Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | dodatki do przeglądarek WWW
Wśród większości użytkowników utarł się schemat, że wyszukanie informacji w internecie jest równoznaczne ze skorzystaniem z silnika Google. Jak się okazuje, za popularność trzeba płacić.
Do tej pory korporacja stojąca za najpopularniejszą wyszukiwarką płaciła firmie Mozilla 100 milionów dolarów każdego roku. Za tę kwotę, Google był domyślnym mechanizmem wyszukiwania danych w programie Firefox. W połączeniu z autorskim Chrome, duet przeglądarek zapewniał usłudze przewagę nad systemem Bing wbudowanym w Internet Explorer czy chociażby portal Yahoo!.

Analitycy zastanawiali się czy w związku z faktem, że Chrome stał się najpopularniejszym programem do przeglądania internetu, Google będzie potrzebował dodatkowej, płatnej promocji. Jak widać, firma zdecydowała się nie tylko na przedłużenie umowy, ale na wzrost płatności o 200%.
Pomijając wszelkie zabiegi marketingowe, użytkownicy będą skłaniali się do lepiej działającego silnika. Póki co słyszy się raczej o "wyguglaniu" informacji, niż ich "wybingowaniu". Przewaga Google wynosząca 70% udziałów rynku w Stanach Zjednoczonych nie zapowiada, żeby miało się to zmienić.
Więcej o Google:
Źródło: The Telegraph
Przecież google jest tak znane, że nawet jakby nie był domyślnym wyszukiwaczem w FF, to i tak userzy by go ustawiali, a ci jeszcze bulą 300 milionów...
Bo Google jest po prostu przykro, że Firefox sie przeliczył jeśli chciał wygrać z Chrome, więc wspomagają biedaków dla nich 300 mln to jest splunąć, a nie mówcie że nie przyda sie Firefoxowi.
Nie do końca. Pani Halina- sklepowa 38 lat. Myślisz że będzie potrafiła wejść w ustawienia przeglądarki? Baa.. Myślisz że zauważy różnicę między Bingiem i Googlami? Ona stwierdzi że jej komputer tak ma, i wygadane.
ale zainstaluj mi google
To nic, pare lat temu przyszła do mnie koleżanka z płytą w ręku (CD) i wali prosto z mostu: "Zgraj mi internet bo muszę czegoś poszukać..." Autentycznie, jak boga kocham... ZONK ;p
nie prawda, mówisz z perspektywy człowieka który wie dosyć dużo o komputerach, są osoby korzystające z komputera często, a nie wiedzą jakiej używają wyszukiwarki, lub po prostu używają tego co jest ustawione więc gdyby google przestało być domyślne w ff te wszystkie osoby korzystały by nowej domyślnej wyszukiwarki.
Pani Karolino, proszę wywal tego ortografa z tytułu. Mln - bez kropki, reszta to jakiś bełkot. Sry.
ff ma i tak spory udział w rynku ja tam go nie zmieniam na chroma a czy korzysta z binga czy z googla to mi to lotto byle mi znalazło to czego szukamdla mnie najważniejsze w serfowaniu jest to że w foxie instaluje 2 wtyczki co script i adblock i cieszę się internetem w 80-90% wyczyszczonym z reklam
Teraz powiem wam dlaczego google płaci nie tylko mozilli ale także innym firmą.
Gdyba nie te wpłaty google stało by się monopolistą co by sprawiło że amerykańskie ustawy antymonopolowe natychmiast zmiotły google z rynku.
A dlaczego microsoft wydaje tyle na apple skoro to tacy wielcy wrogowie?Powód ten sam.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159962
odsłon: 94908
odsłon: 35782
odsłon: 34484
odsłon: 28460
odsłon: 26440
odsłon: 24789
odsłon: 22608
odsłon: 21646
odsłon: 18700
odsłon: 18542
odsłon: 18165
odsłon: 17239
odsłon: 15854
odsłon: 15629
odsłon: 15442
odsłon: 14894
odsłon: 14511
odsłon: 14016
odsłon: 13439
odsłon: 13410
odsłon: 12737
odsłon: 12381