Zobacz więcej w kategorii: tablety PC
producenci: Amazon
Amazon podzielił się wynikami sprzedaży czytników i tabletów Kindle. Produkty sprzedają się jak świeże bułeczki, w grudniu w ciągu jednego tygodnia sprzedawano ponad milion urządzeń.
Najnowszy tablet Kindle Fire pojawił się na rynku 13 tygodni temu. Obecnie jest to najbardziej pożądany produkt z serii Kindle, urządzenie jest również najlepiej sprzedającym się produktem w całym sklepie Amazon. Jednym z głównych powodów takich wyników jest oczywiście cena. Tablet ze zmodyfikowanym Androidem i dwurdzeniowym procesorem kosztuje jedynie 199 dolarów, czyli około 700 zł.

Drugie i trzecie miejsce najlepiej sprzedających się produktów zajmują również urządzenia od Amazonu. Klienci wybierają najchętniej Kindle Touch oraz podstawową wersję czytnika Kindle. Popularność czytników musiał oczywiście wpłyną na sprzedaż książek. W Boże Narodzenie i Czarny Piątek zanotowano 175 proc. wzrost sprzedaży książek elektronicznych w formie prezentów.
Najprawdopodobniej na przełomie stycznia i lutego poznamy dokładne wyniki finansowe firmy Amazon oraz szczegółowe wyniki sprzedaży produktów Kindle.
Więcej o Kindle:
Źródło: Amazon
Jeśli takie wynalazki zwiększają czytelnictwo to jestem za. Osobiście wolę czytać papierowe książki, ale kilka e-booków też przeczytałem i rozumiem że ktoś może woleć cyfrową dystrybucję.
pod choinkę sprawiłem sobie Kindle Touch. W życiu tak mnie nie wessało czytanie książek. W 3 tygodnie jestem juz na 12 tomie Swiata Dysku Pratchetta. Oczywiście papierowe ksiązki też bym może i wolał, ale nie miałbym ich gdzie pomieścić w moim małym mieszkanku. Poza tym Kindle jest leciutki i niewielki, zawsze można go mieć przy sobie, do tego ma WiFi i przeglądarkę www, odtwarzacz mp3 i wbudowane słowniki. Świetne urządzenie. Za 99$ to nic tylko brać.
Ciekawy argument z tym miejscem na książki:-)
To prawda, że tworzy się cyfrowe wersje praktycznie całego literackiego dorobku ludzkości i kiedyś zapewne w czytniku będziemy mieć do nich dostęp. To ogromny krok literatury w kierunku "pod strzechy" jak już nasz wieszcz pisał, ale ja nadal mam sentyment do papierowych książek. Nic nie poradzę;-)
Ja jednakże wolę książki w wersji tradycyjnej papierowej. Zazwyczaj korzystam z bibliotek - nie stać mnie na kupowanie kilkudziesięciu interesujących mnie tytułów rocznie. Jeśli jakaś książka mnie uwiedzie, dopiero wtedy kupuję ją, żeby móc do niej wrócić, zaznaczyć na niej swoje notatki.
Nikt mi nie wmówi, że e-booki są lepsze niż moja półka z książkami (to oczywiście jest tylko i wyłącznie moja, czysto subiektywna ocena).
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160031
odsłon: 95227
odsłon: 35920
odsłon: 34499
odsłon: 28501
odsłon: 26462
odsłon: 24805
odsłon: 22661
odsłon: 21698
odsłon: 18815
odsłon: 18616
odsłon: 18179
odsłon: 17249
odsłon: 15862
odsłon: 15636
odsłon: 15460
odsłon: 14922
odsłon: 14523
odsłon: 14311
odsłon: 13462
odsłon: 13444
odsłon: 13025
odsłon: 12394