Jakub Kralka | 2010-06-24

Branża gier zwalnia bo gry są słabe

Zobacz więcej w kategorii: gry

producenci: Nintendo

 

Jeśli jakiś czas temu zauważyliście małe spowolenienie w rozwoju gier komputerowych, nie jesteście w tych obserwacjach osamotnieni. Podobne stanowisko zajmuje na przykład Satoru Iwata, prezes Nintendo.

W przeciwieństwie do swoich kolegów z branży Iwata nie uważa jednak za głównego winowajcę kryzysu finansowego. Obwinia... dzisiejsze gry, które zresztą wychowały sobie graczy właśnie tak, by od twórców wymagali naprawdę wiele.

Iwata w swojej dość długiej rozmowie z Venture Beat zauważa, że twórcy przestali być innowacyjni. Niegdyś fundowali graczom dość regularnie rozmaite rewolucje graficzne, dziś dochodzi do nich zdecydowanie rzadziej, zwłaszcza, że w przypadku konsol ewentualny postęp jest nawet nie na rękę.

Prezes Nintendo twierdzi, że wyjściem z tej patowej sytuacji jest tworzenie gier bardziej innowacyjnych, a przede wszystkim nowych - bez powielania istniejących już schmatów czy setek kolejnych sequeli. Sceptycznie podchodzi natomiast do przesadnego kombinowania, czyli na przykład przenoszenia rozgrywki w trójwymiar.

Na końcu podkreśla, że tego typu uwagi kieruje oczywiście do swojej firmy, ale nie tylko, bowiem problem jest wspólny dla całej branży. Co o tym sądzicie?

Źródło: Venture Beat

 

 

Zobacz także:

 

odsłon: 11052

Komentarze

(158)

STALKER__PL__

0 + - 2010-06-25 00:07

Ma rację facet

prznar1

0 + - 2010-06-25 10:36

i tyle w temacie bo się nic nie zmieni... ba będzie jeszcze gorzej bo mniejsze firmy zaczną padać i EA wszystko zgarnie. a wtedy to sami wiecie.

Saiya-jin

0 + - 2010-06-25 17:08

Czy ja wiem. Fajnie zagrałoby się w stare Pegasusowe hity w nowej oprawie. Zresztą ten nowy Tomb Raider poszedł chyba w tę stronę. Inna sprawa, że gry wcale nie są słabe - Red Dead Redemption, CoD, BC, Diablo III, oba Wiedźminy... Jest naprawdę sporo fajnych gier.

STALKER__PL__

0 + - 2010-06-25 20:32

nie no ale z tym CoD'em to przegiąłeś

Makkk

0 + - 2010-06-26 11:47

Nie wspominając o Diablo III, którego nie ma ;p

xernos

0 + - 2010-06-26 21:13

Z drugiej strony można wymienić takie "hity" jak CC 4 (które swoimi zabezpieczeniami i zmianami przybiło fanów), Call Of Juarez Więzy Krwi , Ojciec Chrzestny 2, Fallout 3 (zrobili fpp z rasowego RPG'a), Pain Kiler X (nie pamiętam dokładnie, który był ale dla mnie to prawie 100% kopia BE) - pewnie kazy może dopisac mase innych własnych.

Mnie tam buja czy wydadzą nowe gry czy nie mam masę starych legalnie zakupionych gier z 2003 które może grafika nie grzeszą ale są przemyślane i wciągają (nawet ostatni nabytek Gothic 3 z CP 1.74 z Play'a nawet się przyjął :P).

A co do retro bez remake'ów też się obejdę - są emulatory i Romy od Amigi/ Nes'a (tzw. Pegazus) i paru innych platform i ładnie chodzą nawet na netbooku :P - pzdr.

marti_944

0 + - 2010-06-28 23:49

Akurat Pegazusowe giery to mi ładnie chodziły na Celeronie 300A, 32MB RAM i ATi Rage IIC ;] to co dopiero na Netbook-ach ;)
Zgadzam się również ze stwierdzeniem, że kiedyś wychodziły lepsze gry. Te obecne bronią się (IMO) tylko i wyłącznie grafiką, audia, ogólnie oprawą. Cienizna, Panowie, cienizna ;p

nieograniczony

0 + - 2010-06-29 13:47

komentarz usunięty - naruszenie regulaminu

szawel

0 + - 2010-06-25 00:10

Wreszcie ktoś podziela mój pogląd.

R2rrO

0 + - 2010-06-25 00:26

Ja bym się cieszył gdyby po prostu kilka gier bez zmiany w rozgrywce czy jednotach ubrali w nową szatę graficzną i ponownie wrzucili do obiegu. Nic mi więcej nie potrzeba. Nowe gry maja tak skopana fabułę że gra sprowadza się do celowania strzelania, bądź pokonywania zakrętów...
Gracze wymagają ładniejszej oprawy graficznej i chyba tylko tyle, bo to o tym najczęściej słyszy się przy premierach "nowych" gier.

arturoski

0 + - 2010-06-26 12:48

...dlatego czekam na blackmesasource

konku

0 + - 2010-06-27 17:16

Nie ty jeden... :-)

STALKER__PL__

0 + - 2010-06-28 07:09

nie was dwoje

Gasek

0 + - 2010-06-25 00:26

Wiedźmina 2 może bardziej docenią;]

Thompson

0 + - 2010-06-25 00:29

"Niegdyś fundowali graczom dość regularnie rozmaite rewolucje graficzne, dziś dochodzi do nich zdecydowanie rzadziej, zwłaszcza, że w przypadku konsol ewentualny postęp jest nawet nie na rękę",uuu, przegiął. Zaraz go pewni dwaj forumowi, konsolowi eksperci poprawią i skarcą za takie bluźnierstwo.

miedzianek

0 + - 2010-06-25 13:13

Nie chodzi tu o to ze chca utrzymac dana,stara generacje konsol jak najdluzej,ale o to ze wlasnie tworzac nowsze i lepsze jakosciowo gry skazujemy producentow konsol na tworzenie nowszych,mocniejszych konsol-co wiaze sie z wydatkami dla klienta koncowego.nie chcesz chyba co pol roku kupowac nowej konsoli 'bo gry juz nie chodza'?

nursiak

0 + - 2010-06-25 00:35

Przeciez to wina PIRACTWA ze branza gier zwalnia a nie przez to ze gry sa slabe! To nam wmawiaja przez ostatnie lata, a tu taki kwiatek w postaci Satoru Iwata - cos mi tu smierdzi.

sqnke

0 + - 2010-06-25 00:52

Najlepsze filmy oraz gry tworzyło pokolenie wychowane w okresie dzieci kwiatów. Marihuana, LSD....A teraz? Nikt nie potrafi otworzyć swojego umysłu, bzdety, które nam serwują są puste jak wydmuszka, przewidywalne i bez klimatu. Jest oczywiście parę wyjątków jak chociażby Tarantino czy Lynch, bo oni akurat wiedzą jak się stymulować ;)

nursiak

0 + - 2010-06-25 01:30

To nie kwestia narkotykow a wychowania. U nas tego jeszcze nie widac, ale na zachodzie... Inwigilacja dzieci (urzadzenia naprowadzajace gps, telefony komorkowe) + gotowe zabawki (za moich czasow karabin sie robilo z patyka a i zabawy wymyslano na poczekaniu) + organizowanie czasu wolnego przez doroslych (obozy sportowe, zajecia zorganizowane - judo, basen, baseball itd itd). Sam pracuje jako instruktor na obozach sportowych dla dzieci, powiem Ci tyle - dzieci bogatych (nigdy sie same nie bawily na ulicy, zawsze pod okiem opiekuna) jesli nie powiesz im co dokladnie maja robic, potrafia przez godzine siedziec i gapic sie w niebo czekajac na instrukcje od doroslego. Takie spoleczenstwo jest wygodne i potrzebne zeby rzadzic - znaczy robic co sie chce. Tacy ludzie nie sa nauczeni logicznego myslenia, tylko przyjmowania za prawde wszystkiego co im sie wmowi. Moim zdaniem dzieki dzisiejszym sposobom wychowania te dzieciaki to idealny material do pelnej indoktrynacji...

nursiak

0 + - 2010-06-25 01:32

Btw... 21% procent mlodych ludzi jest zadowolona ze swojego zycia. Pozostali nie maja pieniedzy na narkotyki.

sqnke

0 + - 2010-06-25 11:19

Czy ja wiem. Schemat o jakim mówisz ma około 2000 lat. Dzieci bogatych rodziców zawsze żyły pod parasolem rozwiniętym przez rodziców. Dzieci biedne wychowywały się przeważnie same. Teraz też tak jest. Chodzi o coś więcej, o cały trend kulturowy wpychający nas w objęcia "hot or not" na Vivie, albo "You can dance" na TVNie. Jeszcze okoLo 15 lat temu moją ulubioną stacją telewizyjną było MTV. Zajebiste teledyski Red Hot Chilli Papers czy Nirvany, przyjemność dla oka. A teraz?? Czarnuch (w tym Polski biały czarnuch) z łańcuchem na szyi cięższym od niego, chore programy typu urodziny bogaczy... To właśnie determinuje, że dzieciaki nie wyzwalają w sobie emocji, logiki czy empatii. Brak wzorca, chęci zrobienia czegoś podobnego, inspiracji. A nawet jak są tacy ludzie to tak jak mówiłem trend kulturowy spycha ich na margines, lepiej wypromować mandarynę. Ze jest to mainstream świadczy nawet fakt, że Napieralski prawie zrobił backflipa występując na wiecu razem z "sisters twins".

sevae

0 + - 2010-06-25 11:39

Mam podobne zdanie... tak jak obecnie chce się wychowywać dzieci to ja sobie psa mogę wychować żeby było mi wygodnie. Ale żeby mój "pies" potrafił poradzić sobie na wolności w dzikim świecie to nie powinienem go ograniczać w żaden sposób.

marcin3112

0 + - 2010-06-25 01:57

Jak ma być postęp w grafice skoro konsole nie obsłużą lepszej grafiki. Programiści chyba już wyżyłowali na max możliwości konsol, więc teraz mamy odgrzewane kotlety czyli sequel nr "ileśtam" zoptymalizowany do działania na konsoli + dziadowska konwersja na peceta i to nie zawsze. Gry kosztują coraz więcej i są coraz głupsze bo cały wysiłek idzie w wodotryski graficzne. Zresztą jak porównać ilość wielokątów z której składa się postać w dzisiejszej grze i np. 10 lat temu wiadomo że dzisiaj trzeba włożyć więcej pracy w samą tylko grafikę. A skoro produkcja gry kosztuje tyle pieniędzy to nikt nie ryzykuje z nowymi pomysłami - lepiej wykorzystać to co już było i kółko się zamyka...

franko

0 + - 2010-06-25 06:51

Zaraz tu wpadna Wulfen i Killzone, powiedza co mysla o Panu Iwata, na PS3 kazda nowa gra to rewolucja graficzna... a gry slabe to sa na PC i X360.

Wracajac do tematu to sie zgadzam z prezesem Nintendo w 100%, dzisiaj robi sie w wiekszosci przypadkow pewniaki... troche lepsze graficznie sequele, zero inowacji, a grafika z powodu konsol tez jakos specjalnie nie powala.
Najszybciej rozwijajacymi sie grami sa chyba mmorpg, ale tez nie do konca bo klony WoW rosna jak grzyby na deszczu.

Wulfen

0 + - 2010-06-25 17:15

nic podobnego to franko i jemu podobni twierdza ze gry sa slabe przez konsole.

xernos

0 + - 2010-06-26 21:19

Częściowo to się odbija na grach na PC niestety na optymalizacji najpierw powstaje gra na konsole potem ja potruje się i mamy takie GTA :P.

franko

0 + - 2010-06-27 19:08

Jak widzisz Pan Iwata tez...

cichy81

0 + - 2010-06-30 20:22

A wszystko niestety przez Plejszitson 3 :) Sony trzyma nadal swoją konsolę bo ciągle wierzy w jego mityczną moc która tak naprawdę się już dawno wypaliła. Znowu MS widząc wypociny sony trzyma swojego złomboxa i robi wszystko by nie odpaść z gry. Przez to wszystko nie zobaczymy jeszcze długo nowych konsol a co za tym idzie moc PC zostaje nie wykorzystana stąd mamy tylko nowe kotlety. :)

Eddek

0 + - 2010-06-25 07:49

A ja tam chetnie bym pogral w Call of Duty 22, Need For Speed 19 czy 15 odslone Colin'a :D

A tak na powaznie, to gosc ma racje, ale z drugiej strony, w sumie wszystko juz bylo. Nawet Tetris w 3D. Shootery byly juz wszedzie od westernow do futurystycznych wizji przyszlosci wszelkiej masci i rodzaju, z rozmaitymi rodzajami broni i mozliwosciami, wyscigi tez juz byly chyba wszystkiego co sie porusza, w strategiach tez ciezko o cokolwiek nowego, dzialy sie juz wszedzie, we wszystkich mozliwych okresach, z przyszloscia wlacznie, to samo z cRPG i symulatorami, ktorych tez bylo juz zatrzesienie (z symulatorem kombajnu wlacznie). Prawda jest taka, ze po ponad 30 latach rozwoju rozrywki elektronicznej czegokolwiek sie nie wymysli to zawsze podsumowaniem bedzie "to juz bylo, tylko z (troche) inna fabula". Zawsze bedzie to kolejny shooter, kolejna strategia, kolejny cRPG, kolejny sim/tycoon, kolejny, kolejny kolejny... Smutna praawda o grach kolezanki i koledzy.

prosiacek

0 + - 2010-06-25 07:54

Pfff, mówię to od 2004 roku (jak pewnie wielu graczy), ale nie jestem panem Iwata. :P
Co najwyżej dostaję odpowiedź, że jestem pierdolniętym starym pecetowcem... ;)

Warmonger

0 + - 2010-06-25 08:08

Bo nie o to chodzi, aby zrobić dobrą grę, lecz by na niej zarobić. Paradoksalnie te dwa cele nie są zbieżne :P

Cooler Soft

0 + - 2010-06-25 08:41

Jak dla mnie to gry są coraz gorsze przez konsole . Ja nie posiadam bo PC to wszystko w jednym. Przez konsole gry są upraszczane mają słabszą grafikę a mimo to są słabo optymalizowane. W ogóle nie rozumiem tych konsol to PC z podłączonym padem. Ktoś powie ale konsol nie trzeba upgreadować a ps2 na ps3 to też spory wydatek + koszty TV i strasznie drogich gier. Zrozumiem jeszcze PSP , Nintendo DS czy Wii. Chociaż i Wii mogło by stać się częścią PCta. Na przykład domontować jakiś czujnik ,ale nikomu się nie chce. Na koniec toporne sterowanie w FPS na konsoli. Dlaczego nie można zagrać na PC?! To moje zdanie dlaczego gry są coraz gorsze a jeśli myślicie że gry to coraz nowszy NFS, CoD, BF czy GTA itp. Jak dla mnie to dobrze bo każda seria się rozwija dzięki temu kupie sobie CoD 10 i NFS Hot Pursit 7 i te gry będą idealne. Wystarczy tylko zmienić fabułę i kilka bugów, mapkę itd. TO WYSTARCZY LUDZIE.... I według mnie taka jest cała prawda o grach.

SoundsGreat

0 + - 2010-06-25 21:16

Głupoty piszesz. Sorry, ale taka prawda. Do PC tez musisz sobie kupić monitor albo telewizor, też musisz płacić za gry (mniej ale zawsze), pobór prądu przez PC jest od dwóch razy większy niż na konsoli... tak się można licytować bez końca.

Granie na konsoli a granie na PC to są tak jakby dwie różne formy rozrywki - na PC gry się po prostu przechodzi. Często wciągają, często są bogate także fabularnie, ale do konsoli podchodzi się nieco inaczej. Siadasz wygodnie, bierzesz pada do rączki i grasz. Nie będę mówił o HDTV, bo sam PC również mam podłączony do telewizora, ale zauważ, że mało osób decyduje się na takie rozwiązanie. W większości domów plazma czy tam LCD stoi w salonie, a PC jest w mniejszym pokoju wraz z 19'ką - wierz mi różnica między 20 a 50 calami jest ogromna. Tak samo w przypadku fotela, względnie (o zgrozo) krzesła, a kanapy.

-TeRo-

0 + - 2010-07-01 23:08

Cooler Soft ma rację. Konsole przez swój typ rozrywki odmóżdzają. To właśnie szybkie gry arcade nie pozwalają rozkoszować się światem gry. Sam pad nie pozwala na precyzję gry w strategie, więc takowe prawie nie istnieją na konsolach. Wyobrażacie sobie np. Starcrafta 2 na konsole? Ja nie.
Upraszczanie gier dla użytkowników typu "chce po prostu usiąść i zagrać" powoduje ich degradację. Później dziwicie się, że gry są za krótkie i skupiają się tylko na grafice.

Ostatnią innowacyjną grą w jaką grałem to był Black&White.

Dla mnie prawdziwymi konsolami do gier były atari800xl, comodore64 i amiga500. Powstawało na nie sporo gier, a także amatorzy mogli na nie tworzyć i często mieli świetne pomysły.
Teraz widać, że PS3 i x360 starają się częściowo zwiększyć swoją funkcjonalność w stronę odtwarzania filmów, serwowania po sieci itp.. Jednak nadal im to nie wychodzi. W amigach była klawiatura, mysz i joystick. Co za problem teraz wypuścić konsole z wbudowaną klawiaturą i myszą + pad?!?!

projectdarkstar

0 + - 2010-06-25 08:52

Gry są gorsze nie przez konsole tylko przez casualizację. Robi się krótkie, tępe gry nie wymagające zaangażowania ani myślenia, maksymalnie uproszczone żeby statystyczny Amerykanin mógł je obsłużyć i potem mamy to co mamy. Nawet gry okrzyknięte jako świetne jeszcze 5 lat temu wzbudziłyby uśmiech - np MW2 ze swoją 5 godzinną kampanią single player. Mass Effect 2, chociaż go uwielbiam, został uproszczony i pozbawiony elementów typowych dla RPG, jak statystyki i inwentarz. Gra jest świetna ale... no właśnie, mogłaby być jeszcze lepsza. Przykłady można mnożyć.

Problemem jest nagłe nastawienie się większości twórców na masowy rynek a ten wymaga gry którą można sobie włączyć na 15-30 minut i za bardzo się człowiek przy niej nie napoci.

Spikeblade

0 + - 2010-06-25 09:01

W takim razie Polecam Armed Assault :)

Co do gier to faktycznie ostatnio sama lipa wychodzi... Żadnej porządnej samochodówki, żadnej ściganki czy dobrego shootera. Praktycznie w grach barierą jest tylko nasza wyobraźnia, a dają nam ciągle te same gry tylko w innym opakowaniu.

SoundsGreat

0 + - 2010-06-25 21:19

zgadzam się, zwłaszcza co do Mass Effect. Ja akurat dwójkę przechodziłem jako pierwszą i jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem mnogość możliwości w jedynce (no i MAKO)

Polski Gracz

0 + - 2010-06-25 09:09

To wszystko prawda 95% nowych gier ma grafike na poziomie 2007 roku. Zaraz wyskoczą Wulfen i Killzone że to nieprawda bo w ps3 w 1 grze udało im sie zrobić pożądny antilasing, żal.

Wulfen

0 + - 2010-06-27 16:57

pozadny aa (za porządny uważam msaa x4) jest min w dirt, dirt 2, grid, full auto, ridge racer(chyba) gt5, saboteur(mlaa) i kilkanastu innych grach.

Galnospoke

0 + - 2010-06-25 09:17

100% racji. Prawie juz nie gram, nie ma w co.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 09:34

Dokładnie. Teraz jestem w zawieszeniu gamingowym (czasem pyknę godzinkę w railroad tycon). Czekam na nowe DeusEx i Mafię i w sumie na nic więcej. Z roku na rok jest mniej gier na które czekam. Ile razy można grać w Call of Duty pytam się? Normalnie argentyński serial nam się robi.
Mam dobry sprzęt do gier który się marnuję...

obcypl

0 + - 2010-06-25 09:45

No ja osobiście tez się nie dziwie. Od X lat społeczeństwo coraz bardziej jest spychane w stronę "szybko, krótko, bez wysiłku". Zamiast filmów seriale (bo 2h to za dużo, człowiek się nudzi), zamiast quizów tokszoły tudzież tańczenie z byle kim (żeby widz nie musiał pracować szarymi komórkami).

Gry obrały tą samą drogę. Śmieszy mnie, że to mówi szef Nintendo które jeśli chodzi o infantylizację gier przoduje na 4 długości. Zaowocowało to wzrostem stanu konta pana prezesa i zanikiem ambicji w grach. Szkoda tylko, że reszta światka gamingowego zamiast odciąć się od tych "laleczek i piesków" zauważyła tylko kapuchę jaka za tym leży i szybciutko poszła w tym samym kierunku.

Gry nie wrócą do miejsca gdzie były. Słowo rozrywka dawno już nie jest łączone z "przyjemność" - teraz to synonim "biznesu". Jak dlugo ludzie będą wpatrywać się w Vive, MTV, TVN, Pudelka i "komcie" pod swoimi fotkami, tak długo "ambitny tytuł" będzie białym krukiem.

Z drugiej strony... na świecie jest kilku zapaleńców, którzy tworzą gdy dla przyjemności... tylko trzeba poszperać gdzieś indziej niż na półkach Empiku czy na Steam'ie. I zrezygnować z DX11 i bloomu... a to już nie każdemu w smak....

Woland

0 + - 2010-06-25 10:40

Akurat na Steamie można znależć sporo ambitniejszych gier, robionych przez małe studia. Cyfrowa dystrybucja to ostatni bastion tego typu produkcji.

obcypl

0 + - 2010-06-25 12:52

Mea culpa... Do Steama podchodziłem 2 razy dawno temu, ale ze nie jestem fanem FPS to odpuściłem - zainteresuje się działem Indie

marti_944

0 + - 2010-06-29 00:12

Podsumowując Wasze wszystkie wypowiedzi nachodzi mnie pewna przerażająca konkluzja - wyniszczymy sami siebie. Najpierw głupie seriale, tokszoły, gry, filmy... ludzie są coraz bardziej debilni, przestają rozumować bo tak mówią media. To jest złe (tak wiem - Rydzykuję mówiąc to :D).
Niestety ale świat ma się ku gorszemu, dużo gorszemu.

W temacie: Wolę zagrać w taką gierę z 2000-2005 roku i mięć przyjemność z grywalności, fabuły i niejednokrotnie dobrego humoru, oraz 15-18 godzin rozgrywki przy gorszej grafice.

A nie to co teraz - włączasz grę, fajna, idziesz nastawić wodę na herbatkę/kawkę zaczynasz grać i kończysz zanim woda się zagrzeje - no to jest jakaś patologia! Ale za to w czasie gry nawet na dwóch najmocniejszych kartach doświadczysz takiego pokazu slajdów o jakim marzy każdy wielbiciel PowerPoint-a. Czemu ? Bo jest więcej efektów, rozmyć i innej tandety niż samej rozgrywki... echh!!

Pozdrawiam ludzie :)! \m/

Gakudini

0 + - 2010-06-25 10:10

Aj odpowiadam, że bzdura. Pan Satoru Iwata wypowiedział się na temat gier konsolowych. Na szczęście na PC powstają jeszcze ciekawe gry. zapraszam do Steam do działu Indie. Takie "World of Goo" jest absolutnie rewelacyjne pod każdym względem, Nad Euflorią spędziłem masę czasu, choć ona akurat rewolucyjna nie jest, ale wystarczająco oryginalna, żeby wciągać. Puzzle Quest - rewelacja. Machinarium - wizualny majstersztyk. I można by wymieniać dalej. Powoli kluczem do zadowolenia gracza jest niski budżet gry. To oznacza, że gra powstała z pasja i pomysłem nie jako business plan.
Wydając na grę 200 mil. dolarów, nie można pozwolić sobie na ryzyko, robi się MW2 a nie Portal. mimo, że ten drugi jest znacznie lepszą grą (w rozumieniu o którym tutaj mówimy) i przejdzie do historii.
Jest jeszcze drugi aspekt całej sprawy. FPS, RTS i wyścigi pod względem mechaniki rozgrywki osiągnęły już prawie maksimum możliwości nic dużo lepszego się tu nie wymyśli. Grafikę również nie tak łatwo poprawić skoro osiągnęła 90% fotorealizmu, każdy kolejny procent to dziesiątki milionów dolarów.
PS: Ciekawe jakim wypasem będzie Crysis 3. już się nie mogę doczekać ;)

KILLZONE

0 + - 2010-06-25 10:26

Tak myślałem same blaszane głowy się wypowiedziały takie są fakty rynek PC-towy schodzi na psy a wy się wściekacie i zwalacie wszystko na konsole ale się nie dziwię bo nie macie w co grać.
Tak to już jest jak się siedzi od lat na blaszanym pudle i nie widzi się czegoś innego.

Jak dla was takie pozycje jak KZ2 U1 U2 GOW3 są słabe to nawet nie mamy o czym rozmawiać tak samo jeśli chodzi o grafikę.

I dalej jazda od konsol my nie długo będziemy mieć monstrualne GT5 gra będzie na wiele miesięcy w singlu jak i po sieci.
O grafice nawet nie wspomnę bo nawet nie będziecie mieć podejścia na waszych PC-tach.

Teraz zobaczcie sobie pierwsze gry na PS3 a teraz i przestańcie pierniczyć że konsola to trup graficzny bo gry coraz lepiej wyglądają.
Jeszcze sami się o tym przekonacie.
I nikt nie będzie wciskał farmazonów takich ze exy na PS3 nie mają podejścia do PC-tów w kwestii grafiki bo jest inaczej.

A w ogóle po co ja tu piszę do blaszanych zatwardziałych ślepych głów.

Dobrej zabawy bo nic innego nie macie do napisania tylko jechać po konsolach i wspominać "Bo zaraz wpadną tu Killzone z Wlfenem"

W przeciwieństwie do was Wulfen za dobrze zna się na grafice i nie macie żadnych argumentów tylko z jechać kogoś że głupoty wypisuję i tyle.

I nawet sobie nie róbcie nadziei że odpiszę nie będę karmił wiecie kogo...

NARA.


Krakers

0 + - 2010-06-25 10:39

ziew.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 10:48

"I nawet sobie nie róbcie nadziei że odpiszę nie będę karmił wiecie kogo... "


Ależ kochany killzonie! Ja sobie właśnie robię naiwną nadzieję, że nie będziesz już odpisywał :)
Wiem wiem, nadzieja matką głupich. Do zobaczenia w kolejnym newsie o konsolach.

KILLZONE

0 + - 2010-06-25 11:00

Nie ma takiej opcji po co się powtarzać.

franko

0 + - 2010-06-27 19:10

Ale ale ale... miales nie odpisywac juz... ;( Troll

KILLZONE

0 + - 2010-06-27 19:24

Franek wez się czep blaszanego pudełka czy nie masz za mało węgla w środku.

matronix

0 + - 2010-06-25 11:34

aaa GT5 no fajnie, fajnie... szkoda ze programiści musieli ustawić drzewa po bokach toru z dwóch tekstur, żeby "blaszak" z naklejka sony mógł płynnie działać -.-

Krakers

0 + - 2010-06-25 11:35

dobrze, że w ogóle są drzewa!

Wulfen

0 + - 2010-06-25 17:16

to pokaz mi gre w ktorej na takim nurburgringu drzewa sa ladniejsze niz w gt5

STALKER__PL__

0 + - 2010-06-25 20:34

ziew 2

KILLZONE

0 + - 2010-06-25 20:55

ziew 3

cichy81

0 + - 2010-06-26 06:29

Wszystko już graficznie stoi w miejscu. Postęp będzie dopiero jak wyjdą nowe konsole

STALKER__PL__

0 + - 2010-06-28 07:12

nie no dla wulfena i killzona to Killzone3 jest rewolucją nie wiem pod jakim względem skoro PCtowy Crysis1 i Stalker ClearSky mają ładniejszą grafikę

KILLZONE

0 + - 2010-06-29 09:07

Nie naginaj faktów pokaż mi gdzie tak napisałem i Wulfen że w Killzone3 będzie rewolucyjna grafika.

Normalnie ziew4

STALKER__PL__

0 + - 2010-07-01 20:29

ile razy czytałem że killzone2 wyprzedza crysis1 o lata świetlne a tak serio to crysis 1 zjada (graficznie) na śniadanie i Killzone 3 i Crysis2 i to jest fakt

YoSHi84 (konto zablokowane)

0 + - 2010-06-25 10:54

Ciekawe jak mają być lepsze gry, skoro X-ZŁOM powstał w 2005 roku, a PSzrot3 w 2006. To są konsole kilka generacji za obecnymi GPU (dużo mocniejszy od X-ZŁOMa PS3, ma poziom gorszy od 7900GTX - to jakaś kpina chyba biorąc pod uwagę różnicę między GF7 a GF8, a dalej mutacje w GT200 i Fermi. Ciekawe jaki byłby realny problem zrobienia PS3 MK2, w którym wszystko byłoby tak samo jak w oryginale, tylko daliby nowe GPU w 40nm i więcej RAMu? Nic by to nie szkodziło, a sprzedaż byłaby ogromna - widocznie po prostu komuś rozwój na rynku konsol nie na rękę - zmowa Sony i MS - umówili się, że nie zrobią nowej obaj, i będą tłuc siano z tych średniowiecznych padak jeszcze parę lat. LOL

CougarV6

0 + - 2010-06-25 10:58

Akurat ty też nie masz racji i powiewa od ciebie fanatyzmem tak samo jak od killzone'a
Co z tego, że konsolę mają przestarzałe bebechy, skoro programiści mogą wycisnąć z nich 100% i nie martwić się o to, że ktoś ma wolniejszy układ, inne sterowniki czy gorzej taktowany procek i mniej ramu.

To niejednolitość konfiguracji pc nie pozwala by gry wyciskały z sprzętu max.
Gdyby pecet był jednolitą platformą powiedzmy z 8800 Phenomem IIx4 i 2gb ram to gry wyglądałby by 100 razy lepiej.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 11:05

Zresztą niech za dowód starczy ci pierwszy xbox, który był w 99% pecetem. Gry które chodziły na nim płynnie wymagały 3-4 razy mocniejszej konfiguracji w przypadku peceta.

Mógłbyś zrobić teraz konsolę złożoną całkowicie przeciętnych pecetowych części i zaręczam ci, że za rok od premiery zobaczyłbyś gry, które nawet ci by się nie śniły na podobnym configu pc

KILLZONE

0 + - 2010-06-25 11:08

Ale żeście się czepneli tych układów graficznych a zapomnieliście o procesorze Cell w PS3.
Co wy myślicie że on tam siedzi dla bajeru lepiej poczytajcie o cell'u jaki ma kluczowy wpływ na zrobienie gry.
Oczywiście jeżeli ktoś wykorzysta go jak jest przy exklusivach na PS3.

Dla niedoinformowanych CELL może robić za grafikę gdzie automatycznie można odciążyć układ graficzny w PS3.

I nadal sobie sobie porównujcie bez sensownie architekturę PC-tową do PS3.

Gratulacje.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 11:14

Co nie zmienia faktu, że gdyby panowie z sony poszli po rozum do głowy to wpakowali by tam więcej pamięci i lepszy GPU. Cell jest za mocny w porównaniu z resztą bebechów ps3. Zresztą biorąc pod uwagę wydajność cella na papierze, to gry na ps3 powinny zmiatać z powierzchni ziemi te na xboxa360 a tak nie jest. Są co najwyżej trochę ładniejsze.
Ja akurat jestem pecetowcem, który z obiema konsolami ma częstą styczność, wiec nie mówię tego tylko patrząc na screeny.

Ps3 miał szansę być naprawdę killerem a tak się nie stało przez zbyt małą ilość pamięci i za słaby gpu. Rozumiem jednak, że nie mogli szaleć bo i tak była dużo droższa od xboxa w dniu premiery co nie wyszło jej na dobre.

Ripper

0 + - 2010-06-25 16:23

W PS3 nie jest potrzebny nowy GPU.
PS3 ma zupełnie inny sposób generowania grafiki. Dla przykładu postać Kratosa (God of War) jest zrobiona przy pomocy stosunkowo małej tekstury , i ogromnej liczby polygonów. Animacja tych polygonów, plus cieniowanie, liczone na CELL-u, dają niesamowity efekt graficzny.

Na PC i X-klocu niestety dalej dominuje model małej ilości polygonów, plus duże tekstury. Dlatego tyle pamięci musi być na karcie grafiki.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:38

Popieram właśnie w tym tkwi moc i architektura.
Dalej nie trzeba tłumaczyć blaszanym co siedzą od na tej samej architekturze PC-towej.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:39

miało być od lat

saddam

0 + - 2010-06-25 12:12

Skoro PS3 jest takie wspaniale to dlaczego rozdzialki w grach sa takie marne? Mialo niby byc 1080p, a gier w 1080p jest tyle, ile tych w 576p.

Wulfen

0 + - 2010-06-25 17:20

poniewaz lepiej zrobic lepsza grafike niz rozdzielczosc i nie uwazam 720p za taka marna rozdzialke akurat przed telewizorem siedze z takiej odleglosci ze 1080p ciezko byloby mi zauwazyc.

cichy81

0 + - 2010-06-26 06:36

No dobra zgadza się. Ale musisz przyznać rację że cell jednak nie jest bogiem jak zapewniało sony. Efekty efektami ale jednak nie radzi sobie z większą rozdzielczością jak 720p i taka jest prawda.

Wulfen

0 + - 2010-06-26 17:25

cell jest tak jak zapowiadalo sony mega mocnym procem dzieki niemu powstaja wlasnie gry z grafika nieosiagalna dla x360.

saddam

0 + - 2010-06-26 11:40

Skoro cell jest taki potezny, to dlaczego ps3 nie daje rady wygenerowac dobrej grafiki w 1080p? Wypisujecie te swoje peany o super jakosci i mocy, a macie rozdzialki i detale jak na laptopie.

720p to bieda. Na TV FHD nawet z wiekszej odleglosci bez problemu mozna odroznic 1280x720 od 1600x900, a co dopiero 1920x1080.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:30

Sam jesteś bieda ślepoto jedna.
Muszę się powtórzyć U2 i GOW3 w 720p lepiej się prezentuję niż wasze pozycje w 1080p na PC tym bardziej gdzie powiększacie sztucznie te rozdzielczości do jeszcze większych.

Jakbyś nie był takim maniakiem PC to byś sam dostrzegł takie rzeczy widocznie konsoli nie macie i nie widzieliście tych tytułów w domu na dużym TV.
Wtedy może byś zrozumiał jakbyś sobie porównał obok PC-towych pozycji w 1080p.

Dobra szkoda słów

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:32

A teraz zabierać się PC-towi napinacze ile można.

saddam

0 + - 2010-06-26 17:40

Gram na TV FHD i mam tez telewizje HD, a na game one i no life tv ciagle pokazuja rozne konsolowe gierki wiec bez problemu moge sobie porownac z pecetowymi grami. Niestety wiekszosc konsolowych gierek wyglada po prostu slabo i nie ma sensu wkrecac sobie i innym, ze jest inaczej.
PC to nie konsole. Tutaj nie ma zadnego sztucznego podbijania rozdzielczosci. Wszystko jest rasteryzowane w wybranej rozdzielczosci, bez przeplotu i innych tanich numerow.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 18:41

To gratuluję z porównania z programów telewizyjnych.
No właśnie na patrzysz się tak to nie dziwne że słabo.
Sam widziałem z programów telewizyjnych wszystkie exy na PS3 i naprawdę słabo to wyglądało także daruj sobie.

saddam

0 + - 2010-06-26 19:10

Sygnal jest w 1080p wiec niby z jakiego powodu ma wygladac gorzej???

SoundsGreat

0 + - 2010-06-27 15:45

w Polsce masz sygnał telewizyjny w 1080p ;> ?

saddam

0 + - 2010-06-27 19:04

Oczywiscie, ze nie w Polsce.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:36

I jeszcze jedno jak zobaczysz GT5 w 1080p to może się otrząśniesz i ogarniesz.

Promilus

0 + - 2010-06-25 16:47

Ten cell robiący za grafikę ma 2x mniejszą wydajność niż dedykowany lowendowy dzisiaj HD4670.

Towarzysz Komisarz

0 + - 2010-06-25 11:03

Wiecie, kiedyś nie było super grafiki, a powstawały najlepsze gry. Spręt nie zmieniał się przez kilka ładnych lat, a takich tytułów jak wtedy powstawały - Flashback, ANother World, Xwing, to teraz już nie ma. Gdzie DIzzy, Giana Sisters, Pirates, czy Silent Service...

To NIE jest kwestia grafiki, a pomysłu. Wolę Red Dead na PS3, niż prostackiego Crysisa.

Dlaczego wciąż da się grać w Questy Sierry, czy przygodówki LucasArts? Bo te gry miały treść... a nie były napakowane graficznymi fajerwerkami. Teraz programiści wychodzą z założenia "chrzanić miodność, damy DX11, teselację i jeszcze w 3d, to ciemny lud to kupi".

Dlatego właśnie zatrzymanie rozwoju sprzętu to jedyna szansa dla rynku gier. Jak nie będzie można oszukiwać ludzi sprzedając demo silników graficznych jako gry (Crysis), to trzeba będzie robić gry wspaniałe, jak Beyond Good and Evil, Longest Journey, czy Myst.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 11:09

Amen.

glasser

0 + - 2010-06-25 11:52

W końcu ktoś z jajem.
Amen.

docnadir

0 + - 2010-06-25 14:19

musze sie z toba nie zgodzic, bo jak na tamte czasy gry ktore wymieniles byly absolutnie topowe graficznie.

no i z red dead redemption tez sie nie zgadzam bo to zaden nowy pomysl tylko (i czekalem na okazje by to powiedziec) perfidnie odgrzany kotlet (czyli grand theft auto od czasu 3d, czyli czesci 3)

gta jest "super" jako całość gigantycznej ilosci elementow, i tylko srednie w elementach skladowych czyli: przecietna strzelanka, slaby racer, takie sobie mini gierki itp...

hideo

0 + - 2010-06-25 11:09

Moje ulubione gry z ostanich lat: Crysis, Gran Turismo 5 Prologue, GTA4, seria HALO, seria Mass Effect, seria METAL GEAR SOLID, seria Uncharted, seria God Of War, seria Resident Evil, sorry Panie Iwata ale gier jest full tylko ograniczanie się do 1 platformy powoduje bidę grową, trzeba mieć pc+conajmniej 1 a najlepiej 2 konsole żeby było w co grać (a najlepiej PC+X360+PS3+PSP/DS wtedy jest w czym wybierać bo gier zatrzęsienie :) Fakt że na Wii to gry głównie casualowe albo dziecięce i mi nie odpowiadają ale konsolka sprzedała się niesamowicie i za to szacun dla Nintendo (Mario jest ql), więc powtarzam, gier jest full tylko rynek się podzielił mocno między platformy i na 1 platformę jest za mało twórców by było nonstop w co grać niezależnie czy to pecet czy konsola, trzeba mieć 2 a najlepiej 3 platformy do grania (a mówię to jako pecetowiec/konsolowiec z ponad 20 letnim stażem w kompach/konsolach) i jest w czym wybierać

KILLZONE

0 + - 2010-06-25 11:13

No i niech tak zostanie najlepiej mieć wszystkie platformy i nie szukać dziury w całym wtedy będziemy mieli w co grać.

Koniec kłótni bo do niczego i tak nie dojdzie dobrego każdy i tak będzie bronił własnej platformy itp.

Nie o to mi chodzi jak większość myśli.

Krakers

0 + - 2010-06-25 11:19

jak dla mnie to Ty max co możesz mieć to 20 lat, i grasz od kilku lat. Te gry które wymieniłeś, to tylko proste gry, nigdy nie będą klasyką. I nie będą miały tego czegoś w sobie.

Czegoś co mają: Transport Tycoon, Civilization, Doom, Unreal. Need For Speed 1 i 2, Baldur's Gate. Diablo 2, Fallout. Mimo wielu lat, nadal mogą bawić i grywalnością nie ustępują tym super produkcją z aktualnych lat.

CougarV6

0 + - 2010-06-25 11:21

napisał przecież, że "ulubione gry z ostatnich lat"

Krakers

0 + - 2010-06-25 11:26

napisał też, że ma 20letni staż. Hmm ciekawe gdzie się uchował w takim razie ;)

Ja nie neguje tych jego gier, że nie mogą być ulubione.
Albo ja się zestarzałem albo poprostu nowsze gry nie potrafią mnie wciągnąć na tak długo jak robią to stare produkcje, które były hitami. Według mnie brak im tej złożoności. Proste,bezmózgie siekanie mnie nie rajcuje. (Diablo jest ewenementem).

hideo

0 + - 2010-06-25 11:27

zacząłem w 1987r na sprowadzonym z USA Nintendo, w 1988r zacząłem zabawę z Atari XE, potem była Amiga 500, konsole Segi (Master System, Mega Drive), Super Nintendo, Sony PSX, PS2, Sega Dreamcast, Sega Saturn, PS3, X360, PSP, PC aż po dziś dzień, miałem w życiu tego naprawdę sporo więc wiem o czym mówię, bo zaczynałem od pierwszego Super Mario Bros na oryginalnym amerykańskim Nintendo (nie tam żadne Pegasusy czy inne podróby), a fakt jestem ciutkę przed trzydziestką ;) Doom fakt ale ja pisałem w poprzednim poście o grach z ostanich kilku lat a nie z lat 90-tych (znam Wolfa3D i Dooma of kors, NFS czy Cywilizacja nigdy do mnie nie przemówiły po prostu mnie nudziły-miałem lepsze wtedy gry dla mnie, Unreala też miałem na pc i nie przemówił do mnie, za to Quaka lubiłem :)

Krakers

0 + - 2010-06-25 11:31

fakt, ja wymieniłem gry trochę innego gatunku. Ale nie o niego mi chodziło ;) tylko o to, o czym mówi news. Że nowe gry nie mają w sobie wiele nowego... I są zbyt upraszczane, żeby gracze się nie stresowali i spamowali forów w poszukiwaniu solucji do przejścia jakiejś gry. (Kiedyś one były potrzebne, a teraz? Rozwal wszystko co się da i sprawdź czy zadziała).

adivxv5

0 + - 2010-06-25 11:26

10 lat temu cieszyłem się samą już instalacją gier, a teraz to pogram, pogram i odstawię. Przyszłość gier komputerowych w takim wymiarze czeka dołek, bo to już nudne się stało i tyle.

racedriver

0 + - 2010-06-25 12:29

ciekawe kiedy producenci gier wreszczcie pojda po rozum do glowy i zaczna pisac gry najpierw pod katem PC i potem portowac na konsole.

Wersje na PC mialy by ladniejsza grafe, bo bez problemu sa w stanie taka wygenerowac, a jak konsole dostaja juz pomalu zadyszki to by sie im grafe odpowiednio ukrocilo :)

hideo

0 + - 2010-06-25 13:28

1.wtedy jak na pc wytępią piractwo, proste, na konsolach piractwo jest znacznie mniejsze, ps3 piractwa brak, na xboxa jest w biednych krajach (w bogatych też ale znacznie mniej bo tam wielu ludziom nie chce się bawić w piractwo bo kupno gry to kilka godzin pracy), poza tym na konsolach nie bardzo opłaca się nawet piracić a bo uszkodzenia konsoli albo przeróbki albo ban na live i koniec zabawy więc jest wiele "przeciw" piracenia konsol (choć i tak xbox jest piracony w Polsce ale dużo ludzi kupuje oryginały mimo wszystko co widać np.na Allegro
2.druga bardzo ważna sprawa to fakt, że pc jest platformą otwartą natomiast konsole są platformami zamkniętymi i to przez gigantów przemysły (czyli Sony, Microsoft, Nintendo). Co to oznacza? na pc możesz napisać prostą grę i szukać wydawcy, a producenci gier zazwyczaj najpierw zaczynają na pc a potem zakupują devkity np. od Sony i zaczynaja tworzyć na konsole gry lepszej jakości (nie mówię o grafice, ale ogólnie) dlaczego? bo gry akcji znacznie lepiej sprzedają się niż strategie, w gry akcji gra się lepiej na konsolach (a w strategie czy fps czy MMO na pc stąd te gatunki na pc całkiem dobrze się mają)
3.Sony czy Microsoft żeby sprzedać konsole robią exclusivy, których brak na pc bo na pc nikt nie musi robić exclisivów żeby sprzedać pc hehe a właśnie w exclusivy pakuje się największe pieniądze i zazwyczaj (choć nie zawsze) wychodzą z tego najlepsze gry, moje ulubione gry na konsolach prawie wszystkie są exclusivami

hideo

0 + - 2010-06-25 13:38

zamiast narzekać czemu nie robią na pc proponuję pieniądze przeznaczone z zamiany 4870 na 5870 przeznaczyć na konsolę i nie narzekać "czemu gier z konsoli nie ma na pc z lepszą grafiką", trzeba brać co jest, przemysłu i tak łatwo nie zmienimy bo Microsoft ma lepszy biznes na sprzedaży Gears Of War 3 na xboxie a nie na pc, tak jak wszystkim wydaje się że wchodząc do sklepu mogą kupić wszystko a okazuje się że nie bo nikt wszystkiego nie ma, nawet największe sieci i trzeba myśleć co gdzie i jak kupić, to samo z rynkiem gier, jest na konsole to się kupuje konsole a jak jest na pc to się kupuje grafe do pc, a jak kogoś nie stać to cóż poradzić? nikt nie mówi że gry mają być za darmo czy tanie dla Polaka bo tak świat nie działa mimo że wielu by chciało (szczególnie tych lewicowych co twierdzą że wszystko im się za darmo należy hehe) chcesz grać? kup pc i konsole

Ripper

0 + - 2010-06-25 16:37

> chcesz grać? kup pc i konsole

Taa... daj się strzyc za iluzję rozrywki...

Dla PCtowca najbardziej wku..ce jest jak gra na PC ma słabą grafikę (np. fallout 3) czy popieprzone sterowanie robione pod konsolę i pada.

docnadir

0 + - 2010-06-25 14:09

Smiem twierdzic ze to jednak kryzys a nie niezbyt trafnie dobrane przez Iwate zlepki argumentow - przeciez gry inowacyjne wprowadza sie gdy ma sie produkt bedacy "dojna krowa" czyli cos co przynosi zysk - wtedy ma sie pieniadze na innowacje.
Na pewno wiele innowacyjnych projektow poszlo przez kryzys do piachu bo wiazaly sie ze zbyt wielkim ryzykiem.
Nie wiem o co temu panu chodzi z tymi rewolucjami graficznymi, o postep technologiczny grafiki? o poziom artystyczny?

I z WIEKSZOSCIA wypowiedzi wyzej zamieszczonych sie nie zgadzam, jest w co pograc, trzeba umiec poszukac a nie ogolnie czekac az cos ktos raczy podsunac pod nos

i tak, pewnie ze stare gry mialy to cos, przez zlepek pikseli zostawialy miejsce pracy wyobrazni ktora dorabiala reszte i ogolnie bylo to przezycie takie głębsze, mniej krzykliwe, ja tak to odbieram...
dla wielu byly to czasy dziecinstwa ktore juz nie wroca - zawsze teskni sie za starymi czasami bo te juz sie nie zmienia, a terazniejszosc i przyszlosc jest pelna niepewnosci. i za kilka lat kilku z tych ludzi bedzie wspominalo jakie to kiedys byly fajne gry i jak fajnie sie gralo w crysis i mw2...

hideo

0 + - 2010-06-25 14:17

zgadzam się z Twoją opinią, pixele rozbudzały wyobraźnię, sentyment do dawnych czasów działa, z drugiej strony ja już mam sentyment do MGS4 czy Crysisa, które tak stare nie są heheh i ponownie masz rację odnośnie tego że jest w co pograć tylko trzeba poszukać (a to często zależnie od stopnia "hardcoru" gracza wiąże się z kupnem konsoli czy też grafy do pc, narzekają zazwyczaj Ci którzy chcieliby w grafie za 400zł albo w laptopie za 2800zł na starcie mieć 20 gier typu MGS4 czy jakiś innych, a to jest zwyczajnie nierealne, bo tak działa konkurencja na rynku gier i sprzętu że robi się gry na różne platformy z którymi producent jest finansowo związany

przemasM

0 + - 2010-06-25 14:35

Po części każdy ma racje i nie ważne czy jest się Konsolowcem czy PC-towcem. Jak dla mnie siłę napędową rozwoju grafiki i kolejnych efektów zawsze był PC-et szybsze, procki, grafiki z nowymi sprzętowymi rozwiązaniami ułatwiającymi generowanie obrazu w lepszej jakości. Konsole zaś stanowią dla mnie siłę napędową. Jeśli chodzi o optymalizacje pogodzenie efektów i płynności rozgrywki. Jednocześnie czy to się komuś podoba czy nie potrzebne jest wzajemne współistnienie konsol z PC-tami, bo jeśli wyginą pecety to przez najbliższe 50 lat nic nie zmieni się w efektach w grafice, bo po co. Producenci stwierdzą, że tak łatwiej, lepiej, taniej, bo nie będzie do czego porównać. Ktoś wciśnie marketingową papkę, że to już szczyt możliwości i wszyscy się z tym pogodzą i nasze dzieci nadal będą pykać na ps3 heh :)

przemasM

0 + - 2010-06-25 14:35

Jeśli zabraknie konsol to producenci PC-tów jeszcze bardziej przegną pałę i by pograć w najnowsze tytuły trzeba będzie wymieniać większości bebechów blaszaka, co miesiąc bo coś Cryzys 3 nie śmiga płynnie. Co do innowacyjności gier, ciekawszej fabuły, nowych trybów rozgrywki, to wszystko zależy od wyobraźni twórców a ciężko coś nowego wymyślać, jeśli jest się nastawionym tylko i wyłącznie na kapuche. Do tego trzeba ludzi z pasją, entuzjastów niestety pieniądze psują każdego:(
Dlatego gry będą coraz krótsze nawet od jednego odcinka telenoweli, bardziej oskryptowane, a poziom „hard” będzie się różnił od „Beginera” tylko nazwą, Jedyne czego nie pożałują to wodotrysków które dyskretnie zakamuflują uboga fabułę i zapach odgrzewanego kotleta.

hideo

0 + - 2010-06-25 14:49

i masz w zupełności rację, oba rynki technologicznie się przenikają bo oba należą do rynku elektroniki/rozrywki, to samo software (jak np. OpenGL stosowane zarówno w pc jak i wersja dla ps3 albo DX dla pc i x360), różne są co najwyżej wydawane gry, dlaczego częściej to pecetowcy narzekają czemu mają biedę grową albo "marne" konwersje z konsoli a konsolowcy są w większości przypadków hepi? bo aktualnie rynek gier na konsole jest trochę bardziej zyskowny więc na konsole jest produkowanych więcej dobrych gier (co nie znaczy że na pc ich nie ma, bo też są tyle że wg mnie w mniejszej ilości i częściowo w innych gatunkach, natomiast gry, które pasują do każdego sprzętu sprzedają się na konsolach i pc świetnie jak MW2 czy MassEffect (i bardzo dobrze że ME nie rózni się bardzo od wersji konsolowej bo dzięki temu bez problemu mogłem na maxa pykać na moim 9800GT za połowę ceny wersji konsolowej, ale jeżeli gra by nie wyszła na pc to bym kupił ją na x360), należy też pamiętać że mimo tego co się wydaje wielu pecetowcom aktualne konsole nie są aż tak słabe i w wielu przypadkach grafika nie będzie się bardzo różnić między grafiką pokroju 5870 a RSX w ps3 czy też ATI w X360, dlatego też narazie Sony i MS nie spieszą się w wydawaniem nowych konsol bo żadnego szoku graficznego nikt nie zazna po przejściu z RSX na 5870, może dopiero po przejściu na "8870" ten szok będzie wyraźny, pożyjemy zobaczymy co wyjdzie ;)

Zuwal

0 + - 2010-06-25 15:04

Generalnie dodam swoje zapewne mało istotne 3 grosze :)

Jestem PC-towcem tylko dla właściwie jednego tytułu (i cokolwiek na to odpowiecie będzie mi dyndało - o gustach się nie dyskutuje) World of Warcraft ... zepsuty zresztą ostatnio wszelkimi możliwymi ułatwieniami ... pamiętam początki i start tytułu w Polsce i umawianie się na rajd do Molten Core na 60 lvl, którego można było nie skończyć w jeden (cały) dzień --> a teraz 5 osobowe instancje kończy się w 20 min ... SIC !!!

Ale nie o to chodzi ... do tematu wracając, mam też konsole Wii, PS2 i PS3.

Co za tym idzie mam ogromne pole manewru i można by rzec nieograniczoną ilość godzin do przegrania / posiedzenia przed nimi :)

IMO rynek gier nie będzie się kurczył, i mówię tu o całym rynku PC + KONSOLE ... nigdy nie skończą się możliwości przerobowe wytwórni a i klientów z roku na rok będzie przybywać, młodzi (uuu co za określenie) zawsze wybiorą PCta i ewentualnie przenośne konsole a dla trochę starszych zostaną stacjonarne konsole (i zauważam to u siebie i u swoich znajomych w wieku 30+) ...

Generalizując - PC w większości przypadków to piraty bo młodych ludzików nie stać na kilka/kilkanaście gier w miesiącu; trochę starszych ludzików (np. mnie) stać na 2-3 gry w miesiącu na konsole (dowolnie wybraną).

Tyle ...

hideo

0 + - 2010-06-25 15:18

nie prawdą że młodzi zawsze wybiorą pc, od dziecka więcej godzin grałem na konsolach niż na kompach choć tego i tego miałem dużo ;) fakt że młodzi pecetowcy to często piraci (choć nie zawsze), tylko że to pieniądze rządzą zaś krzyki "młodych gniewnych pecetowców-piratów" często są niesłyszane w biznesie bo niby kto ma ich słuchać z producentów? nikt bo oni nie przynoszą zysków

blackedeyed

0 + - 2010-06-25 16:04

Znam jedną firmę, która mimo upływu lat nie zmienia silnika graficznego, a zaskakuje dobrymi grami- VALVE. Ale to moje zdanie, niech ktoś mnie sprowadzi na ziemię jeśli się mylę.

Grinch

0 + - 2010-06-25 18:04

Zależy co masz na myśli.
Taki hit jak Counter-Strike nie został wyprodukowany przez same Valve lecz przez ludzi nie związanych z firmą. Dopiero potem gra została przejęta przez Valve i stała się osobną grą a nie tylko modyfikacją HL1.

Jeśli mówimy o HL to fakt, jest to przecież klasyka i chyba każdy zna ten tytuł. Kolejne części i epizody były bardzo wyczekiwane. Wszyło im to fajnie.

Ostatnim dobrą grą jest Portal oparty na silniku Source. Reszta gier oparta na tym silniku już nie jest takimi hitami.

TO moje subiektywne odczucie.

LopezDaVinci

0 + - 2010-06-25 16:13

Dobre gry jeszcze są, niektóre mają dobrą fabułę i grafikę inne grafikę nadrabiają fabułą, inne zaś zaskakują fabułą, a są przdobrzone, choć nadal fajne jak Splinter Cell Conviction. Z dobrych gier to (jak dla mnie) Dragon Age, Divinity II, Kyne & Lynch, Wiedźmin, Batman Arkham Asylum. Mimo tego gość ma rację i większość z dzisiejszych gier jest przesłodzona grafiką i z małą grywalnością jak choćby Crysis. Gry takie szybko się nudzą i nie wnoszą nic nowego. Gdzie się podziały gry z taką grywalnością i w klimacie takich perełek jak Baldur, Kroniki Riddicka - Ucieczka z Butcher Bay, Jagged Aliance, Ghotic 1 i 2?? heh, z gier które potrafią wciągnąć na długie godziny (bez sztucznych wydłużaczy) i do których można długo powracać...

wizdar

0 + - 2010-06-25 16:39

Ja bym tego nie nazwał spowolnieniem, tylko cofaniem się w rozwoju. Obecnie serwuje się papkę, w ogóle niewymagającą.

Grinch

0 + - 2010-06-25 18:07

Różnica polega na rodzaju rozgrywki. Kiedyś gry robiło się praktycznie tylko po single player. Multi dopiero się rodziło i nie było popularne z powodu braku dostępu do internetu. Robiło się gry gdzie fabułą była bardzo ciekawa, dziś jest odwrotnie. Produkuje się coś na 3-4h a cała reszta nadaje się do gry po MP. Jako przykład to Call of Duty, Battlefield BC2. Czy w portala można grać MP? NIe - dlatego fabuła jest super ;)

Silver

0 + - 2010-06-25 18:23

Miło, że ktoś ze stanowiska to zauważył. Gry przede wszystkim są za krótkie - kilka godzin i po grze, co to jest? Kiedyś gry przyklejały na długie wieczory do klawiatury czy pada, dziś to tylko pieniądze i marketing. No może jeszcze ładnie oprawią w grafike czasem dźwięk stworzą fabułę (KRÓTKĄ) i właściwie na tym się kończy. Dla mnie chyba nie zapomniane w sercu pozostanie Baldur's Gate - import z 1 do 2 + nieoficjalne dodatki (np. The darkest day) i chyba jeszcze do Neverwinter Night's.

G-36_Rebel

0 + - 2010-06-25 18:30

prosimy wiecej takich tresci, wreszcie ktos mial odwage powiedziec ze to nie piraci, ze to nie kryzys tylko dupowaci autorzy ktorzy postawili na rozrywke typu time event i do przodu. zero myslenia tylko napieprzanie w klawisze. Ja chetnie zobacze nowe stare np odswiezonego half-lifa (podobalo mi sie jak odnowili tomb ridera) wiem ze to nie powienien byc mainstream. Innowacje? np system osioagniec zapoczatkowany przez Unreala Tournamenta 3 i rozwiniety do granic mozliwosci w MW i MW2 jest bardzo cool. jak autorzy przestana sprzedawac nielogiczna papke dla ubogich umyslowo (obejrzyjcie nielogicznego i glupiego do bólu nwoego startreka to bedziecie wiedziec o czym pisze) to znajda rzesze chetnych na swoje produkcje. ja zagrwywam sie do tej pory w half life wszystko, hitmana i starcrafta, do tego dolacza czasem wlasnie unreal tournament i MW. od gier singlep wymagam przedewszystkim dobrej fabuly potem grywalnosci i grafiki (jest dla mnie wazna bo na starcrafta juz prawie nie moge patrzec co nie zmienia faktu ze dopiero dawn of war mi go troche przycmil a i tak trudno znalezc fabule na podobnym poziomie, w jakiejkolwiek innej produkcji) po prostu ludzie nie maja czasu na badziew, bezmyslnosci maja tyle do okola ze kazda kolejna to po prostu kolejny badziew. wystarcza szmirowate filmy, muzyka, gazety to juz gier nie ma po co kupowac.

Wuwu1978

0 + - 2010-06-25 18:40

A moją reakcją na tą obecną "każualizację" i ciągłym upraszczaniem jest granie w tytuły sprzed kilku lat - wydawanych w reedycjach (np. Extra Klasyka). Nie poddaję się temu "owczemu pędowi", w myśl którego muszę mieć każdą grę w edycji premierowej. Ja jestem miłośnikiem gier strategicznych i na przykład niektóre z gier z fantastycznej serii Total War, można na prawdę kupić za przysłowiowe grosze. Za Rome: Total War - Antolgia (podstawka + 2 oficjalne dodatki), w którego obecnie gram, dałem 19.99 zł. Przyznacie, że jest to niewygórowana cena. Jedyną na grą na przestrzeni ostatniego roku, która zakupiłem w dniu premiery był Dragon Age: Origins (z nadzieją na podobieństwo rozgrywki do kultowego Baldur's Gate).
Podsumowując: zgadzam się z stwierdzeniem, że obecnie wydawane gry są upraszczane, aż do bólu, ale spośród tych plew można wyłowić tzw. perełki, które zapewnią nam wiele godzin znakomitej zabawy.

tomkalon

0 + - 2010-06-25 22:20

He

maciek1o3s

0 + - 2010-06-25 18:43

schmatów - schematow

SoundsGreat

0 + - 2010-06-25 21:06

Dla każdego "dobra gra" znaczy co innego - dla jednego będzie to TestDrive z ogromnym światem, a dla innego GT5 z jakimiś tam glonami na tysiącu samochodów. Dla jednego będzie to przerysowane SaintsRow, a dla drugiego starające się wiernie odzwierciedlić rzeczywistość GTA. A że już nie wspomnę o różnych preferencjach względem gatunku gier.

Po za tym każdy chwali swoje - nie da się zaprzeczyć. Wszystkie wady xboxa jakie znam znam z internetu, tak więc coś w tym musi być.

Nie bardzo widzę sens w wykłócaniu się o wyższość jednej platformy nad drugą, A JUŻ NA PEWNO NIE W OBRAŻANIU UŻYTKOWNIKÓW INNEJ PLATFORMY PANIE KILLZONE (choć z niektórymi poglądami bym się zgodził, ale na pewno nieprzedstawionymi w taki sposób).

Co do jakości gier - popieram Pana z Azji - mniej 3d, mnij teslacji, mniej fajerwerków a więcej optymalizacji, tak żeby każdy mógł sobie pograć na przyzwoitych detalach w tym 720p i od strony technicznej było by dobrze. Chociaż muszę też przyznać, że po za jakimiś cudami tylu Crysis czy Metro to obecnie dysponując maszyną za 1000zł we wszystko można właśnie tak pograć - płynnie.

Inną sprawą jest cała otoczka nie-techniczna, tj fabuła, oprawa dźwiękowa no i klimat. Mnóstwo gier które ostatnio wychodzą po prostu nie potrafią przyciągnąć gracza na tę przysłowiową "nockę". Tu należy pochwalić SONY, bo ich exclusive'y naprawdę wciągają na maxa... no przynajmniej maniaków PS3 (którzy imho przez spory kawała czasu mogli być zawiedzeni tym co otrzymali).

SoundsGreat

0 + - 2010-06-25 21:08

Ciekawe czy tak samo gry typu Uncherted były by odbierane, gdyby pojawiły się także na PC. Bo tak właściwie dla tych którzy kupili PS3 te 3-4 lata temu to te gry są rajem obiecanym, więc nie ma się czemu dziwić, że tak je wychwalają.

Zboczyłem z tematu, nvm, reasumując mniej 3d, a lepsza i dłuższa fabuła.

saddam

0 + - 2010-06-26 11:34

Podobnie bylo z Assassin's Creed. Pojawila sie wersja konsolawa i wychwalali ja do oporu, a wersja pecetowa pokazala, ze to nudna i schematyczna gierka bez zadnej rewelacji.

Wulfen

0 + - 2010-06-26 17:20

kto z konsolowcow wychwalal assasins creeda?
na game rankings ocena 82% czyli nic rewelacyjnego
http://www.gamerankings.com/xbox360/930278-assassins-creed/index.html
na metacritic 81%
kolejny raz cos ci sie uroilo.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 18:44

Urojeń ciąg dalszy.

Wyspa

0 + - 2010-06-25 22:22

Kiedyś były gry... teraz można powiedzieć że ich nie ma wcale...

tomkalon

0 + - 2010-06-25 22:36

Na problem składa się wiele czynników. Zacznijmy od początku.
Kiedyś mieć nową grę nie było tak łatwo. Jeszcze gorzej było ze starymi grami. No, ale jak już się ktoś zdecydował na pozyskanie, to musiał zapłacić ponad 20 zł u pirata - na giełdzie albo udać się do sklepu, gdzie ceny zaczynały się od 150 zł. Close Combat, czy Age of Empires chodziły za 229 bodajże. ...i w sumie była to pozytywna sprawa. Jak się kupiło taką grę u pirata (nie znałem ludzi posiadających oryginały - zresztą mało kto miał komputer), to się już przy nich siedziało przynajmniej te 100 godzin grając w singlu. Wiadomo, grę trzeba było przejść i interesowała do końca Później piractwo stało się bardziej powszechne - to były czasy Starcrafta i Herosa III. Czas spędzony przy tych grach liczyło się setkach godzin (syndrom ostatniej tury). Niedługo potem coraz bardziej powszechne stały się też pełniaki w gazetach, czy pierwsza Extraklasyka. Tu też, jak się wydało na grę 20 zł - pierwsze pudełkowe oryginały, a nie tylko gazetowe - to też grało się do oporu. Kurcz, ale te gry cieszyły. A teraz? Piraty przewalają się po szafkach, każdy ściąga, co mu się podoba, a jak mu się nie podoba, to wyrzuci. Brak szacunku - ot, jak kromka na śniadanie. Internet psuje gry - gazety komputerowe nie sa otoczone sacrum, bo o grach jest wszędzie. Dużo gier i wszystkie łątwe... No i twórcy dostosowują się do odbiorców. Obecnie posiadam tylko kilka gier - tylko oryginały - głownie z allegro.

tomkalon

0 + - 2010-06-25 22:42

Są to starsze tytuły i przyznam, że granie w nie sprawia ogrom radości. To trochę jak z muzyką - niektórzy lubią jazz współczesny - płytki, monotonny, a przede wszystkim bardzo przystępny; inni tylko ten stary - do którego trudno się przekonać, ale gdy się to już zrobi wrażenia są niesamowite.

NomadDemon

0 + - 2010-06-26 01:17

a moze po prostu DX jest do dupy?
dx = windows + xbuda
opengl = pc + nintendo + ps3 itp

wszystko sie da, nie mozna tylko robic takich portow, albo sie pisze na xbude albo na ps3, wtedy albo na PC wydajemy w wersji DX albo w wersji OPENGL [wole opengl, bo nie tylko na windzie dziala]

maw136

0 + - 2010-06-26 23:11

Powiem tyle:
OpenGL jest sto lat za mużynami jeśli chodzi o API i możliwości,
DX 10 został napisany NA NOWO dzięki czemu jest o wiele lepiej dostosowany do dzisiejszych wymogów i potrzeb.
DX 11 to również sprzętowe wsparcie wyświetlania tekstu i Direct Compute

hideo

0 + - 2010-06-28 12:45

tylko że nie wiesz ze w konsolach jest OpenGL rozszerzone robione że tak powiem na zamówienie przez specjalizujące się w tym firmy (z tego co czytałem Sony zaprzęgło japońską firmę do stworzenia dla nich wersji OpenGL), poza tym są pewne efekty w OpenGL których nie ma w DX a niektóre są lepiej realizowane w ps3 OpenGL ES niż w DirectX (stąd tak niesamowicie realistyczna grafika modeli samochodów w Gran Turismo 5, nie ma tego na PC ani na innych konsolach)

KILLZONE

0 + - 2010-06-28 16:45

I to się zgadza a reszta niech się ogarnie w końcu.
Po prawdzie to PCki sa technologicznymi ogranicznikami, z całą swoją 30 letnią architekturą.

Otoż architektura x86 od początku była syfem, to tak jakbyś od 30 lat tuningował malucha, co z tego że moc bedzie super, silnik super, jak sie przewróci na mocniejszym zakręcie? Podobnie jest tu z procami, CISCowo-RISCowe intel'e i amd'ki dalej maja te kilka rejestrów, są niezoptymalizowane pod programiste (zaszłości i kompatybilnośc wteczna jest tu niestety wiążaca). Próbowałeś kiedyś zapewnić te same dane dla wszystkich rdzeni w Jakimś Core 2? Wielowątkowośc jest tu nędzna, a tak czy siak masz te kilka żałosnych rejestrów, a w 60% przypadków operujesz na rozkazach pamięciowych, wiec procesor x86 czeka czasem nawet 300 cykli zegara na dane. Oczywiście uzywając Asembera problem można lekko zniwelować, ale przy grze mającej setki tysięcy lini kodu cieżko sie w takie rzeczy bawić, zostawiamy to kompilatorowi, a zapewniam Cię, że chociaż te produkty rozwijają sie od lat to daleko do ideału. Nie wspomne o heterogeniczności sprzętu, powodującego jeszcze większe problemy z optymalizacją (jedne procesory mają SSE4 inne nie).

Konsola jako praktycznie jednolita platforma sprawia że programista/projektant/inżynier doskonale wie co w danej chwili bedzie robiła cała konsola, potrafi wyciagnąc z niej prawie 100%
W zwiazku z pełna integracją współdziała z procem w bardzo skoordynowany sposób.

PS4 nie zle namiesza w świecie PC.

impulse_101

0 + - 2010-06-26 09:17

Skoro juz osoby z branzyna na wysokich stanowiskach zauwazaja problem a nie tylko forumowi "trolle" to znaczy ze zaczyna sie dziec cos niepokojacego. Ale widze ze nie do wszystkich to dociera...
Niektorzy konsolowcy to sa tak zaslepieni swoimi zabawki, ze zamiast sie wkurzyc, wlanac reka w stol i zmusisc koncerny do wydania nowych wersji to beda je jeszcze bronic z zawzietoscia lwa. Bo po co miec nowy lepszy sprzet? Lepiej jechac 5cio letnim pudle i czekac "nowe" gry ktore serwuja im tworce, a wlasciwie nie gry tylko mody.
A moze przyszlo wam do glowy z killzon3 albo GT5 wygladalby 3 razy lepiej niz ma to miejsce teraz?
Kiedys po 2-3latach PC byl do wymiany, teraz to juz jest bez takiego znaczenia czy blaszak wyciska 40FPS czy wymieni sie komuter i bedzie 80FPS.
Tak samo osoba ktora posiada PC wiecznie tylko czepiaja sie konsolowcow, zwalaja na nich wine a pozniej sami kupuja kolejnego gniota dzialajacego na unreal engine3 (a ostatnio nawet 2) lub kupuja karte z DX11 bo na pudelkuz z gra jest nic nadajaca nalepka z logiem owego API. Niech lepiej pieniadze przeznacza na cos rozsadniejszego.
Co do piracta to jest to tylko wymowka koncernow, wystarczy zauwazyc jakie dochody przynosi steam, jaka popularnosc zdobywa windows live i inne tego typu narzedzia wyzysku graczy. Teraz gry tworzy sie owiele latwiej niz kiedys wiec niech nie marudza.

P.S. Fajny art, milo ze ktos zwrocil uwage na ten rosnacy problem.

KILLZONE

0 + - 2010-06-26 14:11

Gryzie szczypie z tymi konsolami co...
Tylko zapomniałeś napisać jeszcze że wszystko przez konsole.

Bez komentarza...

impulse_101

0 + - 2010-06-26 21:30

Zapomniales dopisac NARTA lol

KILLZONE

0 + - 2010-06-29 09:09

Narta.

impulse_101

0 + - 2010-06-29 22:10

Łyżwa

STALKER__PL__

0 + - 2010-07-01 20:22

Rolka

lukaszek

0 + - 2010-06-26 09:47

Facjate ma jak Rubik hehe

dnetsky

0 + - 2010-06-26 10:48

niech zrobią Frontiera z elementami First Person

tylko nie taką chałę jak Mass Effect
bo to żenada była

niech powtórzą sukcess SystemShocka2 tylko nie taką chałę jak Bioshock
chociaż można i w Bioshocka pograć ale to już nie to ...

poza tym za mało czasu mam żeby zajmować się pierdołami
:)

kiedyś to się działo :]

aha i jeszcze niech połączą CounterStrike z Americas Army i dodadza fizykę na przykład z HalfLife to będa mieli przebój sieciowy

SoundsGreat

0 + - 2010-06-26 13:29

Mass Effect żenada? No to teraz pocisnąłeś :>

Galnospoke

0 + - 2010-06-27 19:15

Bo to b. slaba gra. Cos jak serial w pigulce i to kiepski serial.

SoundsGreat

0 + - 2010-06-27 22:46

No to pokaż mi inną z nowych gier, która jest lepsza ;>

Mi się gra bardzo spodobała, aż przywiązałem się poszczególnych postaci, co bardzo sobie cenię w grach tego typu (np. w Wiedźminie)

Hacker40

0 + - 2010-07-02 09:12

hmmm CS + American's Army => BF, oczywiście nie biore tu pod uwagę BC2 który mi nie podszedł do gustu i po zagraniu 30min w niego już mnie zniechęcił

A co do piractwa, wolę sciągnać grę i zagrać w nią by sprawdzić czy opłaca się ją kupić czy nie, co się tyczy BC2 sciągłem zagrałem nie podoba mi się to dowidzenia. Sciągłem też BF2, bardzo mi się spodobał więc kupiłem orginał, tak samo jak CS grasz w ns jęsli rozgrywka ci się podoba chcesz grać na serverach bardziej Pro lub poprostu by cię nie banowli kupujesz steam, piractwo nie jest złem zależy jak się z tego kożysta dla mnie pirat to skurwysyn który sciąga gierke lub inne oprogramowanie za darmo a potem sprzedaje je niekiedy wmawiajac że to orginał.
Jak dla mnie jest szczytem debilizmu też jest kupic grę na ślepo za 100zł lub grę konsolowa za 200 pare zł tylko dla tego że jest to orginał aby nastepinie pograć w nią 3h i zapomnieć lub jeszcze mieć nerwice widząc bugi lub zajebisty poziom trudności gdzie boty albo chca przebić się przez niewidzialna scianę albo strzelaja ci banie z odległosci 2km z wiatrówki chyba że gra jest tak zajebiście żrobioną że otrzymujesz na ekranie combosa typu vvv i to wszystko pięknie zapakowane w pudełko zrobione w chinach (a i zapamniałem o ndrukach na płycie), to lepiej już kupić jakieś wyczesane buty z adasia czy pumby ale będziesz wiedział że dłużej mi się przdadzą

Hacker40

0 + - 2010-07-02 09:16

edit:

miało być "typu skopana fizyka, zajebiste AI, grafa z Q2 i do tego wymagania strzetowe które spełnia tylko komp w NASA" nie wiem czemu jest vvv

TSRules

0 + - 2010-06-26 12:17

Giery są produkowane dla kasy, teraz jeszcze bardziej to widać, presja na termin, gry wychodzą nie dorobione, pathe zajmują 1/2 gry, czeka nas ściąganie z sieci zamiast granie. Sami gracze są bardziej wymagający nie tylko grafika ale i fabuła, kiedyś to były hiciory, teraz to zwykle rozleklamowane gów... w błyszczącym sreberku

jonny2003

0 + - 2010-06-26 13:15

Gry są słabe..ale na jego platformę!!!
Bo WII jest słabe. Stworzyli casualowe badziewie dla gospodyń wiejskich i oczekują cudów po maszynce o wydajności porównywalnej ze starym Xboxem lub PS2.
Na porządne konsole(X360 i PS3) i Pc jest masa hitów i będzie masa hitów( Red Dead Rendemption, GTA 4, Crysis 2,seria Gears OF War, GOD OF WAR, Killzone,Forza 3, GT5,Tekken 6,Alan Wake,Final Fantasy itp itd. Długo by wymieniać.
WII to parodia konsoli, zabawka dla prymitywów, ewentualnie dobre na imprezę jak wszyscy są ostro pijani, nie ograniają nic to fajnie pomachać Wiilotem i pograć w jakiegoś pin ponga, ale to nie jest prawdziwe granie.

saddam

0 + - 2010-06-26 17:49

Wii to po prostu inny koncept konsoli dla innego grona urzytkownikow.

djrafik

0 + - 2010-06-26 21:34

tak, to dobry prezent dla dziewczynek na komunię

Qpers

0 + - 2010-06-26 17:31

Muszę się z nim zgodzić, jestem bardzo podobnego zdania. Zwyczajnie nie chce mi się odpalać kolejnego klona Quake'a, czy Gothica...

maw136

0 + - 2010-06-26 23:06

Co do strategii była jedna którą dobrze wspominam i chcę kiedyś wrócić: Sins of a Solar Empire
Bardzo fajny RTS i do tego bardzo ładnie zbalansowany. POLECAM
http://www.sinsofasolarempire.com/

Dwd89

0 + - 2010-06-27 09:55

nie do końca macie rację,

żeby gra Was cieszyła musicie dokładnie wiedzieć czego od niej chcecie, dzisiejsze społeczeństwo zostało wykreowane tak, że na pytanie czego chcesz odpowiadasz WSZYSTKIEGO, więc powstaje lipa która ma wszystko a Ty narzekasz bo Cie to wcale nie cieszy.

Prosty przykład:
Kupiłem kierownicę G25 bo strasznie lubie samochodówki, warto kupić oryginalne gry takie jak:

Grid

rFACTOR (tu nie macie wyjścia ^^,)

CMR Dirt2 (powtórki w stylu grida, jedna trasa w kanionie robi genialny efekt )
Z innych gatunków nie przejechałęm się na :

BattleField 2

Call of Duty 4 MW (zgubilem przy przeprowadzce keya ;(, wtedy dałem 80zł, kupię jeszcze raz.)

Oblivion (warto :))

Simcity 4 Deluxe (na początku bardzo skomplikowana i troche trudna, ale pozniej jest poprostu świetna)

Zawsze ściągam kopię z netu, patrzę jak się gra, jeśli jej cena jest normalna a gra warta pieniędzy to kupuję.

Żadna gra nie jest warta ponad 110zł. Nieważne czy zarabiasz czy nie, wolę kupić dysk za 200 zł niż grę za 150. sorry
GTA4 też bawi, a pieniędzy nie jest warte.
COD MW2 to ihmo kpina, większy koszt reklamy niz wyprodukowania gry, kilkugodzinna rozrywka, i tandetny mutliplayer. Zawsze Cod miał dobre multi, była tylko zmiana grafiki, broni, mapek, odgłosów, efektów dymu, wybuchów itd. zawsze na lepsze, a nowy cod to jakiś nieudany eksperyment jak zrobić.

Mam konsolkę PS3, mocnego PCta i laptopy.
Wszystko podpięte pod 52 calową plazmę.

Rekuto

0 + - 2010-06-29 10:01

Tak jasne ty. Chyba twoi starzy dostali za sprzedaż zapałek hahaha.

SoundsGreat

0 + - 2010-06-30 19:14

Uważasz, że młodej osoby nie stać na PC, konsolę i plazmę? To się mylisz ;)

Dwd89

0 + - 2010-06-27 09:59

oblivion i rfactor za sprawą modowania są 10x lepsze na stacjonarkę niż na ps3.

Cod4, BF2 - bez klawiatury i myszki sobie nie wyobrażam czerpać przyjemności z gry, a podłączanie klawy i myszy do ps3 żeby sobie pograć w fpsa... proszę Was ... :)

Grid - pięknie zrobiony i na ps3 i na stacjonarce choć wersja na ps3 jest nieco okrojona.

CMR grałem tylko na stacjonarce więc się nie wypowiem, choć wydaje mi się iż na konsoli będzie się równie dobrze grało

Tyconów i strategii na ps3 nie ma praktycznie wcale, a jak są to dość lipne, także gram w to tylko na stacjonarce i lapkach.

Dwd89

0 + - 2010-06-27 10:00

na PS3 kup sobie Little Big Planet :D zaproś dziewczynę daj jej drugiego pada i do wieczora będziecie się cieszyć :D a wieczorem... to już inna bajka ;) :D

Pozdrawiam

madnes13

0 + - 2010-06-27 14:34

suma sumarum, wychodzi na to, że nintendo wsparcie dla 3D rozpocznie (o ile wogóle) dopiero za 2 generacje swoich konsol

Next_Gen_1987

0 + - 2010-06-27 15:02

Cholerne konsole! Jeszcze 2 lata, zanim nadejdą nowe generacje konsol, a wtedy PC otworzy się furtka do fotorealistyczności.

zomb6t

0 + - 2010-06-29 08:22

Konsolowcy tak się chwalicie swoimi exclusivami w kilku sztukach zobaczcie tutaj
http://adrianwerner.wordpress.com/games-of-2010/
nawet nie chciało mi się liczyć ile exclusivów jest tam na PC a to tylko rok 2010
Co do sprzętu, że trzeba ciągle zmieniać w PC to również przesada ja posiadam
Athlon 64x2 2,4 GHz - czyli dość stary procesor
4GB RAM
GeForce 8600GT - ponad 3 letnia karta graficzna
i gram w League of Legends (gra z 2009 roku) w 1440x900 (bo mam 19" monitor) w max detalach i mam ok 60 FPS
W kilerów nie gram typu Crysis - ale nawet w to mógłbym pograć na medium
Karty graficznej zbyt szybko nie zmienię - myślę że w przyszłym roku - bo nie mam takiej potrzeby teraz - a jak zmienię to planuję na to przeznaczyć ok 250 zł bo po co przepłacać?

Istvan

0 + - 2010-06-29 23:27

Ostatnio przeszedlem Metro 2033 i bylo swietne. Niby shooter, nic nowego, ale przyjemnie sie gralo.

Ale to wyjatek, bo glownie pykam w Heroes III, co jednak jest potwierdzeniem slow tego skosnego typa. A takze - iPod Touch. Co za gierki sa to przekozak. xD Glownie casuale, ale grywalne, ze hula hop a nawet hip hop. xD

wertey

0 + - 2010-06-30 12:33

Tak czytam wasze kłótnie na temat wyższości PC nad konsolą/konsoli nad pc i trochę mnie śmieszy. Prawda jest taka że nie powinno się tego rozpatrywać w taki sposób. Moim zdaniem PC jest narzędziem z opcją zabawy a konsola jest dla zabawy. Komputer oprócz grania na dobrym poziomie służy też do pracy, rozwoju, komunikowania się, tworzenia, przetwarzania itp. Gdyby te wszystkie rzeczy przenieś na konsole naglę okazałoby się pewnie że nie daje sobie rady, jest za słaba bo wymaga szerszego oprogramowania, które ją obciąży. To jakby porównać samochód który jeździ we wszystkie strony do takiego, który jedzie tylko do przodu. Wszystko fajnie do czasu aż chcesz coś innego i wtedy wracasz do PC, tylko po co wracać jak możesz jednym kliknieciem mieć to i to?. Minusem konsoli jest to że jeżeli nie masz gry, to pójdziesz kupić bo co będzie stała (stajesz się niewolnikiem rynku). W pc gra się znudzi to możesz się brać za tworzenie muzyki, grafiki 3d, obróbkę video, tworzenie www i wiele innych pożytecznych rzeczy, na których możesz nawet zarobić. A przy okazji pograsz sobie w nowe, tańsze, mądrzejsze, lepsze wizualnie gry. To jest bezkompromisowa przewaga pc nad konsolą i dlatego wolę ładować pieniądze w pc niż z litości nad pudełkiem kupować gry, które przechodzę i nic wartościowego z tego nie mam. Zdecydowanie lepiej posiadać narzędzie i zabawkę w jednym.

anadim

0 + - 2010-07-01 10:29

Dostrzegam nutkę hipokryzji w wypowiedziach. Z jednej strony jęki cierpienia z powodu konsol, i strasznego wpływu ich leciwości i możliwości technicznych na rozwój rozrywki. Z drugiej strony przeważająca część postów traktuje o tym jakie to gry robią się miałkie, jak to cudownie grywalnie było parę lat temu. Tutaj pytanie: skoro bariera techniczna ogranicza jedynie oprawę nowych gier i właściwie nic nie stoi na przeszkodzie ku robieniu interesujących fabularnie czy nowatorskich pozycji(ba - przywoływane są tytuły starsze niż obecne konsole), to na jaki brak postępu właściwie wszyscy narzekają. Bo mam wrażenie że na brak nowych shaderów. Z tego względu nie do końca zgadzam się z panem Iwatą. Konsole owszem blokują postęp, ale graficzny. Co nam, graczom powinno być na rękę, nie trzeba się zaopatrywać w nowe gadżety.

W kwestii trywializacji rozgrywki: Z mojej perspektywy - jako że nie ma się już tyle czasu na rozrywkę, co będąc w wieku szczenięcym, często jestem w stanie docenić pewne uproszczenia (nie wszystkie ale jednak). Trzeba brać to pod uwagę - przekrój wiekowy graczy trochę się zmienił przez ostatnie kilka lat.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie