Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | biuro
producenci: Microsoft
Firma Microsoft umożliwiła Macuserom nieodpłatne przetestowanie pełnej, ograniczonej czasowo wersji pakietu biurowego Office dla Mac 2011.
| Warto przeczytać: | |
![]() |
Serwis poświęcony Office dla Mac 2011 |
![]() |
Dzieci wolą komputer niż rower... |
Osoby rozważające aktualizację starszej wersji pakietu Office dla Mac lub dopiero rozpoczęcie przygody z najpopularniejszym oprogramowaniem biurowym mają teraz 30 dni na dokładne sprawdzenie najnowszych edycji Worda, Excela, PowerPointa i Outlooka. Wersję testową Office dla Mac 2011 można pobrać ze strony internetowej pod adresem: www.microsoft.com/mac/trial/
Z nowych funkcji jakie pojawiły się w Office for Mac 2011 warto przypomnieć integrację z Microsoft Office Web Apps (umożliwiającą m.in. współdzielenie plików z innymi użytkownikami na dysku internetowym SkyDrive), pracę grupową na plikach, wstążkę narzędziową znaną z pakietu Office w wersji dla Windows, aktywne wykresy, pełną obsługę skryptów i VBA oraz dynamiczne zmiany tabel. Efektowną funkcją, charakterystyczną tylko dla Office dla Mac, jest możliwość poglądu warstw dokumentów. Dzięki niej użytkownik ma możliwość szybkiego sprawdzenia i zmiany kolejności warstw np. na złożonych slajdach w programie PowerPoint.

Pakiet w podstawowej wersji składa się z aplikacji: Word, Excel oraz PowerPoint. Wersja biznesowa dodatkowo posiada, debiutującą w pakiecie Office dla Mac, aplikację Outlook do obsługi poczty elektronicznej oraz zarządzania kontaktami i kalendarzami.
Źródło: Microsoft
| Polecamy artykuły: | ||
| Produkt Roku 2010/2011 - wybór czytelników |
Easter Eggs, czyli jaja w grach |
Testy laptopów: 20 modeli na każdą kieszeń |
![]() |
![]() |
![]() |
Mogliby zrobić wersję WINDOWS dla użytkowników domowych na 1 stanowisko za max 150PLN (a nie 3 uż. za 380PLN).
380? :O straszna cena... Ja za 3 stanowiska Home & Student dałem 285 pln w Saturionie :) Cza czasem ciut poszperać ;)
nie wiem czy dobrze rozumiem Ciebie, ale widząc ceny 380zł chyba masz na myśli OEM? od pewnego czasu instalowanie oem samemu sobie na swoim domowym kompie jest łamaniem licencji, oem jest tylko dla podmiotów składających komputery na normalną legalną sprzedaż złożonego komputera wraz z Windows, czytałem, że zostało to potwierdzone już przez Microsoft USA (a to że w Polsce różnie mówią to inna bajka bo tu i tak większość wind to nielegale), licencja OEM się zmieniła chyba wraz z wprowadzeniem Windows Vista lub 7 (nie pamiętam dokładnie kiedy), i teraz OEM możesz kupić tylko kupując nowy komputer razem z systemem, jak składasz kompa samemu sobie albo po prostu chcesz kupić Windows do kompa, który już masz, musisz kupić BOX
Wersja H & S to 1 licencja na 3 stanowiska w wersja BOX. Licencje możesz sobie przenosić pomiędzy komputerami.
Swego czasu kupiłem za 200zł (po tyle kiedyś był ten pakiet).
Teraz oscyluje w granicach 300-350 zł za wersję 2010 (sklep gral.pl za 300zł)
Ja mam 2010 H&S BOX. Możesz mi powiedzieć jak to jest z tą licencją? Czy to jest tak, że mogę mieć go zainstalowanego na trzech kompach, które należą do mnie lub najbliższych członków rodziny, tak? I jeśli na przykład wymienię jednego z tych trzech kompów, to mogę normalnie zainstalować na nim tegoż Office'a bez łamania licencji? Jeśli dobrze rozumiem to na tym polega różnica między OEM a BOX? Proszę wyprowadź mnie z błędu jeśli w nim jestem :) z góry dzięki!
Wolno zainstalować Ci tego office H & S na 3 stanowiskach w jednym gospodarstwie domowym tzn że musisz być właścicielem tych komputerów. Wujkowi już nie możesz dać takiej licencji.
Jak wymieniasz kompa to na starym usuwasz tego office i instalujesz na nowym.
Właśnie taka jest różnica pomiędzy BOX a OEM. OEM sprzedajesz wraz z komputerem, a BOX-a sobie zostawiasz i instalujesz na nowym komputerze.
Takem czuł ;) Czytałem licencję ale ten prawniczy język dla mnie jest miejscami średnio jasny ;) Wiedziałem, że wujkowi juz go dać nie mogę, dlatego napisałem najbliższej rodzinie. No to git. Jeszcze jedno pytanie. Napisałeś:
"na 3 stanowiskach w jednym gospodarstwie domowym tzn że musisz być właścicielem tych komputerów."
Czy przez gospodarstwo domowe rozumiesz miejsce mojego zamieszkania? tzn jeśli się gdzieś przeprowadzę to to nie ma znaczenia dla licencji? Wiem, że pytanie brzmi lamersko ale chce się upewnić ;) podsumowując: BOX jest przypisany do mnie, mogę go zainstalować na trzech moich kompach, bez względu czy się przeprowadzam czy nie?
Co do tego co napisałeś odnośnie licencjonowania. Pierw doczytaj a dopiero się wypowiadaj bo bzdury piszesz.
Odnośnie licencjonowania MS jestem na bieżąco.
Wersję OEM wolno Ci kupić zawsze i jest ona legalna. Tyle że OEM przypisywany jest do sprzętu a box do gospodarstwa domowego/firmy.
Nawet jak będziesz chciał kupić OEM do 5 letniego komputera to wolno Ci go kupić. Ale jak się spali i kupisz nowy komputer zgodnie z licencją powinieneś kupić nową licencję.
Jedynie OEM jest nielegalny jak go kupisz osobno na windows serwery. W takim przypadku jest licencjonowanie jest OK gdy OEM widnieje na tej samej fakturze co komputer/serwer.
hehe chciałbyś, tak było z xp, potem sytuacja się zmieniła, bo zmieniła się licencja OEM wraz w W7, teraz trzeba BOX jak samemu sobie składasz kompa i koniec kropka, a że różnie ludzie piszą to inna bajka, MS USA potwierdził nowego oema, odebrali możliwość instalowania oema ludziom samodzielnie składającym sobie komputer i basta, oem legalnie jak kupisz sobie nowego kompa w firme i Ci firma zainstaluje na nim W7 oem, jak skłądasz sobie samemu to BOX
oni chyba licza tylko na zarzyłych macowców.większośc ludzi nic od micro$itu nie kupi, nawet ci co sprzedają mają pirackie systemy i office.żal mi ich podwójnie, mają tak dużo kasy że mogą wykupić invidię i amd i jeszcze im zostanie na waciki,jebane pazerne tłuściopchy, za mało im kasy.
tak generalnie poza pewnymi wyjątkami korporacyjnymi/zarobkowymi po co komu Office? mało to darmowych lub bardzo tanich konkurentów na rynku? niektórzy ludzie całe arty piszą na prostym oprogramowaniu biurowym, po co kupować dużego i drogiego Offica?
Przed chwilą zadałem sobie pytanie czy on jest na prawdę taki drogi? Przyjmując, że kupimy office za 300 PLN na kolejne 5 lat, czyli 60 miesięcy to miesięcznie wychodzi nam 5 PLN(dwa browary, pół paczki fajek lub duża paczka dobrych chipsów). Uważam, że to niewielki koszt za korzystanie z owego pakietu. Korzystałem z OOo, ale produkt MS wciąż leży mi bardziej. Oczywiście to wszystko jest kwestią gustu i osobistych preferencji :)
no właśnie, a czy np. użytek że w domu coś zrobisz na office a potem ten dokument prześlesz do firmy jest już użytkiem komercyjnym? bo jeżeli tak to domowy Office nie przyda się na wiele poza studentami, jak kupowałem Offica 2007 do pracy to i tak ponad 700zeta się zapłaciło za podstawowy pakiet Small Business czy jakoś tak to się zwało
nie wiem jak to jest z tym zastosowaniem :/ przed chwilą odpaliłem Worda i na pasku górnym pisze "Microsoft Word użytek niekomercyjny", dopiero niedawno to zauważyłem, kiedyś tego nie było ;) W sumie już sama nazwa wiele mówi o możliwych zastosowaniach :) Mimo, że szkołę i studia mam już za sobą to kupiłem ten pakiet. Zawsze sobie powtarzałem, że jak mnie będzie stać to kupie oryginalnego Office'a, i tak uczyniłem. Można to potraktować jako pokutę za korzystanie z produktów o wątpliwej legalności w latach poprzednich ;)
windę co 30 dni sie średnio formatuje wiec po co kupować oryginał, ale co do mac-a to nie wiem ale tez można spróbować i ma sie wtedy program za darmo ;)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 158482
odsłon: 92762
odsłon: 33990
odsłon: 28499
odsłon: 28028
odsłon: 25869
odsłon: 24375
odsłon: 21589
odsłon: 20791
odsłon: 18457
odsłon: 17833
odsłon: 16943
odsłon: 16691
odsłon: 15598
odsłon: 15392
odsłon: 15206
odsłon: 14238
odsłon: 14056
odsłon: 13233
odsłon: 12242
odsłon: 12218
odsłon: 12197
odsłon: 11751