Karolina Grązka | 2011-05-05

Nawigacja 3D jak w filmie SF

Zobacz więcej w kategorii: akcesoria | bezpieczeństwo | nawigacja, GPS

producenci:

 

AIDA 2.0 to system, który zmieni deskę rozdzielczą w nawigację i panel obsługi samochodu. Czy jednak nie jest niebezpieczny?

Warto przeczytać:
AMD stawia na APU, nie na ARM
Przecieki Windows 8 opłacają się Microsoftowi

Laboratoria MIT opracowały nowoczesny i nowatorski system, który ma usprawnić i zautomatyzować naszą podróż. Całość to nie tylko GPS ustalający najszybszą trasę. Ma także uczyć się przyzwyczajeń kierowców i prowadzić tak, żeby zaliczać po drodze istotne punkty. Gdy zacznie kończyć się paliwo, ma alarmować o tym stanie i od razu obierać drogę na najbliższą stację benzynową.

Poza funkcją nawigacji, AIDA ma sterować wszystkimi opcjami takimi jak radio czy klimatyzacja. Ma także służyć licznymi poradami wyświetalając nam informacje o mijanych miejscach. Dla przykładu, przejeżdżając obok restauracji będziemy mogli zarezerwowąć stolik bez wysiadania z samochodu.

Całością można zsterować za pomocą... gestów dłoni. Jest to rozwiązanie co najmniej zaskakujące, bo przecież ręce powinny opierać się na kierownicy. Czy twórcy systemu naprawdę myślą, że kierowcy wyposażeni w to urządzenie stawaliby na poboczu za każdym razem kiedy chcieliby skorzystać z jakiejkolwiek opcji?

Do AIDA 2.0 podchodzę co najmniej sceptycznie. Przecież korzystanie z telefonu komórkowego jest zabronione, a co dopiero wydawanie poleceń wirtualnemu kokpitowi. Poza tym, mając tyle opcji na ekranie ciężko skupić się na drodze. Chyba jednak zostanę przy tradycyjnej nawigacji, a jeszcze lepiej - przy własnej orientacji i okazyjnie atlasie samochodowym rozkładanym na postoju.

 

Źródło: Popsci

 

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

odsłon: 8926

Komentarze

(19)

regist88

0 + - 2011-05-05 21:43

Dziwnie to wygląda...
Aby wszystko ogarnąć trzeba by jeździć z pilotem ;D

Sławekpl

0 + - 2011-05-05 22:00

za dużo wyświetlanych informacji skutecznie rozproszy kierowcę, a prócz tego w tej demonstracyjnej wersji brak asystenta pasa ruchu, co w nowszych nawigacjach już jest
informacje o knajpach, imprezach itp. mogą się wyświetlać ale jedynie podczas postoju na światłach

Eddek

0 + - 2011-05-05 22:04

Z lokalnej kroniki policyjnej: "Powodem wypadku byla reklama baru ze striptizem wyswietlajaca sie na desce rozdzielczej samochodu, ktora odwrocila uwage kierowcy".

Treyzrazer

0 + - 2011-05-05 22:17

Chore.

raleur

0 + - 2011-05-05 22:26

Jak dla mnie pomysł spoko. Trochę jak hud w grach, trzeba tylko to lepiej zrobić choćby poprzez przemyślenie wątpliwości z powyższych komentarzy.

Szymon331

0 + - 2011-05-05 22:31

Przyjrzyjcie się na końcu. Jazda samochodu została przyśpieszona a HUD nie. To co pokazuje się w 3D jest różne od tego gdzie jest samochód. Też mi nawigacja, pokazuje rzeczy których nie ma.

Skoro to lipny render to mogliby się ogarnąć i nie robić błędów.

je2bisty

0 + - 2011-05-05 22:33

na pewno można ustawić co ma się wyświetlać ,wystarczyłaby virtualna linia która nas prowadzi do celu "ala" gry z serii GTA :)

niesmiertelny

0 + - 2011-05-05 22:36

Dla mnie bomba. A po pewnym czasie, np dwóch tygodniach, myślę, że nawigacja stałaby się bardzo pomocna i wcale tak by nie przeszkadzała, jak można wyczytać w w/w komentarzach.

Rakoth

0 + - 2011-05-05 23:13

Za 20-30 lat jak nie dojdzie do żadnych wojen to życie stanie się strasznie uproszczone.

kamaleon

0 + - 2011-05-06 06:20

Za 50 smiem twierdzic ze samochody beda same "za nas" jezdzic, a moze nawet i latac.
Heh jak ta technologia idzie do przodu... szkoda ze czlowiek tak krotko zyje. :P

dagthore

0 + - 2011-05-06 10:33

Ja np. nie chcę żeby za mnie samochód jeździł, bo uwielbiam kierować autem, uwielbiam moją ręczną skrzynię biegów i to najlepiej bez GPS, cała frajda w planowaniu trasy i później uważnej jej przebywaniu ... ale może to tylko ja:]

Szymon331

0 + - 2011-05-06 14:19

Coś w tym jest.
Człowiek lubi mieć poczucie kontroli nad czymś tak wielkim. Automatyczna skrzynia to już nie to samo.

A w np klasycznym F Mustangu automat to byłoby jak GTX580 działający z Pentium III ;)

bartezu

0 + - 2011-05-06 14:40

To korzystaj póki możesz, bo za te sądzę 30 lat samemu to można będzie sobie prowadzić na zamkniętych torach/trasach...

mielcu3

0 + - 2011-05-08 10:48

Nie tylko Ty tak masz :) Ostatnio wybrałem się z kobitą ;) w 2 tygodniowy trip ojców,sandomierz,lublin,wa-wa i powrót na śląsk. No i oczywiście dużo po drodze co się dało obadać :) Podróż przednia. Nie wyobrażam sobie że jechałbym czymś co kierowało i myślałoby za mnie.

yamata

0 + - 2011-05-06 12:23

Mam nadzieję, że w Polsce ten system nie będzie oferowany. Wolałbym żeby żaden system nie uczył się "przyzwyczajeń" polskich kierowców. Dotyczących zarówno jazdy, przestrzegania przepisów jak i kultury na drodze czy choćby parkowania... ;)

malyperelka

0 + - 2011-05-06 15:10

Paranoja , ten pierwszy mijany autobus był by już mój :))

TranceEternity

0 + - 2011-05-06 16:58

W samochodach powinien być autopilot.

Siada się z tyłu, podaje się adres i wysiada na miejscu, bezpiecznie i na czas :)

limes_inferior

0 + - 2011-05-06 20:35

Ostatni akapit - no comments...

Ja bym proponował, żeby pozostać przy orientacji za pomocą gwiazd, słońca i oglądaniu z której strony mech porasta drzewa...

GPS IMHO w wydatny sposób przyczynia się do POPRAWIENIA bezpieczeństwa. Kierowca nie musi wyszukiwać drogowskazów i tablic, tylko może się skupić na jeździe.
Przegapienie zjazdu na autostradzie (prawdziwej, nie mówię tu o polskich autostradach), wiąże się często z nadrobieniem kilkudziesięciu kilometrów - przy GPS problem ten odpada.
Poza tym - wystarczy wybrać się do miasta takiego jak Berlin, Kopenhaga, Geteborg itd. - naprawdę powodzenia życzę przy podróży z mapą...

Urządzenia takie jak opisywane też stopniowo się pojawią - może w trochę zmienionej formie, ale zawsze.

I z góry odpowiadam wszystkim tradycjonalistom - nie, nie boję się mapy i nie mam problemów z jej czytaniem - pytanie tylko - po co, skoro są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze sposoby.
Używam GPS, podobnie jak używam zapalniczki - nie muszę rozpalać ognia hubką i krzesiwem...

Treyzrazer

0 + - 2011-05-07 12:19

Ostatni akapit - no comments...
Twój ostatni akapit.

Skoro skomentowałeś jednak ostatni akapit artykułu ja skomentuję twój.
Pani Karolina napisała, że pozostanie przy nadal powszechnej i stosowanej metodzie nawigacji. Ty zaproponowałeś cofnięcie się w czasie o kilka tysięcy lat. Więc ty również cofnij się daleko w czasie i rozpalaj ogień hubką i krzesiwem.
Bez sensu? Tak jest!
No comments to no comments.
Proponujesz prymitywne metody innym - stosuj je sam.
:)


"GPS IMHO w wydatny sposób przyczynia się do POPRAWIENIA bezpieczeństwa. Kierowca nie musi wyszukiwać drogowskazów i tablic, tylko może się skupić na jeździe."

A to dobre. Kierowca bez nawigacji patrzy na znaki i tablice drogowe. Kierowca z nawigacją patrzy na znaki, tablice drogowe i dodatkowo na ekran urządzenia. :]

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie