Zobacz więcej w kategorii: gry | sportowe
producenci: Electronic Arts
Prawdziwa plejada gwiazd promuje tegoroczną odsłonę piłkarskiej symulacji od Electronic Arts.
Przynajmniej do tej chwili na Electronic Arts Entertainment Expo nie udostępniono zbyt wielu nowych materiałów, dotyczących FIFA 12. Nowy trailer i screenshoty pojawiły się jeszcze przed imprezą, a to, że w nowej Fifie zobaczymy bardziej zaawansowany system kontuzji oraz ulepszony system taktyki obronnej wiadomo było od jakiegoś czasu. Machina marketingowa jednak wciąż się rozkręca i dziś mamy dla Was ciekawy film promocyjny, pokazujący, kto jest miłośnikiem serii FIFA.
Kogo udało się EA zwerbować do swojej drużyny? Oczywiście znanych piłkarzy - Rooney czy Kaka od dawna promują gry Electronic Arts. Mamy też kilka legend futbolu- choćby Ole Gunnar Solskjaer opowiada o swojej pracy na stanowisku trenera i o tym, jak FIFA pomaga mu w ustawianiu drużyny. Są muzycy, zwykli gracze, mistrzowie świata w FIFĘ, a także - raper Lil' Wayne, który szczerząc swoje srebrne zęby opowiada, jak FIFA inspiruje go do pracy twórczej. Nie wierzycie? Spójrzcie:
Fantastyczna sprawa. Dla mnie najważniejsze jest jednak, żeby w wersji polskiej pojawił się znów nieoceniony duet Szpakowski-Szaranowicz, a premiera FIFA 12 (na PC, Xbox360, PlayStation 3, Nintendo Wii, Nintendo 3DS, Nintendo DS oraz PlayStation Portable) wyznaczona została na październik.
Więcej z targów E3:
Źródło: Games Press
"...Lil' Wayne, który szczerząc swoje srebrne zęby...". Koleżanka zdecydowanie nie słucha rapu. ;)
A wracając do meritum sprawy, szkoda, że FIFA 12 nie dostanie na PC Impact Engine.
Hahahaha Ole Gunnar Solskjaer ile ci zapłacili xD? Jak już to trenerom pomaga FM ;). Zresztą kilku z nich przyznaje się do korzystania z tej gry. Np. M.Allegri z Milanu. Everton natomiast ma podpisaną umowę kilkuletnią z ludźmi odpowiedzialnymi za scouting i talenty w FM.
Nie potrzebny jest tam ten Lil' Wayne.Nie dość że nie ma wspólnego nic z tym sportem.W życiu nie widział pewnie ani jednego meczu piłkarskiego i ledwo co zna zasady które opanował grając na xboxie.To tak jak by gościu który gra harrego pottera (nie wiem jak się nazywa) miał teraz im NBA promować.
"Dla mnie najważniejsze jest jednak, żeby w wersji polskiej pojawił się znów nieoceniony duet Szpakowski-Szaranowicz"
szczerze? Mi ci ludzie juz troszeczke... sie znudzili. Wiem ze przy polskim komentarzu jest duzo roboty ale mogli by dac co innego.
Szacunek dla duetu ale o wiele przyjemniej ogląda mi się mecz gdy w roli komentatora słyszę np. Rafała Nachornego (Ci co komentują PremierLeague w Canal+ Sport)
Co do gry... "jak to mówią młodzi ludzie, Masakracja" ;-)
1. Bo tak to już jest, gdy pisze się o czymś, o czym za dużo się nie wie. Poza tym to powinien być news, przekaz informacji, a nie informacja o tym co podoba się autorowi, to nie recenzja. Szpaku i Włodek są zresztą bardzo drętwi.
2. Solskjær rozegrał co prawda w ManU pewnie grubo ponad 200 spotkań, ale od razu "legenda futbolu". Dlaczego tak łatwo nadużywamy wielkich słów.
3. Co do samej gry to można spodziewać się czegoś fajnego.
Wybacz Mateusz, ale ja zatwierdzam newsy Marty, tak jak zatwierdzam wiele innych newsów gamingowych, jak dobrze wiesz są takie newsy, które odrzucam, bo ich autor wypisuje banialuki, Marcie się to jeszcze nigdy nie przytrafiło, bo to są bardzo dobre newsy, Marta jest świetnym fachowcem od gier, wiele mnie kosztowało by ściągnąć ją do naszej ekipy gamingowej. Doskonale zna się także na sporcie, gdyby nie fakt, że znam jej męża... :)
Co do zwrotu o Szaranowiczu i Szpakowskim to jest to ironia wyczuwalna - wydaje mi się - przez każdego kto ukończył 10 lat. A szkoda, bo ja ich lubię, im mniej duetu SZSZ, tym więcej spotkań komentowanych przez Bońka :)
Co jak co, ale 'roczniki' fify to powinny byc tylko patche..
Dokładnie, bo tak szczerze mówiąc czym się różnią kolejne odsłony fify prócz lepszej grafy, uaktualnieniem składów poszczególnych drużyn, poprawieniem animacji zawodników? Czy jakoś te ulepszacze mają wpływ na samą rozgrywkę, że gra się lepiej/gorzej w stosunku do poprzednich wersji? I czy przede wszystkim warte jest to wydania kolejnych 150zł co rok by mieć numer wyżej w tytule? Pytam głównie tych co grają w tego typu gry FIFA/PES.
HELGhast, jeżeli chodzi o wersję PC to różnica między FIFA 10 a FIFA 11 jest ogromna.
Jakbyś to ty wydawał tą grę to też byś wolał odsmażać kotleta co roku i zarabiać kasę niż wydawać darmowe patche.Poprzednia część sprzedała się ponoć w 11 milionach egzemplarzy.A to już jest w c#*^ kasy.W dodatku z tego co piszą w cd-action to trochę tych zmian będzie zarówno w silniku meczowym jak i menu.I są to zmiany które raczej nie dało się wprowadzić prostym patchem.
a na ps2 już nie ma ;(
:D
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159843
odsłon: 35608
odsłon: 34436
odsłon: 28423
odsłon: 26408
odsłon: 24763
odsłon: 22514
odsłon: 21590
odsłon: 18506
odsłon: 18313
odsłon: 18226
odsłon: 18137
odsłon: 17215
odsłon: 15836
odsłon: 15614
odsłon: 15420
odsłon: 14851
odsłon: 14489
odsłon: 13920
odsłon: 13427
odsłon: 13309
odsłon: 12347
odsłon: 11646