Marta Uzarska | 2011-05-26

Kłopotliwe DRM w Super Street Fighter IV Arcade Edition na PC

Zobacz więcej w kategorii: gry | akcja

producenci: Capcom

 

Capcom informuje właścicieli PC, że najnowsza edycja Ulicznego Wojownika będzie wyposażona w zaawansowane zabezpieczenia antypirackie.

Właściciele PC zdecydowanie zasługują na porządną, dynamiczną bijatykę i taką też był wydany jakiś czas temu Street Fighter IV. Niestety, Super Street Fighter IV pojawił się tylko na konsolach, ale teraz Capcom jeszcze raz wraca do tego tytułu i zapowiada, że Super Street Fighter IV Arcade Edition pojawi się również na platformie Windows.

Niestety, każde udane Fatality to konieczność wycierania plam krwi z podłogi (ach nie, zaraz, to nie ta gra), a więc i w tej beczce miodu znajdziemy łyżkę dziegciu. Capcom już dziś uczciwie zapowiada, że SSFIV AE będzie wyposżone w niezwykle agresywną technologię DRM, wymagającą od nas zarówno konta Games for Windows LIVE, jak i ciągłego połączenia z Internetem.

Powód? "Po wydaniu SFIV mieliśmy do czynienia z prawdziwą plagą piratów i hakerów, którzy psuli zabawę innym i wzniecali chaos w rankingach" twierdzą przedstawiciele Capcom. "W związku z tym będziemy musieli wdrożyć technologię SSA, wymagającą stałego połączenia z Internetem, podobną do tej, którą stosowaliśmy w Dead Rising 2."

Na szczęście nie oznacza to, że jeśli nasz ukochany dostawca usług internetowych postanowi na chwilę odciąć nas od globalnej sieci, gra natychmiast zostanie przerwana. "Połączenie z Internetem sprawdzane będzie tylko w konkretnych punktach, takich jak zakończenie walki czy powrót do menu głównego. Jeśli zauważymy, że straciliśmy połączenie, wystarczy wyjść do menu gry lub włączyć pauzę i zaczekać, aż zostanie ono wznowione." Kamień z serca.

Super Street Fighter IV: Arcade Edition

Cóż, mamy nadzieję, że DRM nie zakłóci nam zabawy z Super Street Fighter IV Arcade Edition, które wydane zostanie już w lipcu, na PC, Xbox360 i PlayStation 3. Polskim dystrybutorem gry jest Cenega Poland.

Więcej ze strefy gier:

Źródło: Capcom-Unity

odsłon: 3244

Komentarze

(15)

TheRedGuy

0 + - 2011-05-26 13:02

Kamień z serca... prosto na stope..

DRM w tym stylu jest tak meczace ze wole gry nie kupowac tylko poczekac na dzialajacego pirata.

deel77

0 + - 2011-05-26 13:09

Teraz wszyscy będą płakać nad DRM, że gry są drogie i co raz droższe(również na PC). Wszystkim tym proponuję wywalić klientów torrenta, rapid..., megadownload, chomikuj i inne bzdury.

Galnospoke

0 + - 2011-05-26 13:10

"Games for Windows LIVE, jak i ciągłego połączenia z Internetem." - kto to kupi???

WaxYL

0 + - 2011-05-26 13:48

Pozostaje kupić oryginał i spiracić. Bo zazwyczaj kupuje gry po to aby pograć gdy nie mam dostępu do sieci...

doxent

0 + - 2011-05-26 13:50

Skidrow, Reloaded albo Razor1911 i tak to ominie znając życie. Udało się zrobić AC II to i to się uda. Z resztą ile jest raptem niezłamanych gier na rynku? Zaledwie kilka z czego żadna nie osiągnęła sukcesu rynkowego.

Dawid0ss_z

0 + - 2011-05-26 13:55

Ominąć, to ominą na pewno. Różnica będzie polegać na tym czy uda im się stworzyć wersję, dzięki której piraci będa mogli grać online he
Pzdr

Malcolm Feth

0 + - 2011-05-26 14:07

Games for Windows LIVE - najwieksza kupa na tym swiecie....
po super doswiadczeniach w bulletstormie i GTA IV, jak widze na pudelku ten napis, czesto nie decyduje sie na zakup gry...
Uzywajac tego, ktos sobie po prostu strzela w stope ;)

hideo

0 + - 2011-05-26 16:22

a dla mnie GFW Live był kupą kiedyś, teraz jest ok i nie narzekam, natomiast wymaganie stałego podłączenia do neta to kupa bo znów mogą popadać serwery jak u Ubisoft i grania nie będzie, sam nie wiem czy w takim wypadku lepiej mieć wersję pc czy ps3 (lub x360 dla posiadaczy Xa) bo wersje konsolowe raczej stałego podłączenia do neta nie będą potrzebować, a z drugiej strony takie gry jak SF i tak fajnie jest grać po necie i tłuc się z innymi online więc i tak net potrzebny w ilości dużej :)))

IronFe

0 + - 2011-05-26 14:09

"Jeśli zauważymy, że straciliśmy połączenie, wystarczy wyjść do menu gry lub włączyć pauzę i zaczekać, aż zostanie ono wznowione. Kamień z serca."

Takie głupie pytanko.
Skąd mam wiedzieć ze straciłem połączenie z internetem, przecież nie patrze się ciągle w mrugające diody na modemie/routerze. No i co mają zrobić Ci którzy korzystają z lanu

Skaza

0 + - 2011-05-26 14:16


Ostatecznie zabezpieczenia gry zostaną złamane, posiadacze pirackich wersji cieszyć się będą bezstresową rozgrywką bez względu na aktualny stan połączenia internetowego, czy status konta LIVE. Tak było w przeszłości, jest obecnie i zapewne jeszcze długo nic się nie zmieni...

Czy CAPCOM straci na tym ? Zapewne nie, bowiem jak tutaj stracić gdy sprzedaje się niepełnosprawny produkt, którego w zasadzie nie można nawet oddać w ramach reklamacji. Ciekawe tylko w jakiej cenie... Ponownie stracą gracze - Moim zdaniem, na opakowaniu powinno znaleźć się ostrzeżenie dotyczące zastosowanego zabezpieczenia i wszystkich związanych z nim problemów.

Jednak z drugiej strony doskonale rozumiem twórców gier, którzy przecież inwestują pieniądze w tworzenie nowego produktu. Przecież każdy z nas chce otrzymać wynagrodzenie za swoją pracę, prawda ? Ale czy jedynym sposobem walki z piractwem jest (zapowiadana) cenzura internetu i infiltracja internautów ?

hideo

0 + - 2011-05-26 16:29

z punktu widzenia wydawców to póki co żaden inny sposób nie działa więc chcą przepchać cenzurę przez ustawy

alfarome

0 + - 2011-05-27 02:25

Z punktu widzenia organizacji prawniczych.
Wydawcy zawsze wychodzili na swoje (chyba, że wypuścili bubel), bo przecież jeżeliby nie zarabiali to przestaliby istnieć.

Piractwo było i kiedyś, bez udziału internetu.
Jeżeli doprowadzą do cenzury sieci (może się to okazać technicznie trudne i bardzo kosztowne) to wrócą czasy "splendoru" bazarów.

Tomecek

0 + - 2011-05-26 16:11

Standard.

Piraci poczekają ok 7-14 dni i będą grać bez najmniejszego problemu, bez aktywacji i połączenia z internetem. Legalni użytkownicy którzy zapłacili będą mieć problemy.

Poza tym mam dziwne wrażenie, zen ie chodzi tutaj o piractwo tylko o likwidację rynku wtórnego. Już nie sprzedasz gry na allegro czy kumplowi.

hideo

0 + - 2011-05-26 16:27

ta gra przypuszczalnie tak szybko stanieje, że nawet nie będzie się specjalnie opłacać kupować używanej, tak jak SFIV który od kilku miechów w Empiku po 30zeta leży, ale fakt coraz częściej słychać o walce z rynkiem wtórnym i pomysłach o opłatach za wtórne granie online, zobaczymy co z tego wyniknie

Pio69

0 + - 2011-05-27 09:11

konta Games for Windows LIVE - a jak nie mam?? to nie pogram

z zasady nie lubię logować się w takich bzdurkach

Kolejna gra, której nie kupię.
UBISYF już nie zarabia na moim porfeliku zastosowałem całkowita blokadę - jak widzę napis UBI to odchodzę.

Wiec nie ma co płakać kolejnych też nie kupię. W końcu rynek się nasyci, młodzież przestanie kupować i się wszystkie te "złodziejskie dziady" pozamykają.

PS. zawsze za "darmo" można pograć w sieci :)

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie