Zobacz więcej w kategorii: telewizory
producenci: Apple
O najnowszym produkcie firmy Apple – iTV wiadomo na razie niewiele. Dziś jednak uchylono rąbka tajemnicy. Telewizor spod znaku nadgryzionego jabłka będzie wyposażony w 42-calowy ekran, a nad poprawną pracą całego systemu odpowiadało będzie oprogramowanie podobne do tego znanego z iPadów.
Jak informują zagraniczne źródła, wybrane kanadyjskie firmy, wśród których są chociażby liderujące Rogers i Bell, rozpoczęły testy pierwszych prototypowych telewizorów Apple iTV, choć jak dotąd żadna z nich nie potwierdziła tych rewelacji. Według podanych informacji, urządzenia te mają zrewolucjonizować oglądanie telewizji, a sam sprzęt ma być czymś w rodzaju gigantycznego iPada.
iTV jest także szansą na odegranie znaczącej roli w kolejnym z sektorów elektronicznej rozrywki. Wśród odtwarzaczy multimedialnych iPod jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych marek, iPady także z każdym miesiącem zyskują sobie kolejnych użytkowników, a iPhone’y od kilku lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem na rynku smartfonów. Komputery z systemem Macintosh natomiast w niektórych kręgach prowadzą w rankingach popularności. Rynek telewizorów wciąż jednak pozostaje przez Apple niezdobyty.
.jpg)
Telewizor Apple iTV - concept art
Apple iTV według wstępnych informacji będzie wyposażony w ekran o przekątnej 42 cali, mogący wyświetlać obraz w bliżej nieokreślonej, wysokiej rozdzielczości. Sercem urządzenia ma być czterordzeniowy procesor A6. Pogłoski mówią także o obecności usługi AirPlay, obsłudze iCloud oraz mocnej integracji z serwisem iTunes, ale te informacje wciąż czekają na potwierdzenie.
Jeśli chodzi o oprogramowanie telewizora iTV, według doniesień całość pracuje pod kontrolą systemu podobnego do tego znanego z nowych urządzeń mobilnych kalifornijskiej firmy. Podobno nie zabraknąć ma nawet oprogramowania Siri, służącego do sterowania głosowego. Bez wątpienia byłoby to bardzo interesujące rozwiązanie.

To jednak nie wszystko – użytkownicy mają mieć także możliwość obsługi telewizora za pomocą… gestów. Całe sterowanie, czy to głosowe czy właśnie poprzez gesty, odbywać mogłoby się więc z komfortowej odległości i bez żadnych fizycznych dodatków. Wśród dodatkowych funkcji interfejsu znaleźć ma się również klawiatura ekranowa, której zadaniem będzie usprawnienie surfowania po sieci i korzystania z portali społecznościowych typu Facebook i Twitter.
Peter Misek, który podjął się analizy patentów Apple także przekazał ciekawe spostrzeżenia. Jego zdaniem, iTV będzie w pełni kompatybilne z urządzeniami mobilnymi spod znaku nadgryzionego jabłka, co oznaczałoby, że sprzęt ten mógłby pełnić funkcję prawdziwego centrum multimedialnego. Dodatkowo, Misek twierdzi, że telewizor Apple będzie także działał jako platforma do gier.

Nie da się więc ukryć, że Apple iTV wydaje się naprawdę interesującym produktem i jedną z ciekawszych nadchodzących premier. Wnosi wiele świeżości, jednak z drugiej strony większość funkcji, z których telewizory te mają słynąć, od jakiegoś czasu pojawiają się już w produktach konkurencji. Nie pozostaje więc już nic innego jak czekać na kolejne informacje, które rozwieją pozostające wciąż wątpliwości.
Więcej o Apple:
Źródło: theglobeandmail, ibtimes
Czy już zagłosowałeś w plebiscycie na Produkt Roku? Na pewno masz swój ulubiony produkt i markę. Weź udział!
Cena skromne 10000 bo jabłko ... a co tam.
Na rynku polskim od lat istnieje telewizja satelitarna ITV. Ciekawe kto wygrałby ewentualny proces o nazwę? ;)
I znowu sprzeda się w Stanach, jak wszystko co ma "i" w nazwie. Nas ratują niskie zarobki, dlatego znajdujemy propozycje równie dobre, za duuuużo niższą cenę.
Cieszę się, że mam niskie zarobki, bo nie daj Boże byłoby mnie stać na produkty Apple jak tych okropnych Amerykan;) A tak człowieka stać tylko na chleb ze smalcem, to sobie głowy nie zawraca jakimiś tam iPhone'ami czy innymi IPadami.
Nawet ironii bez emotikonów już nikt nie wyczuje...
Tu jest kilka takich świrów/trollów co maja wręcz abstrakcyjne poglądy, człowiek się przyzwyczaja z czasem do tych absurdów co w pewien sposób upośledza poczucie ironii/sarkazmu.
Wiesz, po samym zdaniu pisanym trudno czasem określić intencję osoby piszącej. Jeśli to zdanie wypowiesz, to twoja intonacja, mimika, itd. pozwolą osobie z którą rozmawiasz na rozszyfrowanie czy mówiłeś serio, czy też był to żart czy ironia. Dlatego nie dziw się, że bez emotikonki ktoś rozumie twoje zdanie niezgodnie z twoimi oczekiwaniami.
Ileż by literatura zyskała, gdyby emotikony wynaleziono wcześniej. Od razu byłoby wiadomo czy o tragedia czy komedia.
Dzisiejsze gimbusy już książek nie czytają i bez emotikonów nie są w stanie ogarnąć jaki sens miała wypowiedź. Albi szkoda tego nawet komentować.
W USA będzie hit, bo tam zamiast rozsądku rządzi moda, w Europie będzie nieźle, a w PL - radzę Apple nawet złotówki na reklamę nie wydawać :D, bo znając życie ten TV jabłko będzie kosztować z 8-10 tyś... Design niezły, ale Samsung, LG, Philips czy Toshiba ze swoimi cackami bez ramki wypadają jeszcze lepiej :D ... Poza tym jakbym oglądał tv wybrałbym TV z Ubuntu (niedawno zaprezentowany)....
Z ubuntu wątpliwe, że jakikolwiek telewizor wyjdzie poza STB, ale w nowe telewizory będziesz miał wbudowane Google TV i Android 4.0 w Sony, Samsung, LG, Philips, Toshiba, Lenovo oraz wiele innych i AppleTV będzie dla nich konkurencją.
A gdzie nie rządzi moda? w Polsce rozsadek? małpujemy wszystkie patologie amerykańskie,od zachowań po ubiór, a to co dobre się heyjtuje.
Telewizor ciekawy, zwłaszcza sterowanie głosem i gestami.
Konkurencja na pewno zrobi tańszy ale i tak wielu wybierze Apple tak samo jak Ty nie kupisz telewizora z Lidla tylko ten samsunga LG czy Pilipsa.
Każdy ma swój pogląd na dane marki.Amerykanie lubią Apple bo to ich firma,tak jak Niemcy kupują w dużej większości niemieckie auta i to ze swoich regionów, itd.
Więc nie tylko moda, tylko często opinia wyrobiona na temat marki wiele lat temu, patriotyzm, marketing itp itd.
A rozsądny człowiek w ogóle by telewizora nie kupił bo sam syf w TV i reklamy, oraz trzeba płacić abonament.:)
Marzę o sterowaniu głosowym w telewizorze. Oglądam z kumplami mecz i wszyscy ryje na kłódkę, bo w najmniej odpowiednim momencie może nam się kanał przełączyć :)
Już niedługo ifridge oraz iroaster! Chcesz wyciągnąć szynkę? Powiedz to lodówce zrobi to za ciebie! Chcesz usmażyć jajecznicę? Zrób to iPhonem przez wi-fi! A to wszystko za jedyne 2000000$!
No cóż. Pomijając osobiste sympatie kogokolwiek, nie można zarzucić jabłuszkom jednego - są bardzo przemyślane i dopracowane. Jeśli jakaś funkcja jest, to działa na tyle dobrze że nie ma powodów aby narzekać. Pewnie każda z funkcji tego TV już gdzieś występuje, ale jak zwykle jabłko będzie pierwszą firmą która połączy to wszystko w całość i doprowadzi do stanu "WOW!". Jak zwykle będzie to hit, tylko czy w tym kraju będzie nas na to stać, jeśli telewizor 46 cali będzie pewnie można mieć za połowę hipotetycznej ceny tego "cacka" ?... Pożyjemy, zobaczymy...
Dziwi mnie jeszcze jedno, można lubieć lub nie. Nikomu apple swoich produktów na siłę nie wciska... ale jeśli ktoś nie lubi bo drogie czy nieładne czy cokolwiek to po prostu nie kupuje i kropka... ale żeby tak od razu psioczyć i zrzędzić??
42"? Mało i późno. W kwietniu Samsung wprowadzi w Polsce i Europie swoje telewizory od 42" do 55" sterowane głosem i gestami. Po polsku też telewizor rozumieć będzie :) (sprawdzałem na ich wystawie w Pradze, działa)
Do tego, jak zapowiadał prezes Samsunga, w tym roku firma odpali swoją wersję iTunes - potężny sklep/wypożyczalnię filmów i muzyki. Więc Koreańsczycy wyprzedzą Apple'a :)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159446
odsłon: 93452
odsłon: 34284
odsłon: 34130
odsłon: 28295
odsłon: 26255
odsłon: 24659
odsłon: 22214
odsłon: 21351
odsłon: 18059
odsłon: 17926
odsłon: 17129
odsłon: 17034
odsłon: 16877
odsłon: 15754
odsłon: 15555
odsłon: 15353
odsłon: 14698
odsłon: 14406
odsłon: 13424
odsłon: 13377
odsłon: 12949
odsłon: 12447