Zobacz więcej w kategorii: gry
producenci: Eidos | Square Enix
Trzecia część słynnej serii, czyli Deus Ex: Human Revolution zawita na naszych komputerach i konsolach pod koniec tych wakacji.
Deus Ex ma za zadanie powrócić, zebrać tak samo dobre recenzje jak przy okazji premiery pierwszej części, a przede wszystkim stać się szybko projektem konkurencyjnym i komercyjnym na miarę dzisiejszych hitów z najwyższej półki.
Eidos ma w swoich rękach mocną markę, która troszkę jakby oklapła. Poniżej za sprawą serwisu IGN mamy dla was półgodzinny gameplay, który pokazuje, że Deus Ex ma wciąż mocne szansę stanąć w szranki z markami takimi jak Mass Effect czy Assassin's Creed.
Uwaga - aby obejrzeć filmiki trzeba podać datę urodzenia potwierdzającą pełnoletność!
Źródło: IGN
"Poniżej za sprawą serwisu IGN mamy dla was półgodzinny gameplay, który pokazuje, że Deus Ex ma wciąż mocne szansę stanąć w szranki z markami takimi jak Mass Effect czy Assassin's Creed"
Na bank hahahahahh
Kompletnie nie rozumiem równania DeusEx do AC czy ME.
Do ME może jeszcze jakieś argumenty bym wykrzesał ale do AC już absolutnie.
Sama popularność tytułów to nie podstawa do porównań ;).
No grafika lipna taka sama jak w becie niech szybciej robią nextgenowe konsole bo szlak trafia.Tyle kasy wydajemy na mocne karty i co mamy??? Odpowiedź jasna...
Jak czytam niektóre komentarze (nie tylko do tej gry) to stwierdzam że młode pokolenia zapomniały co tak naprawdę jest ważne w grze. Ale to może powód tego że dziś brakuje takich magazynów jak Top Secret, Secret Service czy Gambler.
Zatem powtórzę: Przede wszystkim liczy się dobra zabawa, czasami zwana "miodnością". A to w jaki sposób jest uzyskiwana nie zależy tylko od grafiki, detali, tekstur i fizyki a tego czegoś, czego dzisiejszym tytułom często brakuje.
W nosie mam że grafika nie powala. Gra może być zajebista i bez tego.
Owszem może. A do tego z nieziemską grafiką będzie bardziej zajebista czy mniej?
Top secret i SS czy Gambler to rozumiał bo z tego co pamiętam to mieli oceny: Oko, Ucho, Miodność :)
Tak, tylko że jak pamiętasz to miodność była najważniejsza. Grę z super grafiką i kiepską miodnością jechali równo. A gdy było na odwrót - wtedy i tak się zachwycano tytułem i po prostu polecano. Dzisiaj super wizualia wystarczą by gra odniosła sukces.
Mam wrażenie że recenzenci są mniej krytyczni a ludzie.. well.. Biorą co tylko zmusi ich nowe karty graficzne do pracy.
Jeśli chodzi o miodność to choćby Jagged Alliance 2. Nawet w chwili premiery grafika nie była najwyższych lotów, a jednak gra odniosła wielki sukces.
to nie do konca tak. od tamtych czasow branza gier komputerowych stala sie przemyslem rownym filmowemu a nawet i wiekszym.
to sie sprzedaje w czego promocje pompowane sa miliony zielonych. jakosc nie ma tu zbyt wiele do rzeczy. z drugiej strony internet blyskawicznie i bezlitosnie wychwytuje i punktuje sytuacje gdy producent probuje przepchac gre z ladna grafika ale bez miodnosci. nie jest tak zle jednym slowem
Ano taki to postęp Panie :) Ilość poligonów i efpeesów, wersja dajrekta, animacja cząsteczek świadczą o jakości. A to, że Baldursa grało się kilkadziesiąt razy dłużej niż w jakakolwiek grę dzisiaj? Że człowiek z wypiekami na twarzy czytał kolejne linijki tekstu na MUDach i cieszył się jak dziecko przeskokiem z jednej beczki do drugiej w stuncie. O tym pokolenie konsol i dżiforsów zapomniało bezpowrotnie :)
Chwytanie się starych marek ma inny cel - ma przyciągnąć nas "starych wyjadaczy" do ekranów raz jeszcze, sięgnąć do naszej kieszeni. Wielcy świata gier wiedzą, że coraz trudniej namówić starsze pokolenie do grania. Bo i w co? 643 klon jakiegoś szutera z podrasowanym silnikiem? w 1275 super MMORPG który polega tylko na farmieniu?
Odnoszę wrażenie, ze dzisiaj godzina pracy osób kreatywnych jest tak droga, że lepiej zatrudnić w to miejsce 30 programistów od grafiki, żeby zamaskowali totalny brak kontentu.
Problem jest raczej innej natury. Gra ze świetną grafiką (i odpowiednim marketingiem) sprzeda się na pewno, choćby był to gniot, gra, ambitniejsza niekoniecznie, choćby była genialna. Gracze albo tego właśnie oczekują (co widać po komentarzach), albo dali się całkowicie ogłupić reklamie i nie wiedzą, że można inaczej. Że gra to nie jest taki interaktywny film, w którym trzeba czasem przycisnąć guziczki, tylko daje graczowi swobodę i nie gwarantuje bezstresowej rozgrywki dla idiotów.
A ja powiem, Grafa ma Powalać, mają się wyrabiać producenci z obsługą DX11 w grach, jak tego nie robią to nie jestem zainteresowany, moje oko ma cieszyć wygląd gry w Full Detalach a nie mam patrzeć jak na grę z przed 4 Lat na 40 Calowym TV, a fabuła lepiej że by miała sens i się kleiła a nie gra znudziła po pierwszych 20 minutach zabawy.
A ja powiem tak dla mnie się liczy żeby gra przede wszystkim była długa ciekawa,wciągająca i miała oczywiście zajebistą grafikę.Wszystkie zalety które wymieniłem na tym samym poziomie.I takie sranie w banie,że grafika nie najważniejsza.Już mi się tego nie chce czytać,to po co są karty za 1500
Mam pytanie do ekspertów od gier "grywalnych" Wymięcie kilka gier z piękną grafiką lecz które były totalnymi gniotami? Tzn. Nie grywalnymi ,miodnymi hehe
Chcesz abym miętolił kilka gier? Nie wiem o co Ci chodzi. Napisz po polsku to może ktoś się ustosunkuje.
Stary, kto Ci zabroni. Masz kartę za 1500zł to lataj po najnowsze gry by ją wykorzystać.
Jeśli nie zrozumiałeś o co mi chodzi to Twój problem. Nigdzie nie napisałem że nie lubię ładnie wyglądających gier. Po prostu uważam że tytuły łączące jedno i drugie jest jak na lekarstwo a z dwojga tych rzeczy cenię bardziej inne cechy niż super-duper-hi-res-gfx.
ja tam tesknie za psx... mgs 1 to bylo to:D mialem wersje japonskA:D te znaczki i glosy potegowaly ta fabule i tak wciagaly... ech. ostatnio znow przeszedlem to pare razy pod rzad jednego dnia. kiedys gry byly lepsze. fabula pomysly swieze itp a teraz jakos nic nie zaskakuje. wszystko juz zostalo wymyslone
Doskonale Cie zrozumiałem,każdy ma swoje gusta nie?
Dla mnie się liczy grafika i tyle a jak do tego grywalna to cud miód i orzeszki he
@Warmonger a jaki ty masz problem? Jeżeli kogoś stać i ma taką ochotę no niech sobie kupuje co chce,a kogo nie stać niech się kształci i szuka dobrej pracy
A nie przyszło Ci do głowy że dyskusja nie jest o zasobności portfela tylko o czymś zupełnie innym?
Zdecyduj się.. raz piszesz że każdy ma swoje gusta a potem wysyłasz do pracy.
Co za gówno...
Nie musisz okazywac publicznie jak bardzo prostym jestes czlowiekiem ale chociaz ogranicz swoje tepe slownictwo.
To samo możemy powiedzieć o Tobie. Jak widzisz, komentarze na takim poziomie są bezcenne.
Dyskusja o grze czy o gustach ludzi?
Czasy się zmieniły i ludzie niestety też, głównie dzięki USAńcom i konsolom ale i też ludzkiej naturze czyli lenistwu.
Teraz ważne by film miał ładne efekty, bo treść już mniej ważna, auto ma super wyglądać a nieważne jak jeździ, laska ma być jak z okładki i nieważne że w głowie siano, ważne by kumple się ślinili.
Kiedyś gry nie mogły być ładne z racji technologii więc musieli czym innym przyciągnąć gracza i zachęcić do kupna... teraz wystarczy przysłowiowy złoty papierek a w środku papka, a ludzie i tak będą szczęśliwi.
Gambler, Top Secret, Secret Service... to se ne wrati Panie Hawranek, czy jak to tam leciało.
Teraz mamy Hollywoodzki kult piękna, kasy, luksusu i szpanu, a kogo obchodzi coś więcej? Na pewno nie Jankeskich kupców, którzy są głównym motorem napędowym (niestety) producentów gier, ma być ładnie, prosto, relaksująco i broń boże ma nie frustrować, bo by jeszcze Jankes musiał iść do psychologa bo za dużo razy zginął podczas gry.
Wyolbrzymiam oczywiście, ale czy dużo?
a ty wolisz jak jest biednie brzydko i nudno? zaprzeczasz ludzkiej naturze ktora i w tobie jest taka sama.
chcialbys uszczesliwic masy dajac im ambitna rozrywke? wracam z pracy w ktorej jak zawsze jest dosc roznych problemow do rozwiazania, to mam usiasc sie przed tv i rozwiazywac kolejne ambitne problemy albo frustrowac czyms co ma mnie odprezyc i rozerwac?
masz wybor, zroznicowanie gier dzis jest wielkie, dla kazdego cos sie znajdzie mniej czy bardziej ambitnego.
lepiej poszukaj sobie cos co ci najbardziej odpowiada a nie marudzisz
Nikt nie mowi, ze ma byc brzydko ale trzeba zachowywac jakies proporcje bo w obecnych czasach gier ladnych wiele...gier z pomyslem praktycznie zadnych. I kogo obchodza czyjes problemy w zyciu codziennym...przeciez to tylko gry komputerowe a nie jakas pseudo terapia dla Kowalskiego. Jezeli totalnie nie rozwojowe gry dla 10latkow pozwalaja ci sie odprezyc to gratulacje...moze w gume sobie tez poskacz albo wpadnij do piaskownicy podworko obok, to tez rozrywki z podobnego przedzialu wiekowego. Gry wymagajace wcale nie musza byc frustrujace...one tylko wynagradzaja za wlozony wysilek dzieki czemu mozna na cywilizowanym poziomie cieszyc sie gra a wiec i relaksowac. Realia marketingu sa jednak brutalne i gier NIE DLA IDIOTOW juz od dluzszego czasu nie oplaca sie robic jak widac...bedziesz miec w co grac :)
to ja tobie gratuluje przenikliwosci i czytania ze zrozumieniem :)
niestety gry to juz rynek masowy i chocbys nie wiem jak sie spiął to glownym odbiorca i klientem bedzie czlowiek szukajacy najprostszej rozrywki, im bardziej efektownej tym lepiej.
czyli...
serio powinienes zmienic hobby, bo tu juz nie bedzie nic dla ciebie. idz poczytaj jakas ksiazke, albo idz do filharmoni. marnujesz sie tu.
szkoda twojego czasu na wyzywanie ludzi od idiotow ;)
Współcześnie możne jeszcze znaleźć perełki, które zamiast fotorealistycznej grafiki oferują ogromnie pokłady grywalności i frajdy, np. Torchlight czy Magicka... Nie wspominając o Minecraft, na którego punkcie ostatnio wszyscy oszaleli... :>
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159841
odsłon: 35606
odsłon: 34433
odsłon: 28422
odsłon: 26406
odsłon: 24762
odsłon: 22511
odsłon: 21589
odsłon: 18500
odsłon: 18310
odsłon: 18220
odsłon: 18135
odsłon: 17213
odsłon: 15833
odsłon: 15613
odsłon: 15416
odsłon: 14848
odsłon: 14488
odsłon: 13915
odsłon: 13424
odsłon: 13305
odsłon: 12343
odsłon: 11625