| 2009-12-09
Internauci klikają w różnego typu reklamy bez uprzedniego sprawdzenia, czy czasem nie są zainfekowane złośliwym oprogramowaniem. Z kolei 21 proc. użytkowników w pełni ufa zdjęciom pochodzącym z serwisów społecznościowych.
Więcej niż jedna piąta internautów klika w zdjęcia widoczne w reklamach znanych firm, począwszy od banków, skończywszy na serwisach społecznościowych. Ci użytkownicy robią to jednak bez chwili zastanowienia, czy dana reklama nie zawiera czasem złośliwego oprogramowania.
Z badań przeprowadzonych przez YouGov wynika też, że 45 proc. internautów twierdzi, że nigdy nie otwiera spamu, ale 21 proc. chętnie klika w linki prowadzące do serwisów społecznościowych takich jak Facebook, bez uprzedniego sprawdzenia, czy czasem nie jest to odsyłacz zainfekowany złośliwym kodem. A spam może przecież również dotyczyć serwisu społecznościowego.

Ponadto 16 proc. internautów wyjawiło, że nie sprawdza, czy link lub zdjęcie do sklepu muzycznego jest prawdziwe i dowiaduje się o tym dopiero wtedy, gdy już wybierze dany odsyłacz. 5 proc. użytkowników zachowuje się tak samo jeśli chodzi o banki.
- Cyberprzestępcy zawsze poszukują nowych sposobów zarabiania pieniędzy. Obecną i skuteczną taktyką jest wykorzystywanie publicznie znanych i zaufanych marek lub nazwisk sławnych ludzi, aby uzyskać dostęp do komputerów zwykłych użytkowników - powiedziała Orla Cox, kierownik ds. zabezpieczeń w Symantec.
- Zobacz przegląd 12 komercyjnych pakietów Internet Security
Cox powiedziała też, że cyberprzestępcy często wykorzystują zdjęcia w spamerskich e-mailach czy reklamach, które wyglądają jak oryginalne, a tymczasem to spreparowane treści zawierające oprogramowanie malware. Wystarczy że dana osoba kliknie na interesujący ją odsyłacz i już po chwili zarazi swój komputer.
Cyberprzestępcy używają swojej wyobraźni głównie w przypadku spamu, ale zdarza się też, że w grę wchodzą tradycyjne bannery, które wyglądają jak oryginalna reklama danej marki. Dlatego warto uważać na to, co się klika - samo posiadanie oprogramowania zabezpieczającego nie wystarczy, każdy internauta powinien polegać także na zdrowym rozsądku. Można, oczywiście, klikać w reklamy, ale tylko te znajdujące się w zaufanych serwisach.
Źródło: PC Advisor.co.uk, Symantec.com
ej ale pomylka, debile klikaja w reklamy, normalni je blokuja.
chyba kazdy przyzna racje, ze najlepszy plugin,opcja w obojetnie jakiej przegladarce to adblock.
kolego, z tego co widzę to nawet tej wiadomości nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Nie chodzi o reklamy na stronach internetowych, ale o reklamy które dostajesz w mailach.
Naprawdę istnieją ludzie, którzy kilkają w reklamy? oO Powinniśmy natychmiast zamknąć wszystkie programy mające na celu informatyzację społeczeństwa...
Ja pierdziele, co drugi to mądrzejszy.
A Ty jeszcze piszesz o "informatyzacji społeczeństwa"
bez komentarza ...
Nie no super. Tylko, że czasami reklama wyskakuje tak perfidnie że można tylko na nią kliknąć...
Blokujecie reklamy, nazywacie ludzi którzy klikają i oglądają reklamy debilami, podsuwacie soft który umożliwia blokowanie reklam, a potem jeden z drugim pyszczy, że na dobrych serwisach pojawiają się "artykuły sponsorowane i reklamowe".
To tacy userzy są temu winni.
Wiadomo że każdy serwis musi na czymś zarabiać żeby istnieć, a jak jeden z drugim jest taki "mondry" i blokuje reklamy, to pojawiają się coraz bardziej chore formy reklamy.
Ja tam nie mam nic przeciwko banerkom które się wyświetlają, czasami - jeśli serwis jest zaufany - to nawet kliknę.
I to się nazywa zdrowe, rozsądne, warte pochwały podejście. Piwko w twoją stronę :piwo: :)
Redakcjo! zredagujcie tę wiadomość, bo okazuje się że mało kto rozumie o jakie reklamy tu chodzi.
sorry przyznaje, ze nie przeczytalem do konca, ale z prostej przyczyny bo nie czytam postow o reklamie,bo jej nienawidze i blokuje jak sie da.
w email nie mam reklamy, chyba ze ktos pisze z wp,wiekszosc ludzi pisze z gmail. a reszta spamu automatycznie sie zajmuje google. wiec konkluzja byla taka.
do tego wiekszosc tematow wszedzie jest o reklamach na www niz email.
sorry ale portale co daja email jak wp czy onet same najwiecej do wiadomosci doklejaja albo rozsylaja osobno spamu reklam.
nie czytam tez news o wirusach,nie mam av,nie mam wirusow.
a najbardziej debilne sa wypowiedzi lamerow co po heurystyce lamerskiego av placza nad win32.generic.heur. spakuj se upx jeden z drugim exe od outlook i tez bedzie wirusem.
mi rzadko dochodzą maile reklamowe , a to z prostej przyczyny ustawiłem sobie w poczcie filtry na pewne słowa ;)
ja uzywam linuxa, nie mam problemy z syfem reklamowym i wirusowym
Musiałbyś stworzyć swój własny system operacyjny z jedną tylko kopią dla siebie, by móc w pełni czuć się bezpiecznie ;]
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160031
odsłon: 95227
odsłon: 35920
odsłon: 34499
odsłon: 28501
odsłon: 26462
odsłon: 24805
odsłon: 22661
odsłon: 21698
odsłon: 18815
odsłon: 18616
odsłon: 18179
odsłon: 17249
odsłon: 15862
odsłon: 15636
odsłon: 15460
odsłon: 14922
odsłon: 14523
odsłon: 14311
odsłon: 13462
odsłon: 13444
odsłon: 13025
odsłon: 12394