Oferta firmy Bose poszerzyła się właśnie o dwa nowe systemy Soundbar. Lifestyle 135 i CineMate 1 SR to domowe zestawy, które według zapowiedzi producenta zapewnić mają perfekcyjny dźwięk kina domowego.
System Lifestyle 135 został wyposażony w konsolę multimedialną, która umożliwia podłączenie nawet do 6 źródeł HD – cztery gniazda HDMI, stacja dokująca na iPhona lub iPoda i tuner AM/FM. Z kolei system CineMate 1 SR będzie można podłączyć do telewizora za pomocą jednego przewodu. Obydwa te zestawy mają też w wyposażeniu programowalnego pilota, z poziomu którego otrzymamy dostęp do większości funkcji.
Dzięki wykorzystaniu technologii PhaseGuide i systemu przetwarzania sygnału TrueSpace, głośniki firmy Bose zapewnić mają doskonały dźwięk przestrzenny, pomimo fizycznej obecności tylko pojedynczej kolumny głośnikowej o wymiarach 6,1 cm wysokości, 93,5 cm szerokości oraz 12,4 cm głębokości. Moduł Acoustimass natomiast zapewnić ma wysoka jakość niskich tonów.
Co więcej, według informacji firmy Bose, położenie zestawu nie ma najmniejszego wpływu na jakość dźwięku – można zatem dopasować go do własnych preferencji. To wszystko możliwe jest dzięki zastosowaniu systemu FlexMount, który potrafi wykryć w jaki sposób zestaw jest ułożony i automatycznie dopasowuje odpowiednie ustawienia.
„Większość konwencjonalnych systemów Soundbar to wielkie konstrukcje, które zabierają dużo miejsca, lub wąskie głośniki, które nie potrafią odtwarzać realistycznego dźwięku” - powiedział dyrektor marketingu systemów kina domowego firmy Bose, Doug Lankford. „Nowe systemy Lifestyle 135 i CineMate 1 SR oferują głębokie brzmienie dźwięku, które zaprzecza ich gabarytom i stylowemu wyglądowi – niezależnie od tego, czy użytkownicy oglądają film, grają w gry, czy słuchają muzyki”.
Systemy te zapowiadają się nieźle, lecz problemem mogą jednak okazać się wysokie ceny tych urządzeń, które wynoszą odpowiednio 10 499 zł (Lifestyle 135) i 5 999 zł (CineMate 1 SR).
Więcej o głośnikach:
Źródło: Bose
Melomani, którzy się na to zdecydują powinni się leczyć. Sory wielkie, ale jak można dać za głośniki 10000 zł? Czy ktoś nie pomylił ceny przypadkiem? Powinny chyba same śpiewać za taką cenę.
Może i zarobki w Polsce nie stoją nawet na średnim poziomie w skali Europy, no ale żeby aż tak nisko?
Cena wcale nie wygórowana patrząc na światek audiofilski. Problem polega na tym, ze klasyczny zestaw w tej cenie zje tego Bosa na śniadanie pod każdym względem. W sumie to nie wiem dla kogo ten produkt - ktoś kto chce wydać 11k zł na audio bo lubi dobry dźwięk na pewno tego nie kupi, a ktoś komu zależy na "stylowym" wyglądzie kupi kino domowe jakiegoś samsunga za 1000zł.
I dlatego cena jest chora. Za te pieniądze można kupić lepszy sprzęt o większych możliwościach.
A słyszeliście chociaż te głośniki? Nie mówie, że ja słyszałem, ale może się mylicie i po prostu Bose stworzył świetny zestaw warty swojej ceny...
rozchodzenie się dźwięku ma pewne prawa i nie da się wymyślić fizyki na nowo, można oszukać ucho ale efekt nie będzie taki sam
ja miałem okazję słuchać kilka zestawów Bose i te mikruski są dobre do małych pomieszczeń dla snobów jedynie,
choć muszę przyznać, że ta firma robi rewelacyjne tuby niskotonowe, ale w domu raczej nikt tego nie zamontuje, nadaje się to do sal kinowych :)
Rozumiem, że na takie pozwalają sobie pogrzani prezesi dużych firm, którzy mają już tyle meroli i jachtów, że im się nie mieszczą. Szczyt szczytów by był, jak by ktoś z takiego zestawu słuchał pirackiej muzy z torrentów.
Spoko AUDIOMANIACY kupia, do oni kupujka kable za 1-5 tys zl ;] dla nich nawet kable graja ;))))
We wszystkim trzeba znac umiar ;]]]
Kable nie grają, jak już to przewody, ale też nie do końca. Od nich zależy jaki opór będzie musiał pokonać sygnał, aby dotrzeć do kolumny głośniowej. Dla przeciętnego zjadacza chleba to drobnostka, jednak gdy wszystko w naszym zestawie jest bliskie perfekcji także takie "detale" nabierają znaczenia.
Kable są jednym z elementów toru audio a wiadomo, że zestaw jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo.
Kable są jednym z elementów toru audio a wiadomo, że zestaw jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo.
Sugerując się tylko i wyłącznie tym, co widzę na zdjęciu to nie jest audiofilski sprzęt:)Wygląda jak typowy plastikowy szrot.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159460
odsłon: 93470
odsłon: 34289
odsłon: 34240
odsłon: 28304
odsłon: 26268
odsłon: 24670
odsłon: 22239
odsłon: 21369
odsłon: 18065
odsłon: 17979
odsłon: 17268
odsłon: 17250
odsłon: 17135
odsłon: 15757
odsłon: 15560
odsłon: 15356
odsłon: 14716
odsłon: 14410
odsłon: 13490
odsłon: 13381
odsłon: 12968
odsłon: 12452