Zobacz więcej w kategorii: konsole do gier
producenci: inny
Kathleen Kit Connel, która w zeszłym tygodniu obchodziła setne urodziny, twierdzi, że tajemnica jej długowieczności i świetnej kondycji psychicznej tkwi w regularnym... graniu na Nintendo DS Lite. Jeśli chcesz czuć się wiecznie młody i dożyć „setki” być może wystarczy, że posłuchasz rad babci Connel.
„Gram regularnie każdego wieczoru. Czasami robię sobie przerwę na filiżankę herbaty i znowu wracam do grania na mojej konsoli. Kiedy nie ma nic ciekawego w TV gram godzinkę lub dwie. Nigdy mi się to nie nudzi, i doprawdy nie wiem co bym zrobiła, gdybym nie miała swojej konsolki” – opowiada pani Connel.

Babcia Connel i jej konsola Nintendo
Ulubione tytuły starszej pani to Brain Trainer, Scrabble, Art Academy i Family Fortunes. Brytyjka pokazała dziennikarzom The Sun wyniki swoich badań, z których wynika, że jej sprawność psychiczna jest na poziomie 64-letniej osoby. Babcia Connel poleca przede wszystkim gry logiczne, uważa również, że granie na Nintendo powinno zostać wprowadzone do ramówki zajęć szkolnych.
Mamy nadzieję, że to nie żart internetowy, bo fajnie pooglądać i posłuchać taką dziarską babcię zafiksowaną na gierki.
Więcej na luzie:
Źródło: telegraph.co.uk, youtube
napisy pl w filmiku nie działają
chciałbym wierzyć, że gdybym dożył 100 lat, widziałbym co się dzieje na ekranie tak mikroskopijnej konsoli...
Podziwiam tą osobę zwłaszcza, że nie potrzebuje okularów przy tak małych monitorkach w takim wieku. Mówi otwarcie, że lubi grac i juz! A nie jak to teraz bywa, krzywo się patrzy na osoby wybierające tego typu rozrywkę/spędzanie wolnego czasu. +
"krzywo się patrzy na osoby wybierające tego typu rozrywkę/spędzanie wolnego czasu" jeżeli ktoś jest młody to się krzywo patrzy bo może robić wiele innych rzeczy a nie siedzieć przed kompem a w wieku 100 dobrze że ktoś chodzi a jak coś robi to już wogóle rewelka chciałbym tak w takim wiek , podziw i szacun dla babiczki
jak juz tlumaczycie fragment filmiku to tlumaczcie go bardziej dokladnie
nie kazde słowo moge dobrze wylapac ale ta Pani nie mowi o graniu jako takim tylko o utrzymaniu mozgu w jak najlepszej kondycji a granie na konsoli pomagaja jej utrzymac mozg aktywnym jak sie tylko da,
tak ze granie w mario niestety w tym przypadku nie pomoze
W rzeczy samej. Chwali konsolę, że pomaga jej utrzymać umysł (mózg) w dobrej kondycji. I faktycznie, jak na ten wiek daje radę.
Fajnie :D Szkoda tylko, że mówicie o niej 'babcia', brzmi to trochę jak kpienie z niej. "bo fajnie pooglądać i posłuchać taką dziarską babcię".
chcialbym nadmienic ze konsole (gry komputerowe) to w UK norma
w zacofanym pl "gierki" uwazane sa dla dzieciakow
jak juz jakas osoba powiedzmy 30 letnia gra - to juz jest uazana za starego barana do czegos takiego
Trzeba mieć dystans do takich opinii. Jak się spędza połowę życia na graniu, to należałoby się przebadać. Ale okazjonalne "popykanie" w gierki to raczej nie obciach (mając nawet 40, 50 i więcej lat). Jakoś o siedzeniu przed TV i łykaniu bezwartościowej papki z seriali i durnych teleturnieji nikt nie mówi.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160065
odsłon: 95328
odsłon: 34520
odsłon: 28514
odsłon: 26475
odsłon: 24812
odsłon: 22694
odsłon: 21727
odsłon: 18859
odsłon: 18661
odsłon: 18190
odsłon: 17260
odsłon: 15871
odsłon: 15641
odsłon: 15470
odsłon: 14940
odsłon: 14537
odsłon: 14348
odsłon: 13500
odsłon: 13451
odsłon: 13125
odsłon: 12406
odsłon: 11723