Kamil Myzia | 2011-09-01

Fujifilm X10 - klasyk w przebraniu

Zobacz więcej w kategorii: aparaty cyfrowe

producenci: Fuji

 

Firma Fujifilm wprowadza na rynek aparat kompaktowy o nazwie FinePix X10. Sprzęt przeznaczony jest dla amatorów fotografii o większym zacięciu. Choćby z tego powodu  zastosowano matrycę 12 MP CMOS z procesorem EXR.

Fujifilm FinePix X10

Fujifilm FinePix X10 - jak aparat sprzed kilkudziesięciu lat


Jedną z największych zalet X10 jest jasny obiektyw (przesłona F/2-2,8) o niezłym zakresie ogniskowych (28-112 mm). Ma to zapewnić dobrą jakość wykonywanych zdjęć w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Co więcej, Fujifilm X10 pozwala na fotografowanie w formacie RAW. Dzięki temu późniejsza obróbka w programach graficznych jest nieporównywalnie wygodniejsza i daje lepsze efekty.

Dodatkową zaletą nowego aparatu Fujifilm jest szybka gotowość do pracy (0,8 s w trybie Quick Start) oraz wysoki zakres czułości ISO do 12 800. Jak przystało na obecne standardy, aparat jest w stanie nagrywać wideo w rozdzielczości Full HD 1080p, a 2,8-calowy ekran LCD wyświetla obraz o rozdzielczości 160 tys. punktów.

Nam spodobała się opcja „elektronicznego wskaźnika horyzontu”. Już nikt nie powie:  „fajne zdjęcie, ale horyzont poleciał ci w prawo”. Takiej funkcji trudno doszukać się nawet w bardziej profesjonalnych lustrzankach.

Producent postawił też na jakość wykonania. Pokrętła zostały zrobione z aluminium, a niektóre elementy obudowy ze stopu magnezu. FinePix X10 w stylu retro prezentuje się naprawdę interesująco i ma szansę zawojować na rynku bardziej rozbudowanych kompaktów. A ze względu na niewielkie gabaryty, Fujifilm X10 zmieścimy w niewielkiej torbie, więc możemy zabrać go na każdą wycieczkę, spacer czy rowerową przejażdżkę. W podobnych warunkach nawet amatorska lustrzanka wymaga więcej miejsca, a jej ciężar potrafi wykończyć każdego :-).

 

Zdjęcia Fujifilm FinePix X10:

Fujifilm FinePix X10

Włączony X10 z otworzoną lampą

Fujifilm FinePix X10 z tyłu

Połączenie retro z nowoczesnością

Elegancki Fujifilm FinePix X10

Nowa X10 jest zdecydowanie elegancka

 

Więcej o aparatach:

Źrodło: Engadget, Fujifilm

odsłon: 4383

Komentarze

(17)

jewgienij

0 + - 2011-09-01 17:11

kolejny klon radzieckiego aparatu CMEHA.

jewgienij

0 + - 2011-09-01 17:14

Do nabycia w rumunii.
http://www.okazii.ro/catalog/54671334/omo-cmeha-8-smena-toc-original-blitz.html

jewgienij

0 + - 2011-09-01 21:18

Wlasnie pokazalem pierwsze zdjecie tego fuji koledze, tez polakowi i z mojego rocznika.
Reakcja: Smiena??!!
Teraz wiem na stowe. Nie tylko samsung nasladuje. Nawet Leica wzoruje sie na CMEHY.

Bambo1983

0 + - 2011-09-02 07:20

No pomijając fakt, że pierwsza Smiena pojawiła się w 1939r. a pierwsza Leica w 1913 :)

Czajson

0 + - 2011-09-04 15:09

Gratuluję dobrego oka. Warto pójść z tym problemem do okulisty. Gdybyś napisał, że to klon Leici M to mógłbym się zgodzić, ale pudełkowatej obudowy Smieny tutaj nie widać. Miałem, użytkowałem i dlatego się z Tobą nie zgodzę. A czasy ówczesne dobrze pamiętam. Chyba za bardzo się wczułeś w rolę patrząc na Twój nick.

Kenjiro

0 + - 2011-09-01 17:25

Literówki w podpisach:
1. Lampa bywa 'otwarta', a nie 'otworzona', chociaż w tym przypadku napisałbym, iż jest 'wysunięta' albo 'podniesiona'.
2. X10 jest nowY i eleganckI, a nie nowA i eleganckA. Ten Fujifilm lub ten aparat.

A sam aparat jest bardzo stylowy, gdyby nie cena, mógłby być świetną alternatywą dla innych kompaktów. W cenie sugerowanej nadaje się jedynie dla snobów z nadwyżką gotówki.

kurzi5

0 + - 2011-09-02 00:37

ta X-dziesiątka?

Pitrek7

0 + - 2011-09-01 19:08

Świetnie wygląda :)

tanakov

0 + - 2011-09-01 21:08

Mogę zapytać skąd ten tytuł?

Sopel86

0 + - 2011-09-02 09:13

ale syf

raczek70

0 + - 2011-09-02 11:44

Opisy na przyciskach powycierają się w tydzień, tak jak w moim S2100HD :((. Gwarancja nie obejmuje naprawy - uszkodzenie mechaniczne...

komefserwis

0 + - 2011-09-02 11:59

To nie wiem gdzie ciurales swojego fujika ale na moim 2100 po over 10k zdjec nic sie nie wytarlo he he.

Nie no kompakt fajnie wyglada ale cena pewnie kosmos. Do 800 to bym bral jako podreczny pstryk.

raczek70

0 + - 2011-09-02 12:04

Kilka dni na urlopie, dłonie troche ubrudzone filtrem do opalania i napisy strały się jakby plakatówkami namalowane byly :(.

Czajson

0 + - 2011-09-04 14:50

To teraz wyobraź sobie co filtr do opalania robi z Twoją skórą. Filtr do wypalania?

komefserwis

0 + - 2011-09-02 12:40

W ogole to co to jest?
"Nam spodobała się opcja „elektronicznego wskaźnika horyzontu”. Już nikt nie powie: „fajne zdjęcie, ale horyzont poleciał ci w prawo”. Takiej funkcji trudno doszukać się nawet w bardziej profesjonalnych lustrzankach."

Ja w swoim fuji mam siatke ktora w zupelnosci wystarcza do zrobienia poprawnego kadru.

komefserwis

0 + - 2011-09-02 12:44

Ech te skrajnosci:

"amatorska lustrzanka wymaga więcej miejsca, a jej ciężar potrafi wykończyć każdego :-)."

Na byle spacer nikt nie zabiera lustra, lustra sa do zaplanowanych sesji.

Nie raz zdazylo mi sie zabrac lustro na spacer ale tylko na wyjezdzie bo wiedzialem ze bede zwiedzac.

Dobry aparat to taki ktory ma sie w odpowiednim momencie jak nie moge wziac lustra to nie psiocze ze kompaktem zrobilem gorszej jakosci fotke bo ciesze sie ze mimo browarka w rece zrobilem focie w momencie gdy nikt nie mial nic pod reka.

Czajson

0 + - 2011-09-04 14:52

+1 święta prawda. Lustro wszechstronne też nie jest. Tak naprawdę jest dobre tylko na zaplanowane fotografowanie. Nie zawsze chce się mieć parę kilo przy sobie, szczególnie o dużej wartości.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie