Zobacz więcej w kategorii: nawigacja, GPS | smartfony, telefony
producenci: Google
Od dzisiaj użytkownicy smartfonów z systemem Android w wersji 1.6 i nowszej mogą skorzystać z całkowicie darmowej nawigacji GPS na terenie Polski. Wykorzystuje ona mapy Google wraz z ich pełną funkcjonalnością i mechanizmem wyszukiwania, także głosowego.
Na kameralnym spotkaniu w warszawskich Złotych Tarasach, Darren Baker, nadzorujący rozwój mobilnej wersji Google Maps, zaprezentował nam nowe funkcje oprogramowania przeznaczonego dla polskich użytkowników smartfonów.

Najpierw padło kilka słów o nowych dynamicznych Mapach Google, które są aktualizowane i ładowane na bieżąco w postaci plików wektorowych. Darren zapewnia, że dzięki wektorowemu opisowi map (nie dotyczy to widoku z satelity), liczba pobieranych danych jest około 100 razy mniejsza. Aby przyśpieszyć działanie map, pliki mogą być pobierane w tle gdy tylko zmienimy naszą lokalizację GPS.
Po krótkim wstępie przyszła pora na klu programu, czyli darmową nawigację GPS. Czym jest prezentowane oprogramowanie? Wystarczy wyobrazić sobie nawigację GPS, która jest w pełni zintegrowana z Google Maps na Androidzie i kontaktami telefonu. Trasę, którą przemierzamy, możemy wyświetlić na tle zwykłej mapy lub widoku satelity. W przyszłości, jak tylko ukończone zostanie przetwarzanie danych, dostępne będą także obrazy StreetView.

Nawigacja Google polega na danych pobieranych z Internetu. Nie wymaga to żadnych opłat poza tymi, które ponosimy na transfer u operatora. Dzięki wykorzystaniu danych wektorowych w przypadku zwykłych map nawet bardzo długa trasa nie wymaga pobrania więcej niż kilku megabajtów danych (dla zdjęć satelitarnych trzeba liczyć się ze znacznie większym obciążeniem łącza).

Piotr Zalewski z Google Polska prezentuje nawigację w Mapach Google
Mapy wykorzystywane przez nawigację Google nie wymagają uaktualniania, gdyż zawsze przy planowaniu trasy pobierana jest ich najaktualniejsza wersja. Dodatkowo brane są pod uwagę dane o natężeniu ruchu dzięki Google Traffic, a wyznaczona trasa jest najoptymalniejszą pod względem komfortu przejazdu. Oferowane są także trasy alternatywne.
Nawigacja na Mapach Google wymaga dostępu do sieci, na szczęście konieczny jest on przede wszystkim na etapie planowania podróży. Potem, nawet jeśli stracimy dostęp do sieci, nawigacja będzie wykorzystywała pobrane dane. Pracując w trybie offline możemy nawet nieco zboczyć z trasy, gdyż pobierane są także dane dla okolic trasy naszego przejazdu. Jednak całkowita zmiana trasy wymaga ponownego połączenia z siecią.
Mając stale dostęp do Internetu otrzymujemy w pełni interaktywną mapę, która pokazuje nie tylko trasę przejazdu, ale także lokalizację różnych obiektów znajdujących się wzdłuż trasy - na przykład stacji benzynowych czy restauracji. Dysponujemy także danymi dotyczącymi aktualnego ruchu na trasie. Wszelkie dodatki pokazywane są podobnie jak w Google Earth na warstwach.
Wyszukując miejsce docelowe, zamiast dokładnego adresu można podać także jego nazwę, o ile znajduje się ona w bazie Google.
Po zakończeniu oficjalnej prezentacji przyszedł czas na sesję pytań i odpowiedzi. Oto najważniejsze z nich jakie padły w jej trakcie (zapis został zredagowany przez benchmark.pl).
P: Jakie są źródła danych, na podstawie których tworzone są warstwy pokazujące natężenie ruchu?
O: Google korzysta podobnie jak inni z lokalnych firm, które udostępniają takie informacje. Drugim źródłem są dane, w tym dotyczące prędkości jazdy, przesyłane przez użytkowników nawigacji.
P: Czy oprócz Androida planowane są wersje dla innych systemów?
O: Obecnie nie, ale nie wykluczamy takiej możliwości w przyszłości.
P: Czy uwzględniane są dane o aktualnie prowadzonych remontach?
O: Ponieważ Google korzysta z zewnętrznych źródeł, w tej kwestii nie możemy zagwarantować, że informacje te pojawią się natychmiastowo, choć staramy się, aby mapy były jak najaktualniejsze. Dłużej trwające remonty z pewnością są uwzględnione, krótkie mogą nie zdążyć trafić do naszej bazy.

P: Czy dane o korkach są wizualizowane za pomocą kolorów niezależnie od trybu pracy (mapa, satelita)?
O: Tak, te dane zawsze są wyświetlane w ten sam sposób. Jednak domyślnie zawierająca je warstwa jest wyłączona, aby ograniczyć transfer.
P: Czy można zaplanować jednocześnie więcej niż jedną trasę?
O: Nie. Aby móc wytyczyć kolejną trasę musimy zakończyć daną sesję nawigacji. Jest szansa, ale niepotwierdzona, że nawigacja poradzi sobie z mapami Google pobranymi dla pracy w trybie offline. Odpowiednią aplikację do pobrania plików znajdziemy na stronie Google Labs.
Na koniec wybraliśmy się w krótką przejażdżkę po centrum Warszawy, w trakcie której sprawdziliśmy, czy nawigacja Google faktycznie działa. Potwierdzamy - działa.

Zaprezentowana dzisiaj przez Google darmowa funkcja nawigacji GPS dla systemu Android to dopełnienie wprowadzonych ostatnio funkcjonalności pobierania map dla pracy w trybie offline oraz systemu informowania o korkach w Polsce - Google Traffic.
Darmowa nawigacja GPS Google z pewnością nie wyeliminuje w 100 procentach potrzeby korzystania z płatnych map offline, choćby z takiego powodu, że całkowicie uniezależniają one użytkownika od dostępu do sieci, nawet jeśli zechce zmienić trasę na całkowicie inną. Jednak nie ulega wątpliwości, że dzisiejsze wydarzenie można uznać za przełom na rynku darmowych nawigacji GPS. Dzięki wykorzystaniu potencjału map Google oraz zalet mechanizmu wyszukiwania, otrzymujemy bardzo atrakcyjną platformę nawigacji i z pewnością jedną z najbardziej kompletnych.
Nawigację w Mapach Google można pobrać, wyszukując aplikację Mapy Google (“Google Maps”) w Android Market. Szczegółowe informacje znajdziemy na stronie mobile.google.com/navigation.
Zapoznaj się także z relacjami z innych spotkań:
Źródło: Google, Inf. własna, fot. Alicja Żebruń
a LG Swift 3D ma androida ?
będzie to działać ??
W pierwszym zdaniu jest już odpowiedź. Jeśli smartfon ma Androida 1,6 lub o wyższym numerku (nowszej wersji) to będzie obsługiwał aplikację.
Żadna konkurencja. Offline tylko dla poruszania się po z góry określonej trasie jest dla mnie już bez sensu, skoro dla każdej większej zmiany i przeliczenia trasy będzie wymagane połączenie z siecią.
W zasadzie nie ma prawa się tego nazywać nawigacją, a co najwyżej przeglądarką map Google z opcją poruszania się po wybranej trasie.
Oczywiście IMHO, uznaję tryb online za bezwartościowy, bo w wielu miejscach, w których bywam nie ma zasięgu, a start trasy z takiego miejsca równałby się kompletnym brakiem działania.
Ja uzywam IGO na androida i jestem bardzo zadowolony, co prawda wykupienie map itp kosztuje, ale wole w sumie raz zaplacic i miec niz w razie nie mzliwosci polaczenia z siecia "internetem" pojechac sobie w pole ;]
"Darmowa" to by ona byla gdyby mozna bylo zcachowac wybrane mapy/rejony na karcie sd i nie byloby wymagane polaczenie z internetem.A to, to jest gest w strone wlascicieli sieci zeby im wiecej kabzy nabic i zeby oni chetniej wpychali ludziom telefony z androidem.
Dlaczego nikt nie wspomniał że po trasie będzie srało reklamami sklepów,stacji benzynowych,jadłodajni itd...
Alerty typu:
"właśnie jesteś w pobliżu Media-Szajs,wpadnij mamy dla ciebie koreański smartfon w promocji"
Obecnie pakiety internetowe są tak tanie, że nie rozumiem Waszej awersji to nawigacji online.
Dobrze, że coś takiego powstało,niestety aplikacja nie korzysta z gps co po przekroczeniu granicy sprawi, że bez wymiany karty operatora nie pojedziemy dalej. Druga rzecz która mnie martwi to jak wygląda nawigowanie po dłuższej utracie dostępu do neta, którego zasięg niestety nadal mocno w Polsce kuleje.
uzywam od ponad roku, chociaz wole IGO (motonav). google nav ma pare niedopracowanych i irytujacych wlasciwosci, np wyszukujac miejsce po przyblizonej nazwie od razu przechodzi do navigacji bez pokazania co dokladnie znalazlo, w google maps jest zawsze jakac lista od A miejsc odpowiadajacych kryterium wyszukiwania, google nav od razu wytycza trase do pierwszego znalezionego. Drugi problem to brak wykluczenia drog drugorzednych i to jest prawdziwa masakra... Trzeci to stare mapy, mogło by sie wydawac ze wielkie google aktualizuje je na bieżąco i ściagając na bieżąco dane mamy ich najnowszą wersje, ale to wrazenie mija gdy sie stoi na koncu ulicy i patrzy na 2 metry trawnika gdzie miało być skrzyżowanie... wiem, wiem, wszyscy producenci aktualizują mapy z opóznieniem, ale..google...
Rozumiem, że news jest o uruchomieniu usługi w Polsce, a nie o samej nawigacji :D
Skoro stac Was na jakis sensowny telefon to czemu tak jojczycie nad placeniem za Internet? Przeciez w androidzie to o to chodzi, zeby byc online...
Poza tym sporo czasu spedzili nad wprowadzeniem tego w PL...
Testowałem dziś, nawigacja bardzo szybka, wyznaczanie celu mową dopracowane (mówisz i masz) niestety podczas próby ustalenia lokalizacji bez połączenia z netem niemożliwe. Uważam, że nawigacja powinna się dodatkowo wspierać gpsem po coś w końcu to wymyślili.
Nie ściemniaj jaka szybka i gdzie???
Miałem okazję wykorzystywać ją w orange i erze na SGS i Galaxy Ace
w takich miastach jak Poznań, Gniezno słupca i okolice.
Wystarczy brak dostępu do sieci i leży i kwiczy. Niestety jak nie ma dostępu do sieci nie chce wyświetlać trasy i widzisz tylko napisz oczekiwanie na wyznaczenie trasy. Wystarczy że na moment stracisz sygnał sieci i juz słyszysz "utracono połaczenie GPS.
W SGS 2.1 /orange/ - GPS skacze - niebieska strzałeczka potrafiła przeskakiwać po 200m od celu jazdy.
W Galaxy Ace Froyo 2.2 /era/ - GPS sprawował się trochę lepiej, ale jak padła sieć to nie mogłeś trasy zaktualizować.
Dodatkowo prąd żre jak mały móół i trzeba włączyć też wi-fi,/ lepiej wyłapuje lokalizację. Są też małe opóżnienia nawet na Galaxy Ace w erze. Byłem na skrzyżowaniu a nawigacja pokazywała, że mam do niego jakieś 50m /w GSG i orange nawet 200m/
Ale fajnie, że jest tym bardziej, że jechałem na mapach googlowskich
- muszą ją trochę jeszcze dopracować
- dobrze byłoby też zaktualizować mapy:) dziś jechałem Toruńską w w-wie i stwierdziłem, że mam samolot bo zamiast toruńską to jechałem po zielonej trawce i cały czas chciał abym gdzieś skręcał
- dostęp do sieci powinien być lepszy.
- a jeszcze nie widziałem możliwości ustalenia trasy samemu :)
Chciałem dojechać do Pobiedziska z okolic Powidza - prostsza trasa Powidz-Gniezno-Poznań
a ta cholera kierowała mnie na A2 Powidz-Słupca-A2-Poznań-Pobiedziska
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159960
odsłon: 94890
odsłon: 35770
odsłon: 34480
odsłon: 28460
odsłon: 26439
odsłon: 24789
odsłon: 22603
odsłon: 21643
odsłon: 18696
odsłon: 18537
odsłon: 18165
odsłon: 17239
odsłon: 15854
odsłon: 15628
odsłon: 15442
odsłon: 14893
odsłon: 14511
odsłon: 14014
odsłon: 13437
odsłon: 13408
odsłon: 12719
odsłon: 12380