Zobacz więcej w kategorii: płyty główne | procesory
producenci: Intel
Procesor Intel Core i7 3930K w wersji inżynieryjnej oferuje trochę wyższą wydajność, aniżeli pracujący z identycznymi parametrami model Core i7 980X. Kiedy pojawi się on jednak na sklepowych półkach, to jego cena będzie prawie dwa razy niższa.
Kilka miesięcy temu pisaliśmy o pierwszych wynikach wydajności flagowego procesora z rodziny Sandy Bridge-E, a więc 6-rdzeniowego/12-wątkowego modelu Core i7 3960X. Układ ten wyposażony został w 15 MB pamięci L3, a jego taktowania wynoszą 3,3 i 3,9 GHz odpowiednio w trybie standardowym i Turbo Boost. Według kilku testów przeprowadzony przez firmę Intel, procesor ten oferował nawet dwa razy większą wydajność niż obecny Core i7 990X.
Warto jednak zaznaczyć, że tak wysokie różnice obecne były tylko w aplikacjach wrażliwych na przepustowość pamięci oraz korzystających z nowego zestawu instrukcji AVX. W pozostałych testach przewaga przyszłego lidera nad obecnym wynosiła 12 - 36%. Tym razem trafiliśmy na nieoficjalne wyniki wydajności słabszego modelu z rodziny Sandy Bridge-E. Dokładniej mówiąc chodzi o układ Core i7 3930K, który także oferuje 6 rdzeni/12 wątków, ale ma już tylko 12 MB pamięci L3 i standardowo pracuje z taktowaniem 3,2 GHz (w trybie Turbo Boost zwiększa się ono do 3,8 GHz).
Prezentowane rezultaty dotyczą próbki inżynieryjnej procesora, a więc finalnie mogą się one jeszcze zmienić. Uzyskane wyniki wydajności zostały porównane do procesora Intel Core i7 980X, który według specyfikacji jest bardzo podobny do przyszłego modelu 3930K. Różni się jednak przede wszystkim kontrolerem pamięci (3- kontra 4-kanałowy) oraz instrukcjami. Aby jednak wyrównać szanse obydwóch procesorów, taktowanie modelu 980X zostało obniżone do poziomu konkurenta, a więc do 3,2 GHz.
W benchmarku SuperPi obydwa procesory uzyskały bardzo zbliżone rezultaty. Próbka 32M przez 3930K została policzona w ciągu 11 minut i 19,827 sekund, natomiast 980X poradził sobie z nią w ciągu 11 minut i 33,852 sekund.
W kolejnej aplikacji – Prime 1.55 – sytuacja wygląda bardzo podobnie. Do obliczenia próbek 32M i 1024M Sandy Bride-E potrzebował odpowiednio 5,977 i 168,51sekund, natomiast Gulftown 5,772 i 161,039 sekund.
W Cinebench R11.5 przewaga 3930K jest już bardziej zauważalna, a uzyskał on w teście równo 9 punktów. Dla porównania, 980X może się pochwalić wynikiem zaledwie 8,22 punktu.
3DMark Vantage, to kolejna wygrana nowszego modelu. Sandy Bridge-E osiągnął w teście procesora 31 904 punktów, natomiast 980X 29 979 punktów. Wynik wydajności karty graficznej oraz wynik ogólny w obydwóch przypadkach są bardzo zbliżone.
Pomimo faktu, iż 3960K wyposażony został w 4-kanałowy kontroler pamięci, to nie powoduje on dużego wzrostu wydajności pamięci RAM. Przedstawiciel rodziny Sandy Bridge-E może się pochwalić transferem 15 796 MB/s odczytu z pamięci, 12 349 MB/s zapisu do niej, 14 204 MB/s kopiowania w jej obrębie oraz czasem dostępu na poziomie 57,7 ns. Jeżeli natomiast chodzi o model 980X, to oferuje on odpowiednio 14 406 MB/s, 12 938 MB/s, 13 425 MB/s oraz 58,7 ns.

Analizując powyższe wyniki trzeba przyznać, że nie ma dużej różnicy między obydwoma układami. Jedynie w benchmarku w Prime Core i7 3930K oferuje minimalnie gorszą wydajność niż Core i7 980X. W pozostałych testach przewaga nowszego układu sięga od 1% do nawet 10%. Warto jednak zaznaczyć, że cena modelu 3930K będzie prawie dwukrotnie niższa niż 980X (w chwili jego wydania) i będzie on kosztować 583 dolary.
Jak jednak będzie naprawdę, dowiemy się podczas premiery nowej generacji procesorów, a według najnowszych informacji nastąpi ona w 46 tygodniu tego roku. Przewiduje się, iż na sklepowych pólkach zawitają one 15 listopada, a wraz z nimi powinny się także pojawić płyty główne z podstawką LGA 2011 – w tym także DX79SI i DX79TO od Intela.
Więcej o procesorach firmy Intel:
Źródło: Coolaler, DonanimHaber
Ten 12-core Opteron cos tragicznie sobie radzi w cinebench, 3930K jednak jest lepszy od 980X. Nie wiem kto oczekiwał rewolucyjej różnicy...
Opteron to procesor serwerowy a nie robiony pod benchmarki jak procki typu i7 i ogólnie praktycznie wszystkie procesory, zamiast pokazywać w benchach, niech pokażą jak radzi sobie np. w renderowaniu 1080p lub renderu grafiki 3D.
Akurat 12 core opteron w renderingu 3d jest wydajniejszy od tego. Oczywiście, jeżeli zastosujesz linuksa... Nie ma co porównywać tutaj tak skrajnych procesorów.
Pod windowsem wiadomo, że skalowanie jest gorsze niż pod linuksem, a wydajność opteronów rośnie względem Xeonów w zależności od skalowania aplikacji.
Totalne bzdury. Bajki opowiadasz Panie po raz kolejny. Problemy ze skalowaniem pojawiaja sie w okolicy 32 rdzeni ale na takie okazje MS ma serwerowe wydania windowsa pod stacje 32 i 64-rdzeniowe. Jak porownywałem serwer 2x Quad Westmere-EP i SP Westmere-EP, to nie ma absolutnie zadnej roznicy. Skalowanie powyzej 95%.
W cinebench 12-core Opteron ma gorsze wyniki niz najtanszy six-core Xeon 2 razy tanszy. Cinnebench ma sporą rozbieżność w porownaiu do Vray'a albo mentalRAY'a ale rożnica jest gigantyczna.
Lol
Skąd wziąłeś to?
Cinebench 11.5
Opteron 6174-> 14,72 PTS
Xeon x5650-> 14,43
myślę, że dłuższy komentarz zbędny na temat twoich rewelacji. Ktoś nakarmił Cię papką marketingową. Są szybsze opterony i są wolniejsze Xeony od tych wymienionych. Fakt faktem akurat opteron 6174 jest totalnie nieopłacalny, bo wolniejszy 100MHz jest tańszy o 30%.
Teraz zauważyłem, skąd wziął Ci się 12 rdzeniowy opteron... Zwróć uwagę, że to nie jest 12 rdzeniowy opteron (w tej tabelce)....
2x12@2,2GHz rdzeniowy Opteron jest minimalnie szybszy/wolniejszy od 2x6@2,6GHz rdzeniowego Intela. Xeony ciągną więcej energii jednak... Mimo, 32nm procesu, mimo mniejszej ilości rdzeni.
Opterony to typowo serwerowe procesory nastawione na obliczenia rozproszone/rendering/multitasking. Xeony to procesory bardziej do Workstation...
Xeony trafiają do stacji ze wzgledu na wyzsze taktowania i duzo wyższą wydajność rdzenia, ktora ma kluczowe znaczenie podczas modelowania i pierwszego przebiegu GI.
średnio widzę sens, dlatego w ogóle montowania xeonów w stacjach roboczych. Ja mam w domu kompa do pracy to 2500k@4,3ghz. Kupiłbym dwurdzeniowego gdybym mógł....
po prostu wiadomo, że liczy się tutaj wydajność 1 wątku. Nawet jak AMD zrobi mi 50 rdzeniowy CPU, ale jak będzie miał 2GHz to będzie wolniejszy nawet o 85% od 2500k@4,3GHz.
Dla porównania, problem powtarza się zarówno w Intelu jak i AMD. 32 rdzeniowa konfiguracja Intela jest wydajniejsza od 12 rdzeniowej mimo keszu większego o 1/3 na rdzeń...
... Jest wydajniejsza w Cinebench o zaledwie 30%!
mówimy o renderingu, każdy CPU ma swój przydział i mieli na maxa... Prawda, że skalowanie fatalne?
Cena nie jest tak tragiczna jak za 6 rdzeniówkę chociaż jak to wiele osób mówi: "W Polsce i tak będzie drożej".
to mnie zawsze dziwi, dlaczego sprzęt jest tak drogi w Polsce, w porównaniu z innymi europejskimi krajami, skoro życie tam jest dużo droższe lecz adekwatne do zarobków. Dlaczego więc sprzęt u nas jest droższy ? Nie mówie, że ma być tańszy, kogoś nie stać - nie kupuje, ale dlaczego droższy. Żeby polaczki nie mogły mieć czegoś bez odmówienia sobie innej przyjemności ? Możemy się tak z tego śmiać, ale taka jest rzeczywistość tuskolandu
Znajomy mówi, że podobno jest jakiś monopol komputerowych. Jest ich bardzo mało i ustalają sobie wysokie ceny. Podobno jak ktoś dużo sprzedaje to bardziej opłaca mu się pojechać po części komputerowe do niemieckiej hurtowni.
bo żyjemy w 3. świecie, a po drugie mamy wysoki podatek VAT, w USA, Kanadzie nie ma VAT i wszystko jest przynajmniej 1/3 tańsze.
To zadna tuskoustawa, tylko nieco wyzszy VAT od niektorych innych krajow, takze wyzsze koszty operowania na rynku (to sie ciagnie i ciagnie od 91 roku), a co najwazniejsze - nasi rodzimi "gracze" nie sa w stanie zlozyc sie do kupy i trzepac zamowien razem, przez co mieliby nizsza cene u hurtownika w Azji, nie mowiac juz o wyzszych kosztach transportu.
jeśli Niemiec czy Amerykanin czy Japończyk coś tworzy to wiadomo że robi to by jak najwięcej zarobić a jednocześnie by średniego obywatela jego kraju było na to stać, sprzęt jak kompy i samochody jest robiony przez rynki rozwinięte czyli EU zachodnia, Ameryka, Japonia i cenowo dostosowany pod tamte rynki, a jak ktoś w PL kupi to dobrze ale i tak nasz mały kraj nie jest zbyt ważny dla biznesu co w przeszłości pokazało wiele firm, poza tym historia naszego kraju socjalizm/komunizm przeszłości Polski, wojny, rozbiory niestety zebrały żniwo i nie jesteśmy po bogatszej stronie świata ale po tej średniej (bo i tak jesteśmy bogatsi od załóżmy Afryki), w stosunku do EU zachodniej jeszcze ceny u nas nie są zawsze droższe ale bywają, natomiast najlepiej mają mieszkańcy USA, gdzie nie ma VATu a podatek stanowy na produkty wynosi zależnie od stanu od 0 do 10% (a nie 23% jak u nas, a VAT płacą klienci w cenie zakupu i te pieniądze idą do budżetu kraju na wydatki budżetówki czyli pracujących państwowo bo prywatni nie mają z tego pożytku za wiele), do tego w Europie dochodzą wyższe koszta operacyjne firm ze względu na podział językowy i administracyjny (o czym mówiło Adobe porównując ceny w Europie i USA), bardzo wiele czynników sumuje się na to jak aktualnie żyje się u nas
To nie wina historii, że Polska jest jaka jest, tylko wina bezmyślności rządzących od dobrych kilkunastu lat - z układu Warszawskiego wyszliśmy najlepiej z dużymi perspektywami, w latach 90' żaden kraj z układu Warszawskiego nie mógł się nam równać, a teraz np Czechy - które zbudowały państwo z niczego już dwukrotnie nas przegonili (licząc PKB na mieszkańca).
I teraz Czesi inwestować chcą dalej w energetykę jądrową. Są mądrzy, nie będą zależni energetycznie od innych krajów. Ba już nie są, eksportują energię do Niemiec na przykład, czyli już mają nadwyżki w produkcji.
a nie pamiętasz z lekcji historii, że na II Wojnie Światowej to USA zrobiło kupę kasy? dawali Europie pożyczki, sprzedawali sprzęt, broń itd. zrobili na tym dobry biznes jednocześnie rozwijając technikę, a Polska niestety wiadomo co otrzymała dzięki wojnie...
Wojna była dawno i nie można wszystkiego na nią zwalać.
Niemcy po wojnie zostały rozbite na 3 części, co prawda dostali kasę na odbudowę z planu marshalla, ale ich kraj był totalnie zniszczony, fabryki zniszczone, miasta w ruinach - wystarczyło im kilka lat, żeby stać się światową potęgą gospodarczą - 3-5 lat i z kraju będącym zgliszczami powojennymi stał się najbardziej rozwiniętym gospodarczo krajem Europy (Niemcy Zachodnie), ponadto mieli jeszcze wiele zobowiązań wobec innych krajów.
Polska po upadku układu warszawskiego było najlepiej rozwiniętym krajem bloku wschodniego, miała 2 razy lepsze wojsko od pozostałych krajów układu warszawskiego razem wziętych (nie wliczając Rosji). Miała kopalnie - wydobycie miedzi, żelaza, siarki, węgla jedno z najwyższych na świecie, nie miała zobowiązań finansowych względem innych krajów, komuna odbudowała kraj. Po prostu byliśmy jedynym jakoś rozwiniętym krajem bloku wschodniego, dostaliśmy kasę od USA i wystarczyło nam 20 lat, żeby doprowadzić Polskę na skraj bankructwa.
Dla porównania Niemcy musieli budować fabryki/kopalnie - Polacy tylko zmodernizować, zamknąć nierentowne i otworzyć nowe w innych miejscach - niestety nasz skarb państwa zdefraudował co się dało, a co zostało bezmyślnie traci. Przez takie posunięcia jak zabranie pieniędzy z OFE sprzęt drożeje, bo kurs PLN spada.
Niemcy technikę mieli dzięki wojnie, złoto mieli, wszystko im zostało więc powstali szybko, fakt komuna jest winna u nas, ale i poPRLowskie rządy nie są najlepsze, bo u nas jak jeden drugiego nie oszuka to nie będzie dobrze spać ;)
No braku technologii Niemcom zarzucić nie można, ale po upadku PRL, Polska daje z roku na rok coraz więcej dupy.
Przykład Niemiec dałem, żeby pokazać, że da się rozwinąć, przykład Czech, że konsekwentna postawa też czegoś może prowadzić, a Polska jest anty przykładem tego jak należy zarządzać krajem.
Polska rzadza debile, ale nie od kilkunastu lat, lecz co najmniej kilku stuleci.
Akurat w okresie międzywojennym Polska miała się całkiem dobrze - pracujący mężczyzna był w stanie utrzymać całą rodzinę (teraz dwie osoby muszą pracować, żeby rodzina jakoś sobie radziła), a przecież teraz jest taki skok technologiczny, że to co robiliśmy kiedyś robią za nas maszyny.
W okresie międzywojennym produkowaliśmy najlepsze motory na świecie, a linie lotnicze LOT były jednymi z najlepszych na świecie, rozwój kraju był niezwykle dynamiczny.
Bo w miedzywojniu wiekszosc Polakow jeszcze byla nauczona starej, dobrej, niemieckiej dyscypliny ;-)
ja uważam, że Sandy Bridge-E nie opłaca się kupować. Kto już kupił wcześniej Sandy Bridge, to już ma, a kto ma starszy procesor to lepiej niech poczeka ten rok na Ivy Bridge i będzie wydajnościowo dużo wyżej niż Sandy Bridge-E oraz wystarczy już na dłużej. Będą również lepsze płyty główne, które może będą już w stanie obsłużyć DDR4. Także teraz chyba nie jest odpowiedni moment na zmianę platformy.
A niby czemu? Może ktoś potrzebuje 6 rdzeni do pracy to jak znalazł tego 3930K, wydajność jak 980X nawet lepsza no i tańszy.
kolego, 6 rdzeni do pracy to i mi by się przydały ;) chodzi mi jednak o tych jak ja, którzy mimo własnego interesu muszą liczyć się z takimi wydatkami i kombinować. Przez co nie zmieniłbym teraz platformy lecz poczekam jeszcze z moim i7-950 na jakiegoś potwora Ivy Bridge. Chodzi mi po prostu o to, że biorąc pod uwagę ekonomię, lepiej poczekać jeszcze rok i kupić coś, co będzie już kosmicznie wydajne. Jeżeli kogoś stać na zmianę platformy na najbardziej wydajną co pare miesięcy, to proszę bardzo :)
Pewnie nie będzie w ogóle potwora u Ivy Bridge. Jak czytałeś ostatnie news'y, to była w nich mowa o wydawaniu procków przez Intela.
Może być tak, że wraz z premierą Ivy bridge, Intel wyda jedynie słabsze jednostki (pokroju Pentium G840, czy i3, maks i5). Na wydajniejsze pewnie trzeba będzie poczekać, jak to ma miejsce teraz.
A ja nie pisze tylko o Tobie tylko ogólnie, a miej świadomość, że u niektórych wymiana np. leciwego Phenoma I generacji na 3930K to będzie niezły krok (oraz na bank nie wymiana platformy co parę miesięcy), z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłacalny niż zakup 980X.
bardzo mała różnica, spodziewałem się czegoś lepszego po SB-E bo to że 980X to potwór to żadna nowość :)
Pamiętaj, że Intel szykuje jeszcze Core i7 3960X z 15 MB pamięci L3 ;)
tak tak, no ale interesuje mnie raczej to jaki skok będzie wydajnościowy, a będzie maleńki sądząc po Twoim newsie, ale fakt to nadal 32nm więc cudów nie zrobią
Zobaczymy 15 listopada (?) co przygotuje dla nas Intel - poprawi się jeszcze ESy, dopracuje BIOSy i będzie gitara (za niską cenę) ;)
intel i niskie ceny? pomyliłeś się
Przecież modele z rodziny Sandy Bridge są stosunkowo tanie do oferowanych możliwości - taki 2600K (lub nawet 2500K) miejscami jest wydajniejszy od 980X czy 965.
Święta racja, Sandy Bridge mają nawet przyzwoitą relację cena/wydajność. Niestety, wielu ludzi patrzy tylko na modele takie jak 990X czy 975 a potem psioczą, że Intel taki siaki i owaki, niedobry. Nie zapominajmy także o do niedawna wielkim hicie i5 760. JA rozumiem że AMD ma Phenoma 955 za grosze, ale u Intela sytuacja się poprawia :)
Poki co .. narazie KRÓL jest jeden i nie odpuszcza z tronu . . mowa o i7 990X ;)
no faktycznie cepie - próbka inżynieryjna klepie to gówno twoje w każdym teście, ale u ciebie w twojej schizofrenii nie opuszcza tronu AHAHA
Wcale nie jest jeden. 990X ma jeszcze bliźniaczego Xeon'a, ktory moze dodatkowo wspołpracować z drugim prockiem.
Który w dodatku wspiera oficjalnie DDR3 1333, a 990X tylko 1066 MUHAHA
i7 990x jakie 1066 ?? 1333 jak juz cos cepie ;) nie masz tego procka to skad mozesz wiedziec BURAKU ;) Na biosie pisze jasno i wyraznie 1333 Mhz ;)
to fakt ma braciszka ;p i wcale nie gorszego od i7 990x ale powiedzial bym ze nawet ciut droższego ;)
A ja chciałbym wszystkich poinformować że Crysis trafi na Xbox'a 360 w październiku. Na benchmark.pl takie newsy są z opóźnieniem dlatego to napisałem.
ta pierdziele wy mierzycie super pi a super pi nie odciąża nawet w 100 % jednego watką procesora lol
przykład mój brat cioteczny 2600 k @3.4 ghz super pi 11 sek a muj i3 540 @3.5 ghz niecale 10 sek
ciekawy jestem tych testów z 3d marka... u mnie procek (i7 870) osiąga spokojnie ponad 50k punktów a tu topowy model ma tylko 30k punktów dziwne.
W cinebench 11.5 (64 bit) mam 6.55 ptk (w tle jeszcze ściągałem coś tam więc na pewno minimalnie wynik zaniżony).
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160019
odsłon: 95212
odsłon: 35907
odsłon: 34499
odsłon: 28498
odsłon: 26462
odsłon: 24804
odsłon: 22656
odsłon: 21693
odsłon: 18809
odsłon: 18613
odsłon: 18175
odsłon: 17249
odsłon: 15862
odsłon: 15635
odsłon: 15458
odsłon: 14922
odsłon: 14523
odsłon: 14309
odsłon: 13461
odsłon: 13443
odsłon: 13006
odsłon: 12392