Ewa Sołtysiak | 2012-02-10

BitTorrent: filmy najczęściej pobierane przez piratów

Zobacz więcej w kategorii: inna

producenci: inny

 

Każdego dnia z sieci pobierane są tysiące filmów. Niektóre cieszą się mniejszym zainteresowaniem ze strony internautów, inne nieco większym. Jednakże istnieją również ekranizacje, przyciągające uwagę rekordowej liczby osób.

Na stronie TorrentFreak opublikowano listę dziecięciu najpopularniejszych filmów. Miarą sławy poszczególnych plików była liczba pobrań. Twórcy spisu korzystali z danych  zgromadzonych przez serwis BitTorrent. Lista ta w postaci infografik została opracowana na potrzeby portalu Cnet przez Darę Karr.

Na miejscu 10 najchętniej pobieranych filmów w historii znaleźli się Piraci z Karaibów: na krańcu świata, trzecia część serii o kapitanie Jacku Sparrowie, której premiera miała miejsce w 2007 roku. Nieco wyżej na liście znalazła się powstała rok później amerykańska produkcja - Incredible Hulk.

Infiltracja z 2006 roku została wyprzedzona przez komedię sensacyjną Kick-Ass. Miejsce 6 to kultowy Star Trek. Wyżej znalazły się Kac Vegas, Incepcja, Transformers oraz Mroczny Rycerz. Bezkonkurencyjny okazał się Avatar w reżyserii Jamesa Camerona.

Infografika, Top 10 ściąganych filmów, oprac. Dara Kerr dla Cnet

Inne Top 10:

Źródło: cnet

Produkt Roku 2011/12 - głosowanie

Czy już zagłosowałeś w plebiscycie na Produkt Roku? Na pewno masz swój ulubiony produkt i markę. Weź udział!

odsłon: 6599

Komentarze

(48)

matt105

-18 + - 2012-02-10 10:48

Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż

Igoruss

10 + - 2012-02-10 11:06

Przecież to lista filmów a nie gier

matt105

-1 + - 2012-02-11 16:52

I co ale czuje że Steam podaje fałszywe dane niby non-stop ktoś kupuje MW3 widzę że fani call of duty strzeli focha :) na mnie.

matt105

1 + - 2012-02-11 19:48

Widzę że panowie od minusów nie posiadają za grosz odwagi by napisać dlaczego dają minusy.

d i l

12 + - 2012-02-10 11:10

Zawsze myślałem, że "pirat" to ten co udostępnia i ma z tego korzyść finansową.

Sanches

16 + - 2012-02-10 11:50

pewnie chodzi o somalijskich piratów co porywają tankowce

Devox

0 + - 2012-02-10 12:39

Uploader na serwerach ma , ale nie P2P

Hans Olo

1 + - 2012-02-10 16:09

Pirat to ten, co crackuje, reszta to pijawki.

QaziG

4 + - 2012-02-10 17:04

najwięcej pijawek jest w policji.

snugge

0 + - 2012-02-13 17:42

i w rzadzie

mesjan

1 + - 2012-02-11 11:02

Pirat to ten co okrada na morzach a jedyne co udostępnia to śmierć hahaha

loccothan

1 + - 2012-02-12 07:46

To jest nazwa tzn.Pirat, od Mega Korporacji $$$$ w których liczą się tylko korzyści materialne człowiek to dla nich Kasa i nic więcej.
A tzw. Torrent to nic więcej jak P2P czyli peer to peer tj. człowiek od siebie za darmo dzieli się tym co ma z innym.
ALTRUIZM tego w szkołach ichnich nie uczą.
To samo tyczy się jak dam komuś chleb albo na chleb albo coś innego.
Nie dajcie się zwieść ich nazewnictwu.
Jeszcze dość czasochłonne jest zrobić DVD rip też ktoś robi to za darmo i także ktoś za darmo dla nas pisze napisy.
VOX POPULI never dies!!!! Pozdro

zawisus69

3 + - 2012-02-10 11:53

Skoro mają dostęp do takich danych to czemu nie podniosą ceny internetu (np. o 20%)i nie rozdzielają tej kasy pomiędzy tymi "poszkodowanymi". I wszyscy byli by zadowoleni - artyści bo dostaną kasę i użytkownicy bo niewielkim kosztem będą mieli swobodę w poruszaniu się po necie bez obawy o łamanie prawa. A ponieważ ilość kasy zależna by była od ilości pobrań - konkurencja by wzrosła co również ma swój pozytywny skutek...Ale niestety widocznie konkurencja i dobro konsumentów nie jest w interesie decydentów.

krolik_beny

3 + - 2012-02-10 12:01

Czyż to rozwiązanie nie jest dobre? Wilk syty i owca cała. Wystarczy tylko pomyśleć a wypracuje się sensowny kompromis anie jakieś SOPY, PIPY czy AKTY...

artp44

-1 + - 2012-02-10 12:28

i ile byś dostał za ten komentarz ?

moorell

1 + - 2012-02-10 13:28

Pierwsza sprawa, że obliczone 3 miliardy strat na Avatarze przy 21 milionach ściągnięć to jakaś kpina. Tak samo reszta. Kto i na jakiej podstawie wykonał to podsumowanie właśnie stanowi główny problem - jest to zbyt "widzimisiowate" w mojej opinii. Tak jak pisze to noel24 poniżej, jeśli policzyć 3-4 euro za wypożyczenie to liczby się nieco zmieniają.

Co więcej idea ogólnego dofinansowania Hollywood-u, bo ktoś tam sobie ściągnął film, jest dla mnie nie do zaakceptowania. Nie mam zamiaru płacić z własnej kieszeni za produkcje tak mierne jak np. Transformers, Hulk czy Piraci z Karaibów. Z tego samego powodu nie mam telewizora w domu i nie mam zamiaru wspierać telewizji, która produkuje "M jak Nuda" czy cokolwiek równie bezdennie głupiego.
Czuję się niezręcznie widząc kogoś oglądającego z zafascynowaniem tego pokroju ... zabrakło mi określenia.

misiek12_sdz

0 + - 2012-02-10 14:25

To nie straty tylko zarobki.

moorell

0 + - 2012-02-10 14:46

Ha, wydurniłem się. Inna sprawa, że przy takich zyskach straty spowodowane piractwem to jakieś groszówki...

zawisus69

1 + - 2012-02-10 14:33

Właściwie to nie chodziło mi o dofinansowywanie wyłącznie branży filmowej ale całej części internetu (mediów) gdzie łamane są prawa autorskie. Skoro nie chcesz dofinansowywać Hollywood-u - twoja sprawa nie ściągasz ich materiałów nie dostają od ciebie złotówki....za to lubisz jakiegoś artystę niszowego-przykładowo jakiegoś muzyka czy mało popularną wytwornie gier...ściągasz ich materiały-twoja kasa idzie do nich...jak pisał krolik_beny - rozwiązanie wymagające dopracowania...ale perspektywa że to właśnie użytkownik neta decydowałby w którym kierunku jego pieniądze idą moim zdaniem jest świetna.
Ps. z kolei jak człowieka nie interesowałyby żadne z tych mediów-filmy,muzyka,gry...to ściągnąłby coś z ulubionej strony internetowej by ją wesprzeć...np benchmarka...

moorell

1 + - 2012-02-10 14:44

OK, jeśli mógłbym kierować do kogo idą pieniądze to super. To co wcześniej opisywałeś potraktowałem raczej na zasadzie ogólnego abo za TV i radio.

Czajson

-1 + - 2012-02-10 15:36

Ja filmy kupuję w sklepie i mam w dupie Twoje rozwiązanie, które jest samo w sobie idiotyczne. Niby kto ma mieć podniesione ceny? Wszyscy? Nie mam zamiaru płacić za Twoje pirackie akcje w internecie. Ci którzy pobierają? Jakim piratem będzie pirat który będzie płacił za coś co chce mieć za darmo, ponieważ wszystko uważa za zbyt drogie? Chcesz obejrzeć film bez wychodzenia z domu? Jest VOD, wypożyczalnie internetowe, YouTube. Benchmarkowi grosza złamanego też nie mam zamiaru przekazywać z własnej kieszeni.

krolik_beny

-1 + - 2012-02-10 17:46

To jest tylko jakiś pomysł ale po dopracowaniu miał by sens. tak jak ktoś tam wcześniej napisał, opodatkowali by internet na 20% aby przekazać to tym co tak te straty wyliczają (czyt. wytwórnią/wydawcom) to wyszło, by że za jakieś 20PLN miesięcznie można by legalnie ściągać filmy. A 20 PLn byo by cena akceptowalną, a co za tym idzie śiągnięcie kilku filmów kosztowało by Cię mniej nić kupienie tego DVD/BluRay :)

Mi by takie rozwiązanie odpowiadało. Pijawki dostały by pieniądze, które by zniwelowały jakoś straty a kto chciał to by legalnie porał. A kto chciał by wydać więcej kasy to zawsze mógł by iść do sklepu :) Ale wydawcy na to nie pójdą bo nadal będą sobie miliony naliczać, które niby stracili...

Czajson

0 + - 2012-02-10 18:45

...to wyszło, by że za jakieś 20PLN miesięcznie można by legalnie ściągać filmy...
...a kto chciał to by legalnie pobrał...

Poniosło Cię jak konia w galopie. Czym w tej Twojej ckliwej teorii miałoby się różnić legalne pobranie filmu z jakiegoś legalnego serwisu od legalnego pobrania z torrentów po dowaleniu podatku 20PLN?
Za 20zł próbujesz usprawiedliwić swoje piractwo? Uważasz, że gdyby to było legalne to ktoś poszedłby do kina, kupiłby DVD czy wypożyczył film z legalnie działającej wypożyczalni? Pomyśl jaka wtedy byłaby skala strat gdybyś codziennie oglądał 1,2 filmy za zryczałtowaną opłatą 20PLN miesięcznie. W jakim Wy świecie żyjecie bajkopisarze?

krolik_beny

0 + - 2012-02-10 18:57

Jest to tylko pomysł, który zapewne nigdy nie zostanie zrealizowany więc się tak nie stresuj :)

Teraz można pobrać za darmo bez opłat a jakoś ludzie chodzą do kina :)

Usprawiedliwiać? Co? Czy ja chce coś usprawiedliwiać? piractow? Czy ja coś pisałem o tym, ze piracę lub jestem piratem? Raczej nie...

Zryczałtowana opłata pozwoliła by wyrównać straty tym co je tak naliczają od tych co i tak nie kupią czegoś za większe pieniądze. Nic nie jest idea;ne i czy by się sprawdziło nie wiem. Może tak a może nie. Zawsze można to rozważyć, przemyśleć, dopracować :) nie trzeba się stresować. A na razie można pobiera za darmo bez opłat zryczałtowanych. taniej wychodzi chyba :) A czy to zablokują... pewnie tak. ACTA rev 2 albo coś i o... ale czy to tak zwiększy zysk tych wytwórni? Na pewno tak ale na bank nie tak jak oni to sobie wyliczają. Większość to leje i nie ściągnie ale tez nie kupi...

zawisus69

-1 + - 2012-02-10 18:00

Skoro uważasz że obecny stan rzeczy jest dobry...to ci zazdroszczę. Ja uważam inaczej...jeśli twierdzisz jednak że coś jest nie tak to może sam coś zaproponujesz-a nie krytykujesz PROPOZYCJE rozwiązania i wysuwasz nie wiadomo na jakiej podstawie oskarżenia.
Ps. nie wiem czy masz dzieci czy nie...ale ja osobiści pozwalając mojemu dziecku siedzieć na necie wolałbym dopłacić i mieć pewność że po pewnym czasie nie wpadnie do mnie policja z oskarżeniami o piractwo (bo akurat młody coś znalazł - ściągnął a się okazało że nie mógł).

Czajson

0 + - 2012-02-10 18:52

Nikt do piractwa nikogo nie zmusza. A jak ktoś jest piratem to absolutnie nie zależy mi na tym kiedy go zamkną i ile lat za to dostanie. Każdy jest kowalem swego losu. Polaczek to taka menda, która zawsze będzie narzekać. Wszystko k*** całe życie nie tak, wszystko za drogo. Jakie to rozwiązanie? Za 20zł wszystko i wszędzie? I co po 5 latach zostanie jedna wytwórnia a my będziemy oglądać np tylko kolejną wersję Piły albo innego crapu, bo nie będzie kasy na ciekawsze pozycje? Jako rodzic powinieneś sprawdzać w historii co robi Twoje dziecko w sieci i ile tam czasu spędza oraz rozmawiać o problemie piractwa oraz jego konsekwencjach a nie zasłaniać się banknotem z Bolesławem Chrobrym. Może tak dowalmy podatek z Zygmuntem Augustem, to wtedy będzie to bardziej realna opłata za nagminne korzystanie z "wolności internetowej"?

zawisus69

1 + - 2012-02-10 23:20

A gdzie ja napisałem że ta opłata ma wynosić akurat 20 zł? Zawsze byłem zwolennikiem wolnego rynku i myślę że gdyby dostawcy internetu wyszli z inicjatywą udałoby im się zaoferować taką formę usług że wszyscy znaleźli by coś dla siebie. Ściągasz mało-płacisz mało...chcesz więcej-płacisz więcej-proste. A jeśli chcesz więcej ściągać a cie nie stać bądź nie chcesz płacić....to nie wiem-będziesz miał puszczane masę reklam...Wszystko idzie pogodzić brakuje tylko inicjatywy i pomysłu. Osobiście wolał bym powrotu limitowanej Neostrady ale z dostępem do wszelkiej treści w internecie niż mieć super szybkie łącze za grosze i takiej swobody nie mieć...Ale powtarzam....to jest tylko propozycja-co będzie to będzie...

pit1337

0 + - 2012-02-11 14:53

Takie coś już jest i nazywa się VOD. Płacisz, ściągasz, oglądasz.
W wypadku gier: Steam - płacisz, ściągasz, grasz...
Wiele jest takich przykładów, nie trzeba od razu kazać dostawcą internetu płacić, co by nigdy w życiu nie przeszło - bo jaka firma na własne życzenie dołoży sobie biurokracji? Tylko taka, która zauważy tam interes...

zawisus69

0 + - 2012-02-11 19:50

Wiem że mój pomysł jest mało prawdopodobny i bardzo problematyczny. Podane przez ciebie rozwiązania nie są złe, problem taki że są wybiórcze i nie zawierają wszystkich interesujących materiałów.
Chyba że się mylę i istnieje legalny serwis z baza materiałów zbliżoną do chociaż najskromniejszego katalogu terrent...Jeśli tak to proszę o linka.

kbrbabzbtb

2 + - 2012-02-10 17:09

To rozwiązanie to jakaś alternatywna i możliwe, że gorsza droga do tego żeby znaleźć się w tym samym punkcie wyjścia. Kupując płytę cd jakiegoś artysty te pieniądze nie trafiają do niego Twoim zdaniem, a skąd ta pewność, że ten "podatek" od internetu trafi. Wybierając płytę cd w sklepie nie masz niby tego samego wyboru, którego artystę chcesz wspierać, a którego nie? Kupienie np. wiedźmina od techlandu to nie jest świadomy wybór i wspieranie tej firmy? Te pieniądze nie trafią do nich? Dopiero jak się ściągnie i odprowadzi podatek od internetu trafią? ;)

noel24

5 + - 2012-02-10 12:19

No jeśli ściągnięcie filmu w dystrybucji cyfrowej kosztuje 4$, to na avatarze stracili niecałe 100mln$, do niemal 3 miliardów oficjalnych wpływów. Nie wiem o co tyle hałasu z tymi ACTA i PIPA co mają chronić biednych amerykańskich artystów przed utratą miejsc pracy. Najgorzej w zestawieniu wypadają filmy z poza głównego nurtu, ale nawet taki KICK-ASS z budzetem 30mln$ się zwrócił 3-krotnie. A każdy dolar wpływów ponad budżet to dolar do kieszeni producenta filmowego i ewentualnie procent dla kilku gwiazdorów którzy sobie zapisali w kontrakcie. Z tego zestawienia wynika, iż ani jednego miejsce pracy nie obcięto w USA. Wprost przeciwnie, prawnicy i lobbiści na usługach koncernów mogą sobie poużywać na internautach, ile wyrwą to ich do podziału z grubymi Hollywoodzkimi producentami. Generują więc dodatkowe GDP dla Ameryki...różowy, klasyczny Cadillac dobrze się sprzeda.

pit1337

5 + - 2012-02-10 12:51

W myśl starego, ludowego powiedzenia 'pieniędzy nigdy nie zbyt wiele' każdy o swoje walczy, w tym i również te pijawy fonograficzne, wielcy producenci dbający o dobro artystów i rozwój kultury.

Z chęcią dziś obejrzę jakiegoś 'pirata' i pójdę spać z myślą, że dzięki mnie jutro na kolację prezesunio będzie jadł 0.1 grama kawioru mniej.

pawsal1984

0 + - 2012-02-10 15:48

No i jak widać jakoś liczba ściągnięć Avatara nie wpłynęła na jego popularność. Mimo takiego piracenia i tak został najbardziej dochodowym filmem wszechczasów. Powiem więcej. Wielu moich znajomych było na Avatarze w kinie po kilka razy, a i tak ściągnęło potem film z neta. Czy to znaczy, że przyczynili się do jakichś strat? Wątpię. Zwłaszcza, że niektórzy znajomi ściągali kilka wersji filmu, w celu wybrania tej najlepszej w 3D i usunięciu pozostałych. Pewnie w takich przypadkach strata była liczona od każdej wersji przez takiego człeka ściągniętej oddzielnie. Paranoja.

Czajson

1 + - 2012-02-10 16:03

Jednak się pomyliłeś w sowich obliczeniach. Jeżeli byli w kinie i oglądali ale ściągnęli mimo wszystko to jasno wynika z tego, że byli potencjalnie dodatkowymi klientami, którzy powinni kupić BR lub DVD. Czy takie filmy są w sklepach za darmo? Nie. Czy w kinie możesz obejrzeć film drugi raz za darmo płacąc za niego za pierwszym razem? Nie. Reasumując przyczynili się do mniejszych zysków.

krolik_beny

0 + - 2012-02-10 17:40

Śmiem twierdzić, ze zdecydowana większość tych co ściąganęła/ściąga filmy to robi to dlatego, że jest to za darmo i jest taka możliwość. W przypadku braku takiej możliwości nie nabyli by danego filmu. Do tego zdolna by była mniejszość, ale producenci wierzą, ze wszyscy by nabyli atu kicha... Tak więc ich straty są w rzeczywistości zdecydowanie mniejsze niż oni sobie wyliczają.

Czajson

0 + - 2012-02-10 18:56

Nie kupiliby? To niech nie oglądają skoro nie mają takiej faktycznej potrzeby. Będziemy mieli w końcu prawdziwy obraz społeczeństwa a nie pozerów inteligencji. Oczytany, oświecony wielbiciel kinematografii i wszystkiego co za darmo. Jak zakręcą kurek z darmochą zostanie tępym młotkiem byle dalej nic nie wydać.

krolik_beny

0 + - 2012-02-10 19:00

Ale się stresujesz :) Niektórzy mają widać inne podejście do życia czy pieniędzy nić Ty. trzeba się z tym pogodzić i tak nie stresować. Ale wydawaj wydawaj... ktoś musi napędzać gospodarkę :)

Czajson

1 + - 2012-02-10 20:00

Ja się nie stresuję. Nie lubię po prostu bajek o Utopii. Już byli tacy wielcy wizjonerzy świata, którzy tworzyli Utopię w swojej chorej psychice. Jedno jest prawdziwe bez pisania o tym 200-stronnicowej powieści - to Wasze "20zł za legalne wszechpobieractwo" nigdy nie nastanie. I musisz się z tym pogodzić. To nie jest pomysł na rozwiązanie problemu tylko marzenie ściętej głowy. A trzymając pieniądze w skarpecie czy na koncie z oprocentowaniem 1-2% nie napędzisz gospodarki ani się nie wzbogacisz. Będziesz po prostu wegetował.

krolik_beny

0 + - 2012-02-10 20:22

Napisałem gdzieś wyżej że to zapewne nie przejdzie nigdy więc zdaje sobie sprawę z tego. Zresztą nielegalne jest tańsze chyba :) Ale szkoda, ze nie nastanie bo za małą opłata można by legalnie pobierać a wytwórnie coś by z tego miały atak nie maja nic. Trochę utopia. Tu masz rację.

Co do kasy są zdecydowanie ważniejsze sprawy i potrzeby niż kupienie filmu na DVD, gry czy programu... ja nie muszę w 2012r. oglądać filmu z 2012r. Mogę go obejrzeć w TV w 2015/2016r. A w 2012r. można oglądać takie z 2007r :) jedna hol*ra... i tak każdy prędzej czy później puszczą w TV. Gry można kupić po roku czy dwóch używane nabyć, dzięki czemu mniej trzeba ładować kasy w modernizację sprzętu a programy... zamienniki freeware są a na Windowsa aby raz na 3 lata kupić a 350 PLN to mnie stać :)

Czajson

0 + - 2012-02-11 09:06

Nie zapominaj o jednym - jakby można było legalnie pobierać za niewielką opłatą, to ilu z tych kupujących płyty DVD dalej by to robił skoro można pobrać za darmo? Powoduje to wprost proporcjonalny spadek zysków co w efekcie zmusiłoby wytwórców do podniesienia tej "niskiej opłaty za legalne ściąganie" o 50,100 czy 200%. Tanie ściąganie stałoby się drogie, więc cały czas wszystko sprowadza się do punktu wyjścia - ta idea nie ma sensu.

Co do oglądania filmów w TV - nie oglądam TV. Nie płacę abonamentu RTV, nie płacę abonamentu operatorowi, więc zostaje mi kasa na kupienie kilku filmów. A wbrew pozorom filmy z 2012 nie są szalenie drogie. Zdarzają się okazje gdy można je kupić w jakiejś promocji za 19,99. Co do reszty masz rację. Na rynku nie ma programów i gier, które warto kupić zaraz po premierze i płacić za to extra. Poziom wielu produkcji jest na tyle niski, że produkty popremierowe za 30-40zł wcale nie są od nich gorsze.

pit1337

0 + - 2012-02-11 15:04

Przeciętny Polak myśli, że można bezkarnie film za darmochę pociągnąć z netu, więc jednak nawet gdyby wersja legalna do pobrania kosztowała po 5 zł, to zawsze byłby to jakiś zysk dla pijawe.. yyy.. producentów.

Z drugiej strony, każdy tylko publicznie przedstawia starty (jego zdaniem), jakie wyrządziło piractwo. Szkoda, że tak mało osób mówi o korzyściach (np. autorzy gierki Angry Birds). No, ale to już kwestia PR.

dagrim

1 + - 2012-02-10 17:21

Widze że na benchmarku na dobre zawitał trend z tzw. "info grafikami" stworzonymi dla tępych amerykanów którzy muszą mieć wszystko w formie obrazkowej.
Szkoda

aquadigger

0 + - 2012-02-10 19:02

ja też bym wolał przejrzystą małą tabelkę a nie grafike na 2 metry ;D

edekzkrainykredek

0 + - 2012-02-10 18:10

Po zamieszczeniu listy na necie szlag udusil motion pictures i reszte...Pewnie teraz obmyslaja acta part 2

aquadigger

1 + - 2012-02-10 19:01

liczą sobie straty w miliardach a strat nie mają żadnych ponieważ ci co ściągnęli ich mierne produkcje w życiu by ich nie kupili (nie wszyscy oczywiście)

Anonim20

0 + - 2012-02-11 00:53

3 na 10 filmow jest fajnych;]
z tego co sie interesuje to wiekszosc co wrzuca do neta
source maja zakupiony jako DVD,BluRay ;] wiec strat nie ma i tak ;]

UnitedTerror

0 + - 2012-02-12 16:46

No może i jest to dużo ale co z tego jak zapewne większość z tych osób jak się im spodoba to i tak to kupią więc wydawca nie będzie stratny .

Stalkerxx

0 + - 2012-02-14 15:27

Najgorsze masówki widzę ludzie zasysają, tak szczerze mówiąc nie wiem czy bym chciał obejrzeć któryś z tych filmów nawet jakby mi dopłacili. ;) Jedynie Dark Knight oglądałem kiedyś i nawet niezły, przynajmniej nie jest tak przepchany mocami nadnaturalnymi itd.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie