| 2009-11-06
Asus po raz kolejny przesunie premierę komputera Eee Keyboard. Tym razem ma dość dobry powód: chce wyposażyć ten sprzęt w ekran dotykowy lepszej klasy.
Jak informowaliśmy wcześniej, Eee Keyboard miał trafić na rynek w październiku br. Asus po raz kolejny zmienił jednak zdanie i tym razem debiut komputera zamkniętego w klawiaturze został zaplanowany na początek roku 2010.
Jeśli zaliczasz się do grona osób czekających na Eee Keyboard, będziesz musiał uzbroić się jeszcze w nieco cierpliwości. Zagraniczny Tom's Hardware uważa, że warto, bo planowane zmiany w produkcie są na plus.
.jpg)
Asus Eee Keyboard (Fot. Tom’s Hardware.com)
Zgodnie z Register Hardware, Asus zastąpi dotychczasowy rezystancyjny 5-calowy ekran dotykowy na wersję pojemnościową. Jakie korzyści da to przeciętnemu użytkownikowi? Asus twierdzi, że klient będzie mógł korzystać z urządzenia jak z iPhone'a lub innego smartphone'a wysokiej klasy, licząc także na obsługę gestów podobną do tej z myszy Apple Magic Mouse. Dla przykładu, użytkownik może "trzepnąć palcami po ekranie i włączyć przeglądarkę internetową".
Ken Wang z Asusa dodał przy tym, że bezprzewodowy odbiornik nie będzie już - jak planowano na początku - wewnątrz urządzenia, lecz znajdzie się na zewnątrz. Podczas testów Asus wykrył, że wewnętrzna wersja znacznie zmniejszała odbiór anteny, co było spowodowane faktem, że obudowa komputera jest metalowa. Jako że producent lubi metaliczny wygląd, zdecydował się na zewnętrzny odbiornik.
Czekamy na dodatkowe informacje i premierę urządzenia. Nie wiadomo czy planowane przez Asusa zmiany odbiją się jakoś na cenie urządzenia.
Źródło: Tom's Hardware.com
Jeśli zmiany i to na dobre to oczywiście warto poczekać ;)
P.S. Ale bez przesady, Mafia 2 ma już opóźnienie chyba ze 2 lata. Czekam i czekam..
Ja już myślałem że ten klawiaturo-komputer dawno wyszedł. Jestem ciekaw jakie zmiany muszą wprowadzić. Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby na początku wsadzili do niego aż tak zły ekran że muszą go wymienić.
Może się przegrzewa?
Jest duże prawdopodobieństwo, że się przegrzewa, wymiana wyświetlacza raczej nie wymusiła by takiej zwłoki.
dzięki za takie ustrojstwo, jak mi się zepsuje wtyczka albo jakiś plastik po gwarancji to nie będę mógł zamówić samej części tylko będę musiał płacić za serwis kuriera i Bóg wie co jeszcze acha diagnostykę :P,
bo 'kolesie' w Polsce tak sobie uzgodnili
niech asus zmieni zasady to może się przekonam do tej firmy, a tak to :P
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159450
odsłon: 93455
odsłon: 34284
odsłon: 34150
odsłon: 28295
odsłon: 26257
odsłon: 24668
odsłon: 22218
odsłon: 21355
odsłon: 18061
odsłon: 17934
odsłon: 17129
odsłon: 17100
odsłon: 16992
odsłon: 15756
odsłon: 15555
odsłon: 15354
odsłon: 14699
odsłon: 14406
odsłon: 13435
odsłon: 13378
odsłon: 12951
odsłon: 12447