Zobacz więcej w kategorii: gry | komputery | konsole do gier
producenci: CryTek
Tego typu opinie są dość popularne wśród graczy, jednak gdy wypowiada je któryś z producentów, w branży gier ponownie rozpoczyna się burza.
| Warto przeczytać: | |
A wszystko za sprawą nie byle kogo - prezesa firmy CryTek, ekspertów od strzelanin napędzających oczekiwania graczy w kierunku swoich kart graficznych - tak było, gdy wydali Far Cry , Crysis czy wkrótce - zapewne - Crysis 2. Ledwie wczoraj studio zapowiedziało zresztą prace nad kolejną, darmową grą - Warface.
Cevat Yerli zarzuca konsolom Playstation 3 i Xbox 360, że w chwili obecnej hamują rynek gier na PC, który jest przed tymi urządzenia co najmniej jedną generację do przodu. Twierdzi, że w chwili obecnej Sony i Microsoft dość mocno naciskają na producentów, by ci dostosowywali swoje produkty do ich konsol, które zresztą niebawem osiągną już szczyt swoich możliwości.

Sytuacja jest nieco niepokojąca, bo jeśli rzeczywiście można tworzyć dużo bardziej efektowne gry, a twórcy sami nakładają na siebie ograniczenia, to hamuje to potencjalny rozwój technologii. Co o tym sądzicie?
Źródło: Kotaku
| Polecamy artykuły: | ||
| Fotogaleria: obudowa jakiej jeszcze nie było |
TOP-10: Monitory |
G eForce GTX 580 - najszybsza w rodzinie |
![]() |
![]() |
![]() |
Prawda !, cholera jasna.
W 10000000% prawda, przestarzała konstrukcja konsol, w głównej mierze procesory graficzne, któr nie potrafią udźwignąć PC-towej grafiki i mamy taki gówniany efekt.
Całkowicie się zgadzam i żałuję, że na konsoli teraz nie mogę doświadczać takich samych wrażeń od strony grafiki jakich jeszcze jakiś czas temu miałem okazję podziwiać na PC.
A ja się nie zgadzam i od razu tłumaczę dlaczego.
Jedyne co konsole hamują, to przesadne wymagania sprzętowe dla gier. Gdyby nie konsole, to obecne wymagania sprzętowe dla jakiejkolwiek gry to byłoby:
24 rdzeniowy procesor taktowany po 100 GHz na rdzeń,
16 Gb RAMu
i karta graficzna z pamięcią 8 Gb na karcie...
Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na nowe gry...
Od kiedy kuźwa konsole hamują GRYWALNOŚĆ gier ? A to przecież o to chyba chodzi... Bo ja np. Crysisa wyłączyłem po 10 minutach grania.
"bo jeśli rzeczywiście można tworzyć dużo bardziej efektowne gry"
W 4 literach mam efekty, jeśli gra jest nudna jak flaki z olejem... Co z tego, że Crysis był całkiem ładny, skoro:
1) Wymagania miał ko(s)miczne jak na tamte czasy
2) Grywalności tam 0 było. Idź do przodu i zabij wszystko co się rusza... To ja już wolę włączyć starego poczciwego Quake 3 Arena. Ta gra jest tak kanciasta, że nie powinna być porównywana do Crysisa, a ja i tak wolę Q3A.
Podobnie jak seria Half Life. Grafika w 1 jest na obecne czasy żenująca, a mam kumpla, który jeszcze 2 miesiące temu grał w moda do tej gry i ogólnie przeszedł wszystkie dodatki...
Do producentów gier:
GRYWALNOŚĆ (fabuła) > Grafika
Nigdy odwrotnie !
Crysis oprócz dobrej grafiki cechował się nie przeciętnie wysokim poziomem grywalności. Jak wyłączasz grę po 10 minutach to gratuluje ci pomysłu, żeby ją(tą grę) oceniać.
Ja pograłem znacznie dłużej i potwierdzam to co kolego powiedział... Ale są różne gusta, wiec może dlatego Ty się ta gra zachwyciłeś ;)
Może nie zachwyciłem, ale sugerowanie, że gra ta była wydana po to aby ładnie wyglądać jest przesadzone.
Może i masz trochę racji.
No ale jakby nie było, to tylko z tym kojarzy się ten tytuł ;) Z piękna grafiką ;) Tylko to było porywające w tej grze. Miedzy innymi właśnie z tego powodu wielu wybrało ten tytuł.
Jestem przekonany, że gra powstała z większym naciskiem na detale, wygląd, grafikę - reszta była mniejszym priorytetem. Ale to nic dziwnego w dzisiejszych czasach.
To oczywiście tylko moje zdanie.
Nie zgodzę się z Tobą. Piękną wcale ta gra nie była. Kwadratowe cienie były na porządku dziennym. Lowres tekstury również. Dodam, że grałem na własnych ustawieniach (gra niemodowana, ust. "high", a potem podkręcałem, gdzie mogłem)
Ja Crysisa wyłączyłem znacznie później. Zanudził mnie, a grafika z tego co widziałem, nie była taka cudna. Równie ładne gry widziałem na PS3 (choć przyznam, że nigdzie tak tragicznych cieni, to nie uświadczyłem - PS3 tak ma)
A ja się nie zgodzę z tobą (jak pewnie i większość osób tutaj). Moim zdaniem żadna gra jeszcze nie dorównała Crysisiowi pod względem grafiki.
Crysis to prawdziwa perełka graficzna w tej grze każdy szczegół jest dopracowany i właśnie stąd się biorą tak wysokie wymagania. Inne gry które na pierwszy rzut oka dorównują Crysisowi tak naprawdę nie są mu wstanie nawet podskoczyć a ich słabe strony zastąpiono takimi efektami jak HDR czy dynamiczne oświetlenie.
Przez konsole i ograniczenie padow powstaje mnustwo tytulow po "luzacku" czyli inaczej zwanych casualowymi, ktore nie wymagaja myslenia a sie sprzedaja i sa super grywalne.
Niestety wiekszosc graczy lyka casualowe gry co spowodowalo przeniesienie ich na PC...
Masz rację. W dodatku kolega aImleSS nie rozumie co jest na rzeczy.
Według niego konsole sprawiają że nie trzeba mieć do gier procesora "24 rdzeniowego", nie trzeba mieć mega, hiper wypasionego sprzętu etc. Jesteś kolego w błędzie.
Oni NIE OPTYMALIZUJĄ ale po prostu NIE idą do przodu.
STAGNACJA, wręcz REGRES. Żadna optymalizacja.
A co do grywalności o którą głównie chodzi, racja, zgadzam się. Ale dla wielu np "Saper" jest grywalny. Czy naprawdę oprócz grywalności gry nie mogą też dobrze wyglądać?
No i co. Wychodzą gry graficznie mocno średnie i są grywalne? Otóż nie są! Poczytaj recenzje, zobaczysz że co tytuł to pojawiają się teksty że jest fajnie, ale mogło być lepiej.
Konsole nie pomagają obecne. Niech mają swoje gry ale ja bym rynek gier PCtowych odciął od konsol. Odciąłbym pępowinę i pozwolił grom na PCty rozwijać się własnym tempem. Oj zdziwiliby się wszyscy jak szybko by postęp się napędził...
POSTĘP jest na konsolach, zaś REGRES jest na PC. To nie wina konsol, a developerów i programistów! Co ich powstrzymuje przed zrobieniem oddzielnego kodu dla PC i tylko dla PC? Sami sobie odpowiedzcie, bo według mnie to nie jest żadne tłumaczenie się (przez twórców).
chociażby dodatkowe koszta, a co za tym idzie większa cena gry. Gry powstają na wiele platform tylko i wyłącznie po to, by producent/wydawca zarobił więcej. Więc powstaje prosty dylemat: lepsza grafa ale tylko na PC(mniejsza kasa), czy gorsza ale na wszystkie 3 platformy (lepsza kasa) -odpowiedź jest oczywista
Zgadza się. Fabuła w kryzysie jest marna, a raczej w ogóle jej nie ma. Od razu wiadomo o co chodzi i co mamy zrobić. Dziwię się tylko, że nikt na tym silniku nie stworzył gry z dobrym scenariuszem. Najlepsze scenariusze aktualnie ma Call of Duty pomimo nędznej grafiki (spec opps to już jest szczyt, zwłaszcza lokacja z łodziami patrolowymi) gra się w to przyjemnie bo jest właśnie fajna fabuła. Starcraft 2 również nie zachwyca graficznie ale broni się fabułą.
O konsolach się nie wypowiadam, odkąd moja PS3 wylądowała u sąsiada aby się dłużej nie kurzyła. Wielokrotnie próbowałem jej dać szansę i za każdym razem była to porażka (ostatnio FEAR 2, który był tak nudny, że nawet go nie skończyłem). Ostatnia gra która dawała radę i naprawdę mogłem dłużej przy niej posiedzieć to Stuntmen. Większość dobrych (wysokobudżetówek wychodzących na wszystkie platformy) i tak kupowałem na PCta bo były tańsze i miały lepszą grafikę.
mnie akurat Crysis zachwycil i to byla jedna z lepszych gier w jakie gralem. A Call of Duty MW2 to liniowy do bolu film interaktywny... To jest kwestia gustu. A co do ograniczen - to tak - najbardziej rozwinieta platforma cierpi przez swoich niedorozwinietych braci bo kod tworzy sie wspolny.
nieprawda. nieprawdą jest to że gry mogą mieć kosmos wymagania. przykład? metro. na samym starcie gra była tak zjechana bugami i skopaną optymalizacją że potrafiła zajechać najlepszy sprzęt. kilka paczy i na średnim sprzęcie dasz radę grać z wysokimi ustawieniami.
to właśnie tutaj lezy kość niezgody. programiści kładą przysłowiową lachę na poprawne działanie ich produktu, bo wiedzą że ich błędy można zamaskować wysoką wydajnością dzisiejszego sprzętu, lub wytłumaczyć rewolucyjnymi pierdołami...
Mi się akurat Crisis bardzo podobał, fabułę miał kiepską, ale gameplay był fajny.
Poza tym fakt jest taki że gry wyglądały by lepiej gdyby były robione pod PC a nie pod konsole i nie bulwersuje się tak.
Nikt nie twiedzi że nie spowodowało by to wzrostu wymagań, albo że hamuje grywalność, co powinieneś wczytać z kontekstu.
Poza tym grywalność to nie fabuła. Gdyby tak było to większość gier by się nie nadawało do grania. Fabuła to jeden z najbardziej kaleczonych elementów gier. Są chlubne wyjątki jak np. Mass Effect i przeważnie wybitne gry cechują się dobrą fabułą, ale najważniejszym elementem grywalności (przynajmniej w obecnych grach) jest gameplay.
Panie litości ;) Ostatnio przeszedłem jeszcze raz half-life 2 + episody i crysisy. Mimo, że pierwsza ma 6 lat, a druga 3 to zjadają graficznie i pod względem grywalności wszystko co jest dzisiaj.
I to już mówi samo za siebie o tym jaką jakość miały kiedyś gry. 6 letni tytuł nie ma sobie równych nawet dzisiaj :)
Ja się z kolega zgodzę :D a co do kwestii Crysis itp. to żenada pożoga i nemezis takie gry to dopiero hamulec a nie konsole...(przeszedłem crysisa całego i tak samo warheada)
Ja sie zgadzam w 100% choć by dla tego po cholerę w ps3 zainstalowany jest tak mocny procesor skoro ma tylko 256mb ram , dzięki konsolom mamy beznadziejne sterowani na max uproszczone do tego choć by strzelanki np. samo celowanie jest strasznie opóźnione bo zanim my się obrócimy to już nie żyjemy . Nie patrze już na efekty wizualne ale brak antyaliasingu na konsolach to przesada .
Piotrek_P, XaRaDas oraz Rayearth i cala reszta zafajdanych pecetowców którzy krzyczą że konsole są be a nawet nie mają sprzętu na którym wasz crisis poszedł by w full hd z ustawieniami na max pamiętajcie że to konsole wprowadziły akceleratory grafiki 3d czy szybkie pamięci oraz zaawansowane procesory więc wracajcie troglodyci cieszy się grafiką z przed 3 lat i graniu 20 cm przed kineskopowym wypalaczem wzroku lub monitorkiem lcd z promocji w tesco. Zafajdane dzieciuchy tfu.
Powiedział posiadacz geforca 9600 hehehe.
Jaja sobie robisz czy co? Mówi Ci coś 3DFX? Voodoo to był pierwszy akcelerator grafiki i był oczywiście częścią dedykowaną do peceta. O DDRach nie wspomnę. Co do wypalania gał to właśnie granie na konsolach podłączonych do 60hz telewizorów wypala oczy...
chłopczyku zobacz kiedy wyszedł 3dfx a kiedy psx albo n64 nie mówiąc o jaguarze i innych starszych sprzętach. co do karty nie potrzeba mi lepszej obecnie i tyle w tym temacie
I po ch...j się sadzisz heh? Używając Twojej nomenklatury odpowiem. Chłopczyku, akcelerator grafiki został zrobiony tylko do PCta, nie widziałem żadnych akceleratorów grafiki do starych konsol 2D. n64 czy playstation miały procesory obsługujące grafikę 3d. Oczywiście pierwszy taki procesor wyszedł dużo wcześniej (PGC w 1984) na PC.
Nareszcie ktoś ważny w świecie gier to zauważył!! I może to sie zmieni (OBY!!)
mam nadzieję że to zmieni jak najszybciej wtedy grał będe tylko na konsoli bo na granie na pc nie będzie nas stać no chyba że na tym co ludzie maja będą oglądać slideshow 1 fps.
Boże spraw by to się już stało w przyszłym roku, by gry pc nie chciały chodzić płynnie na na quad sli czy cf z najpotężniejszych kart graficznych by nie można było zmieniać rozdzielczości a jedyną słuszną była tylko 7680×4320(Super Hi-Vision ) oraz obowiązkowo załączony physx i aa32 oraz anizo 16 oraz tekstury 3D i w pełni zniszczalne środowisko bez barier ograniczających świat gry.
Niech w koncu wypuszczą konsole z normalną klawą i myszką to biore :) W komp to studnia bez dna a tak mozna by bylo pograc w miare niskiej cenie.
To znaczy, z której strony spojrzysz. Nie musisz korzystać z DX10 i 11, a tylko z DX9 jak konsole. Już wtedy nie będzie studnią bez dna, tym bardziej, że na konsole są droższe gry. To tylko twoja psychika nakazuje ci podnieść detale.
W dodatku niektórzy pompując w komputer kasę robią to nie tylko dla gier. Komputer służy do wielu innych celów niż tylko gry. Moja maszyna zarabia więc nie czuję źle musząc coś do niej kupić. A że gry działają na niej jako tako, nawet przyzwoicie to jak ja to zwykłem mówić "efekt uboczny" ;)
JESZCZE producenci umożliwiają dokonanie wyboru, z którego DX gracz chce korzystać. Jak sądzisz, dlaczego? Czyżby ze względu na konsole? Zdziwiony? :D
Lost Planet 2 - zobaczcie jaki ta gra chodzi (i jak wygląda) w wersji DX9 i DX11. Spadek FPSów prawie o połowę i >praktycznie zero różnicy<
Więc ja pytam się wszystkich PC'towych ekspertów - WTF?
Różnica w cenie 10 gier i masz nową grafikę. Gdzie tu oszczędności widzisz? Kasa tak samo wydana a jak się było na dnie wydajności (konsole) tak się tkwi dalej. Pamiętam jakie brednie wygadywali ci, którzy wieszczyli koniec PC-tów - chyba po to, żeby tłuc cały czas takie same siermiężne tytuły jak wcześniej. Taki sam koniec PC-tów widzieli wielbiciele notebooków. Problem taki, że na laptopie się nie pogra w full detalach w najnowszysch tytułach a na tych, na których się pogra kosztują tyle co porządna skrzynka i przeciętny laptop. A jak wyszło? PC-ty dalej są a raczej notebooki są wypierane - przez coraz szybsze netbooki i mini-notebooki z przyzwoitym czasem działania i małą wagą, dzięki czemu są w końcu mobilne w przeciwieństwie do topornych laptopów.
Roznica przy 5 grach i to jeszcze zakladajac, ze nie sprzedajesz starej karty. To jest rynek bez dna - gra za 200 zl. Chore.
Mogą być i za 500. SC2 jest za prawie 180, więc o co chodzi? Kto ma kupić, to i tak kupi. Nowości na konsole 170-200. Wystarczy odczekać jakieś 2-3 miesiące po premierze i cena leci w dół. Ja gry na konsole kupuję za 90-160.
Jak wszystko ma to swoje plusy i minusy. Od 3 lat grafika stoi w miejscu ale za to wymagani w zasadzie też. I na moim 3 letnim kompie gram we wszystko na pełnych detalach. A to, powiedzmy, 7 lat temu by było nie do pomyślenia bo postęp w grach był szybszy. Dzięki temu też można grac w wypaśnych rozdziałkach z upiększaczami, wcale nie nie za ciężkie pieniądze. No ale od 3 lat niema gry, na widok której szczęka by opadała do ziemi. Ostatni był Crysis a Metro prezentowało podobny poziom ale nie jakiś tam super lepszy. Generalnie mia ta sytuacja pasuje nawet. Najdalej na wiosnę zmienia kompa i będę grał na nowym dużym monitorze :)
Masz odpowiedź w newsie. Konsole korzystają z DX9, trudno żeby było lepiej.
To nie API jest ograniczeniem...
Tylko tworzenie gry z myślą o konsolach. Mafii wyszły 3 wersje. A mafia sama w sobie obsługuje DX9!! Tylko gry typowo pisane na komputer mają obsługę innego API. DIRT nie jest argumentem obsługuje dx9 jak i dx 11 - rozszerzenie dodane na szybkiego. Batman to samo DX9. GTAIV DX9
dokładnie. mamy karty pokroju radeon 6870 i geforce gtx 580, a grafika w grach zatrzymała się na czasach geforce`a 6800 i radeonów x1XXX
"tak było, gdy wydali Far Cry 2, Crysis, Far Cry 2 czy wkrótce - zapewne - Crysis 2." -2 razy Far Cry 2 ... usuńcie dwójke przy pierwszym.
100% prawda.
Konsole nie tylko przyczyniają się do hamowania rozwoju gier, jak mówi pan Yerli, z powodu przestarzałej technologii, ale również do ich regresu ("retardyzacji") z powodu ograniczeń narzucanych przez kontrolery oraz profilu ich użytkowników, czyli dostosowywanie poziomu merytorycznego i złożoności aplikacji do akceptowalnych przez grubych, amerykańskich nastolatków, którym nie chce się nawet podnieść z kanapy, żeby sięgnąć po następnego hamburgera... :/.
dlatego zalecam rower, meczyk w kilka/ kilkanaście osób albo impreze ;) jednak wszystko zależy od wychowania ;)
pozdrawiam
10000% zgadzam się z tym artykułem. Brawa dla autora. Gdyby nie konsole to dawno byśmy mieli grafikę nie z tej ziemi. ****** konsole ;/ Przez nie tyle gier straciliśmy. Tyle legendarnych serii zostało uproszczonych. Tyle gier miało szansę stać się LEGENDĄ gdyby nie konsole. I tak można w nieskończoność
Jeżeli konsole ich ograniczają, to dlaczego tworzą na nie gry? Jeżeli tylko dla chęci zarobku to niech nie narzekają. Jeżeli chcą mocniejszych maszyn niech przestaną wydawać gry i skupią się na PC'tach... to może zmusić MS/Sony do szybszego wydania nowej generacji konsol.
Te konsole mają już po 5 lat... W czasie ich wydania w 2005/2006 roku niewiele osób dysponowało komputerami które chociażby zrównały się wydajnością z konsolami (wielordzeniowe procesory dopiero zaczęły zdobywać rynek). Kolejna generacja jest teraz jednak potrzebna, ponieważ technologia poszła do przodu i konsole nie dają rady sprostać nowej generacji grafice w rozdzielczości 720p a co dopiero 1080.
Ja zastanawiam się jednak jaki sprzęt wrzucą do nowych konsol, żeby sprostać nowym grom na kolejnych kilka lat. Nadeszły takie czasy, że wydajna karta graficzna ciągnie powyżej 200W, a dobry wielordzeniowy procesor około 100. Przed inżynierami stoi trudne zadanie zamknięcia tego w małej obudowie z cichym chłodzeniem. Wydaje mi się jednak, że MS/Sony pójdą na ustępstwa i wsadzą w konsole przeciętny sprzęt, który w bardzo krótkim czasie "zestarzeje się" i nawet od początku nie pojawią się żadne zaawansowane gry w 1080p :(
Konsole hamują rozwój gier - ok zgadzam się na pewno pod względem graficznym, a mało tego ostatnimi czasy także gry są zmieniane tak żeby "casualowym" konsolowcom podobałsię sposób rozgrywki np: gothic 4.
Ale obiektywnie należy wspomnieć że troch czasu minęło zanim typowy "Kowalski" zobaczył na swoim PC taką grafikę jaką xbox 360 reprezentował w 2005/06.r
Czyli mój GeForce 8800GT jeszcze pożyje :)
Mój 8800GT też jeszcze pożyje :)
i mój 9800GT będący w sumie 8800GT też jeszcze pożyje i jestem hepi :) i ps3 i xbox360 też jeszcze pożyją i też jestem hepi :)
Mój 9800GT będący w sumie 8800GT też jeszcze żyje, ale na szczęście nie u mnie :P
Mój 8800GT też żyć będzie ale u jakiegoś zioma który kupił ode mnie tą kartę pół roku temu ;)
gdyby światem gier rządził Cevat Yerli to do Crysis 2 wymagany byłby minimum GTX580SLI i najszybszy core i7 za 4tys zł, więc żadnego chyba gracza pecetowego nie byłoby na to stać, a ze względu na małą klientelę cena Crysis2 mogłaby sięgać kosmosu by na siebie zarobić (przy małej sprzedaży), Yerli to genialny ale niepoprawny optymista, dlaczego robi Crysis2 na konsole? bo C1 tylko na pc nie zarobiła, dopiero kasa z konsoli w 2 będzie, kto największe pieniądze robi na rynku pc? Blizzard Activision, a ich gry NIE potrzebują superkompów ale wystarczą przeciętniaki bo większość ludzi ma właśnie przeciętniaki, które wydajnością nie są lepsze od konsoli (a nawet jeżeli są lepsze to niewiele), oczywiście jest mała kilkuprocentowa grupa mająca najnowsze najszybsze kompy ale na nich firmy kasy nie robią bo zbyt małą to grupa by na nich tylko zarabiać, a wielkie gry wymagają wielkich pieniędzy do produkcji, a jeszcze potem muszą na siebie zarobić, druga sprawa dzisiejsze pc nie są tak silne, odpalić wystarczy na maxa grę FullHD z AA + physX + teselacja i grafy padają! a są tak głośne że najlepiej w słuchawkach grać, Sony i Microsoft wiedzą że jeszcze to nie ta technika by już zmieniać konsole, zrobią to za np. 2-3 lata gdy najnowsza technika bardziej dojrzeje i będzie opłacalna dla szaraków (bo to na szarakach się robi kasę, nie na 1% bogatych), a Crytek chce superkompów -nie widze problemu żeby zrobili C2 specjalnie pod GTX580/R6970 z SLI i i7 980x, najwyżej wtedy nie kupię Crysis2 ;)
powinienem napisać GTX580 SLI i 6970 CF ale nie zmieściło się już hehe, a Crysis 2 i tak kupiłbym ale za jakieś 3 lata gdy cena takiego SLI i superwydajności spadnie do akceptowalnego dla mnie poziomu
hm?? Każdy z innej strony patrzy. Gdyby rządził Cevat Yerli gry były by wyzwaniem. A nie papką ala Konsola.
no tak, ale bez i7 i gtx580sli + zasiłki za tysiąc byś nie pograł, stać Cię teraz wyłożyć 9tyś zł na taką konfigurację? jeżeli tak to gratuluję zarobków i zazdroszczę, jeżeli nie to chyba tylko prezentujesz postawę "wydajności na która mnie stać" a to egoizm, bo nie Ty decydujesz o tym kiedy jest postęp ale światowa ekonomia i średnia kasa najliczniejszej grupy graczy (czyli tych bez kosmosu pieniędzy bo ich jest mało, ale tych z przeciętną kasą których jest najwięcej)
Masz opcje wyboru DX9l, DX10 i DX11?? Więc nie wiem o co tobie chodzi? Chcesz na siłę porównać Kompa z DX11 i PhysX do Konsoli z DX9?? To już twój wybór. I temat dość bezsensu.
Co wy tak wyskakujecie z tymi wymaganiami Crysisa? Przecież na średnich detalach spokojnie można było grać na takim 7900GT/x1950PRO a kosztowały one wtedy jakieś 500-600zł. Nikt przecież wam nie kazał grać na maksymalnych detalach, zwłaszcza, że na średnich wyglądał lepiej niż większość gier konsolowych.
Po drugie. Hm.. Kto ci karze grać na DX 11?? i PHYSX?? Konsole mają dx9 + jakiś tam physX, ale na pewno nie pełnowymiarowy.
no jak to karze? toż jak postęp to postęp! nowoczesna fizyka to właśnie jeden z elementów postępu! chyba nie prezentujesz tylko wymiaru postępu który na Ciebie stać czyli np. dodamy AA i 1080p i już mamy postęp bo na to stać? to za mało
Mi wystarczy do tej rozdzielczości GTX275 niegdyś kupiony za 800zł. A do PhysX mam starsze gpu - pozostałość 9800GTX+. I czy dołożyłem dużo??
widzisz, Ci wystarcz, a mi wystarczy 9800GT ale nie gderam że konsole coś tam hamują, a taki Yerli gada że hamują bo go stać na gtx580sli i i7 980x, kumasz? wszyscy gadają jak im pasuje, czysty egoizm, a i tak nie ten gadający rządzi, tylko średnia ekonomia w danym czasie
Hamują;) po prostu stoją w miejscu, widziałeś gdzieś ps4 z dx10?? albo ps6 z dx11?? Większość gier jest przerabiana prosto z konsoli, lub projektowane z myślą o konsolach. Jakby tego nie było, były by znacznie trudniejsze. A i rozwiązania technologiczne bardziej dopracowane, nie optymalizowane tylko pod DX9 z upchniętym na siłę dx10 i dx11. Pomyśl, gdyby konsoli nie było, więcej osób by kupowało PC, co za tym idzie producenci podzespołów mogli by z czystym sumieniem obniżyć ceny.
Czy zdrowe jest płacenie za Grę na konsolę min gdzieś 60zł więcej?? 10 gier to 600zł. Dlaczego taka droga?, ponieważ bardziej dopasowana? zoptymalizowana?
polecam przeczytać np. "Rewolucjoniści z Sony" dowiesz się wszystkiego, czemu gry kosztują w USA 50-60$ na konsole (jak dzieli się pieniądze z tych 60$), czemu konsole sprzedaje się w pierwszych przykładowo 3 latach na minimalnych stratach (a zarabia się właśnie na droższych grach) a potem bez zarobku a zarobek robi się właśnie na droższych grach, czemu to Sony właśnie przyczyniło się do obniżki cen gier (dzięki wynalezieniu i wprowadzeniu na rynek gier płyt tanich i szybkich do tłoczenia szybkiego na potrzeby rynku płyt CD) itd itp. niestety przyjacielu dużo jeszcze nie wiesz :) a skoro tak wierzysz w pc to powiedz mi dlaczego Microsoft postanowił wejść na rynek konsol z Xboxem i potem Xboxem360 mając cały rynek pecetowych gier w garści z Windowsem?! ba, nawet wiele gier nie pozwolili wydać na pc tylko na konsole! bo rynek gier konsolowych przynosi więcej pieniędzy niż pc! temu! czy Ci się to podoba czy nie, a mnie dziwi coś innego: dlaczego na zachodzie pecetowa wersja COD Black Ops kosztuje tyle samo co konsolowa?! bo to już zakrawa na chciwość wydawcy gry na pc! (na konsoli spora część z ceny gry idzie dla producenta konsoli czyli Sony albo Microsoftu za to, że konsole sprzedaje się bez zysku a zarabia się na grach) a na pc??? za co te 60$ w COD:BO??? chyba jakiś podatek od gry online na pc nałożyli?! :p
Dla mnie to bez znaczenia, komputer z grafiką gts250 jest porównywalny z konsolą. To już nie należy do wielkich pieniędzy.
Wow, to przesadziłeś. GTS250 to by położył ją na łopatki ^^
Racja PS3 7900GTX. Układ graficzny jest do niczego. Procesor Cell już nieco lepszy. Ale zwykły 4 rordzeniowiec sprawia, że on czuje tylko spaliny.
dodam jeszcze, że szanuję osoby kupujące właśnie takie i7 980x i gtx580sli bo to od nich zaczyna się powolny przyszły spadek cen i wzrost wydajności niosący za sobą kolejne spadki cen i stopniowe rozpowszechnianie u zwykłych ludzi wraz z obniżkami cen, lawina nowości i szybkości nadciąga zawsze od od małej grupki najbogatszych kupujących najnowsze najmocniejsze sprzęty po kolejnych mniej zamożnych aż po zwykłych przeciętniaków, ale póki co nie widziałem chyba żadnego benchmark usera z i7 980x i gtx580sli w profilu, to duży wydatek dla bogatego zachodu, a dla 3x biedniejszych od zachodu Polaków to już zupełny kosmos na dzień dzisiejszy, realnie postęp jest mniejszy niż się wielu ludziom wydaje, tak samo jak 200konne Ferrari istniały kilkadziesiąt lat temu a dziś nadal mało który szarak w Polsce ma samochód 200konny
Tu nie chodzi o grafike, a chorobliwie wrecz glupie tytuly. Grafika nie jest zla. Mi to starcza ale do licha o czym mowa jak przejsc do meritum - ZERO myslenia, ZERO dialogow, ZERO sensu. Sa wyjatki ale w wiekszosci produkcji to tylko miarowe wciskanie klawiszy. Dla kogo to jest - jakis przyglupow?
no kurde może gry Ci sie znudziły? dla mnie 2010 był świetnym growym rokiem, Mass Effect 2, Mafia 2, Gran Turismo 5, , Halo Reach, StarCraft2, F1 2010, powrót trylogii Alien Breed itd. itd., naprawdę świetny rok nam się kończy :)
Czy ty zwróciłeś uwagę co napisałeś ?? kotlet , kotlet , kotlet , kotlet , kotlet , kolet , kotlet. Mimo że niektóre trzymają poziom , inne są wtórne aż do bulu nie zmienia to faktu że komercjalizacja osiąga abusurdalny poziom. To taka ekspolatacja pomysłu aż do zażygania.
szczerze nie widzę kotleta w Mass Effect 2, ta gra jest świeża i nowa, od 1 także się sporo różni (dla mnie na plus dla niektorych na minus), reszta fakt kotlety ale jakie smaczne! oderwać się nie mogę :)
Niektórzy wpieprzą byle co i nie wybrzydzają - im wystarczy McDonald, który zmieni sos i wmówi, że to całkiem nowe menu.
Są tez tacy, którzy szukają czegoś wyrafinowanego - nie tkną się byle czego w ładnym opakowaniu. Ktoś bardziej wymagający, pójdzie do dobrej restauracji a nie przydrożnej budki z fast foodem.
To są właśnie gusta :]
Jeśli ktoś napisze Ci że te gry są po prostu puste, powtarzalne, nudne, "głupie" niewarte czasu i kasy - możesz się wkurzyć lub obrazić, a już na pewnie nie zgodzić. Dlatego powstało mądre przysłowie, które mówi, że o gustach nie powinno się dyskutować... ;)
Jeśli Tobie spasowały, to tylko należny się cieszyć!! (nie wszyscy maja takiego farta) :) - Wydawcy na pewno są zadowoleni z niewielkiego wkładu i sporych zysków zakładając, że jest więcej takich osób...:)
Tylko zastanów się, kto z tych dwóch stron ma problem i jest niezadowolony? Ten, który cieszy się z nowych gier, w które gra i jest zadowolony, czy ten, który od 3 latach nic innego nie ma na języku, tylko słowo "kotlet" i z utęsknieniem wyczekuje CUDU?
Dla mnie odpowiedź jest oczywista.
W sumie, trochę ma racji. Dla mnie, interesującymi tytułami były, z całego okresu Tylko. Hard Truck: 18 Wheels Of Steel, Twierdza 2,CMr2i4,Max payne,NFSUnderground 2, Max payne 2, Sim city 4, Crysis, Crysis W, Mass efect 1i2 GTA III,SA,IVDLC, Stalker 3cz. Mafia 1 i 2, BatmanAA. Reszta gier samochodowych i innych. Wydają się dość płytkie i przereklamowanie, mafia 2 też do nich należy. W metro też zagrałem, ale to gra jednorazowa. Te gry które wymieniłem, do nich po prostu wracałem - więcej niż raz.
To mój gust. Dość wybredny. Gra musi być rozbudowana. I nie powinno być zbyt wielu ułatwień.
@Touldie
Myślę, że problemu nikt nie ma :) Jedno jest pewne, że mniej wybredny "szybciej naje się do syta" bo po prostu pochłonie niemal wszystko ;) A tego chyba nikt niezazdrośni, bynajmniej nie ja :P
Osoby bardziej wybredne również będą zadowolone:) Zawsze ktoś znajdzie coś dla siebie i taki ktoś wydobędzie więcej satysfakcji z takiego "znaleziska":) Jeśli nie, to zawsze może zagrać w starsze gry, pomimo gorszej grafiki często maja to "coś" czego brakuje obecnym produkcja :)
Wystarczy spojrzeć na directx... konsole mają 9 max, a komputery 11...
i co Ci póki co dało DX11? chyba nic widocznego, a ps3 nie ma DirectX bo to wynalazek Microsoftu, Sony używa specjalnej rozszerzonej wersji OpenGL (a realna różnica dla gracza jaka jest? żadna, wystarczy popatrzeć na heaven benchmark między DX i OpenGL różnice praktycznie żadne)
Wiesz. W Metro DX11 bardzo ładnie się sprawuje. Widać to niestety tylko na postaciach (oraz pluszowym misiu który czasami pojawia się w grze) Niby nic a jednak to pierwsze próby wprowadzenia DX11 do gier. T pierwsza gra gdzie DX11 jest widoczne i choć sama gra nie jest jakoś specjalnie piękna graficznie to sądzę że gry będą się w podobnym kierunku rozwijać
Konsole nie mają tej możliwości bo ich ROZWIJANIE się NIE jest możliwe. Powoli bo powoli ale DX11 wchodzi i zapewne będzie wchodzić do gier. Jednak tylko na PCtach.
http://developer.download.nvidia.com/SDK/10/direct3d/samples.html
To BYŁO już w DX10 i dopiero gry oparte o DX11 wykorzystały efekty z DX10? To jest postęp? Dobre sobie!
Zresztą niech ktoś sobie przejrzy efekty jakie oferuje DX10 i zastanowi się ile % tych efektów jest wykorzystywane w obecnych grach. Mówię tutaj o API, które zadebiutowało pod koniec 2005 roku (pre-release)!!! Toć to zakrawa na skandal, a nie na postęp.
DX10 nie miał polepszać grafiki tylko przyśpieszać obliczenia i pozwolić ich przetwarzać więcej. DX11 dopiero coś drgnął jeżeli chodzi o jakość.
Widać jesteś w mały ale jednak błędzie.
Przejrzyj sobie w takim razie jakie efekty możesz wygenerować za pomocą DX9 i DX10. Różnica jest. Poza tym z założenia każda kolejna wersja DX ma być równie szybka jak poprzednia, jak nie szybsza. Niedopuszczalna jest sytuacja, aby była wolniejsza. Byłby to skandal.
Między DX9 a DX10 w Crysisie jest różnica. Chodzi o coś z oświetleniem. NIE wiem co się zmienia ale o razu widzę różnice w oświetleniu i cieniowaniu.
Natomiast między DX10 a DX11 widzę różnicę i WIEM co się zmieniło. Dla mnie tym się różnią te wersje. Obie coś dają ale faktyczne efekty (wizualne) daje dopiero "jedenastka".
tylko na dx9 bez problemu da się wymusić efekty niby dx10 ;)
Efekty tak ale mimo moich setek prób tego "czegoś" z oświetleniem nie udało się wmusić. To już zapewne jakiś inny algorytm renderingu obrazu którego DX9 nie rozumie.
Mało znaczący szczegół ale mnie bardzo pasuje w Cryisie. W pozostałych grach czegoś takiego niema.
na dx 10 i 9 jest dokladnie to samo oswietlenie.
http://www.gamespot.com/features/6182140/p-2.html
jednie gdy w cieniach i wodzie jest minimalna roznica.
W wodzie jest różnica dosyć spora cienie na 10tce są nieco ciemniejsze ;p to głupio brzmi ale taki jest efekt może mi się zdaje ale dosyć się na to napatrzyłem , mówiąc krótko różnica między 9 a 10 jest niewspółmierna do utraty wydajności na 10tce.
Prawda jest taka ze - zeby nie spore piractwo na PC, to konsole by nie istnialy, bo nikt na nie by nie robil gier (z tego wzgledu ze M$ i Sony chca az 30% udziwalow od kazdej sprzedanej gry, dlc czy pierdulek w stylu platnych map).
duża grupa graczy ma w nosie zmienianie graf procesorów itd. chcą iść kupić raz na kilka lat sprzęt i na nim grać (jak chociażby analityk rynku gier Michael Pachter który jak sam mówił nie ma pojęcia o pc o grafach i "liczbach pixeli na klatkę" hehe, tak samo jak kupuje się odtwarzacz DVD czy Blu-ray czy telewizor raz na 10 lat i z głowy, pecety są fajne ale nie dla każdego, na zachodzie ludzie są wygodni i mało kto składa samemu pc, kupują kompa raz na kilka lat gotowego od HP, Dell czy Apple i z głowy, stąd są konsole raz na kilka lat i z głowy, Polacy używają pecetów bo są tańsze niż oddzielnie kupować i peceta/laptopa i konsolę (choć i u nas rynek konsol jest spory już)
należy dodać, ze na zachodzie również sporo ludzi gra na pecetach, ale więcej na konsolach (u nas ze względy finansowo-historyczne jest odwrotnie)
No cóż. Stety i niestety. Niby dobrze by było gdyby nie trzeba było inwestować tyle w komputer do gier. Z drugiej strony cieszmy się że My Polacy (głównie PCtowcy) nie dajemy sobie takich gniotów i prostych gierek wciskać.
Gdybym miał grać w moje ulubione gry na konsoli (z tym całym dziwnym sterowaniem i uproszczeniem) to w ogóle przestałbym grać. Gry mnie ciągną coraz mniej, niewiele trzeba by przestały całkowicie.
Kij ma dwa końce.
Oczywiscie prawda jest, ze konsole sa slabsze i pewnie w jakis sposob hamuje to rynek, tworcy takiego crysisa, zamiast skupic sie na maksymalnym "wypasieniu" gry musza stworzyc tak naprawde 2 rozne tytuly.
Ale...
Z drugiej strony jest to takze pierdzielenie bez sensu, bo konsole nie wypadly na rynek 2-3 lata temu. Tego typu zjawisko bylo zawsze i jakos psx czy ps2 nie hamowaly rynku.
Idac dalej gry na piecu niestety od zawsze maja problem z dopracowaniem, konsole dzieki Bogu zatrzymuja zapedy producentow bo, gdyby nie to kazdy z nas mialby 8 rdzeni, 4 karty graficzne i 16gb ramu,
Juz kiedys byl czas, ze grafike trzeba bylo zmieniac co pol roku a i tak konfort grania byl rozny.
Osobiscie jak patrze na rynek tez zastanawia mnie dokad zmierzaja pecety, przy konsolachj jest wiele nowinek i zmian. Pecety od lat trzymaja sie dobrej grafiki i coraz to lepszy procesow.
a co np. z dzwiekiem, na ps3 czy x-ie dzwiek DTS to standard!!! komputery zatrzymaly sie na EAX i zestawach plastikowych glosnikow od Cre. a Logi.
Wiec ogolnie sporo prawdy w tym jest, ale akurat panowie od Crysis-a nie maja pojecia co to dopracowany tytul, wiec mogliby sobie darowac tego typu komentarze.
Crysis jeden byl swietny, ale wymagania mial chore, uncharted pokazal, ze mozna ladniejszy tytul zrobic na slabszym sprzecie, wiec trzeba chciec a nie szukac winnych
racja, a z dźwiękiem to szczególnie racja :) ale jak ktoś chce dobry dźwięk to za grubą kasę kupuj ampli i duże kolumny i podłącza do tego peceta, tyle że same gry na pc różnie traktują dźwięk... ;)
no wlasnie tu jest problem, mam ampli, mam fajne kolumny i przy ps3 czy dvd ciesze sie dts/dd5.1 przy podlaczeniu peceta nie ma to znaczenia czy gram w Black Ops czy w Quake 3 arena, wciaz to samo mimo uplywu lat
bo niestety wszyscy mysla, ze dobry gracz to siedzi na sluchawkach, a reszta ma zestaw z allegro 5.1
niestety ale to pic na wode, spora ilosc ludzi podlacza kompa pod ampli i chetnie posluchaliby efektow a nie popierdolek z przed 10 lat
Jak psx i ps2 miały hamować rynek, jak to całkiem osoby rynek był kiedyś, ile jest konwersji z psx na pc czy z ps2 na pc, raptem na palcach jednej ręki można policzyć, konwersje, które i tak wyszły duzo pozniej niz na te konsole.
z dźwiękiem się nie zgodze. dts to sytem kompresji dźwieku a eax to sytem pozycjonowania dźwięków w przestrzeni. nawet jeśli w dts da się zapisać wielokanałową ścieżkę dźwiekową to do efektów akustycznych w grach które go wykorzystują i tak jest osbny silnik taki właśnie eax tyle że programowy.
Dobry artykuł. Zgadzam się z nim, że konsole spowalniają rynek gier pod względem grafiki.
a pecety hamuja rozwoj dzwieku i nosnikow, gdyby nie pecety kazdy normalny tytul wychodzilby na BR a nie bylby upychany w dvd, za rok czy 2 bedziemy miel Call of duty na 3 plytach DVDDL
kij ma 2 konce i nie sama grafika czlowiek zyje,
tak samo mało ludzi ma porządne ampli i dobre głośniki 5.1 jak mało pecetowców ma i7 i gtx580sli, więc wszyscy wszystkimi po trochu hamują bo nie ludzie tu decydują ale światowa ekonomia i średnia, bo to na średnio zamożnych przeciętnych graczach średniej światowej gdzie sprzęt grający występuje się najlepszą kasę rąbie w grach :)
dobrze ze to powiedzial bo "kij ma dwa konce" szkoda tylko ze do tej pory ten jeden koniec zawsze byl w wodzie. bo do tej pory wszyscy producenci musieli twierdzic ze jest ok. racja grafika jest nawet nawet, a wymagania tez nie sa juz kosmiczne ale jak COD MW2 chodzi na high details 1680x1050 (wylaczylem tylko antialiasing) na zintegrowanej karcie: Radeonie 4200 (procek AMD X4 635) to jednak cos chyba jest nie tak... zapewniam wam ze tworcy crysisa nie chodzilo tylko o GRAFIKE!!! a chodzilo o cos wiecej mianowicie rowniez o FIZYKE i WOLNOSC ROZGRYWKI ktorej np w COD nie uswiadczysz.
konsole wstrzymaly rozwoj gier bo
1) Fizyka nie istnieje, uncharted 2 jest tego dobitnym przykladem - a dzungla w crysisie to prawie wzor niedoscigniony wszystko sie rusza chocby pod wplywem wiatru.
2) Mapa ogranicza sie do pola gry szerokosci ulicy i nigdzie dalej nie pojdziesz. i te skrypty:/ crysis to cala wyspa
3) Nie ma destrukcyjnego srodowiska - mam juz szczerze dosc gier w ktorych nie da sie granatem rozwalic drewnianych drzwi/latryny/szopy/kladki/ itp - znow czepiam sie uncharted2.
4) troche malo wielokatow jak na 2010 rok. wielkimi teksturami sie juz wielu rzeczy nie da ukryc
ale tez dzieki temu tworcy na PC musza optymalizowac swoje silniki a nie udawac glupa i wypuszczac cos czego nie pociagnie 60 CPU i 5 GPU.
dla mnie konsole to max 5 lat potem juz powinien byc nastepca. te 10 lat mozna by bylo sobie spokojnie pykac na konsoli i szykowac sie na co 2 generacje.
pamiętam jak przy przejściu z ps1 na ps2 niektórzy twierdzili owszem więcej ładniej ale nie jest to jakiś niesamowity skok, a wówczas to był SKOK! a jakby dziś wydali nową konsolę to co by miała? 1080p i aax4 i zamiast 720p i już po całym wielkim pałerze a ludzie by narzekali że w sumie nie warto na tak mały postęp walić 2500zł na nową konsolę (bo aktualnie wiele gier na konsole ma AA, są wyjątki, GT5 ma 1080p bez AA albo 720p z AA o ile pamiętam), poczekajmy, naprawdę Sony i Microsoft wiedzą co robią, poczekajmy na prawdziwszy skok konsolowy czyli np. 1080p+AAx4+physX pełny+teselacja porządna + porządne tekstury wysokich rozdzielczości i bez hałasu jak w aktualnych najlepszych grafach SLI bo to co teraz jest na pc w teksturach i tak jest słabe głośne prądożercze, ktoś chce konsolę z zasilaczem 1000w i słuchawkami wygłuszającymi w zestawie? jak powyższe warunki spełni się wówczas to będzie skok wart tych 2500zł a nie kroczek mały dla entuzjastów liczących pixele z linijką... więc poczekajmy te 3 czy tam ile lat trzeba zanim nowa technologia dojrzeje i będzie warta przejścia
W końcu ktoś się na ten temat wypowiedział. Ja taką teorię głoszę już od ponad roku gdyż konsole niebywale mnie denerwują. Prawda, że nie trzeba ulepszać sprzętu itd, ale akurat zmiana konfiguracji nigdy mnie nie przerażała, a gdyby wziąć pod uwagę to co napisał kolega powyżej o tym, że gry na konsole są droższe to za te pieniądze na pewno uzbieracie na nowy osprzęt.
Grafika w grach jest dla mnie sprawą niezwykle ważną gdyż podnosi poziom realizmu, a na tym w grze przede wszystkim mi zależy. Poziom graficzny zatrzymał się niestety na poziomie Crysisa, który wyszedł UWAGA w roku 2007 !!! Daje nam to 3 lata, a gdyby wziąć pod uwagę fakt, że koniec roku zbliża się wielkimi krokami- prawie 4 lata stagnacji. Część z Was uważa, że musielibyśmy płacić wielkie pieniądze za hardware, który uciągnąłby owe nextgenowe produkcje. Niestety nie mogę się z tym zgodzić, gdyż ceny sprzętu spadłyby gdyby było na nie większe zapotrzebowanie, a po wtóre z pewnością osiągnęlibyśmy wyższy poziom technologiczny. W takim tempie niestety czas, w których będziemy mogli niczym neo znaleźć się w matrixie niestety nie nadejdzie nigdy. Nie wspomne o tym, że twórcy mają coraz głupsze pomysły na to, jak powiedzieć graczom PCtowym, że mają ich głęboko gdzieś. Posłużę się przykładem bodajże Alana Wake. Ponoć w tę grę gra się najlepiej na kanapie przy dużym ekranie telewizora. Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że ten kto tak stwierdził ma strasznie ograniczone horyzonty i nie wie, że PCta rownie dobrze można
podłączyć do telewizora. Osiągniemy przy tym dodatkowo znacznie lepszy poziom graficzny, gdyż konsole nie uciągają współczesnych gier nawet w rozdzielczości HD, nie wspomne jużo Full HD.
Kolejną sprawą są gracze konsolowi, którzy nie wiedzieć dlaczego nie lubią zbyt skomplikowanych gier. Przykładem może być tutaj Gothic4, który stał się niestety, prawdopodnobnie przez konsole, produkcją strasznie płytką. Ograbioną z większości elementów RPG, a gracza ciągnie się jak za rączkę przez całą, liniową, krótka, niedopracowaną linię fabularną.
Tutaj dochodzimy do kolejnej bolączki, a mianowicie konwersji z konsol. Pozwólcie , że posłużę się tutaj przykładem GTA4. Wszyscy dobrze wiemy co mam na myśli - optymalizację. Gry pisane są pod konsole i przez to są bardzo słabo zoptymalizowane. Wersja PCtowa to zazywyczaj tylko taki bonus więc nikt się nią wielce nie przejmuje.
To byłoby na tyle. Wiem, że z pewnością o czymś zapomniałem, ale dziękuję wszystkim za uwagę. Napisałem już i tak wiele.
PS. Niestety nic na rynku się nie zmieni. Gdy nadal będą wyglądać jak 4 lata temu. Crysis 2 pisany pod konsole niczym nas nie zaskoczy. Sony i Microsoft nadal nie wypuszczą nowej konsoli, a ten drugi gigant będzie wciąż utrzymywał, że Windows jest jego największą konsolą do gier, a później wyda Fable IV z półrocznym opóźnieniem :)
gracze konsolowi wogóle nie wiedzą co to Gothic, a nie nie lubią, nawet nie chcą spojrzeć na tą nudność, bo wszystko co się kojarzy z klasycznym rpg czy strategiami odraża konsolowców, jedynie action-rpg czy jrpg na konsolach żyje bo tam więcej życia i akcji na ekranie, jesteś po przegranej stronie mocy, możesz przejść na konsole, bo to one rządzą ogólnoświatowym rynkiem gier od ponad 30 lat albo do końca życia narzekać, albo po prostu przestań narzekać olej konsole i ciesz się grami na pc jak StarCraft 2 czy Civ V i konwersjami z konsoli (przy Twoim zestawie oskarżasz konsole o hamowanie? spójrz na dualcore i 4870 hahaha, bez obrazy ale Cell jest wydajniejszy od Twojego dualcora, grafę masz lepszą ale wbrew pozorom to nie jest jakiś kosmos i odpalisz grę w 1080p zamiast 720p i cały Twój pałer już się skończył w stosunku do grafiki xboxa360 porównując np. Mass Effect 2 pc/x360 i 4870
Tak, weź pod uwagę to, że u mnie jakoś wszystkie gry śmigają na maxa, a na konsolach nie dają rady na średnich. Więc nie mów, że mój zestaw jest wolniejszy. Poza tym powiedz mi - po co szybszy ?
Na przeciwną stronę mocy, jak to nazwałeś nie mam zamiaru przejść gdyż po prostu jestem tego przeciwnikiem.
Nic na to nie poradzę. Mogę się po prostu denerwować tak jak i tym, że żyję w tym kraju.
w tym kraju (Polsce) to właśnie więcej gier na pc się sprzedaje, a chciałbyś uciec do bogatszego? tam też dla Ciebie jeszcze gorzej bo tam rządzą konsole :)
Nie, ale tam jest po prostu lepiej. Jeśli nie wierzysz spójrz na nasz rząd, obejrzyj wiadomości, a uwierzysz.
(Chociaż może wiadomości nie oglądaj bo telewizja też kłamie. Zwykła propaganda, ale cóż, w dzisiejszych czasach nigdzie prawdy nie poznasz).
Sory ale twoje żale są niepoważne.
Nie dla każdego gra śmigająca NA MAXA ! na zajebistym komputerku to szczyt ambicji.
Gry od początku miały być rozrywką, to ,że w miarę
postępu również zaczęły być bardziej złożone to jest normalna kolej rzeczy. Ale nadal pozostały GRAMI!- jak sama nazwa wskazuje...
Jeśli chcesz dorabiać do gier i samego grania 3 albo nawet 4 dno, to może lepiej zostaw te rewelacje dla siebie. Gra to jest gra ! A to kto na niej gra i na czym, to już nie twoja sprawa.
Konsole nie obniżają jakości gier (Śmieszne są takie twierdzenia)
Twórcy sami robią słabe gry ,aby wydawać je dla kasy.I to przez takich jak ty , dla których granie to jedyna sensowa rozrywka.
Sory ale taka jest prawa. Wszystkie wnioski do których dochodzisz w sowim poście są mega ale to mega śmieszne. Nie poruszają żadnego ogólnego problemu gier , a jedynie są poklei wypisanymi przez ciebie kompleksami.Dlaczego gra nie jest taka jaką chcesz żeby była.To jest twój problem....ale łączyć z tym ten artykulik ? bez sens.Nie miałem na celu Ciebie obrażenia , niestety takie wnioski się nasuwają po przeczytaniu tych wypocin
wszyscy oskarżają konsole o hamowanie, ale przecież Crytek może zrobić Crysis 2 na pc zupełnie inny niż na konsole (tak samo jak EA robi Fifę na konsole lepszą niż na pc), a pozycje czysto pecetowe jak StarCraft 2 czy Cywilizacja V pokazują jaka jest prawda o "wielkim pałerze" pc czyli pałera brak! i tak żeby na grach pc zarobić trzeba schodzić z wymaganiami bo nikt nie ma gtx580sli i corei7, a na dualcore i radkach 4870/5770 czy gf9800gt/gtx460 itd wiele się nie zdziała więc skończcie te głupoty o hamowaniu, po grach czysto pecetowych jak SC2 czy Civ V widać że nie w tym rzecz, a nawet gry typu Mafia 2 porównując do wersji konsolowych co mają lepiej? rozdziałkę, fizykę czy AA ale potrzebują do tego pecetów, których i tak przeciętny klient tej gry nie ma, nie konsole hamują pecety ale ekonomia światowa i to że nie zarabiacie po 5tys zł co miesiąc żeby sobie co miech kupować najmocniejszy sprzęt, a bez Waszej gotówki na sprzet i gry Twórcy gier mają związane ręce z postępem graficznym!
Ludzie nie mają SLI GTX580 bo nie mają po co tego mieć :P Niech wyjdzie 10 dobrych tytułów, które grafiką odstawiają obecną generację konsol, przy wymaganiach GTX580 plus 9800 do fizyki, a klienci się znajdą, w tym ja :P
to Ty jeden z niewielu, większości nie stać na superkompy, kumasz na czym to polega? nie liczy się kilku ale liczy się większość (która nie ma albo nie chce wydawać kasy na superkompy), a poza tym powtarzam pretensje niech pecetowcy mają do twórców gier a nie do konsol, bo jak pokazują gry czysto pecetowe i tak pałera nie ma (i to nie wina konsol), SC2 czy Civ V nie mają kosmos grafy a są tylko na pc, a gry typu Mafia2 na pc lepsze są graficznie niż na konsolach (dzięki np. physX) ale wymogi mają wówczas wysokie i nagle pałer peceta wykorzystany, więc czego jeszcze chcecie pecetowcy? gdyby nie konsole prawdopodobnie Mafia2 wogóle mogłaby nie powstać bo na pc piractwo a tu kasy potrzeba na stworzenie gry i potem na zarobek
"hideo" Gdzie ty kupisz taki sprzęt za 9tyś. daj namiary!:)
Za tą cenę to może i kupisz tego i7 i GTX580sli ale reszty podzespołów nie no chyba ze masz przynajmniej ze 14tyś.
ja mówię tylko o 2grafach gtx580 (2x2tyś pln) +i7 980x (4tyś pln) i zasiłka za tysiąc zeta (chyba starczy?) =9kafli, NIC WIĘCEJ :) a przecież pecet to nie tylko to
4x GTX460 też by dał radę a kosztowałoby to połowę. Liczysz z górnej półki czyli tworzysz bezsens bo np gtx580 nie kosztuje 2000zł tylko trochę mniej. i7 na s1366 to najgłupsze co ostatnio powstało w fabrykach Intela. Tak samo jak 3-kanałowa pamięć, która wraca do 2-kanałowej a nawet 1-kanałowej. Wystarczyłby i7 875K na s1156 wykręcony do granic przyzwoitości + np Scythe Mugen 2. Ale co tam absurdy tworzy się po to, żeby tzymać przy życiu swoje teorie spiskowe. Nie da się ukryć, że grafika się zatrzymała bo wymagania NFS HP to śmiech na sali. Kiedyś się zmieniało sprzęt pod takie gry. Teraz mi wystarczy jeden GTX460 a nawet R5770. Przypomnij sobie Far Cry - piękna woda wcześniej raczej niespotykana. Gra robiła wrażenie a teraz co? Teraz mamy nicość. Skąd myślisz biorą się odgrzewane kotlety Nvidii i AMD. Gry nie wymagają to się kotlety smaży. A topowe robi się świeższe, bo jak głupi chce płacić to czemu nie. Dać mu taką możliwość.
kolejny co widzi tylko swoimi oczami, wg ciebie to gtx460, wg kogoś innego to coś innego, a realny świat i światowa ekonomia mówi inaczej, gdybać i fantazjować można :] rozumiesz? wiec przestańmy narzekać a bierzmy się za granie :) ja mam w co grać! a Wy?
Kompleksy chyba masz kolego. Takie same jak Ci którzy kupują kompa za 3-4K i narzekają na cenę Windowsa OEM-owego. Tak się składa właśnie, że to gry mnie zawsze motywowały do zmiany sprzętu. Zmiana dla sportu typu ile wykręcę z proca jest bez sensu i to się właśnie nazywa wyrzucaniem pieniędzy. Mam sprzęt dopasowany do swoich potrzeb i możliwości a majątku nie kosztował. Po prostu więcej uwagi zwróciłem na to co mi da większą wydajność a nie na to gdzie Nowak z marketu ulokowałby pieniądze. Mam w tej chwili NFS HP, CoD BO, Mafię II, dzisiaj sprzedałem obie części Assassin's Creed, które zaczęły mnie nudzić, więc teoretycznie mam w co grać. Ale to co widzę na monitorze płacąc 129,90 za tytuł średnio mi się podoba. Kiedyś sprzęt był droższy, mniej dostępny dla licznego odbiorcy a jednak ludzie grali. I dzisiaj też by grali musząc kupić np R6870 zamiast R4670. To gry powodują rozwój sprzętu komputerowego a nie nowy Office czy Windows.
haha to Ty masz kompleksy chyba? ja nie mam bo gram na pc i na konsolach, jestem chyba tu jedyny taki grający na wszystkim :) nie mam kompleksów nie narzekam głupotami typu konsole hamują, na pc odpalam Mafię 2 czy SC2 czy inne a na ps3 Gran Turismo 5 czy Halo na xboxa360 i jestem zadowolony, w zasadzie tylko czasu mi brakuje na to wszystko :D a na ekonomię patrzę realnie jak jest na świecie, a nie fantazjami 19latka co jeszcze nigdy nigdzie nie pracował poważnie a mówi jakby to dawał po 15kafli na peceta oby tylko mieć superjaknajlepszą grafikę hehe pecetowi narzekający fantaści (nie wszyscy oczywiście)
Potrzeby grania na konsolach nie neguję, bo faktycznie wszystkich tytułów na PC się nie uświadczy. Ale nie znaczy to, że z tego powodu wszystkie gry mają wyglądać jednakowo. Zrobić gry pod mocny sprzęt na PC i powyłączać połowę dodatkowych opcji pod konsolę niech sobie ludzie też pograją. Wtedy to będzie prawdziwy wybór. Dokładnie taki sam jak w przypadku gry w którą na swoim PC odpalasz ze zmniejszonymi efektami, żeby uzyskać płynność. Wtedy masz do wyboru grać jak grasz albo zmienić grafikę. To się nazywa wybór. A to co jest dzisiaj to jest narzucanie na siłę tego jak mamy widzieć grę. A komputer sam sobie ulepszam za własnoręcznie zarobione pieniądze i nie mam do nikogo pretensji, że co dwa lata trzeba zmieniać grafikę, bo na tym polega rozwój. Inwestujesz i w zamian za to coś więcej otrzymujesz. A kłaniając się konsolom to się wcale nie dziwię, że Mafia II chodzi płynnie na 64bitowym Radeonie 4550 w połączeniu z 4rdzeniowym Phenomem II.
Zapomniałem dodać - wiesz co jest powodem słabych zysków? Nie mała liczba bogatej klienteli tylko szeroko rozwinięte piractwo. I co częściej zauważam szerzone nie przez ubogich a przez zamożniejszych którym kasy szkoda, bo lepiej na wódę i dopalacze wydać. Istnieje rynek wtórny na którym można kupić ale również sprzedać coś w co się nie gra a kasę z tych tytułów przeznaczyć na nowsze. Ekonomia nie jest wiedzą osiąganą wraz z kolejnym zerem na koncie. Tak samo jak myślenie nie boli.
no oczywiście, zgadzam się, ale świat nie jest idealny i piractwo istnieje, na konsolach też choć mniejsze (Microsoft dał ponad milion banów kont xbox live użytkownikom piratów), jakby wszystkie gry z konsoli były na pc to bym nie musiał mieć konsoli, a tak mam i nie narzekam jak niektórzy pecetowcy "hamujący rozwój gier przez piractwo" ;)))
Wydaje mi się, że gdyby były gry ludzie wydawaliby te pieniądze na nowy sprzęt , a teraz jest im po prostu niepotrzebny. Poza tym pamiętaj, że z tym jest jak z innymi rzeczami. Nie stać Cię na amplituner lampowy - nie masz go, nie stać Cie na telewizor 50 cali to na nim filmów nie oglądasz, nie stać Cię na BMW7 to nim nie jeździsz, a jednak są one w sprzedaży i jest muzyka, są filmy jak i są drogi (poza polską) na których możesz z posiadanego sprzętu korzystać.
nie prawda, zachód nie da więcej niż 100$ za grę (tyle kosztowaly gry na kartridżach do np. Super Nintendo)! były czasy gdy gra kosztowała na NEO-GEO po 200-250$ to konsola szybko upadła bo Amerykanów nie było stać na tak drogie gry! (a wg mnie raczej nie byli przyzwyczajeni do takiej drożyzny przy ich zarobkach, bo u nas 200-250pln przy zarobkach rzędu 1500pln i tak ludzie dają -CUD JAKIŚ!!!) a jak ps3 kosztowała 600$ to bardzo słabo się sprzedawała bo Amerykanie nie chcieli tyle płacić za konsole! dopiero powaznie ruszyła się od obniżki do 300$ (a oni zarabiają średnio po jakieś 2500$ na miech, a u nas? ludzie pracują za 1500 i kupują konsole za 1000 czy 1200pln tez CUD JAKIŚ! że o pecetach za kilka tysięcy złotych nie wspomnę bo to po prostu na zachodzie by nie przeszło by kupowac pc za np. 4-5tys $ nawet przy ich wyższych zarobkach), widzicie o co chodzi? jako naród i tak jesteśmy bardzo hojni do płacenia za zabawki! a niektórzy jeszcze chcą zapłącić więcej! SZOK! :) chyba otworzę sklep bo tacy hojni wszyscy chcą płacić hahaha XD
Gdzie sie podzialy te oszlomy co tak konsole bronily? Pod wszystkimi newsami byli a ten jakos omineli... Apropos konsol, jak juz sobie po nich jezdzimy polecam obejrzec http://www.youtube.com/watch?v=KWbLOFGSEDo&feature=player_embedded
bo nie ma co bronić konsol ani komputerów, każdy niech używa czego chce i git, a portale tez są różne, jedne pecetowe gdzie pecetowcy zjeżdżają konsole i inne konsolowe gdzie konsolowcy zjeżdżają pecety, do wyboru do koloru :) świat jest piękny czasami ;)
Glupota do kwadratu, na dodatek nieprzemyslana. A jak nie wiadomo, o co chodzi - chodzi o kapuche.
Po pierwsze - gra nie oznacza efektow graficznych i innych wodotryskow ponad mozliwosci konsoli. Kod *zawsze* mozna zoptymalizowac (ała, boli ! - to mysl wiekszosci developerow, pod ktorych adresem by kierowac podobna "herezje") oraz dostosowac. Wystarczy przepisac procedury, zmodyfikowac biblioteki - by odwolania do konkretnych efektow API nie pojawialy sie, badz pojawialy sie w nieco innej obrazowo formie.
Gra oznacza grywalnosc i zaciekawienie klienta. Szkoda, ze w/g slow niektorych wiaze sie to jedynie z oprawa graficzna - znak, ze pomyslow brak.
Po drugie - powiem cos, co zabrzmi jak paradoks. Otoz to ... swiat PC hamuje rozwoj gier. Tak, tak - z dwoch powodow. Po pierwsze - producenci gier maja w d**e rozne specyfikacje co rusz to pojawiajacych sie kart graficznych; duza roznorodnosc kart, sterownikow, opcji - powoduje, ze M$owi ciezko utzrymac standardy. Po drugie - czas zycia API - jedno nie zdazylo sie jeszcze przyjac, wychodzi nastepne, nie wiadomo, pod ktore pisac, albo pisac i tak, i tak (aka DiRT i opcja DX9/10/11). O wiele latwiej pisac kod w srodowisku jednorodnym, jak KONSOLE, gdzie specyfikacja pozostaje niezmienna. Oczywiscie - ma to swoje minusy, ale przynajmniej daje rynkowi czas na dojrzewanie - a na PC producenci staja sie zakladnikami postepu (brak zlotego srodka dlugosci zycia sprzetu vs jakosci programowania).
dokładnie a skala piractwa na pc wręcz zahamowała całkowicie rozwój gier na tą platformę poza grami mmorpg i mychoklikami typu SC2 czy Civ V! gdyby nie konsole to na pc nie byłoby większości gier bo przy takim piractwie nikt by nie stworzył porządnej gry a tak przynajmniej konwersje na pc wielu gier robią :)
I dobrze jeśli mam sprzęt wymieniać co pół roku bo po co optymalizować?A gdzie grywalność szeroko pojęta?
Żadna sensacja już dawno to zauważyłem i nie tylko ja ... Najlepszy przykład to to co odwala Acti z serią CoD
Jednego zazdroszczę konsolom ... tylko na jedna z nich wyszła bardzo fajna strategiczna gra wojenna z bardzo rozbudowanymi rozgrywkami tylko nie pamiętam jak się nazywała
To wszystko nie ma sensu bo to PC-towcy stanowia większość graczy na świecie
Prawda do stokroć beczek prochu. Sytuacja jak każda gdzie chce się zarobić: żeby więcej przytrzymaj bieżący produkt. I pieprzenie, że to dbanie o długie życie produktu i przez to kieszenie userów do mnie nie trafia.
Gdyby nie te spieprzone cugle to dzisiaj Playstation 3 powinno kosztować tyle co każdy next-gen po kilku latach w poprzednich generacjach 500-600 zł.
Teraz konsolowcy będą jak "wiewiórki" z Wiedźmina: walka za ideały itp.
Hideo: wiesz czemu na świecie rządzą konsole? Bo to jest proste, szybkie i przyjemne, w Polsce są na szczęście ludzie, którym chce się trochę pomyśleć i przysłowiowo "celować myszką, a nie czekać aż konsola to zrobi za nich".
Dziękuję dobranoc. ;)
Tak to juz bywa.... konsole to JEDEN zakup a potem takie firmy jak MS czy SONY ostro liza tylki wydawcom by Ci wymusili na developerach dostosowanie gry do tych zabytkow...
Juz nie mowiac o debilnej sytuacji kiedy gry sa dedykowane na jedna platforme...
hideo nie jesteś sam ja też gram na PC i na ps3 :) i fakt jest taki, że absolutnie się zgadzam z tym co piszesz. Co do ludzi którzy piszą źle na Uncharted 2 to, aż mnie krew zalewa :) naprawdę na PC jest Crysis najładnieszą grą na modach ale... Ucharted 2 jest najpięknieszą gra zrobioną w całości. Żadna gra jako produkt końcowy wydany i puszczony do sprzedaży, nie był tak dopracowana jak U2 i to jest fakt. Niema co się czepiać fizyki, niemożliwości zniszczenia murka itd. bo tym tokiem myślenia trzeba by wyśmiać 80% gier także na PC. Są gry wyreżyserowane (sami twórcy U2 mówili, że chcą stworzyć uczucie uczestnictwa w filmie i spisali się na medal) sa sandbox'y są gry fabularne itd. i nie da się w danym gatunk połaczyć wszystkich technologi, jeszcze nie. Tak jak pisze hideo M$ i Sony wiedzą co robią, technologia pujdzie naprawdę do przodu ruszy i rynek gier ale puki co PC robią, że tak to ujmę za beta testerów ;/ i to chyba smuci mnie najbardziej, że w tym żalu do konsolowców zapominacie jak jesteście traktowani przez producentów gier PC właśnie. Bo czy grafika z Crysis w 2007 zgniatała wszystko ale, po trzech latach nadal niemogę odpalić gry na GTX460 w full hd na max i liczyc na 60 fps. to świadczy ewidętnie o spartaczonej optymalizacji, wyobrażacie sobie w trzy lata od wydania FEAR czy Far Cry nie mieć możliwości odpalenia gry na full? Twórcy gier na PC wiedzą, że kasa idzie z konsol i tyle i nie winię ich za to bo to są ich pieniądze. Jakbyście mieli salon samochodowy to
to gówna was obchodzi czy samochód kupi dziadek czy kolo co ledwo prawko zrobił... wy jako producent, dealer chcecie zarobić na tym co robicie... niech gracze PC przestaną piracić gry i chrzanić, że na konole też się piraci bo jak juz nieraz pokazywały statystyki w skali rocznej: konsola liczba sprzedanych egzemplarzy danej gry: 6mln. ściągnietyach 100tys. PC sprzedanych 1mln. ściagniętych 3mln... na konsoli takie wyniki to standard, a na PC w kwesti sprzedanych gier wyjątek... za to gry piracone są na potęge ;/ kolejna sprawa to odgrażanie się na forach... twórcy chcą spróbować czegoś nowego, informują o tym graczy, a na forach aż huczy od komentarzy typu: jak to zrobią to nie kupie tylko sciągne... i się dziwicie, że producenci mają was gdzieś? Jestem złotnikiem, robię precyzyjną biżuterię i myślicię, że było by to opłacalne gdyby ktoś wymyślił jakąś maszynę która z bryłki srebra/złota/platyny formuje gotowy i podrobiony produkt? Za który nie trzeba płacić? Ja bym robił coś ręcznie poświęcając czas i zdolności, a ktoś by to bezkarnie kopiował i sprzedawał/rozdawał za bezcen...?
Naprawdę zastanówcie się nad tym i przestańcie naskakiwać na konsolowców bo to też gracze mniej lub bardziej rozgarnięci ale gracze zaś wszystko zależy od twórców i warunków jakie my gracze sami im zapewnimy by praca ich mogła mieć sens...
Prawda niestety...
Pisałem już co o tym myślę teraz trochę z innej beczki.
Gdzie jest Wulfen i kulig? Albo (na co liczę) mają inne zajęcia niż siedzenie przed kompem albo uznali że z takim poparciem zagorzałych PCtowców nie ma co zaczynać wojny.
Tylko hideo dzielnie odpiera ataki bardziej napastliwych użytkowników stacjonarnych komputerów. Hideo na szczęście jest graczem i komputerowym i konsolowym więc nie sieje fanatyzmem ani z jednej strony ani z drugiej. No i ma w sobie kulturę której "co poniektórym" brak.
Cyrix powinien więcej napisać o "boskiej" nVidii w tym newsie bo... bo to Cyrix (co tam że nie na temat ;)
Sądziłem że do tego czasu będzie ze 300komentarzy a tu ledwie 130 ;)
Lubie obserwować co się czasami na benchmark.pl dzieje, można wcinać popcorn i czytać do wieczora ;) Pozdrawiam wszystkich ;)
W Polsce nie ma sensu gadać na tematy w których są porównywane konsole do PC.Ja gram zarówno na PC i konsoli- jak rozmawiam często z ludźmi z innych krajów , kurna ! tam nie ma takiego problemu.
Każdy gra na czym chce i nie oczernia innych.!
W Polsce zawsze jest problem.Widać ,ze ten naród ma durną mentalność.Od polskiej starej zasady, aby "dowalić temu co lubi inaczej".
A rynek gier to niszczycie wy GRACZE ! wszyscy nie zależnie od tego na czym gracie. Jesteście tak śmieszni.hahaha Szczególniej te pokolenia po 90'. One są totalnie uzależnione od internetu, komputerów, ipodów i innych pierdol.
Połowa z was narzeka na gry ,ze są proste i słabe.OK
Ale i tak kupujecie :O Bo jak nie kupicie albo zagracie to się świat dla was kończy.Nie potraficie zbojkotować niczego co twórcy gier robią.Narzekacie na DLC ,niedopracowane gry, itp ale i tak kupujecie! To jest żałosne.
Większość z typowych graczy nie widzi niczego poza grami.Wolą zagrać w "gówno" niż w ogóle nie grać.Więc zanim zaczynicie mieć pretensje do innych ,zacznijcie od siebie.Bo wy od siebie nie robicie nic aby zmienić ten rynek.
Nie ma znaczenia tutaj moc sprzętu.Bo dobra gra może wyjść zarówno na konsole jak i na PC.Ale twórcy wolą zarabiać kasę niż robić dobre gry !
A co do mądrego pana Z Cryteka.
Niech sobie robi gry wybiegające dwa a nawet pięć lat w przyszłość jeśli chodzi o wymagania.Ale
1) Nie będzie to oznaczało ,ze gra z MEGA SUPER GRAFIKA! jest dobra.
2.)Nie będzie oznaczało ,ze każdy ma tak robić.!
Łatwo mu mówić takie pierdoły bo jego firma - jest własnością wielkiego koncernu.I każdy ich projekt może być mega dopracowany.
Inne firmy nie mają takich AŻ ! możliwości,.
Niestety ale koleś z Cryteka ma trochę racji. Najnowsze karty do PC są tak mega mocne w porównaniu do chipów z PS3 i X360(w PS3 siedzi słaba wersja Gforca 7 a w X360 słaba wersja Radeona serii X1000).
Z prockami to samo (X360 ma niby 3 rdzeniowy taktowany 3,2 GHZ ale mało cache i to go bardzo ogranicza, PS3 ma niby mocnego Cella ale wyciągnąć z niego wszystko potrafiło tylko Naughty Dogs). O pamięci już nie wspomnę bo to kpina.
Ale jako posiadacz obu konsol i mocnego PC i tak wolę grać na konsolach, bo poprostu gra się fajniej i gry mają duszę. Taki Uncharted 2 jest świetną grą a pomimo ograniczeń konsolowych i tak wygląda lepiej niż większość gier na PC, to samo GOW3, albo takie Halo Reach na X360. Z PC jest za dużo problemów i kombinowania z grami. Jak chcę pograć, to chcę grać a nie aktualizować ciągle stery do grafy, PHysixy, DXy i inne tam. Albo myśleć co się stało że gra nie chodzi. Lub kombinować co tutaj zmniejszyć żeby płynnie chodziła pomimo relatywnie mocnego sprzętu. To zabija chęć do grania. Gdy włączam konsolę to gram odrazu i to jest fajne, to naprawdę dużo daje. No i joypad w standardzie.
Gdyby PCtowi programiści robili gry naprawdę wykorzystujące te sprzęty to gry wyglądałyby obłędnie, dużo lepiej niż te na konsolach i to prawda z tą generacją do przodu. Ale ile sprzedaliby tych kopii. Kto kupi GF480 i nowego 6 rdzeniowca tylko do grania? A za pół roku znowu coś wymieni? Komu się będzie chciało bawić w to wszystko? No i kto im kupi oryginał?
Zdecydowana prawda. Powinni co roku wypuszczać nowe konsole bo nic z tego nie będzie. Zawsze na kompach będzie lepsza grafika i nic tego nie zmieni.
Ale gorrrąca dyskusja:)
Cevat ma całkowitą rację: już pierwszy Crysis był tak zaawansowany, że nie było najmniejszych szans, by konsole wykorzystały potencjał silnika CryEngine 2. Do póki piractwo jednak będzie niszczyć rynek PC - gry będą pisane pod konsole. Gdyby nie pokrzywdzenie pierwszego Crysisa piractwem Crytek nigdy by nie stworzył gry na konsolę:)
Jakby optymalizowali lepiej gry to takie tytuły jak gta 4 lub crysis szły by na gf 6600GT bez żadnych problemów ... (patrząc na sprzęt jaki mają konsole ...)
No może nie 6600gt ale 7900gtx. Prawda że konsole hamują rozwój gier ale hamują także lawinę pieniędzy wydawanych na części do kompa.
Takie GTA IV czy Crysis na pc, z racji mocniejszego sprzętu niż konsole, powinno być lżejsze albo jeszcze lepiej wyglądać, ale prawda jest taka, że producentom nie opłaca się bawić w takie rzeczy. Lepiej sprzedać grę i później wypuścić 3 łatki.
I dobrze. Nie trzeba wydawać 2000 co rok na nowy sprzęt.
Lepiej by popracowali nad grywalnością i każualowaniem się tytułów, np. COD który za 2-3 części zmieni się w sekwencję QTE.
Jak już tak jedziecie po konsolach to pamiętajcie o jeszcze jednej rzeczy - zużycie energii. Za parę lat żeby pograć w jakąś pecetową wypasioną produkcję trzeba będzie mieć w kompie zasilacz 1kW.
Javy4 ... masz racje (sam grałem w crysisa na 6600GT all na low i było to 24fps leeeedwo) ale kij z optymalizacją jeszcze przeboleje to jak te gry są robione teraz ale to że są robione za przeproszeniem dla debili to już nie. Gry przez konsole tracą baaardzo wiele na złożoności (ot taka arcania craft wszędzie questy pokazują gdzie iść bo przedtem było ZA TRUDNE ....) ogólnie żadna gra rodzimie z pc wchodząca na konsole nie jest już tą samą grą :( ZDELEGALIZOWAĆ KONSOLE !
to samo moge powiedziec w przeciwna strone. resident evil 4 byl swietny natomiast 5 ktora juz byla robiona od poczatku na pc byla uproszczona czworka. tak samo z silent hillami pierwsze 2 czesci byly robione tylko pod konsole i byly to najlepsze czesci, jak zaczeli robic na piece to seria poszla na dno.
tak siedze i czytam i jestem zalamany, wiekszosc pecetowcow praktycznie ma tak marginalna wiedze na temat konsol i graczy, ze jakakolwiek dyskusja jest poprostu nie na miejscu
ja na szczescie mam peceta i konsole, w rts-y i fps-y smigam na piecu, w perelki typu uncharted 2 czy gow 3 lece z ps3
a z fanboyow z jedenj czy drugiej strony smieje sie w niebo glosy, tracicie czas i fan z rozgrywki
Skoro tak to ciekawe dlaczego Crysis mial tak duze wymagania. To raczej tworcy gier i sprzetu ograniczaja rozwoj, niz konsole.
jak na pc zobacze cos takiego:
http://www.gtplanet.net/forum/showthread.php?t=132225&page=344
albo
http://www.neogaf.com/forum/showpost.php?p=17717933&postcount=466
to uwierze na slowo, puki co tego nie widac :P
Wulfen i to jest fakt GT5 kręci się w czytniku PS3 jest pięęęęknie i to mi wystarczy liczy się grywalność która w GT5 jest znakomita!
Jak na 4 letnią konsole jest naprawdę dobrze i tyle w temacie reszta dziwolągów blaszanych może się schować i pitolić wypociny swoje.
Normalnie ręce opadają jak przeczytałem wszystkie komentarze a najlepszy jest jak zwykle mixtape ignorant do szpiku kości.
Do Szymona331
Gdzie jest Wulfen i kulig?
No jesteśmy jak pisałem wcześniej nie będę sobie dup.. zawracał tylko grał w GT5 która mnie przykuję do ekranu spokojnie na rok cały a co dopiero Killzone3 który to wychodzi w lutym i po sieci będzie trzaskania przez kolejny rok i dłużej.
No i oczywiście człowiek czasami wychodzi na jakąś wódeczkę itp dlatego mnie nie było nie tylko grami człowiek ŻYJE!
GT5
http://www.youtube.com/watch?v=2_m3q7Dqauo
A tak się gra...
http://www.youtube.com/watch?v=uTZWrRkRvB8
Już popuściłeś pajacu ?? Pokazujesz nam jakiś szajs robiony 5 lat a wygląda identycznie jak poprzednik. Czym tu się jarać ?? Takich jak ty powinno się leczyć.
Spadaj leszczu blaszany albo będziesz się odzywał normalnie albo będziesz wszystkim konsolowym braciom robił... wiesz co robił także stul pysk matole bo nikt nikogo tu nie wyzywa jak ty prostaku.
Pewnie jesteś tym inteligetnym PC-towcem za jakich się uważacie ŻENADA psujesz opinie i tyle wsiochu.
Widać, że burak ze wsi, który musiał całe życie robić, żeby sobie kupić to gówno i innym wmawiać czego to nie potrafi. Ludzie co za pustak.
"Pokazujesz nam jakiś szajs robiony 5 lat a wygląda identycznie jak poprzednik."
czyli juz poprzednik wygladal lepiej niz cokolwiek na piecu?
nie wiedzialem ze ps2 jest grafa lepsza niz na pc.
Już darujcie sobie. Konsole technologicznie stoją w miejscu i stać będą. Większość gier produkowana jest z myślą o konsolach, co się odbija słabą optymalizacją na PC. Poziom trudności Gier ala konsolowych jest niski, co się przekłada na poziom trudności na komputerach z myszką i klawiaturą. A płytkość gier w coraz nowszych i młodszych produkcjach bije w oczy. Złożoność gier jest ważna. Właśnie w liniowych grach decydujesz Nie ty, tylko producent co masz zrobić. I z takiej gry jest siekanka gorsza od Quake 3.
Nie każdy lubi ciągniecie za rączkę. Czy to na treningu TKD czy w trakcie grania. Powinna istnieć wolność wyboru. Jak na razie w liniowcach jest pod dyktando.
Naprawdę Stalker te 3 serie są Idealne!!! Metro już nie, następna liniówka.
a ja stwierdze tak to nie konsole hamują rozwój tylko lenistwo programistów. ile można grać w klony GoD CoD SC, albo tak spartolić opotymalizacje jak crysis'ie. wzięli by się do roboty a nie marudzą banda darmozjadów.
widze ze proceder trwa nadal
konsolowcy swoje, pecetowcy swoje
wulfen jeszcze co innego
prawda jest taka i glosze ja od dawna
ze jesli ktos uwaza sie za gracza, chce dobrze pograc, miec zaliczone perelki to musi miec peceta i konsole
jedno albo drugie to pol srodek
na pieca w fps-y, a tym czasem wracam do uncharted bo dzis sporo ludzi online,a deatmatch tam wymiata
Lenistwo lenistwen, ale jesli takie gnioty przechodzą na konsolach. To producenci nie widzą potrzeby wysilać sie na Pc. Ludzie i tak kupią co Ladna ma okładkę. Recenzentów malo jest niezależnych/obiektywnych.
fakt faktem jest taki ze kazdy indywidualnie niech sobie porowna na w miare wypasionym kompie jedna gre a potrem na xboxie 360 i PS3 ta gre na jednym wyswietlaczu to co do roznic w grafice to pozostawiam bez komentarza niech kady sam oceni co LEPIEJ wyglada
Mafia korzysta z dx9 i PS3 rzekomo obsługuje PhysX, odłamków 0.
Porównywalnie, nigdy nie kupie konsoli. Czasy Windowsa XP już się kończą, tak samo jak czasy mało realistycznych gier.
Jak to już wiadomo, chcesz bardziej realistycznej gry, inwestuj w PC. Aczkolwiek zanim przeniosę się na DX11 troche potrwa. Nie śpieszy mi się. Efekty PhysX są lepsze niż teselacja, która obciąża Grafikę dość znacznie, a gier mało wyczerpujących ją.
Moim zdaniem wszystko przez słabe karty ATI i procesory AMD. Twórcy gier nie mogą się popisać, bo myślą o gronie użytkowników używających właśnie te nędzne zamienniki. Ale niestety, konkurencja musi być... Ale równa konkurencja, a nie przypadki, w których aby uzyskać podobną wydajność co nVidia jednym chipem ATI musi użyć dwóch :P Podobnie z procesorami... Phenom II X6 ma wydajność 4 rdzeniowego i5.
AMD i Ati spowalniają świat, a Intel i nVidia PANY, tyle w temacie :)
I jedni i drudzy mają troche racji. Ci co opowiadają się tylko za jedną racją do upadłego stają się wariatami ;)
Ja generalnie kocham postęp w grafice, fizyce, dźwięku itd. To jest to co zawsze w największym stopniu podnosiło mi ciśnienie w tej branży. Lubie ultrarealistyczną grafikę, która jak dla mnie ma ogromny wpływ na to jak mocno wciąga cię to co dzieje się na ekranie. O to w tym chyba chodzi, zrobić tak żebyś w jak najmniejszym stopniu pamiętał, że to tylko gra ;) Do tego super fizyka, gdzie wycinasz dżunglę kulami jak w predatorze ;) No i inteligencja przeciwników, która zasługuje na to miano. Te trzy aspekty rozwijały się najszybciej, a może tylko wtedy, kiedy najbardziej popularną platformą do gier był PC. Pewnie, że były minusy tego. Czasem dopiero po pół roku i 10 patchach dało się w coś grać. Trzeba było sporo butelek do skupu oddać żeby kupić kartę ;) Ale kto tego nie kochał? Wtedy i tylko wtedy były prawdziwe rewolucje w grach.
Dzisiaj wrzucając każdą grę na xbox`a widzę ten sam engine, te same textury, ten sam ogólny poziom grafiki, dźwięku, fizyki. Wsio stoi w miejscu, ewentualnie czasem jakiś mały regres ;) Jak ktoś lubi pacmana to niech gra. Grywalny jak cholera jest nawet deluxe ski jump. Ale to nie argument żeby hamować rozwój grafiki i powiedzieć - to jest ten poziom, który nam wystarczy na długie lata.
Zagrywam się dość mocno na konsoli ale wolałbym by wróciły czasy dominacji PC.
Przewaga peceta jest bezdyskusyjna. Można po prostu sobie w nim "grzebnąć" a to nas pecetowców rajcuje. Każdy kupuje taki sprzęt na jaki go stać, a nie zestandaryzowany zestaw podzespołów elektronicznych jaki jest w konsolach. Nawet jeśli sobie konsole otworzysz to możesz sobie w niej wymienić co najwyżej gumowe podkładki. Przypomnijcie sobie dlaczego Amiga upadła? Bo nie miała otwartej architektury. Nawet jeśli nie stać nas na kartę czy proca teraz to za jakiś czas ceny spadają i można dokupić podzespoły.
Sony i ms z pewnością naciska na producentów gier :) Dlaczego mieliby tego nie robić? To ma obopólne korzyści dla nich i jest robione po to żeby klient otrzymał produkt, który będzie mu śmigał na zakupionym sprzęcie. Producenci wcale nie chcą ochoczo przejść na rynek pc i rozwinąć skrzydła bo go niedawno opóścili z powodu nieopłacalności.
Przynajmniej tak to wygląda w teori, po więcej szczegółów zakulisowych trzeba by zadzwonić i zatrudnić wikileaks :)
Jedno jest wyjście z sytuacji. Przestańmy kupować drogi sprzęt pc do gier. Dajmy sygnał producentom sprzętu, że muszą sfinansować najpierw drugą ekipę crytekowi (która zrobi prawdziwą wersję na pc) i zapewnić dodatkowe fundusze na ekstremalnie dobre zabezpieczenia. Dzięki temu mocno utalentowana ekipa jak crytek zrobi pięknego crysisa na pc, producenci sprzętu to częściowo sfinansują, a my kupimy i grę i sprzęt rekompensując wszystkim ten trud ;)
Drogi można kupić, ale grać po prostu na jednej karcie, a nie sli/cf.
W końcu chyba można ustawić w dx11 z czego chcesz korzystać a z czego nie. Powyłączasz teselacje i będzie pracował jak w dx10 z lepszą optymalizacją dla rdzeni.
w temacie newsa wystarczy slowko "Konsola" a juz wojna na 200+ komentarzy;) cala masa ograniczonych hejterow konsol przeciwko trzezwo myslacej drobnej garstce userow
nie chcialbym nic mowic ale zastanowcie sie PCtowcy kto wam gry sponsoruje, gdyby nie konsole gry byly by z najnizszego pulapu budżetowego bo produkcja gier na PC jest nie oplacalna, hej piraci:)
smiesza mnie komentarze ze gry sa upraszczane dla "glupich konsolowcow ktorzy nie lubia sie meczyc", a jednym z wyznacznikow jakosci jest Crysis ktory jest prostym FPS'em(przeszedlem zeby nie bylo ze sie nie znam) typu przyceluj i zabij ewentualnie podjedz jakims pojazdem, jesli to jest skomplikowane dla was PCtowcow to kogo wy nazywacie "casualem".
Grafika ponad fabule, to tez fajne bo skoro PC'towiec to "casual" wynikajacej z teori "przyceluj i zabij" to przynajmniej sobie poooglada w co gra ;)
Kolejni mowia ze przez Pada hmm no tak bo do FPS'ow brak juz przycisku do strzelania^^, a w Dragon Age juz w ogole nie mozna sie ruszac
jestem ciekaw ilu z was moze nazwac sie graczami ktorzy graja w rozne gry, interesuja sie ta branza (nie tylko jednej platformy) i wiedza cos wiecej niz tylko powtarzac jeden za drugim "casual"
Konsole na pewno sa slabsze niz PC ale czy to zle? czy trzba sie onanizowac obrazem ?:> czemu nie wymagacie lepszej fabuly i nowych rozwiazan ponad ultra fajny obraz? wielu wspomnialo o starych grach gdzie grafika jest slaba ale jaka grywalna, czy nie o to chodzi? fabule i grywalnosc?
Co ma do tego crysis? Ta gra jeszcze była dobrze napisana na PC, ponieważ nie była zjechana z konsoli, Crysis Wars, Crysis Warhead. Porównaj sobie Mafie 2, BatmanaAA(jeszcze dobrze się grało), Dirt 2, Wszystkie nfs. Czym był nfs Underground 2, a czym są najnowsze produkcje. A fifa 11-nowość jedynie wrzucenie własnego zdjęcia. Stalker też nie ma żadnego kontaktu z konsolami i jest jedną z lepszych gier.
Ogólnie producenci zaczęli produkować gry dla płytkich umysłów.
Np. sim city 4 - można było doprowadzać do mieszkań wodę rurami. Były wszelkie możliwości.
W Cities XL 2011 (2010)są tylko pkt poboru energii, i grę łatwo oszukać stawiając elektrownie atomową i ściągając nie wiem czy to za podatki, czy dopłaty. Ale kasa rośnie na koncie w trynidad, a elektrownia nie pracuje, jak i nie pracowała.
Gry się różnią grafiką owszem, jednak też się różnią jakością i grywalnością.
Po drugie. Dlaczego nie dać ludziom wrócić do pkt 1-rozpoczęcia gry nawet, gdy ona tylko wyczerpuje książkę, lub fakty historyczne.
Crysis nie jest wcale tak dobrze napisaną grą, silnik nie wykorzystuje 4 rdzeni itd. Poza tym niektóre tekstury są paskudne (budynki!). Ogólnie jest to ciekawa pozycja, a grywalność wręcz konsolowa :) Gra ma na starcie wbudowaną obsługę pada od Xboxa360 jednak kretyńskie rozplanowanie przycisków uniemożliwa nim grę.
konsola sama z siebie i z definicji jest sprzętem do gier dla dzieci! i tylko takie gry powinny być wydawane na konsole.. ale że korporacje typu Sony i Nintendo i po części Microsoft chcą zarobić jak najwięcej kasy na błogiej nieświadomości ograniczonych graczy.. to wywierają naciski na producentów gier aby tworzyć komercyjne buble - czytaj gry video! i taka jest prawda o społeczności graczy
jeb.. grafikę,rządzi grywalność!.Może i konsole hamują brakiem DX 11 (który w zasadzie nic nie daje) ale podczas graniu z kumplami na jednym ekranie mam wiele frajdy w porównaniu do gry samotnej.
kazdy ma swoje zdanie grafika i grywalnosc badz tylko grywalnosc mniejsza z tym o gustach sie niedyskutuje
teraz powiem swoje wrazenia co do NFS na PC I XBOXA360
wiec na xboxie droga i samochod wyglada tak samo jak na pc ale oto czenie drzewa i inne szczegoly typy slupy itp juz nie widac schodkowanie i grra wyglada fatalnie
a porownywalem na takich samych monitorach
takze jest racja to ze PC ida do przodu a konsole stoja w pewnym sensie w miejscu i taka jest prawda to moje zdanie jak sie komus niepodoba to niech to zachowa dla siebie ;)
prawda obecne konsole powinny być zastępowane nowszymi modelami a z tego co wiem jeszcze długo będą używane przestarzałe
Tu nie ma co się rozpisywać autor ma racje gry na konsole wyglądają co najmniej źle. Rozdzielczość na konsolach nie puszcza powyżej 32" full hd to taka bajka jak "konsole NOWEJ generacji" jeżeli na konsoli coś jest full hd tzn. że jest to 1024x768(lub mniej) z AA2x prawda że że żujące :D
aImLeSS opanuj się co z tego że grywalność się najbardziej liczy i tu się zgadzam ale jak gra ani grywalna ani to ładna to co ci te twoje tezy dają. Po za tym mam pc i ps3 podpiętego pod 47 cali i wiesz jak przyjdzie pograć na ps3 w hd ready co ma większość gier i znajdzie się w grze moment gdzie coś musisz małego znaleźć w trawie np. klucz to powodzenia szukaj w stercie pikseli :D.
Szkoda było kasy na ps3 lepiej było kupić grafikę za 700zł a za pozostałe 400zł pobalować :D taki gf gts 250 wdeptuje ps3 w żwir a kosztuje 300zł dołożysz parę stów i masz kompa na 2 rdzeniach za cenę konsoli.
A jak chcesz stare tytuły to pograj sobie w blood 1 polecam :D
Dla przykładu:
Do grania w bioshock w rozdzielczości 1280x720 (to standard w xbox - 720p) wystarczy radeon 1950 za około 100pln na all***.pl. Możmy dorzucić dodatkowe 100pln i bęzie geforce 8800, jeszcze lepiej.
Źródło: http://www.techspot.com/article/64-bioshock-performance/page5.html
Do tego cpu, pamięć i cała reszta na podobnym poziomie.
Zamkniemy się w budżecie wcale nie większym niż cena konsoli. Do tego dodatkowo może służyć jako sprzęt do biura i innych spraw.
Do tego za gry będziemy płacili 100 pln, a nie 200 pln. Czyli przy 10 grach w roku zaoszczędzimy 1000pln.
Do tego łatwość modernizacji, zmiany, rozbudowy. Internet wygodniejszy, tapety i gadżety za darmo, granie online darmo (w wilu wypadkach) itd itd.
Więc konsola to nie jest takie tanie urządzenie jakby się mogło wydawać, a jedynie uczucie taniości się wszystkim udzieliło ;)
to ze hamuja to jest oczywiste
teraz zamiast dawac konsolowcomlepsza jakosc grafiki wola ja tylko troche ulepszych a reszte wolnej mocy (bo pcty maja duzo wiekszego powera) przeznaczaja na slaba optymalizacje - maja mniej pracy
I bardzo dobrze, że blokują bo nie mam zamiaru co 1,5 roku wymieniać całego sprzętu. Jak wyjdzie nowy XBox albo PS to wtedy komputery będą blokować rozwój gier, jakaś równowaga musi być, choć tak jak gdzieś czytałem ze do 2015 roku(do wydania nowych konsol) to chyba troszkę za długo by byłoby
jak wyjdzie nowy XBox czy PS3 to juz w momencie premiery beda gorsze od najnowszych PC. Dlaczego? Przy projektowaniu konsoli producent bierze z rynku istniejace podzespoly np. wezma GeForce580, potem potrzebuja 6-12 miesiecy aby wszystko zlozyc do kupy i potestowac i dopiero rzucic na rynek - w tych 6-12 miesiecy musi sie zmiescic rowniez czas dla dopuszczonych producentow gier zeby napisac im na premiere jakis blockbuster zeby konsolowcy mieli w co grac. W czasie 6-12 miesiecy na PC bedzie juz dostepny GeForce680 czy cos podobnego i to z AMD jak i Nvidi. Konsole pod wzgledem hardwaru zbieraja "resztki z panskiego stolu" - sporo ratuje je zamknieta architektura ktora powoduje od razu maksymalne wykorzystanie mozliwosci podaczas gdy na PC nikt nie napisze gry (oprocz Cryteka moze) ktora bedzie w 100% wykorzystywac np GF580 w czasie kiedy jest to topowa karta. Takie gry pojawia sie kiedy na 580 bedzie juz 2-3 klasy cos wyzej.
"Przy projektowaniu konsoli producent bierze z rynku istniejace podzespoly"
bzdura!!
gpu, cpu z xboxa i cell z ps3 nie sa dostepne dla pc.
xbox 360 w momencie swojej premiery byl mocniejszy niz najwydajniejsze pc.
pod koniec 2005 najlepszym gpu dla pc byl 7800gtx i x1800, xboxowy gpu jest mocniejszy. z procesorem podobnie 3 rdzenie(xbox) vs 2 rdzenie(pc).
"gpu, cpu z xboxa i cell z ps3 nie sa dostepne dla pc."
nie są dostępne do kupna ale prawa rynku powodują że są to lekko przekonstruowane do potrzeb konsoli podzespoły znane wcześniej z PC - czy sądzisz że do konsoli budowali GPU i CPU od zera (od deski projketowej) albo jest to technologia UFO?
W dobie Wikipedi zresztą kazdy "ma wiedzę" więc dziwię się że sam nie poszukasz:
XBox360:
GPU:
http://en.wikipedia.org/wiki/Xenos_(graphics_chip)
Odpowiednik Radeon 38xx W NAJBARDZIEJ OPTYMISTYCZNEJ WERSJI (sam GPU to Radeon X19xx + kilka rzeczy zaimplementowanych w X38xx
CPU:
http://en.wikipedia.org/wiki/Xenon_(processor)
Znowu konsoletowa wersja IBM'owskiego PowerPC (notabene zawsze chciałem mieć komputer z PowerPC - pamiętam jak 10-12 lat temu marzyłem o takim przeglądając przywiezione z zagranicy pisma Byte czy 3DDesign)
PS3:
GPU:
http://en.wikipedia.org/wiki/RSX_%27Reality_Synthesizer%27
ten "cudowny" GPU PS3 nazwany dumnie "RSX Relaity Synthetizer" to NVIDIA GeForce7800 znowu przekonstruowany przez Nvidie do konsoleTowych potrzeb
CPU:
CELL
piękna nazwa - prawie jak by powstał na bazie technologii obcych ale jednak Sony nie wzorowało się na szczątkach statku z Rooswell ;-) ... tylko że znowu jest to trochę inna wersja IBMowego PowerPC siedzącego też w XBox
notabene PowerPC siedzą nawet w co bardziej skomplikowanych Routerach CISCO
"lekko przekonstruowane do potrzeb konsoli podzespoły znane wcześniej z PC - czy sądzisz że do konsoli budowali GPU i CPU od zera"
gpu xboxa 360 to pierwsze gpu ze zunifikowanymi shaderami, dopiero po okolo roku pojawily sie na pc, wiec byla to zupelnie nowa arhitektura wyprzedzajaca blasaki o ok rok, do tego 10 mb edram, wiec tak byla to zupelnie nowy gpu i predzej mozna by powiedziec ze przyszle karty graficzne do pc bazowaly na gpu xboxa.
cell to samo, procesor zupelnie inny niz w pctach.
"Odpowiednik Radeon 38xx W NAJBARDZIEJ OPTYMISTYCZNEJ WERSJI"
zastanow sie! ten 3800 to wyszedl jakie 1,5 roku po premierze xboxa!! wiec jak mozna mowic ze do konsoli wlozono podzespoly z pc.
"Znowu konsoletowa wersja IBM'owskiego PowerPC"
to pokaz mi wydajniejszy procek do pc w tamtym czasie(2005rok), athlony x2? a moze dual core intela:D zabawny jestes.
"ten "cudowny" GPU PS3 nazwany dumnie "RSX Relaity Synthetizer" to NVIDIA GeForce7800"
a czy ja gdzies pisalem o gpu ps3?
czlowieku przeczytaj DOKLADNIE co napisalem. celowo nie pisalem nic o rsxie bo tu akurat rzeczywiscie nvidia dala dupy i wrzucili karte z pc.
te podzespoly ktore wymienilem czyli cpu i gpu xboxa i procek ps3 wyprzedaly w swoim czasie pcty.
"zastanow sie! ten 3800 to wyszedl jakie 1,5 roku po premierze xboxa!! wiec jak mozna mowic ze do konsoli wlozono podzespoly z pc"
-> o GPU XBoxa'a: "it is in many ways related to the R500 desktop PC graphics card series and therefore very similar to an ATI Radeon X1900 PC graphics card as far as features and performance are concerned."
wiec szybkosciowo odpowiada X1900
poza tym to ty sie zastanow - gdyby nie rynek PC to PS3 czy XBox360 mialy by wydajnosc SuperNintendo. Dlaczego?
A co sądzisz że jakby nie było rynku PC to istaniłyby firmy ATi (już kupiona), NVidia? a Może ci co wypadli z rynku by ciągneli rozwój technologii tylko dla konsolet? Może S3, Voodoo albo Matrox?
Czy RadeonX1900 czy X3800 vel Xenos czy NvidiaGeForce7800 vel "Rsx Reality Synthetizer" ZA NIMI STOI 10-15 LAT ROZWOJU technologii GPU finansowanej przez właścicieli PC i rynek gier na PC.
To nie jest tak że Sony przyszło do Nvidii a MS do ATI i poprosiło o GPU a tamci wyczarowali ją z niczego.
Podobnie będzie z nowymi konsolami czy się będą opierać na GeForce5xx czy Geforce 6xx czy Radeon 6xxx czy 7xxx to NIE BYŁO BY ICH GDYBY KONSUMENCI OD PC NIE FINANSOWALI ROZWOJU GPU WSZYSTKICH KTÓRE BYŁU WCZEŚNIEJ (GF serii 8xxx,9xxx,2xx, GT, GTS GTX4xx i tak samo Radeonów) - powatarzam G. byście mieli i G. będziecie mili jak rynek PC nie będzie ciągnął technologii na przód. Gdyby nie my gralibyście na Pegasusie jeszcze w 2012 roku.
nie pisz mi co by bylo gdyby costam bo to jest kompletnie inny temat. ja jedynie mowie ze xbox 360+procek w ps3 w momencie swojej premiery byl naprawde monym sprzetem a nie jak ty to przedstawiasz. jedyna rzecza do ktorej mozna by sie przyczepic to do ilosci ramu.
jak sie nie zgadzasz z tym co mowie to wymien w koncu karte graficzna ktora w tamtym czasie byla mocniejsza od tej z xboxa i jak nazywala sie karta ktora wrzucili do xboxa(bo przeciez mowiles ze do konsol bierze sie istniejace podzespoly).
"jak sie nie zgadzasz z tym co mowie to wymien w koncu karte graficzna ktora w tamtym czasie byla mocniejsza od tej z xboxa i jak nazywala sie karta ktora wrzucili do xboxa(bo przeciez mowiles ze do konsol bierze sie istniejace podzespoly)."
ta sama - Radeon X1900 vel ATI R520 - nie było nigdy "karty z XBoxa" - to od początku była karta do PC którą "przypadkiem (za parę $$$ od MS) wrzucono do XBoxa
sytuacja hipotetyczna (ale tak będzie tyle że z inną kartą za rok czy dwa) - MS projektuje Xbox720 czy Sony PS4 (jak kto lubi) - przychodzi do wyboru GPU. Co robią? Ano idą do AMD lub NVidii i mówią słuchajcie rynek jest duży prognozujemy sprzedaż 100 mln konsol w ciągu 5 lat od konsoli będziecie dostawać koszt produkcji chipa + 50 USD zysku. Co macie? NVidia wyjmuje im GTX595 ATI Radeona 6970 - MS/Sony mówi dobra, zmienicie tylko delikatnie to i to i nazijcie to "RSX SuperHyper Alien DNA 3D Worlds Emulator" (dzieci od konsol dostaną spazmów ze szczęscia). I cicho sza co to jest macie podpisać tu że nie udostępnicie szczegółów".
Czy ta karta będzie kartą do konsol? Nie. To efekt lat rozwoju na rynku PC. Czy ta karta będzie montowana w konsolach? Tak. MS/Sony przychodzą na gotowe i korzystają z tego że ileś milionów ludzi finansowało działy R&D Nvidii/ATi przez ostatnie 7 lat. Gdyby nie rynek PC to MS/Sony by musiały sobie same "ulepszyć" to co mają czyli X1900/GF7800.
Po pierwsze zapominasz o czymś takim jak optymalizacja :P Teoretyzując
jeśli nowe konsole miałyby kartę wydajnościowo odpowiadającą GTX580 to
byłaby ona znacznie lepiej wykorzystana przez gry niż odpowiednik PC :D
to jest nie tyle cecha optymalizacji ile zamknietej architektury konsol o czym wspomnialem w poscie
jest to duza zaleta konsol gdyz pisany na nich soft wykorzystuje w pelni hardware gdyz ten jest constant; to jest przyczyna dlaczego software specjlaizowany dziala superszybko na kazdym urzadzeniu o zamknietej architekturze poczynajac od nowoczesnego telewizora przez lodowke z elektronicznym sterowaniem i lcd z menu a konczac na softwarze w staleitach gps i innych
na PC przyrost mocy rzeczywiscie troche tworcom sie rzucil na mozg a konkretnie to rzucil sie na mozg dzialom ksiegowym firm developerskich
jak konsole jeszcze rok czy dwa beda wstrzymywac rozwoj technologii to nowe porty na PC beda chodzily jako kod pseudo-wykonywalny (nie skompilowany pod zestaw instrukcji procesora) pod interpreterem pseudo kodu .NET albo po prostu MS i PS3 udostepnia pelna specyfikacje swoich "konsoletów" i ktoś napisze emulator softwareowy na Win32/Win64 (może samo MS i Sony napiszą) - gry będziemy pożyczać od konsolowców i grać na emu. to całkiem prawdopodobne biorąc pod uwagę przepaść technologiczną (konsole vs PC -> Radeon X19xx/GeForce7800 vs. Nvidia GF110x2 w nadchodzącym w lutym '11 GF595)
"gry będziemy pożyczać od konsolowców i grać na emu. to całkiem prawdopodobne"
do dzisiaj sa problemy z emulowaniem niektorych gier z ps2 a ty mowisz o emulowaniu ps3 ktora jest z 15 razy mocniejsza.
no ale coz pomazyc zawsze mozna:)
"do dzisiaj sa problemy z emulowaniem niektorych gier z ps2 a ty mowisz o emulowaniu ps3 ktora jest z 15 razy mocniejsza.
no ale coz pomazyc zawsze mozna:)"
to nie problemy wydajnościowe tylko brak opublikowanej pełnej specyfikacji sprzętowej PS2 przez Sony co jest zresztą ich prawem.
dwa to komu poważnemu w 2010 roku chce się poświęcać fundusze i czas na pisanie emulatora archaicznej technologicznie PS2 na PC. W jakim celu, dla kogo i po co?
To mogą robić jakieś kilkuosobowe grupki amatorów-zapaleńców. Podobnie jak się pisze nowe wersje OTTD na PC pod Win32/Win64. Z tym że OTTD ma wśród PCtowców zapaloną grupę entuzjastów którzy zjedli na niej zęby w czasach 386/486 a kto ma napisać emu PS2 skoro fani konsol to lamerzy cieszący się z braku instalacji i driverów pod konsolami?
To mogli by zrobić tylko ludzie piszący pod PS2/PS3 a ci są raczej zatrudnieni i zajęci.
swoją drogą zastanawiam się jak dokładnie pisze się gry na konsolety - szczególnie te wymagające tzw. enginu czyli w obecnych czasach prawie wszystkie - jeśli większość enginów jak cryengine, dunia czy unreal jest napisanych w C/C++ z funkcjami (w przypadku C) bądź klasami C++ dot. co ważniejszych z punktu widzenia prędkości operacji napisanych w assemblerze np. przeliczania wartości bufora Z dla widocznych obiektów itd. to w jaki sposób taki cryengine działa i na PC i na PS3?
przecież na PC powinien wołać wszystko z GPU poprzez warstwę DX (nie ważne której wersji) a żeby PS3 w dzisiejszych czasach "wydała" prędkościowo gry pod nią powinny wykorzystywać natywne funkcje i rejestry GPU PS3 wołając je bezpośrednio z assemblera
nie wiem szczerze móiąc jak oni to portują - w sumie mogą pisać pod API GPU PS3 czy XBOX a przy porcie dają interpreter który łapie wywołania i tłumaczy z powrotem do DX hehe - w końcu takie marnotrawstwo nikt nie zauważy dzięki potędze hardwaru na PC
Rynek się tym przeje i wyreguluje. Wyjdzie CoD: MW - odcinek 125 i będzie wyglądał tak samo jak poprzednie sto odcinków i nawet kulig 75 dostanie na to alergi ;)
Dzięki PC Sony i MS zyskały bo w końcu mają GPU Nvidi,ATI a za jakiś czas się okaże że trzeba bedzie stwożyć nowy procesor graficzny no ale z kąd go wziąść i za ile?
a producenci i giganci przemysłu gamming'owego i tak mają was w DUPIE !!! i tak liczy się dla nich $$$... a wy możecie wypowiadać się na forum i pocić nad każdym nowym zdaniem i walczyć między sobą w nie kończącej się walce GDYBANIA !!!.... i wiecie kto wygra!?! - ja wiem i napewno nie będziemy to MY....
Elo, pozdro PS3, XBOX, PC, MAC - GameBoy FOREVER ;P
F.E.A.R Combat jest grą całkowicie z darmo i rozwijana przez społeczność graczy. Dobra strzelanka sieciowa. Tylko grać.
Jeżeli by iść tym trybem myślenia, to przez ok. 2 lata od wejścia nowej generacji konsol na rynek PC-ty hamują rozwój gier swoją zacofaną grafiką i możliwościami. Śmiać mi się chce słysząc, że konsole hamują rozwój gier. Rozumiem, że osoby, które się z tym zgadzają nie będą chciały w przyszłości korzystać z urządzeń typu kinect czy psmove. Przecież te urządzenia powstały z myślą o konsolach. Po co więc miały być wykorzystywane na PC żeby "retardyzować" rozgrywkę i wrażenia płynące z gry? Pomyślcie zanim coś napiszecie. Moim zdaniem jest tak, że gdyby nie konsole to żeby odpalić nową grę potrzebny byłby PC za min. 9 tys. bo twórcy są najzwyczajniej w świecie zbyt leniwi, żeby optymalizować gry na 2-3 różne platformy (PC i konsole). Najprościej jest dać w wymaganiach kartę za 3 tys, procka za 5 i mieć problem z głowy, a że później okazuje się że nawet na takim sprzęcie gra potrafi ostro przyciąć to już problem "frajera", który kupił to wszystko. Owszem zgodzę się z tym, że w dniu dzisiejszym konsole są już lekko przestarzałe konstrukcyjnie, ale która gra na PC wygląda ładniej niż Uncharted 2, lub GOW 3? M.in. te gry dowodzą, że chodzi głównie o optymalizację. Ba nawet mogę się z kimś założyć, że gdyby miały wyjść na PC to albo wyglądałyby gorzej niż na (przypominam słabszej) konsoli, albo do płynnego działania potrzebny byłby super drogi komp. Dlaczego ? Zapewne brak czasu/chęci na zrobienie gry praktycznie od nowa na inną platformę.
Żeby nie było problem z optymalizacją działa w dwie strony. Taki np. starcraft 2, który ma średnie jak na dzisiejsze czasy wymagania, albo musiałby powstawać dobre 2-3 lata, żeby działał płynnie na konsoli, albo musiałby zostać pozbawiony połowy efektów.
Na koniec. Nie jestem przeciwko PCtom, sam mam PC (i to w miarę mocnego) i konsolę psp. Przy obu znakomicie spędzam czas.
Nie konsole a bezpośrednią przyczyną tego jest chęć maksymalnego zysku dlatego lepiej robić gry na konsole i krotkę bo więcej się zarobi, jak już robi się na PC to na bazie kodu z konsoli kiepsko zoptymalizowane. Pasja dzięki której wszystko to powstało zanika. Ale olać to jak mi już nie jeden napisał PIENIĄDZE są Najważniejsze. Pieniądz jest jak pasja jest tylko w naszych głowach, tylko tą motywacją łatwiej kierować.
Ludzie co wy gadacie jak by konsole nie były powiązane z pc to by było potrzeba mega wymagań ? oj tak by nie było a dla czego bo granie
stało by się nie opłacalne . Ale gry dają wybur grasz na minimalnych
bo masz słaby sprzęt albo na max jak masz mocnego pc.
to czego bym wymagał od gier to rzeby tak jak crysis tak miały rozbudowaną ofertę graficzną może tak grsz dzisiaj na poziomie graficznym zwykłej gry na zwykłym pc a na mocnym sprzęcie ustawiasz
super grafe i cieszysz się ze sprzętu na ktury wydałeś kupę kasy
no nie .
A co do samych gier jak by wyhodziły troszkę rzadziej a były bardziej
dopracowane a nie nastawiać graczy filmikami z gry że taka świetna
bo wytną najlepsze momęty z całej gry bo tak robią i ziup hit jest.
myślą tylko o swoih tyłkah jakby zarobić kasę a nie żeby gra się wszystkim podobała no nie wszystkim to nie bo krytycy się znajdą
ale tylko i tylko dopracowany i dobry tytuł ma sząse zostać hiciorem
wdł mnie najlepiej wykonane gry te kture znam to
-STALKER
-WIEDŻMIN
-DOOM 3
-CRISIS
-BF ALL SERIES
-CALL OF DUTY ALL SERIES
-FALLOUT 2.3
-ARMA 1.2
Z twojej listy gier skreślił bym crysisa to na bank i dodał ME1/2co do doom 3 to mam mieszane uczucia ale kwestia gustu :)
A ja bym do tej listy dodał słownik ortograficzny i tyle.
Na razie najlepiej wykonaną grą jest Uncharted2 na PS3 jeśli nie znasz proponuję się za poznać z grą chyba że konsoli nie masz.
Mniejsza ze słownikiem nie czepiam się tego na tyle aby zabijać ;p a co do PS3 to nie mam raczej nie nabędę chociaż dla takich tytułów jak KillZone 1/2 to chętnie ale jednak nie wszystko przekonuje mnie do kupna konsoli .
Najładniejszą obecnie grą na pc i wogóle jest metro 2033. Na konsole najładniejsza jest castlevania.
Juz od przynajmniej 3 lat widać ze konsole odstają od pc graficznie ponieważ mają już swoje lata. Zawsze tak jest ze przy premierze nowej konsoli przynajmniej przez 2 lata konsola nie ma sobie równych.Im dalej tym gorzej będzie ale przynajmniej dzięki konsolą mogę pograć w takie tytuły jak seria bioshock, assasin creed, dead space i wiele innych tytułów.
Tak sobie to tłumacz PS3 od 4 lat na rynku a ten pisze od 3 lat odstają graficznie.
Wystarczy sięgnąć po pierwszy lepszy ex na PS3 i pokaż mi gdzie ci odstaje.
Napisz od razu o rozdzielczościach bo to wasz jedyny argument który i tak nie w nosi nic specjalnego do gier :)
Mam ps3 wiec widzę. Taki uncharted 2 może jest ładny graficznie ale żadna rewelacja. Moze głupie porównanie ale mafia u mnie na max detalach wygląda lepiej niz u2. A teraz twórcy wiedźmina nawet mówili ze konsole są na tą chwile ograniczone i by musieli dużo rzeczy obciąć.
byłem młodszy grałem na kompie. strzelanki rewelka i inne tego typu takze. zachwycony forza i innymi symulatorami jazdy. grami wyścigowymii ich grafice zakupiłem xboxa. Niestety gry w stylu RPF etc na tym to totalna porazka. celowanie powolne i malo pracyzyjne- choc pewnie kwestia przyzwyczajenia. Mimo to uwazam ze xbox i play'ka idealne sa do gier wyscigowych - choc z drugiej strony - wystarczy porzadna gafika w kompie. telewizorek duuuzy z full hd . pad i mamy jakby xboxa ktory deFacto jest komputerem stacjonarnym.
Takze popieram zdanie przedstawiciele Cryte'ka. I po usłyszeniu jego słów pfu przecytaniu uwazam ze ma racje. koncern m$/sony wymuszają/namawiaja producentow gier komputerowych aby Ci zrobili. przekomilowali wersje gier na ich konsole. Firmy sie zgadzaja bo mają z tego duuzy zysk. pozatym kompilacja czegos na inna platforme jest łątwiejsza niż tworzenie czegoś zupełnie nowego. Lecz z drugiej strony gdyby tych naciskow nie bylo. producenci kazaliby swoiom programistom tworzyc coraz to cos nowszego aby przyciagnac potencjalych kupocow. suma sumara postęp szedlbym do przodu : )
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160033
odsłon: 95236
odsłon: 35921
odsłon: 34506
odsłon: 28502
odsłon: 26463
odsłon: 24805
odsłon: 22662
odsłon: 21698
odsłon: 18815
odsłon: 18618
odsłon: 18181
odsłon: 17250
odsłon: 15862
odsłon: 15636
odsłon: 15462
odsłon: 14922
odsłon: 14523
odsłon: 14311
odsłon: 13462
odsłon: 13444
odsłon: 13028
odsłon: 12398