W przyszłym roku na emeryturę mają odejść dwa 45 nm procesory Intela - Pentium E6300 oraz Core 2 Quad Q9300.
Oba procesory mają podstawkę Socket 775 i pracują odpowiednio z częstotliwością 2,8 i 2,5 GHz. Choć produkcja ma się zakończyć 24 grudnia tego roku, to czas na zakup ostatnich sztuk mamy do 25 marca (dla wersji box) lub 24 maja (dla wersji tray) 2011 roku. Producent przyznał, że przyszły rok ma należeć do 32 nm procesorów, zaś procesory 45 nm w większości zostaną do tego czasu wycofane.
Źródło: tcmagazine.com
![]() |
![]() |
| Poradnik: jak wybrać procesor | TOP-10: Procesory dla graczy |
Panowie z marketingu Intela robią wszystko aby procesory z podstawką 775 zniknęły z rynku. Jednakże mój kolejny procek to AMD i ukłon w stronę AM3.
To że Intel wycofuje starsze procesory 45nm to nic strasznego.W to miejsce jest pełno nowych w 32nm.A podstawka 775 nie zniknie jeszcze długo z rynku
Mój nastepny procek to też AMD.
Intel to przeżytek podstawka dopiero wyszła a już już zabijają. A o 10 klatek więcej to się nie opłaca.
AMD to je to!
Super bardzo się cieszę, że są ludzie którzy korzystają z AMD :) Przynajmniej istnieje jakaś konkurencja dla Intela, która sprawia, że ich procesory są w zasięgu... Ale gadanie takich pierdół jak to o podstawkach to już sam się drogi (fanboyu AMD) użytkowniku naraziłeś na pośmiewisko. Ponieważ socket T (LGA775) był jedną z najdłużej obecnych na rynku około 6 lat i łączył ze sobą mnóstwo procesorów od P4 prescota po core2duo... Sam miałem przyjemność pracować na P4 pod LGA775 już w roku 2004... więc zanim mmachniesz ozorem zastanów się czy to aby na pewno ma sens. A z mojej strony, AMD nie dorównuje Intelowi jeśli chodzi o wydajność na każdym polu. Oczywiście nie było w histori tak cały czas. Pamietam Athlona 800Mhz okrzykniętego mianem killera P3, ale dzisiaj jedynym argumentem przemawiającym za zakupem AMD jest cena. Sam używałem procesorów obu firm AMD k5 100Mhz, AMD k6-2 450Mhz, Athlon 800Mhz, Duron 1GHz, 1,3GHz, ale było również intelowskie 286 DX-4 20Mhz, potem 486 66Mhz, PII 266, P3 1GHz, P4, Core, itp. i powiem szczerze do gier AMD OK pod warunkiem, że za zaoszczędzone pieniądze na procesorze AMD dopłacamy do mocniejszej grafy, natomiast do Pracy tylko Intel.
Pozdrawiam!
A co do AMD to się nie wypowiadam bo ostatni moj procesor z AMD to był Duron 1100 MHz i ponim był już tylko Intel.Za jakis czas bedzie trzeba się przesiąść na socket 1156
Racja, trza się przesiąść na LGA1156, w końcu pod koniec roku premiera LGA1155 i Sandy Bridge :P
Może mu się pomyliło... albo nie wie, że 1156 też już zmieniają :P
A może mu 1156 spokojnie wystarczy na najbliższe lata... ? Ja również liczę na ta podstawkę, bo skoro ma wyjść nowa, to może obecna trochę stanieje ;) Procesory są tak wydajne, że spokojnie starczą na najbliższe lata.
Warto jednak zaczekać na nowe cpu, bo może się okazać, że są o wiele wydajniejsze a przy tym pobierają mniej prądu.
AMD w przyszłym roku również zmieni podstawkę, wiec nie na jedno wychodzi :P
LGA 775 już dawno powinno przejść do historii ;) Mimo że nadal jest wystarczająco wydajnym rozwiązanie, to jednak trzeba iść z postępem a nie kurczowo trzymać się przestarzałych technologii...
I w tym problem że 1156 zniknie niedługo a zamiast tego będzie LGA1155, co za paranoja z tymi podstawkami u intela żebym wiedział że tak będzie to kupiłbym Q6600 i poczekał a tu taka niespodzianka ;/
Wg info w profilu masz i7 860 więc nie wiem czemu narzekasz ;P
AMD jeszcze nie wypuściło lepszego proca na ich żywotny AM3 a poza tym i7 jeszcze długo będzie w czołówce procesorów
Intel przeżytkiem? Różnie już nazywali tę firmę ale jeszcze nigdy przeżytkiem... to firma, która dyktuje prawa i wyznacza standardy na rynku komputerowym i posiada najwydajniejsze procki... za trzy/czterokrotnie wyższą cenę niż AMD. A to że ich polityka jest mało przyjazna dla klienta to już inna sprawa...
Ja też inwestuję w AMD i pewnie w najbliższej przyszłości ta sytuacja się nie zmieni
ciekawe czy zrobią 32 nm procesory na 775, w końcu 70% procesorów intela sprzedaje się na tą podstawkę,
i quady 9xxx mogłyby stanieć
Dokładnie to samo pytanie sobie zadaję. Gdyby zrobili nowego DualCore'a w 32nm sporo by na tym zarobili. Podobnie z resztą w przypadku jakiegoś budżetowego Quada - ot takie Q8x00 w 32nm.
A ja jestem przekonany, że tak nie zrobią. Bo po czymś takim sens przesiadania się z 775 będzie znikomy a nie o to chodzi Intelowi. Pewnie dzięki temu część klientów sobie by utrzymali ale wątpie że by im na tej grupce zależało
Wcale by tak nie zarobili z tym 32 nm na lga775. Taki PDC na 32 nm pewnie by się nieziemsko kręcił, więc po co przesiadać się na rodzinę core Ix? A tak nie dosyć że zarabiają sobie na procesorach, to jeszcze na nowych chipsetach które muszą je obsługiwać.
w takim razie zarobią mniej i stracą większość klientów którzy wybiorą w przyszłości am3 zamiast lga1156 albo 1366, bo zostali zrobieni w balona,
za niedługo intel zmieni na 1155 i 1567 i swoje i5 i7 będziecie mogli schować do szafy razem z płytą główną,
Z tego waszego narzekania mozna wywnioskowac, ze wymieniacie procki co pare miesiecy. Jak ktos potrzebuje wydajnosci i tak kupi sandy bridge, a jesli ktos wykorzystuje komputer tylko do pierdół, to moze siedziec na nehalemach kolejne kilka lat.
Mimo wszystko ja i tak zostanę przy Intelu. Najwyżej kupię jeden z ostatnich egzemplarzy Q8300, a później wybiorą jakąś nowa platformę, ale na AMD wracać nie mam zamiaru.
zapewne jakby zrobili Dual Core w 32nm to miałby 3.0GHz i 3mb L2 a kręcił by się na 4.5 ;)
jak mój w 40nm robi max 4,35 GHz, na co dzień chodzi na 4,0, na specjalne okazje (GTA :P) 4,2 tak więc po 32nm spodziewałbym się lekko 5GHz ;) Przy 60W poboru.
Jeżeli komuś zależy na wydajności to weźmie Intel a jak ktoś idzie na kompromis to weźmie AMD. Ja po zmianie z 775 wziąłem AM3 i nie narzekam...Tak czy owak wydajność jest domeną Intela. I to na tyle :)
ja mam C2Q q9400 i niemam zamiaru się przesiadać bo narazie dużego zysku w grach nowe procesory nie wnoszą a i tak z tego co zauważyłem to mało która gra obciąża q9400 przynajmniej w 70 % zawsze pracują max 2 rdzenie. No chyba że odpalę grę i włączę konwersję jakiegoś filmu + mp3 w tle , to wtedy może 100% wykożystywać
a z tego co widziałem to i5 w testach jest tak samo wydajny w aplikacjach co seria c2q q9000. wszystko dla kasy , nowa podstawka to trzeba płytę kupić + nowego procka + ram z ddr2 na ddr3 i biznes się kręci. moim zdaniem to i7 powinien być 50 % wydajniejszy tak jak c2q w testach były 50 % wydajniejsze od c2d./?
I to jest Intel
Zdziera z procesorów to do tego jeszcze nowe sockety wprowadza :P
Lecz LGA775 powinno być już dawno OFF
Niby dlaczego? Bo ty tak uwazasz? Bo stac cie na wymiane co rok-dwa polowy kompa ?
Ja i 90% moich znajomych modernizuje kompa co kilka lat (3-7) wymianiajac jeden podzespol, max 2.
Na 775 spedzilem mase czasu zaczynajac od slabego pentium dual core, poprzez core 2 duo i skonczywszy na core 2 quad ktorego nie zamierzam zmieniac przez najblizsze 2-3 lata.
Dlatego uwazam ze podstawki powinny byc dlugowieczne, zrobione na wyrost jak w przypadku AM3. Dlaczego nie dadza odrazu 2500 pinow skoro intelowi tak to potrzebne (nie wiem na co skoro 775 wydajnoscia moga konkurowac z i5 i blisko maja do i7..). Dla mnie to zwykla marketingowa zagrywka zeby zmieniac plyty i placic characz intelowi za kolejny chipset.
Moja nastepna platforma bedzie pewnie bulldozer lub cos innego od AMD co bedzie za 3 lata i mam nadzieje ze nowa architektura okaze sie dobra (bo niby po co mieli by wypuszczac cos ledwie lepszego od phenoma II skoro do i7 nadal daleko. Do tego licze na jakies AM3+ lub AM4 bo wiem ze pozyje dlugo, zwlaszcza ze bedzie to calkowicie nowa podstawka.
Taa - powiadasz, że wymieniasz jeden podzespół na 7 lat - ciekawe co po 7 latach będzie pasować. Napisz w ogóle do Intela list z prośbą, żeby specjalnie dla takich wspaniałych użytkowników, trzymali 7 lat platformę przy życiu.
Sporo w ogóle miałeś tych procesorów na 775 jak na kogoś kto zmienia "1-2 elementy na 3-7 lat".
Oczywiście jesteś takim ekspertem i nie wiesz, że główna różnica między i5 a C2Q to poza natywną 4 rdzeniową budową i 3 poziomowym cachem, zintegrowany kontroler DDR3 i PCI-E, przez co podsystem pamięci jest dwukrotnie szybszy względem LGA 775, ale same jednostki obliczeniowe nie różnią się, przez co różnice zegar w zegar wynoszą jakieś 10-20% - dla jednych to "tylko", dla drugich "aż". Oczywiście Ty jako użytkownik który nie wydaje na sprzęt, oprócz paru wymian procesorów na jednej płycie i kończy na "tylko" na C2Q za wiele set złotych, nie zależy Ci w ogóle na wydajności dlatego tak smęcisz powyżej... LOL
hmmm policzmy w kompie mamy: cpu, gpu, ram, mobo, hdd, dvd/cd, zasilacz no i moze obudowe(dla rownego rachunku). 8 itemow, po 2 co 3 lata, zakladajac ze wymieniles cos w tym roku to najstarsza czesc masz sprzed 8/2*3 12lat:) ah bajko pisarze
tez nie stac mnie na wymiane kompa co rok, ale dobierajac 2 czesci co 3 lata nie byl bys w stanie skleic nic kompatybilnego, ablo w miare dopasowanego
Wyminiając podzespoły co 7 lat sam pokazałeś że nie masz kasy...
Tak tak uważam
AMD ma o niebo lepsze podstawki przykładowe AM3 od 2 rdzeni do 6 rdzeni
LGA775 od 2 rdzeni do 4 rdzeni (które są trudno dostępne lub używane)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160019
odsłon: 95212
odsłon: 35907
odsłon: 34499
odsłon: 28498
odsłon: 26462
odsłon: 24804
odsłon: 22656
odsłon: 21693
odsłon: 18809
odsłon: 18613
odsłon: 18175
odsłon: 17249
odsłon: 15862
odsłon: 15635
odsłon: 15458
odsłon: 14922
odsłon: 14523
odsłon: 14309
odsłon: 13461
odsłon: 13443
odsłon: 13006
odsłon: 12392