Intel zademonstrował eksperymentalny, 48-rdzeniowy procesor — „Single Chip Cloud Computer” — który zmieni wiele zasad obowiązujących w konstrukcji współczesnych laptopów, komputerów stacjonarnych i serwerów.
Ten futurystyczny chip zawiera od 10 do 20 razy więcej jednostek obliczeniowych, niż najpopularniejsze współczesne procesory sprzedawane pod marką Intel Core. Zawiera on szybką, wewnętrzną sieć do współdzielenia informacji oraz nowo opracowane techniki zarządzania zasilaniem, dzięki którym 48 rdzeni może działać niezwykle energooszczędnie, pobierając zaledwie 25W w trybie jałowym lub 125W podczas pracy z maksymalną wydajnością. Niestety, bliższych informacji koncern jeszcze nie zdradził.
Intel planuje dokładniej zbadać szeregowanie i koordynowanie wielu rdzeni eksperymentalnego układu oraz wykorzystać tę wiedzę w przyszłych chipach przeznaczonych na rynek masowy. Na przykład przyszłe laptopy o tak wysokiej mocy przetwarzania mogłyby dysponować „wzrokiem” - wykrywać z pomocą kamer obiekty i ruch tak samo, jak robi to człowiek, w czasie rzeczywistym i z wysoką dokładnością.
- Dzięki takiemu chipowi w przyszłości powstaną centra danych bardziej energooszczędne niż te, z którymi mamy do czynienia dzisiaj, co zapewni dużą oszczędność miejsca i kosztów zasilania – powiedział Justin Rattner, szef Intel Labs i główny dyrektor ds. technologii w firmie Intel.
– Oczekuję, że z czasem te futurystyczne koncepcje trafią do urządzeń produkowanych masowo, podobnie jak zaawansowane technologie motoryzacyjne, takie jak elektroniczne sterowanie silnikiem, poduszki powietrzne i zapobieganie blokowaniu kół podczas hamowania, używane w większości współczesnych samochodów.
Plany na przyszłość
Intel planuje zbudować 100 lub więcej eksperymentalnych układów i udostępnić je branżowym oraz akademickim partnerom z całego świata z myślą o opracowaniu nowych aplikacji i modeli programowania przyszłych procesorów wielordzeniowych.
Nowy układ reprezentuje najnowsze osiągnięcie intelowskiego programu Tera-scale Computing Research Program, którego celem jest przełamywanie barier na drodze do przyszłych chipów zawierających dziesiątki lub setki rdzeni.

Źródło: Intel
![]() |
Masz swój ulubiony sprzęt, program lub grę? Zapraszamy do udziału w Plebiscycie Roku 2010. Zgłoś swój Produkt Roku 2010! |
Zamiast pakować tyle rdzeni może jakiś kwantowy komputerek ?
To prawie jak byś powiedział magnatom 'naftowym' by przeszli na wode albo jakieś odnawialne ;)
Na kwantowy jeszcze niestety za wcześnie. Wydajność kwantowego jeszcze jest za niska w stosunku do możliwości procesorów.
A smarujesz chleb nożyczkami? Nóż i nożyczki - bliskie pokrewieństwo już w nazwie, ale przeznaczenie całkiem inne. Komputer kwantowy działa na innej zasadzie niż komputer oparty o półprzewodniki. W półprzewodniku 0 to 0, a 1 to 1. I tak zawsze jest ;) w komputerze kwantowym wartości reprezentowane są przez prawdopodobieństwo, czyli w dużym uproszczeniu 2+2 na komputerze kwantowym to np. 4 z prawdopodobieństwem 99,997%.
Lepszym rozwiązaniem będzie komputer oparty na procesorze biologicznym (struktura DNA) niż kwantowym.
A my wciąż czekamy na intelowskie larabee i amd falcon;)
larabee juz jest po podkreceniu poszedl na 1 TFLOP, najnowszy radek bez krecenia ma 4.5 TFLOPA. na guru3d jest film. intel nie nadaje sie do gpu.
można linka bo nie potrafię znajeść:\
http://www.guru3d.com/news/intel-talks-larrabee-at-sc09-video/
DZIĘx za LINx
Faktycznie hehe, nie wiedziałem że już jest:D ,nie o tym mowa w tym artykule ale rzeczywiście spisuje się cieńko może niech intel zostanie przy robieniu centralnych procesorów z 48rdzeniami i więcej;) a gpu zostawi specjalistą od tego.
Rzeczywiście - nie jest to nadzwyczajna wydajność, ale na pewno wystarczy do najnowszych gier.
Problemem może być cena takiego układu...
jeśli będzie duża to układ zyska popularność chyba tylko w zastosowaniach profesjonalnych, albo do superkomputerów- i to tylko dzięki instrukcji x86 - jako normalny procesor, bo są sporo wydajniejsze układy Nvidia Fermi- tyle że bez x86- bazują na innych programach.Ale to znaczenie zanika.
Larrabee opiera się na wielu uproszczonych procesorach pentium- więc
taka wydajność nie dziwi, z kolei ciężko jest je porównać do SP w GPU.
Może się okazać że Larrabee będzie tylko ciekawostką technologiczną zmierzającą do czegoś lepszego- bo okaże się za drogie i za słabe do jakiegokolwiek zastosowania.
a co z 80-cio rdzeniowym Intel Polaris?
Nie sama ilość rdzeni cechuje procesor a możliwość rozbudowy np. modułowej. Widać ze na obrazku są moduły.
A poza tym pewnie dużo tranzystorów tam nie upchali więc to bardziej pokazówka niż czysta wydajność.
Jeszcze kilka lat i kilka czy kilkanascie GHZ w ta czy w tamta strone nie bedzie robic wielkiej roznicy ^^
Wręcz przeciwnie! Pomnóż sobie 1GHz przez 48 rdzeni...
To że dwie wielkości da się pomnożyć nie znaczy że ma to sens.
48 Fiatów 126p ma ponad 30 litrów pojemności i ponad 1000 koni mocy. Jakby je zaprząc razem to rekordu prędkości by jednak nie pobiły. Ale może by wyciągnęły TIRa z rowu, albo dałoby się tym zaprzęgiem wykarczować jakiś pniak ;-)
zależy do czego te fiaty wykorzystasz
np.
1 fiat przewiezie 4 osoby (extremalnie paręnaście)
48 fiatów 192 osoby (extremalnie paręset)
jeśli podzielimy prace jednego na 48 wydajność będzie większa od sportowego wozu
problem w tym ze programiści raczkują przy 4 rech rdzeniach a co dopiero 48
no chyba ze do serwerów
:P
Niezbyt trafiony przykład, ale... Prędkość im się faktycznie nie zsumuje, jednak moment obrotowy, podejrzewam, jest bardziej wielowątkowy;) Przykład miałby sens gdybyś napisał o jednym 126p zaopatrzonym w 48 silników.
Wiesz, jakbym napisał o 48 silnikach w jednym 126p to komuś innemu by umknęło to że niektóre cele można osiągnąć dokładając jednostek roboczych a inne są oporne na takie podejście.
Tak sobie przypomniałem jak kiedyś z kumplami prognozowaliśmy procki taktowane pod 6 ghz (fabrycznie ,bez OC), a potem się okazało, że (r)ewolucja przebiegła inaczej :P
Hmm.. obecne gry i programy wciąż bazują na dwóch rdzeniach, dopiero te najnowsze oferują obsługę czterech rdzeni, a tu mam 48? i co z tego, że 48, skoro wykorzystamy 4? W PS3 również mamy potężny procesor, tylko że jakoś nie idzie go wykorzystać.
Czegoś nie rozumiem w tej ewolucji CPU.
Odpal sobie jakies profesionalny pakiet narzedzi to zrozumiesz. Juz dawno temu np. taki RealFlow mial wsparcie dla 96 rdzeni. Jesli jakies obliczenia mozna przeprowadzac rownolegle, to liczba rdzeni nie ma wielkiego znaczenia. Dowolna ilosc da sie wykorzystac.
Właśnie mamy wykorzystanie cell-a w PS3 w grze Uncharted2 jakbyście nie wiedzieli graficznie ten tytuł trzyma poziom niesamowity jak ktoś nie widział nie grał polecam zobaczyć efekty itp.Sam obraz to najwyższa półka i to tylko w 720p gra świetna wykorzystująca moc PS3.Przy takich grach PS3 daje radę bez dwóch zdań i nie potrzeba tak prędko dążyć do nowej generacji (PS4).
Gra wymiata nawet taki zatwardziały PC-ciarz nie może być innego zdania chyba że jest ślepy albo jest Fanbojem.Polecam poczekać na takie Gran Turismo 5 tam to dopiero jest wypas(wozy)rozbój w biały dzień he.
Na cholere komu i7 albo gulf... wstawmy sobie wszyscy 48 rdzeniowego intela, za ktorego, jakby go wycenic, zaplacilibysmy tyle co za wysokiej klasy sportowy samochod albo male mieszkanie w luksusowej dzielnicy XD
Niestety obsługa wielu rdzeni wymaga zupełnej zmiany dotychczasowego podejścia programistycznego, w którym wszystkie instrukcje wykonują się sekwencyjnie. Nie jest łatwo rozbić duży proces na wiele mniejszych tak, aby jednocześnie pracowały sprawnie na swoich rdzeniach i mogły komunikować się ze sobą.
Tym niemniej jest to jedyna droga, bo podkręcanie zegarów procesorów napotyka silne opory w postaci przeciążenia układu oraz tzw. memory wall, czyli niską szybkość pamięci.
Na stronie producenta czytałem, że Unreal Engine (albo samo UT3) posiada wsparcie dla ośmiu rdzeni i czeka, aż takie zabawki pojawią się na rynku. Możliwości więc są, pozostaje tylko czekać, aż trafią pod strzechy.
to jest dogorywanie technologii półprzewodnikowej
obecnie 4 rdzenie - tu 48; teoretycznie 12 razy szybciej, w praktyce dużo mniej. ile jeszcze da się upchnąć rdzeni? 1000? trzeba przejść na genetyczne maszyny
Z krzemu da się jeszcze sporo wycisnąć, dopiero niedawno producenci zaczęli dążyć w kierunku optymalizacji architektury układu, zamiast podwyższania technicznych parametrów. Proces projektowania układu cyfrowego jest tak niesamowicie złożony, że dla obecnej technologii możliwe jest przynajmniej kilkudziesięcioprecentowe polepszenie osiągów dzięki samej tylko poprawie architektury.
Z komputerami genetycznymi jest ten problem, że niespecjalnie dają o sobie znać - w sieci nie znalazłem żadnych konkretnych informacji na ten temat, na razie to tylko teoria oraz (gdzieniegdzie) pionierskie eksperymenty.
Przynajmniej przez kilka lat pobawimy się jeszcze półprzewodnikami.
W sumie najważniejszy jest efektywny wzrost dostępnej wydajności, a rozwiązania technologiczne są dla użytkownika drugorzędne - chyba, że za kilka sam będę musiał takie cuda projektować :O
Wcale nie. Ewolucja procesorow po prostu obrala taki kierunek zamiast podbijania zegarow.
Powtórzę się.
Wykorzystanie cell-a w PS3 w grze Uncharted2 jakbyście nie wiedzieli graficznie ten tytuł trzyma poziom niesamowity jak ktoś nie widział nie grał polecam zobaczyć efekty itp.Sam obraz to najwyższa półka i to tylko w 720p gra świetna wykorzystująca moc PS3.Przy takich grach PS3 daje radę bez dwóch zdań i nie potrzeba tak prędko dążyć do nowej generacji (PS4).
Gra wymiata nawet taki zatwardziały PC-ciarz nie może być innego zdania chyba że jest ślepy albo jest Fanbojem.Polecam poczekać na takie Gran Turismo 5 tam to dopiero jest wypas(wozy)rozbój w biały dzień he.
http://www.eurogamer.net/articles/uncharted-2-mastering-the-cell-blog-entry
z ostatnich 30 dni
odsłon: 158482
odsłon: 92762
odsłon: 33990
odsłon: 28499
odsłon: 28028
odsłon: 25869
odsłon: 24375
odsłon: 21589
odsłon: 20791
odsłon: 18457
odsłon: 17833
odsłon: 16943
odsłon: 16691
odsłon: 15598
odsłon: 15392
odsłon: 15206
odsłon: 14238
odsłon: 14056
odsłon: 13233
odsłon: 12242
odsłon: 12218
odsłon: 12197
odsłon: 11751