Paweł Mnichowski | 2010-08-11

Android "atakowany" przez Trojan SMS

Zobacz więcej w kategorii: bezpieczeństwo

producenci: Kaspersky

 

Kaspersky Lab informuje o wykryciu pierwszego szkodliwego programu z kategorii trojan SMS atakującego smartfony działające pod kontrolą systemu operacyjnego Android. Trojan-SMS.AndroidOS.FakePlayer.a, jak nazwano tego szkodnika, zainfekował wiele urządzeń mobilnych.

Program ten infekuje smartfony z systemem operacyjnym Android, podszywając się pod nieszkodliwą aplikację do odtwarzania multimediów. Program wyświetla pytanie, czy użytkownik chce zainstalować plik o rozmiarze ponad 13 KB ze standardowym rozszerzeniem dla Androida .APK. Po zainstalowaniu się na telefonie trojan zaczyna wysyłać SMS-y na numery o podwyższonej opłacie bez wiedzy i zgody właściciela. W rezultacie pieniądze z konta użytkownika trafiają na konto cyberprzestępców.

Trojany SMS stanowią obecnie najbardziej rozpowszechnioną klasę szkodliwego oprogramowania dla telefonów komórkowych, jednak Trojan-SMS.AndroidOS.FakePlayer.a jest pierwszym tego typu programem stworzonym specjalnie dla platformy Android. Już wcześniej miały miejsce odosobnione przypadki zainfekowania systemu Android oprogramowaniem spyware. Pierwszy taki program pojawił się w 2009 roku.

Należy zatem zwracać uwagę, do jakich usług aplikacja żąda dostępu podczas instalacji. Chodzi tu o dostęp do usług premium rate, które naliczają opłaty za wysyłanie SMS-ów i rozmowy telefoniczne. Jeżeli podczas instalacji aplikacji użytkownik wyrazi zgodę na takie funkcje, smartfon będzie mógł wykonywać połączenia telefoniczne i wysyłać SMS-y bez dalszej autoryzacji.

Źródło: Kaspersky Lab

Polecamy artykuły:    
Ile rdzeni powinien mieć twój procesor? Poradnik: jak wybrać smartfona 3D TV: rewelacyjne telewizory czy sukces marketingu?

odsłon: 4097

Komentarze

(14)

GoodSkills

0 + - 2010-08-11 13:55

Ciekawe ile zarobili Ci cali "Cyber-Przestępcy"

Tomecek

0 + - 2010-08-11 13:56

Popularność systemu robi swoje :(

krzysiek

0 + - 2010-08-11 13:59

Cóż taki sa skutki zupełnego "otwarcia" systemu. Gdyby aplikacje z androida musiały pytać użytkownika (chociażby jednokrotnie - tworzenie regół) o autoryzacje ich działań (wysyłanie SMS MMS, dzwonienie, łączenie z siecią) to coś takiego nie mogło by mieć miejsca.

Fenarid

0 + - 2010-08-11 14:23

Widać że masz nikłe pojecie o Androidzie. Dla twojej wiedzy instalując każdy nowy program pyta o pozwolenie na korzystanie z wyszczególnionych funkcji. A więc nie nazwał bym tego błędem systemu, a jeśli nawet to każdy system operacyjny ma taki błąd. Najlepszym antywirusem jest wiedza i rozsądek użytkownika.

krzysiek

0 + - 2010-08-11 14:36

Owszem :)
Ale w takim wypadku w czym problem?
Jesli odtwarzacz multimediów sie pyta czy może wysyłać SMS to chyba tylko kompletny głupek by wcisnął TAK...
Czy jak to działa?

Spirit

0 + - 2010-08-11 14:50

Nie odtwarzacz multimediów pyta, czy może wysyłać SMS, tylko odtwarzacz pyta czy chcemy jakąś aplikację zainstalować.

aello

0 + - 2010-08-11 20:23

Przy instalacji każdej aplikacji pisze, z jakich usług korzysta, ale pewnie prawie nikt tego nie czyta :)

regist88

0 + - 2010-08-11 16:02

Co to był by za wirus, który by się pytał czy coś zrobić? :)

jaroslawb1

0 + - 2010-08-11 17:15

Dlaczego powielacie te bzdury?Czy redaktorzy Benchmarku są tacy lewi w Linuksie?Proponuję poczytać o nim,dopiero pisać.

Fenarid

0 + - 2010-08-11 18:42

Chodzi o to, że jak dostaniemy tego sms'a i jesteśmy na tyle głupi aby kliknąć ten "odtwarzacz multimediów" pochodzący z nieznanego źródła, to przy instalacji mamy wyszczególnione do jakich funkcji program chce uzyskać dostęp. A jeśli jesteśmy całkowitymi kretynami to pozwalamy aby program multimedialny wysyłał smsy, co przy instalacji było napisane. To nie jest żaden wirus tylko program wykorzystujący naiwność ludzi.

crow86

0 + - 2010-08-11 19:53

Tytuł jest trochę mylący, sugeruje, że ten trojan rozprzestrzenia się poprzez sms. W praktyce wygląda to tak, że podczas instalacji fałszywego odtwarzacza plików multimedialnych jesteśmy informowani,że do jego prawidłowego działania wymagane jest udzielenie mu zgody na dostęp do funkcji telefonii (a w zasadzie wysyłania wiadomości sms), na co musimy się zgodzić, aby go zainstalować. Dodatkowo musimy mieć włączoną możliwość instalacji aplikacji spoza marketu, ponieważ z tego co czytałem, ta fałszywa aplikacja krąży gdzieś po forach warezowych a nie w markecie.

Karol Żebruń

0 + - 2010-08-11 23:07

Faktycznie nie o to chodziło. Błąd został skorygowany.

kero8

0 + - 2010-08-11 20:29

Czemu redaktorzy Benchmarka kłamią w tytułach artykułów ?

Dexter77

0 + - 2010-08-11 20:46

Przypomniał mi się kawał:
"UWAGA !
Mail ten jest bardzo groźnym wirusem, otworzyłeś go więc jesteś już zarażony, czytaj uważnie dalej.
Jesteśmy grupką biednych hakerów z Etiopii. Nie stać nas na zakup profesjonalnego oprogramowania do stworzenia wirusa typu spyware. Stworzyliśmy więc tego maila, ponieważ jesteś już zarażony musisz teraz wszystkie swoje pieniądze przelać na nasze konto:
1234-5678-9012-0000-32

P.S. Mail ten jest typu powielającego. Ponieważ jesteś już zarażony musisz wysłać go do wszystkich osób w Twojej książce adresowej.
Pozdrawiamy
Biedni Hakerzy Etiopscy.."

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie