Zobacz więcej w kategorii: tablety PC
producenci: inny
Z pokazu na pokaz okazuje się, że kolejne firmy traktują rynek urządzeń mobilnych jako opłacalną inwestycję. Na tegorocznych targach CES, firma AT&T zaprezentowała Pantech Element - tablet odporny na wodę i zachlapania.
Choć mamy jeszcze zimę, wielu marzy już o wakacyjnych wojażach. Prezentowane urządzenie pozwala bez ryzyka korzystać z nowoczesnych technologii np. w łódce czy nawet w wannie. Pantech Element może być zanurzony na głębokość metra na pół godziny. Chociaż pod wodą panel dotykowy nie funkcjonuje, zaraz po wyjęciu i wytarciu ekranu można bez przeszkód korzystać z tabletu.

AT&T nie zapowiada rewolucji, jeśli chodzi o samą specyfikację. Urządzenie ma obsługiwać system Android 3.2 Honeycomb (wkrótce możliwa będzie aktualizacja do Ice Cream Sandwich). 8-calowy ekran obsługuje rozdzielczość 1024x768, natomiast całość napędzana jest dwurdzeniowym procesorem Snapdragon 1,5 GHz. Dodatkowe funkcje to 2 kamery (5 Mpix z tyłu i 2 Mpix z przodu), a także złącze HDMI, czytnik kart microSD i łączność LTE.
Choć tablet sam w sobie nie jest niczym nowym, to wizja spokojnego użytkowania chociażby w wannie czy zaraz po wyjściu z basenu może przyczynić się do udanej promocji. Na ten pomysł wpadli też inni producenci, jak choćby Fujitsu, którego wodoodpornego smartfona zaprezentowano na poniższym filmie.
Więcej nowości z CES 2012:
Źródło: Huffington Post
meh... ostatnio sobie tak myślę.... większość mobilnych urządzeń powinna być w jakimś stopniu wodoodporna... to też nie jest jakiś super problem aby producent ponaklejał parę mini uszczelek dookoła i żeby dostępne były zatyczki to portów usb i audio jacków i co tam jeszcze jest...
Do pracy w wannie? nie podrzucajcie pomysłów, co będzie gdy jakaś blondynka postanowi go tam podładować
I bardzo dobrze, takie organizmy trzeba eliminować. Ewentualnie jeść popcorn patrząc, jak eliminują się same. :)
Coś mi się wydaje, że jeszcze usłyszymy w przyszłości o takim 'wypadku'
Nie to napięcie, nie to...
Dajcie edycję...
"...wizja spokojnego użytkowania chociażby w wannie..." - Nie wiem jaką technologię dali tutaj, ale Motorola Defy pod wodą jest nie do używania - zaraz po wyjęciu też. Przecież to ekran pojemnościowy, od kilku kropli wody zaczyna żyć własnym życiem.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159466
odsłon: 93475
odsłon: 34290
odsłon: 34273
odsłon: 28306
odsłon: 26268
odsłon: 24672
odsłon: 22242
odsłon: 21375
odsłon: 18066
odsłon: 17991
odsłon: 17309
odsłon: 17278
odsłon: 17136
odsłon: 15757
odsłon: 15560
odsłon: 15356
odsłon: 14719
odsłon: 14410
odsłon: 13502
odsłon: 13382
odsłon: 12973
odsłon: 12455