| 2009-06-23
Google poinformowało, że podejmie "wszystkie niezbędne kroki", aby usunąć pornografię z chińskiej wersji wyszukiwarki, Google.cn.
Korporacja z Mountain View odpowiedziała w ten sposób na krytykę ze strony Chin. Tamtejszy rząd twierdził, że Google "rozpowszechnia pornograficzne i wulgarne informacje".
Firma Google została dwukrotnie ostrzeżona przez Chiny, jeśli chodzi o pozwalanie na wyszukiwanie stron pornograficznych przy pomocy wyszukiwarki.

Chiny wymagają więc od Google'a, by się dostosował. Sytuacja ta ma bezpośredni związek z ostatnią informacją, według której komputery sprzedawane na terenie Chin będą wyposażone w specjalne oprogramowanie filtrujące. Warto dodać, że chiński rząd odpowiedział na rosnącą falę oburzenia w sprawie tego oprogramowania, informując że do każdego komputera będzie dołączana odpowiednia aplikacja, ale nie trzeba jej wykorzystywać.
Google opublikowało także oficjalne oświadczenie, z którego wynika, że przedstawiciele firmy mieli spotkać się z urzędnikami rządowymi Chin w celu omówienia kwestii dotyczących usług oferowanych przez Google.cn.
- Jesteśmy przygotowani na dokładny przegląd naszego serwisu oraz podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, aby rozwiązać wszystkie problemy związane z naszymi wynikami [wyszukiwania - przyp. red.] - mówi dyrektor komunikacji John Pinette w oficjalnym oświadczeniu Google'a.
Pod koniec 2008 r. w Chinach, których populacja wynosi 1,3 miliarda ludzi, liczba osób korzystających z sieci wyniosła mniej więcej tyle ile liczy cała populacja Stanów Zjednoczonych.
Źródło: Inf. własna
Hmm przecież jest w googlach filtr i wystarczy go ustawić, zresztą chinole zaczną latać po google.comi po sprawie będzie :D
Chyba coś z liczbami się pomieszało bo cała populacja Chin to około 1,3 miliarda a cała populacja stanów to 306 milionów obywateli.
1,3 mld oficjalnie a pewnie dodatkowe 200 mln jeszcze w obozach pracy o których nikt nie wie ;p
Mięczaki bez kręgosłupa. Dostosowywać super-popularny, komercyjny produkt do wymagań krwawego reżimu komunistycznego... Cóż za absurd.
Znak naszych czasów, :-)
Gdyby google wymyślił jakiś Chińczyk, już dawno z dziurą w potylicy leżałby na dnie zbiorowego grobu. A rodzina zbierałaby kasę przez miesiąc, by odkupić państwu zmarnowany na niego pocisk.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159960
odsłon: 94890
odsłon: 35770
odsłon: 34480
odsłon: 28460
odsłon: 26439
odsłon: 24789
odsłon: 22603
odsłon: 21643
odsłon: 18696
odsłon: 18537
odsłon: 18165
odsłon: 17239
odsłon: 15854
odsłon: 15628
odsłon: 15442
odsłon: 14893
odsłon: 14511
odsłon: 14014
odsłon: 13437
odsłon: 13408
odsłon: 12719
odsłon: 12380