Belkin wprowadził do sprzedaży listwę antyprzepięciową Conserve z wyłącznikiem czasowym. Dzięki funkcji automatycznego wyłączania gniazda eliminuje ona pobór energi przez urządzenia w trybie gotowości.
Listwa antyprzepięciowa Conserve ma sześć gniazd wyłączanych automatycznie oraz dwa gniazda zawsze włączone do podłączania komputerów lub innych urządzeń, które muszą być zasilane w sposób ciągły. Użytkownik np. w biurze, włącza sześć przełączanych gniazd jednym naciśnięciem przycisku. Ta czynność powoduje jednocześnie uaktywnienie automatycznego zegara listwy, który odcina zasilanie po 11 godzinach. Migająca dioda w przełączniku ostrzega np. pracownika w biutrze o zbliżającym się odcięciu zasilania. Pracę urządzeń można wtedy przedłużyć ponownym naciśnięciem przycisku. W firmach, kiedy pracownik opuszcza swoje stanowisko, w gniazdach przełączanych zasilanie zostaje odcięte, dzięki czemu eliminuje się zużycie energii w godzinach nocnych i w weekendy.
Produkt dostępny będzie od przyszłego miesiąca w sugerowanej cenie detalicznej – 119 złotych.

Źródło: informacja prasowa
Dobre ;) Router na stałe, reszta do wyłączenia. Jakby ktoś mi to dał, to bym si nie pogniewał ;)
Lipa - co innego gdyby kazde gnaizdo monitorowane bylo oddzielnie a przysisk zluzyl tylko do podania napiecia na wszystkie gdy chcesz skorzystac z czegos, a logika sprawdzala i odcinala wszystko co jest w gotowosci
Zwykły programator czasowy - przepraszam nie jestem elektrykiem, nie nazwę tego po "fachowemu" za 29 zł (elektroniczny, po mechaniczny za 9,99) włożony do zwykłej listy i mamy to samo.
Bonus: taki programator można wpiąć w każde gniazdko i np. może na obudzić (lub się wyłączyć) wieża, tv, itd.
Także szału nie ma ;P
Hahaha, wolę dożucić troszkę więcej i np. uruchamiać sobie w domu za pomocą sms różne urządzenia :D
to jest dobre ale tylko na znaczną odległość. Nasuwa się pytanie takie: Nie płacisz przy tym dwóch abonamentów lub za dwie karty sim??
Swoją drogą, ten przedłużasz jak dla mnie nic nie wart. Stycznik elektromagnetyczny można kupić za grosze. Mały transformatorek, mostek gretza przełącznik niskiego napięcia. W zasadzie powiedział bym ze dużo dłubania. A listwa przeciw przepięciowa mi spokojnie wystarcza.
"Użytkownik np. w biurze, włącza sześć przełączanych gniazd jednym naciśnięciem przycisku. Ta czynność powoduje jednocześnie uaktywnienie automatycznego zegara listwy, który odcina zasilanie po 11 godzinach."
doskonaly gadzet do zartow biurowych.
Fajny pomysł, zwłaszcza w biurze. Opłaci się gdy w firmie jest 200 komputerów, a pracownik zapomina wyłączyć niepotrzebny sprzęt po wyjściu z pracy. Sęk tylko w tym, że cena może ostudzić. 200 x 119 PLN... Trzeba by ocenić po jakim czasie zwróci się taki koszt zakupu i kiedy realnie zacznie to przynosić korzyści.
Mi to przypomina sytuację, kiedy dla oszczędności ktoś wstawił wyłącznik czasowy w instytutowej łazience. No i jak ktoś miał dłuższe posiedzenie to po ciemku drogi do wyjścia szukał. Po kilku tygodniach zmieniono wyłącznik na normalny.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159453
odsłon: 93463
odsłon: 34288
odsłon: 34179
odsłon: 28299
odsłon: 26260
odsłon: 24669
odsłon: 22225
odsłon: 21360
odsłon: 18064
odsłon: 17954
odsłon: 17199
odsłon: 17131
odsłon: 17130
odsłon: 15757
odsłon: 15555
odsłon: 15354
odsłon: 14706
odsłon: 14406
odsłon: 13458
odsłon: 13378
odsłon: 12956
odsłon: 12448