Początek roku przyniósł fanom Amigi miłą niespodziankę – nowy model tego kultowego komputera. Firma Hyperion, jedyny producent oraz dystrybutor AmigaOS, poinformował o założeniu spółki A-EON Technologies, której celem będzie projektowanie sprzętu komputerowego.
Na stronie A-EON Tech., od pierwszego dnia roku 2010, można było znaleźć kilka enigmatycznych zagadek opisujących nowy produkt. W dniu wczorajszym wyjawiona została większa część specyfikacji oraz nazwa komputera. Będzie to AmigaONE X1000.

Logo komputera AmigaOne X1000
Nazwa AmigaOne X1000 jest nawiązaniem do historycznie pierwszego modelu Amigi – A1000. Zapowiedziany komputer jest próbą przywrócenia prestiżu, jaki 25 lat temu wypracowały modele klasyczne. Cel ten ma być osiągnięty dzięki zastosowaniu układu specjalizowanego Xena, konfigurowalnego koprocesora XCore firmy XMOS.
Cena, ani nazwa zastosowanego procesora głównego nie została jeszcze podana. Reszta specyfikacji Nemo, płyty głównej Amigi One X1000 przyjmuje następującą postać:

Zdjęcie Nemo, płyty głównej AmigiOne x1000
Domeną Xeny, koprocesora XCore, jest efektywne zarządzanie pracą wątków oraz obsługa „zdarzeń” zachodzących w komputerze. XCore bez narzutów czasowych. Układ ten pomimo relatywnie niskiej wydajności teoretycznej (400 MIPS), jest w stanie uruchomić znacznie większą ilość niezależnych ścieżek wykonawczych niż tradycyjny CPU. Cecha ta znajduje zastosowanie w obliczeniach, DSP czy obsłudze urządzeń komunikacyjnych I/O. System operacyjny obsługujący XCore jest więc w stanie zachować pełnię sprawności przy znacznie większym obciążeniu niż w przypadku tradycyjnych rozwiązań.
Kolejną unikalną cechą komputera AmigaOne X1000 będzie złącze Xorro. Xorro ma być wyprowadzeniem pinów komunikacyjnych Xeny. Tryb działania pinów (odczyt, zapis, „oba kierunki”) może zostać zdefiniowany przez użytkownika, dzięki czemu wsparcie pracy systemu operacyjnego nie musi być jednym zastosowaniem koprocesora. Poprzez złącze można podłączyć także kolejne układy XCore, w liczbie aż do 256.
Czy przedstawiony powyżej komputer będzie w stanie zawojować rynek? Maszyna oparta o procesory PPC jest dość oryginalnym podejściem jak na rynek „desktop”. Tu jednak królują Pecety, którym raczej nie trudno będzie przebić podaną powyżej konfigurację. Siłą nowej maszyny na pewno stanie się sentyment pasjonatów Amigi. Zastosowanie układu specjalizowanego Xena też można potraktować jako zaletę. Jednak to od producenta zależeć będzie, czy (i jak) końcowy użytkownik będzie mógł wykorzystać pełnię oferowanych możliwości. Dla dobra rynku – różnorodności nigdy za mało. Miejmy więc nadzieję, że przedsięwzięcie odniesie sukces. A-Eon Technologies nie chce zresztą poprzestać na jednym modelu.
Źródło: www.exec.pl
![]() |
Zagłosuj w drugim etapie Plebiscytu Produkt Roku 2010 i wygraj wyprawę w dowolne miejsce Świata! |
Świetna wiadomość:) Na reszcie znacznie nowocześniejsze rozwiązania jak dotąd. Pozostaje tylko czekać na dostępność oraz ceny, które jeśli będą na akceptowalnym poziomie pozwoli na konsekwentny powrót Amigi jako komputera domowego oraz jej dalszy rozwój:)
Tylko pytanie po co to komu? Pewnie drogie będzie jak diabli, a oprogramowania jak na lekarstwo.
Śmiem wątpić w sukces. Miałam Amigę 500, ale tym czasie PC to był 286 z koprocesorem. Gry do Amigi (na dyskietkach) były super, do PC, lipne dość. No i mogłam ją podłączyć pod kolorowy TV (nie pamiętam, ale kolorowe monitory do PC to były wtedy 14 cali i diablo drogie, królowały czarno-białe)
Także była to bardzo mocna konkurencja do królującego wtedy PC, no i Amiga była lubiana przez muzyków.
Teraz to mi przypomina Apple które jest w 100% na podzespołach PC ze swoim logiem.
Także wolałabym (gdybym miała tak silny sentyment do marki - nie mam) kupić jakieś super logo Amiga na obudowę i drugie na monitor. ( no i ew. klawiatura sygnowana znaczkiem Amiga).
Nie wchodzi się się dwa razy do tej samej rzeki, lub nie kupię z sentymentu czarno-białego telewizora kineskopowego.
Ktoś wpadł na pomysł zarobienia, oki. Pewnie jakaś grupka ludzi kupi z sentymentu, ale nie sądzę, że to będzie hit, czy nawet jakaś duża nisza......
Dla kogoś kto nie śledzi aktualności ze świata Amigi, taki news znaczy raczej mało i nic wielkiego mu nie powie. Patrząc jednak z perspektywy czasu na rozwój Amig po 2000r, przedstawiona w news'ie platforma stanowi znaczny krok naprzód, co w połączeniu z zakończonymi kilkoma dużymi sporami sądowymi, szanse na dalszy rozwój platformy i komputerów Amiga są zauważalnie większe jak wcześniej.
Niech zgadnę. XENA nie będzie kompatybilna z ECS/AGA, więc największe potencjalne grono (pasjonatów classica) co najwyżej chętnie poczyta sobie o tym modelu - nic więcej.
Kupi to pewnie garstka posiadaczy AnogaOne i Pegasosa.
Sympatycy MorphOSa też raczej ominą ten model.
Ot ciekawostka na miarę Windowsa XP w komórce.
Już obecnie system AOS 4 i 4.1 pozwala na uruchamianie nie malej części oprogramowania z AMIG klasycznych, a X1000 z układem takim jak Xena ma mieć jeszcze większe możliwości w tym temacie, tak wiec nie ma co przekreślać nowej platformy. Hyperion tak na prawdę od czasów upadku Commodore wziął się na poważnie za przywracanie marki Amiga i jej rozwój. Nie od razu da się powrócić z pełną parą, wystarczy spojrzeć na rynek motoryzacyjny i jak rozwijaja się takie firmy jak Dacia czy nawet Skoda oraz ABARTH itd. zaczyna się od 1 modelu i sukcesywnie rozwija gamę modelową.
Polecam wątku na forum amigowym:
http://www.exec.pl/forum/posts/list/90/703.page
i
http://www.exec.pl/forum/posts/list/180/523.page
Rozumiem, ze jeszcze zaden porzadny emulator amigi nie powstal...
WinUAE - jest bardzo dobry.
Dla mnie Amiga (a właściwie AmigaOS czy MorphOS) powinna zostać przeportowana na x86 (odchodzą wszelkie problemy z dostępnością sprzętu) i ewentualnie dodana karta (PCI?) z układami emulującymi/rozszerzającymi specjalizwane układy Amigi (porocesor MC680x0, AGA). Takie rozwiązanie mogłoby spowodować większe zainteresowanie Amigą. Bo użytkownik nie ryzykowałby zostania z "dziwnym" sprzętem i systemem który mu nie odpowiada (na PC mógłby zainstalować Windowsa czy Linuxa).
ło matko. Ale herezje! Amiga na x86???
Uważaj bo spalą Cię na stosie ;-)
Pewnie mogą to zrobić, ale nie zmienia to faktu, że dziś mamy AmigaOS i MorphOSa na sprzęt który nie jest produkowany lub słabo dostępny i wolny i do tego drogi. Tym sposobem nie będzie możliwa ekspansja Amigi. Po co więc tracić czas, energię i pieniądze, lepiej skupić się na rozwoju oprogramowania (tu też nie jest różowo) i skorzystać z czegoś co jest w zasięgu ręki - czyli x86.
Masz przeciez projekt AROS - Amiga Replacement OS pisany pod x86. Jak widac, ten kierunek rozwoju - pomimo, ze istnieje - nie cieszy sie duzym zainteresowaniem. Kiedys byly jeszcze AmigaXXL (chyba taka nazwa) oraz projekt Amithlon - sam posiadam go do dzis na CD gdzies w szufladzie. Bylo to nic innego, jak linuchowe jadro odpalane bezposrednio z bootselectora peceta ladujace emulator i dajace wrazenie pracy natywnej Amiga OS 3.x na x86. Wrazenie rzeczywiscie wielkie, ale to bylo dobre w czasie, gdy firmy po kolei upadaly, projekty sie sypaly, cos trzeba bylo zrobic, a sciezka x86 piela sie wydajnosciowo w gore :)
Teraz wszyscy ochloneli, kupa czasu uplynela i tak naprawde nie ma powodu sadzic, ze nie moze uplynac jeszcze troche (bo i co sie teraz moze zlego stac ?). Ten, kto sie mial zrec i sadzic - ten sie pozarl i posadzil, wyroki zapadly, mozna robic dalej.
Mnie tylko nie podoba sie to oglaszanie specyfikacji - zle sie kojarzy historycznie. Pamietam ostatnie specyfikacje i jak nic z tego nie wyniklo, praktycznie. Sztuk Amig One XE i micro doliczyc sie nie mozna ;-) \przyszlosci toto przed soba nie ma zadnej - no bo teraz widac kolejuny projekt. Mostem je laczacym ma byc tylko AmigaOS 4 dzialajacy na obu platformach. Powstaja jakies dziwne klony - SAMy, itd, a firma nadal nic nie robi, tylko wydaje specyfikacje.
(cdn.)
Jak bylem mlodsz, sie jeszcze podniecalem. Teraz tylko nalezy czekac i patrzec, co c ztego wyniknie :-/ Zycze im jak najlepiej, bo ten komputer naprawde wyprzedzil swoja epoke. Oby tylko chlopaki nie przesadzili z tym X (Xorro - nastepca Zorro), teraz najczesciej portowane oprogramowanie ma jakos zbyt duzo X w nazwie (chodzi o X-y linuchowe, a to raczej nie jest dobra droga moim zdaniem).
Od razu zaznaczę że nie byłem fanem, aczkolwiek mam znajomych którzy jak mówią o amisi to mają taki wyraz twarzy i uduchowienie jak moja babcia kiedy opowiada historie, które zaczynają się od "A przed wojną to dopiero było...", także po części rozumiem to podniecenie.
Gdzieś tam w necie mignęła mi informacja że sprzęt ma kosztować ~1300$ w wersji z dwurdzeniowym PPC 1,6. To tyle ile Kosztowała Amiga w latach 80' kiedy była królem puszczy, a nie skamieniałym dinozaurem. Łapka do góry kto jest na tyle sentymentalny że woli wydać ponad 3600pln na Xenię i Zorro niż na nówkę PC z i7 i hd5850? (no chyba że ktoś ma już lepszy komputer i nie wie co z kasą robić).
Niestety Amiga pozostanie dalej sentymentalnym "Wintydżem" dla domorosłych programistów poprzedniej epoki, którzy teraz są mniej domorośli a bardziej dorośli i wiedzą że do tych 3600 lepiej dołożyć i zabrać żonę na wakacje
PS. ten slot zorro to wygląda jak stara ISA
PS 2. tylko mnie nie bijcie. to taki malutki żartobliwy komentarz :)
Nooo.. jakbys byl w temacie, to wiedzialbys, na ile Zorro wyprzedzilo to cieniutkie ISA, ktore wowczas krolowalo w PC - busmastering DMA, autoconfig i inne cechy, ktore dopiero pozniej weszly w PCI. A jak weszly, to chyba kazdy pamieta Plug and Pray, jak to sie mowilo na PnP w czasach Win95.
Generalnie to nie ma w ekonomii lepszego pomyslu na to, jak bez sponsora wejsc na rynek z umiarkowana cena. No chyba, ze umiesz setkom, jesli nie tysiacom ludziom wmowic prace za darmo tylko po to, zeby masy mialy sprzet za niska cene :) Tak, czy inaczej - zawsze na poczatku ktos traci, zebys ty i tysiace innych Kowalskich mogli kupic sprzet za rozsadna kase.
Niech chlopaki pracuja, to multiXcore to moze byc cecha jednoczaca tradycje systemu Classic Amigi (i filozofie zaczatkow OS-a opartego o exec.library) i plany obecne, czyli rozwoj strony sprzetowej tej idei.
Noo... ale jak sam napisałem to nie jestem w temacie i napisałem tylko że WYGLĄDA JAK ISA. napisałem też na końcu żebyście potraktowali ten komentarz z przymrużeniem oka. miał być lekko śmieszny i trochę ironicznie to oddawać. Wystarczył jednak szybki look na twój profil żeby zobaczyć że wpisałeś tam A1200 a każdy komponent okrasiłeś uśmieszkiem, czyli oddany fanatyk, ale ja nie jestem ani mugolem, ani szowinistą, ani imperialistyczną świnią, czy tam jakkolwiek byś mnie nazwał. Rozumiem pasję, nie widzę tylko szans dla tego przedsięwzięcia, więc nie najeżdżaj na mnie proszę w ten sposób.
Co do ekonomii( choć w zasadzie poruszasz zagadnienia z kategorii zarządzania i finansów) to powiem ci tyle że czasy garażowego podbijania rynku skończyły się właśnie wtedy, teraz takie rynki są finansowane przez private equity, czy tam różne inne formy funduszy wysokiego ryzyka. każdy dolar w przypadku takich projektów jest skrzętnie liczony, a plan musi być konkretny. Amiga dalej pozostaje w erze szklanych domów, szumnych słów i wielkich wizji bez kalkulacji. Masz rację, była dobra i pewnie będzie dobra, co nie przełoży sie na sukces. nie wygrywają rozwiązania najlepsze tylko dobrze zarządzane. Czemu Jag/land rover/lotus/aston itd mało nie upadły i poszły wszystkie w obce ręce a Japończycy spokojnie sobie ciumają małe samochodziki przy okazji robiąc super sportowe fury? Czemu IBM sprzedał thinkpady chińczykom skoro swojego czasu nie miały sobie równych?
Hmm. Hyperion może sobie napykać. :D
Nie stać ich na wskrzeszenie sławy Amigi. No może takie Sony byłoby stać. I musieliby spełnić następujące warunki aby odnieść sukces:
- komputer musiałby być conajmniej tak mocny jak Playstation 3 w dniu premiery
- możliwości graficzne/akceleratory fizyki powinny zdecydowanie przewyższać moc mainstreemowych jednostek graficznych na platformę PC
- musiałby mieć wsparcie firm produkujących najpopularniejsze gry
- system operacyjny Amiga OS jak i oprogramowanie profesjonalne (programy graficzne, muzyczne, dtp...) musiałoby być skompilowane pod nowy super mocny, wielordzeniowy procesor
- no i dodatkowo musiałby powstać super kompatybilny emulator amigi classic.
Jakież to proste! :D
Racja. Nie ma na rynku jednej firmy która mogłaby zbudować komputer o parametrach lepszych niż topowe PC (czyli takich jakie miała Amiga w stosunku do 8-bitowców i wczesnych PC w dniu premiery). W tamtych czasach Commodore podjęło się takiego działania. Dzisiaj Hyperiona nie stać na takie zagrania. Ponadto sytuacja na rynku też jest inna (większe nasycenie sprzętem elektronicznym, niższe ceny) i trudniej o klienta (trzeba go odbierać konkurencji, zmieniać jego przyzwyczajenia). Dlatego uważam że łatwiej byłoby przeportować system Amigi na x86 bo przynajmniej klienci nie musieli by zastanawiać się nad platformą a jedynie dokonywać wyboru systemu Windows, Linux, AmigaOS itd.
Niech zrobią testy kompresji, FPS'ów w grach w różnych rozdzielczościach i ilości punktów w PC Mark najnowszym.
DDR2 ... no to lekko zaspali
jakby strzelili coś na DDR4 albo już DDR5 to może byłby sukces
a tak ... to sprzedaż będa mierzyć w promilach
:)
ok ,staje kiedys rano a tu pecet ,ide dalej pecet, wchodze do sklepu pecet, wchodze do biura/budowe pecet . I TAK DALEJ W domu mam tez dwa pecety jeden xp drugi vista .Pewnego dnia(czerwiec 2009) zaistalowalem sobie program winuae (emulator wysoko
koncowe wersji amigi klasycznej(os3.9) i doznalem malego przesilenia.O kuzwa taki stary sytem a jak wymiata.Postanowilem kupiec nowa Amige(rok 2010)i powiem szczerze nie zaluje.System jest przejrzysty jak lustro ,prosty i zabawny szybko dziala w 1280x1024( mam kwadratowego Flatrona LG wiec najlepiej wygladaj stronki).Oczywicie nie wszystkie technologie dzialaja a to co jest wystarczy.I nie prawda ,ze nie ma programow.(np. wystarczy jeden emulator playstation bu miec dostep do tysiecy gier!!itp)tak? a tak wogole to co robia pecetowcy z tym mnostem oprogramowania?kuzwa nic ,.Moj kuzyn kupile najnowszego peceta (chyba z 500wat pudlo) i do czego uzywa do sciagania filmow z pirackich stron..Tak jast prawda.I takie glupoty za za 2000pl bede mial super pecet tez jakies chore jazdy.Ludzie przeciez widnowsa uzywaja jakies glupie sekretarki,lamerzy,disco polo ,moherowe berety.itp.
Jeden fakt doaje mi do myslenia .Jak moja zona chce sciagnac zdjecia/filmy z naszego aparatu lub telefony to zawsze prosi mnie bym uzyl amigi.Hmm,dlaczego?A jak mowie ze moze na pececie to nie chce?Nie niech ktos mi odpowie ?
z ostatnich 30 dni
odsłon: 122344
odsłon: 64025
odsłon: 21152
odsłon: 18197
odsłon: 16931
odsłon: 16384
odsłon: 15556
odsłon: 15429
odsłon: 15296
odsłon: 14776
odsłon: 14722
odsłon: 14525
odsłon: 13604
odsłon: 13459
odsłon: 13023
odsłon: 12886
odsłon: 12666
odsłon: 12576
odsłon: 11938
odsłon: 11727
odsłon: 11545
odsłon: 11538
odsłon: 11019