| | 2009-09-29

Microsoft: patent na dotykową klawiaturę

Zobacz więcej w kategorii: klawiatury

producenci: Microsoft

 

Microsoft chce sprawić, aby pisanie na klawiaturze wirtualnej, wyświetlanej na ekranie dotykowym, było nieco bardziej komfortowe. Jak to zwykle bywa w przypadku koncernu z Redmond - jest pomysł, jest i patent.

Producent Windows stara się osiągnąć to, co wydaje się niemożliwe. Chodzi o przygotowanie takiej wirtualnej klawiatury, na której dałoby się pisać bezwzrokowo - to niezwykle trudne, kiedy nie czujemy pod palcami poszczególnych klawiszy.

Najnowsza klawiatura wirtualna zapowiada się interesująco. Z opisu wynika, że ekran dotykowy rozpoznawałby dłoń użytkownika i w odpowiednim miejscu wyświetlałby połowę klawiatury dla jednej dłoni, i połowę dla drugiej. Dzięki temu klawiatura byłaby zawsze "pod ręką".

Niezależnie od tego, gdzie dotknąłbyś ekranu dotykowego, klawiatura dostosowywałaby automatycznie swoje położenie. Trzeba przyznać, że rozwiązanie zapowiada się obiecująco - przynajmniej w teorii.

W opisie patentu czytamy, że technologia miałaby oferować również rozwiązanie w łatwy sposób pozwalające na rozpoczęcie pracy nad tekstem. Wystarczyłoby ułożyć dłonie na ekranie w pozycji "jestem gotowy do pisania" i klawiatura natychmiast wyświetlałaby się na ekranie, bez konieczności wciskania jakichś przycisków czy uruchamiania odpowiedniej aplikacji z dysku komputera.

Klawiatura miałaby także oferować możliwość skalowania, czyli dostosowywałaby wielkość klawiszy do dłoni użytkownika.

Cóż, miejmy nadzieję, że nowa klawiatura będzie przemyślanym rozwiązaniem, czego nie można powiedzieć o poniższej ilustracji, na której… brakuje klawisza [G]. Wychodzi więc na to, że Microsoft opatentował właśnie klawiaturę bez [G].


 

Źródło: Inf. własna, Microsoft.com

odsłon: 2748

Komentarze

(15)

Bladedancer

0 + - 2009-09-29 14:08

hmm z całego opisu wynika, że raczej nic dobrego z takowego pomysłu nie wyjdzie. Jakoś nigdy nie jestem optymistycznie nastawiony do cech: samodzielnego dostosowywania się do użytkownika. No nic - wypada tylko życzyć miłej i owocnej pracy : )

Spirit

0 + - 2009-09-29 15:27

Też mi się wydaje, że coś sknocą. Przynajmniej w pierwszej wersji tejże klawiatury. Tak samo jak to jest w telefonach HTC rozpoznawaniem słów w esach...

matijas

0 + - 2009-09-29 14:11

zagadka, znajdź punkt, tfu klawisz G ;)

naviretlav

0 + - 2009-09-29 14:42

Tja , i już nie da sie wystukać google.com :P

zepter

0 + - 2009-09-29 16:33

ot cała prawda spisek przeciwko google:P

Kerim08

0 + - 2009-09-29 14:53

Ogólnie prawa dłoń powinna powędrować o jeden klawisz w prawo. Palec wskazujący prawej ręki powinien być ustawiony na "J" a literkę "H" obsługuje się także tym paluchem, dodatkowym ruchem palca w lewą stronę. Ale fakt faktem o literce "G" zapomnieli.

Terrorek

0 + - 2009-09-29 16:28

dali na rysunkach bez g zeby ładniej i atrakcyjniej wygladaly ;D
bo przeciesz microshit lubi sie lansowac :D

d4w1dl

0 + - 2009-09-29 16:42

nawet postarali się o dwie literki B :)

Treyzrazer

0 + - 2009-09-29 16:46

Błeee... Niech komputer od razu zgaduje co chcemy napisać. Po co męczyć się z ortografią ;)

Dlaczego

0 + - 2009-09-30 01:32

Tyle że wtedy też będzie z błędami. Przecież czy piszesz ręką, nogą... "myślami" to nadal piszesz TY :P

Dlaczego

0 + - 2009-09-30 01:33

Tyle że wtedy też będzie z błędami. Przecież czy piszesz ręką, nogą... "myślami" to nadal piszesz TY :P

mwest69

0 + - 2009-09-29 17:02

i z jakiej racji lepszy komfort pracy?

anc2008

0 + - 2009-09-30 10:20

Zarąbiste :D Ale te patenty to pomylony pomysł.

Gothar

0 + - 2009-09-30 11:53

Patenty są pomylonym pomysłem?

Nie zgodzę się z Tobą. Pomyśl: "Wymyślasz urządzenie, gadżet, robisz udany prototyp, przedstawiasz pomysł firmie, która może wyprodukować na masową skalę, ale okazuje, że po pokazie mówią Ci że to nie będzie miało wzięcia. Za dwa tygodnie ukazuje się na rynku Twój produkt pod nazwa i logo firmy, u której robiłeś pokaz i odnosi światowy sukces.

Sam możesz już się pożegnać z zyskami płynącymi z Twojego pomysłu.
Patentując produkt przed pokazem chronisz swój pomysł przed kradzieżą.

Firma wypuszczając produkt Twojego pomysłu bez Twojej zgody, skazuje się na milionowe odszkodowanie z Twojej strony.

Robisz reklamę sobie i anty reklamę firmie "x" po 5-ciu latach zmagań sądowych otrzymujesz 10 mln $ odszkodowania i wchodzisz na rynek z nowym pomysłem.

mimrod

0 + - 2009-09-30 11:42

Za to dali dwa razy "B" ;p

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie