie dos-a niczego nie zmienialo
nakladki skonczyly sie na windows 3.11
idac dalej windows me dos-a zostal pozbawiony
ogolnie razi jak ktos wypisuje takie bzdury

Ripper

0 + - 2010-05-25 14:44

No właśnie, jak nie wiesz to się nie wymądrzaj.

Win 95 też był nakładką, chociaż dużo bardzie rozbudowaną. Ale DOS był w dalszym ciągu niezbędny do jego uruchomienia. Nawet do uruchomienia niektórych gier shell win95 się wyłączał, żeby nie zajmować pamięci i wyprowadzić procesor z trybu rozszerzonego.

Dopiero rodzina NT pozbyła się DOSu, i ma własne bootloadery.

szymon_j14

0 + - 2010-05-23 18:01

wow- ile opcji! ;D

zbiggy

0 + - 2010-05-23 18:20

@soulburner nie masz racji. DOS nie tylko bootował windowsy 9x i Millennium lecz także był ich jądrem dlatego windowsy 9x i millennium można nazwać nakładkami na DOS (bo można je uruchomić w dos wpisując win.com). Tylko rodzina NT nigdy nie bazowała na DOSie stąd w tej serii pliku win.com nigdy nie znajdziesz. DOS jako jądro Windowsów umarł wraz z Millennium. Windows 2000, XP, Vista, 7 to kontynuatorzy serii NT.

soulburner

0 + - 2010-05-23 23:11

Windows 9x po uruchomieniu przejmował od DOSa praktycznie wszystkie zadania - zarządzanie pamięcią, dostęp do dysków itp. DOS stawał się wtedy jedynie środowiskiem, warstwą, przeznaczoną dla aplikacji 16-bitowych.

Ripper

0 + - 2010-05-25 14:55

Nie do końca. Win95 działał jako aplikacja DOSa.

Qpers

0 + - 2010-05-23 18:58

Mnie denerwuje to, że stary Paint miał gumkę tylko do jednego koloru - można było ustawić kolor i mazać po obszarze, a wymazywany został tylko ten jeden kolor. W nowych wersjach tego nie znalazłem :D

Takeya

0 + - 2010-05-23 19:35

a jak na mnie to bardzo ciekawa opcja

CziKilla

0 + - 2010-05-23 22:10

Mam wrażenie, że Qpers TEŻ uważa to za ciekawą opcję

Qpers

0 + - 2010-05-23 23:24

Sorka, nieprecyzyjnie się wyraziłem - oczywiście uważam to za świetną opcję. Można było też używać zwykłej gumki do każdego koloru. Brakuje mi tego (chociaż kto teraz używa Paint'a?)

CziKilla

0 + - 2010-05-24 23:55

Czemu sorka? Ja zrozumialem, niech sorkuje niekumaty ;-)

pranky

0 + - 2010-05-23 20:26

Śpiewanie "Sto lat!" jest chyba nie na miejscu? ;)

trOLLO

0 + - 2010-05-24 10:21

"Gdy na rynku debiutował 22 maja 1990 roku, graficzne interfejsy w systemach operacyjnych przez nikogo nie były postrzegane jako standard czy wyznacznik wygody. Wprawdzie gdzieniegdzie przewijał się m.in. znany z Atari TOS, ale użytkownicy komputerów przyzwyczajeni byli do wpisywania komend za pośrednictwem MS-DOS."

Nie chce nic mówić, ale większych bzdur to dawno nie czytałem.
W 1990 byłem szczęśliwym posiadaczem Amigi 500 z 2 MB Ram i HD 20 MB i był tam okienkowy system operacyjny, ba ATARI czy APPLE także w zasadzie od początku swojego istnienia posiadały okienkowy system operacyjny. Tylko PC był zacofany i wymagał znajomości DOS-a. Zanim cokolwiek się napisze, warto troszkę pouczyć się historii bo potem wychodzą takie kwiatuszki :D

Jakub Kralka

0 + - 2010-05-24 11:32

Ty chyba nie rozumiesz co się do ciebie pisze, albo tak bardzo chciałes się pochwalić, że miałeś Amigę. Wskaż jeszcze raz gdzie masz napisaną nieprawdę, a potem obal ją faktami.

Ripper

0 + - 2010-05-25 15:02

Dosłownie pisze Pan nieprawdę w tym zdaniu: "Gdy na rynku debiutował 22 maja 1990 roku, graficzne interfejsy w systemach operacyjnych przez nikogo nie były postrzegane jako standard czy wyznacznik wygody"

Skąd Pan szanowny ma taką pewność ze NIKT nie postrzegał GUI jako standard?

Dla mnie to był standard, też z Amigi. Używanie pierwszego PC to było stresujące zajęcie... Z dwie godziny z kumplem się zastanawialiśmy jak uruchomić Lemingi z dyskietki... i nie udało nam się. A na Amidze to było kilka kliknięć.

trOLLO

0 + - 2010-05-24 11:49

Napisałeś że w 1990 graficzne interfejsy przez nikogo nie były postrzegane jako standard czy wyznacznik wygody,.... przez nikogo w "swiecie PC" być może , ale Apple, Amigi czy Atari okienkowy system operacyjny miały w standardzie :) .
Więc to co napisałeś jest , delikatnie rzecz ujmując nieprawdą. No chyba że tamte komputery się dla Ciebie nie liczą i piszesz tylko o PC, wtedy masz rację.

Chcesz fakty:

Apple Finder 1.0 - z tego co pamietam 1983 lub 84
Amiga Workbench 1.0 - 1985 - pełny multitasking
Atari TOS - 1984 r.

Windows 3.0 - 1990 :)

Oczywiście wczesniej były dostępne windowsy, ale nikt ich nie brał poważnie, raczej jako ciekawostkę.

Zresztą polecam obejrzeć to:

http://video.google.com/videoplay?docid=7524892814638816071#

Pierwszy światowy pokaz Amigi z 1985r, okienkowy system operacyjny , GUI, multitasking ... jako STANDARDOWE wyposażenie Amigi ;)

Jakub Kralka

0 + - 2010-05-24 12:24

Przecież masz jak wół napisane, że były inne systemy, nawet jest TOS wymieniony z nazwy.

Irrlicht

0 + - 2010-05-24 16:18

Nie chodzi o to co wymieniłeś "gdzieniegdzie" z nazwy, tylko o to że po tekście czuć, że piszesz o zamierzchłej historii, absolutnie dla ciebie martwej. Te 20 lat temu wielu ludzi zachodziło w głowę co też takiego jest w tych siermiężnych blaszakach, że wygrywają na rynku z komputerami, które oferują przyjazny interfejs użytkownika, kolorową grafikę, nieraniący uszu dźwięk i całkiem konkretną wydajność.

trOLLO

0 + - 2010-05-24 17:24

Mam napisane jak wół aleeee

Z całego njusa wynika tyle:

Przed pojawieniem się windows 3.0 nie było nic tylko DOS, wprawdzie były jakieś nieudolne próby w stylu TOS, ale dopiero pojawienie się Windows 3.0 wprowadziło komputery w świat okienkowego systemu.

I tego się właśnie czepiam, bo prawda jest taka, że windows 3.0 był śmieszną namiastką systemu operacyjnego w porównaniu do tego co mieli posiadacze Amigi, Atari czy Apple. Zresztą masz tu cytat z Twojej wypowiedzi:

"Gdy na rynku debiutował 22 maja 1990 roku, graficzne interfejsy w systemach operacyjnych przez nikogo nie były postrzegane jako standard czy wyznacznik wygody"

Przez kogo nie były ?, Amiga miała okienkowy OS w 1985, Atari i Apple w 1984. Gdybyś napisał że GUI w systemach PC nie były postrzegane jako standard, to bym się zgodził. Zresztą, taka Amiga 500 była sprzedawana z myszką i dwoma dyskietkami z systemem operacyjnym. W 1990 mysz nie była standardowym wyposażeniem PC, to nastąpiło dopiero 6 lat później wraz z pojawieniem się windowsa 95 :) . Jak powiedziałem wcześniej, trzeba znać troszkę historii komputerów żeby o niej pisać :)

Jakub Kralka

0 + - 2010-05-24 21:48

Ach, sorki, teraz juz na spokojnie wszystko sobie przeczytalem, przepraszam (PRZEPRASZAM), masz racje. Niefortunnie to wszystko w tresci newsa wyszlo, niefortunnie w moim komentarzu, w kazdym razie masz racje, juz poprawiam zgodnie ze wskazowkami :)

chris1981

0 + - 2010-05-24 18:28

Zgaedzam się z powyższym. Pan Kralka ma się za wielkiego redaktora... Niestety samo mądrowanie się nie wystarczy, trzeba też posiadać wiedzę...

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie