Zobacz więcej w kategorii: drukarki, skanery
producenci: inny
Ekologiczna drukarka PrePeat, nie wykorzystuje wkładów barwiących, ponieważ zamiast zwykłego papieru, stosuje się w niej wrażliwe na ciepło arkusze z plastiku. Choć wydaje się, że dzięki temu zaoszczędzilibyśmy dużo pieniędzy to jednak jest jeden mały haczyk - cena takiego rozwiązania.
PrePeat kosztuje aż 5 517 dol, a to jeszcze nie wszystko - za potrzebne do niej termoczułe arkusze, sprzedawane w paczkach po 1000 stron, trzeba zapłacić 3 300 dol.! Co powoduje tak wysoką cenę "papieru" do PrePeat? Możliwe, że fakt, iż każdy arkusz może zostać użyty wielokrotnie, a nadrukowane na nim dane można zmazać.

W tym momencie nasuwa się pytanie: "Po co komu tak droga drukarka?". Do użytku domowego jest raczej za droga, biorąc pod uwagę fakt, że nie zawsze wydrukowane arkusze wróciłyby do naszych rąk w celu ponownego zastosowania. Możliwe jednak, że np. w supermarketach ktoś się tą ekologiczną drukarką zainteresuje, ponieważ wielokrotnie istnieje tam potrzeba wydrukowania kartki z informacją o promocji trwającej kilka dni, a po tych kilku dniach zwykła kartka nie nadawała się już do kolejnej promocji. Każdy arkusz do PrePeat można wykorzystać nawet 1000 razy.
Pozostaje jeszcze aspekt ekologiczny, a mianowicie wątpliwość, czy w efekcie końcowym masowa produkcja plastikowych arkuszy nie będzie bardziej nieekologiczna od produkcji zwykłego papieru?
Źródło: Newlaunches.com
IMHO drogie i mało praktyczne kuriozum. Argument o ekologii jest bzdurny, bo plastykowe arkusze nie podlegają biodegradacji.
A może właśnie są zrobione z materiału biodegradowalnego, tak jak są teraz robione reklamówki w sklepach :P
O nie proszę Pana! Te magiczne foliówki w procesie wytwarzania mają dodane pewne substancje, które nie powodują że reklamówka się rozkłada (nie następuje proces gnilny) tylko się rozsypuje. W efekcie mamy pył z reklamówki, który może osadzać się na tafli wody uniemożliwiając dostęp tlenu do zbiornika, w efekcie wszytko co żyje w środku się dusi. Nie sposób tego zebrać, bo to jest po prostu pył z reklamówki.
Ja mam napisane na niej:
"W 100% oxy-biodegradowalna... rozkłada się do 24 miesięcy.
Torba z dodatkiem TDPA.
Ulega przyspieszonemu rozkładowi do 24 miesięcy w temp. ok. 25*C.
Torba nadaje się do ponownego przetworzenia. Wyrzuć ją do pojemnika przeznaczonego na plastik."
Pozdrawiam,
Już chyba lepsze byłoby wypalanie w kartce papieru napisów przez laser... Nie byłoby ścieralne ale za to naprawdę ekologiczne...
Ja tez mam wątpliwości czy w ogólnym rozrachunku taka drukarka będzie bardziej ekologiczna. W związku z tym czy ta zielona pokrywka to zbieg okoliczności czy nadużycie w postaci ukrytej sugestii ? ;)
Inna sprawa, że pewnie taka kartka pomimo jak by nie było ogromnej trwałości ze względu na swe właściwości termiczne, została by wcześniej zajechana na skutki tradycyjnego użytkowania.
Nie mniej technologia bardzo ciekawa, zwłaszcza gdyby uwzględniono w niej różnokolorowość.
A to dobre... skoro zazwyczaj drukuje się po to by "zostało" to nie widzę sensu takiego rozwiązania.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 124636
odsłon: 65593
odsłon: 22108
odsłon: 21695
odsłon: 21511
odsłon: 17414
odsłon: 16498
odsłon: 16182
odsłon: 15634
odsłon: 15063
odsłon: 14585
odsłon: 13777
odsłon: 13380
odsłon: 13257
odsłon: 13139
odsłon: 12998
odsłon: 12538
odsłon: 11528
odsłon: 11107
odsłon: 10591
odsłon: 10573
odsłon: 10382
odsłon: 10381