Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | benchmarki | grafika | internet | multimedia | narzędzia | system operacyjny
Niemalże już słynna "zatoka piratów" będąca najpopularniejszym trackerem sieci BitTorrent wpływa na nowe wody. Właściciele The Pirate Bay uruchomili niedawno serwis BayFiles - którego zadaniem jest hostingowanie plików.
Serwis BayFiles to nic innego jak wirtualna przechowalnia plików umożliwiająca szybkie udostępnianie i pobieranie danych. Serwis jest wyraźnie wzorowany na obecnie najpopularniejszych serwisach tego typu czyli: RapidShare, Megaupload czy też HotFile. Jednak wymienione wcześniej serwisy, służą jako magazyn dla użytkowników i nie odpowiadają za zamieszczane na ich serwerach dane. A więc przynajmniej oficjalnie "odcinają" się od piractwa i deklarują gotowość do konsekwentnego usuwania wszelkich nadużyć.
Nowo powstawały serwis, będący dziełem The Pirate Bay, jest kojarzony jedynie z szerzącym się piractwem i nieudanymi postępowaniami sądowymi czy też nagonką różnego rodzaju wytwórni muzycznych lub filmowych.
Twórcy serwisu BayFiles zapewniają, iż serwis ma zapewnić pewniejszy sposób dzielenia i przechowywania plików. Nieco zaskakującym jest fakt, przyjęcia przez serwis ustawy antypirackiej DMCA (Digital Millenium Copyright Act). Serwis zapewnił również ochronę prywatności użytkowników udostępniających dane innym. Ponadto w regulaminie serwisu można znaleźć zapis mówiący o tym, że konta osób którzy notorycznie będą łamali prawa autorskie, zostaną zawieszone.
.jpg)
Piraci wpływają na nowe wody
No cóż i na to znajdzie się odpowiedź, po prostu twórcy serwisu w ten sposób skutecznie unikają kolejnych pozwów sądowych - gdyż w ten sposób działalność serwisu jest w pełni legalna. Prawo jest prawem i nie ma się "do czego przyczepić".
Serwis BayFiles wszystkim niezarejestrowanym użytkownikom umożliwia wysyłanie na serwer dowolnej ilości plików o maksymalnym rozmiarze jednego pliku wynoszącym do 250 MB. Zarejestrowany użytkownik będzie mógł wgrywać pliki do 500 MB, natomiast osoby które wykupią tzw. konto premium, czyli uiszczą opłatę abonamentową, otrzymają możliwość wgrywania plików do 5 GB.
Przyczyn powołania do życia wspomnianego serwisu może być wiele, jednak jak zapewniają sami twórcy protokół BitTorrent jest pod coraz większą inwigilacją czy to organów państwowych, policji czy też prywatnych organizacji. Osoby korzystające z tego typu sieci są pod stałą obserwacją, filtrujących sieć organów, a dodatkowo spotykają się z poważnymi restrykcjami takimi jak odcinanie dostępu do internetu czy też sztucznie narzucanej blokady przez dostawców internetowych na protokół torrent.
Więcej o serwisie The Pirate Bay:
Źródło: BayFiles, Torrentfreak
"Jednak wymienione wcześniej serwisy, służą jako magazyn dla użytkowników i nie odpowiadają za zamieszczane na ich serwerach dane. A więc przynajmniej oficjalnie "odcinają" się od piractwa i deklarują gotowość do konsekwentnego usuwania wszelkich nadużyć."
nie rozumiem tego fragmentu, w pierwszym zdaniu piszecie że jest to magazyn dla użytkowników i firmom nic do tego, a w drugim że będą usuwać wszelkie nadużycia, czyli chyba jedno wyklucza drugie, albo źle to rozumiem...
Raczej zle rozumiesz ;]. W pierwszym zdaniu masz jasno sformulowane ze firmy nie odpowiadaja za zamieszczone dane w ich serwisach. Czyli nie ponosza odpowiedzialnosci karnej jezeli ktos zamiesci nielegalna zawartosc. Co nie wyklucza ze beda taka zawartosc sukcesywnie usuwac jezeli ktos sie do nich w tej sprawie zglosi albo sami to zauwaza.
Chyba dla Wupload -_- RS i MU są teraz mało popularne.
A szkoda, bo to najszybsze serwery za free (a może właśnie dlatego, że nie są obciążone).
No szkoda że więcej plików nie ma na megaupload, nie ograniczona prędkość pobierania to jest to;)Przynajmniej dużo filmów jest na megavideo. Chociaż konta premium na fileserver i filesonic są śmiesznie tanie.
Rapidshare od dawna już jest jednym z najgorszych hostingów. Gigantyczne limity i dziwne konta premium dobiły ten serwis. Megaupload dalej jest używany ale po prostu dużo osób omija ten serwis bo nie płaci on (lub mało płaci) za to że ktoś pobiera twój plik.
Od paru miesięcy Rapidshare jest jednym z najlepszych hostingów:
- maksymalne prędkości (w nocy wyciągam 1 megabajt/s)
- brak jakichkolwiek limitów między ściąganiami
- brak captchy
Oczywiście dzieci wrzucające na wupload/filesonic/fileserve i zbierające na chipsy i frugo będą po nim jechać bo jest to dla nich konkurencja (nie jest to zarzut w Twoją stronę, tylko ogólne stwierdzenie).
5Mb/s w uploadzie i downloadzie, bez rejestracji, więc nie jest to coś potężnego. Konta premium może i są tanie, ale jakoś nie widzę przyszłości dla tego hostingu - 500MB w jednym pliku to stanowczo za mało, dla darmowych użytkowników - inne hostingi umożliwiają 1-2GB za darmo i szybsze prędkości ściągania.
hehe, no i mamy na benchmarku reklame hostingu na ktorym bedzie kwitlo piractwo...
napiszcie moze o klopotach HOTFILE ktoremu sąd w usa nakazal udostepnienie danych wszystkich uzytkownikow...
"(...)konta osób którzy notorycznie będą łamali prawa autorskie, zostaną zawieszone."
To nie jest po polsku!
winno być: "...które notorycznie będą łamały..."
Pozdrawiam
Wujek Darkness
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159453
odsłon: 93463
odsłon: 34288
odsłon: 34189
odsłon: 28299
odsłon: 26261
odsłon: 24669
odsłon: 22226
odsłon: 21360
odsłon: 18064
odsłon: 17960
odsłon: 17214
odsłon: 17159
odsłon: 17132
odsłon: 15757
odsłon: 15555
odsłon: 15354
odsłon: 14708
odsłon: 14406
odsłon: 13465
odsłon: 13379
odsłon: 12960
odsłon: 12452