Zupełnie nie rozumiemy, czemu nie zdecydowano się pójść drogą producentów video i nowej usługi nie nazwano po prostu GoD (Games on Demand, gry na żądanie). Trudno - OnLive (też fajnie) zadebiutuje już w czerwcu!
Już przed rokiem prognozowaliśmy, że nowatorski system
zapowiedziany podczas Games Developers Conference 2009 może całkowicie odmieni oblicze grania. OnLive to nic innego, jak wypożyczalnia gier umieszczonych na zewnętrznym serwerze, które po uiszczeniu odpowiednich opłat przesyłane są do naszego telewizora (z odpowiednim, niewielkim urządzankiem w zestawie) bądź komputera - wcale nie z najwyższej półki! Jedyny wymóg? W miarę sensowne łącze internetowe. Na szczęście od 1,5 Mbps (jakość SD) do około 5 Mbps (HD) w swoich domach ma coraz więcej Polaków.
W końcu poznaliśmy datę premiery usługi! Jest to dokładnie 17 czerwca 2010 w trakcie targów E3. Początkowo nowatorskim systemem cieszyć będą mogli się użytkownicy pecetów i Maców. Póki co w Stanach Zjednoczonych. Abonament - 15 dolarów miesięcznie. Wydaje się to być kwotą bardzo uczciwą, nawet patrząc z perspektywy polskich zarobków. Już na samym starcie pewne jest to, że w systemie znajdą się między innymi takie tytuły jak Assassin's Creed II, Metro 2033 oraz Prince of Persia: The Forgotten Sands. A więc system zaczyna z rozmachem, bez wypierania się marnymi budżetówkami!

Perspektywiczny jest również dzięki temu, że już od samego początku zapowiedziano współpracę z takimi wydawcami jak Electronic Arts, Take-Two, THQ, Ubisoft, Epic, Atari, Codemasters czy Warner Bros. Interactive Entertainment.
Czy nadchodzi rewolucja w graniu? Testy przeprowadzone niedawno na Crysis oraz Unreal Tournament 3 pokazały, że OnLive radzi sobie bardzo dobrze. Za cenę zaledwie 15 dolarów zyskujemy dostęp do wielu interesujących produkcji i - co chyba najważniejsze - raz na zawsze kończy się problem komputera zbyt słabego do uruchomienia nowych gier.
Źródło: Gamespot
Nietrafiony pomysł.
Nie zakładajmy z góry że to będzie nie wypał.
Pożyjemy, poczekajmy, zobaczymy
No to nie zakładajcie. Ja naiwny nie jestem, realia znam. Wiem, że to nie przejdzie.
Lol, jesteś jakimś wróżem z zawodu? W pracy czytasz z fusów czy raczej z kuli?
Lol, nie masz rozumu? wlasnego pojmowania spraw? nie myslisz logicznie i czekasz az ktos ci wytłumaczy wszystko?
pewnie rzeczy mozesz sam sobie wydedukowac, wiedziales o tym?
wystarczy znajomosc realiow.
A pamietasz jak gates mowil ze ludzie nigdy nie beda potrzebowac wiecej niz 640kb pamieci ram? I wtedy to bylo calkiem realne... teraz? Odpal sobie GG na tym 640... ba odpal jakis minimalny system z banalnym interface.
Ja bym sie nie zdziwil gdyby to wypalilo. Gry online, czy tez streaming video jest dzisiaj niczym nowym. Pytanie tylko jak bedzie wygladac sprawa z wykorzystaniem lacza. Zwlaszcza przy jakiejs zaawansowanej grze w np 4 osoby. Ludzie z usa sie nie musza martwic. Oni maja z reguly lacza symetryczne wiec jak 5 mega do na 5 mega. Nasze realia sa takie ze przy tych 4-5mega dostajemy 512 uploadu i wszystko. Naturalna rzecza jest jednak fakt, ze sygnaly generowane przez pad, typu skrec w prawo z taka a taka moca (zakladajac ze mamy analog) to nie jest jakas wielka porcja danych.
Mnie martwia tylko 2 rzeczy.
Po pierwsze. Jak te ultra serwery sobie poradza z 2-3 milionami uzytkownikow naraz. To mi sie w bani nie miesci musialbym widziec specyfikacje tych serwerow.
Po drugie. O co z polozeniem serwerow. Jezeli te znajda sie w USA, to ludzie z europy i azji moga zapomniec o komfortowej grze. Na dobra sprawe gdzie by nie polozyli tych serwerow, to ktos bedzie poszkodowany. O ile ping 300-400ms z europy za ocean nie przeszkadza w wypadku gier mmorpg, gdzie zwinnosc i szybkosc reakcji nie jest wymagana, o tyle w grach FPS (gralem w americas army kiedys, serwery sa w usa i tylko w usa, to tam byly takie lagi ze szkoda gadac,
Ale gra wygladala jako tako, bo lagi mieli wszyscy bez wyjatku. Wiem... w americas army gralem kilka lat temu. Technologia poszla do przodu moze opoznienia da sie wyeliminowac, ale to by musialy byc pingi rzedu gora 100ms dla polaczen przez ocean, co jest osiagalne praktycznie tylko przez lacza satelitarne. Nikt na kablu nie moze marzyc w dzisiejszej technologii ze kablem polaczy sie z usa w 100ms. Jeszcze doliczajac czas powrotu pakietu czyli np kolejne 100ms daje nam juz 0,2s opoznienia, co moze byc wyczuwalne przez bardziej wprawnego gracza.
Nie zebym narzekal na ten fakt. Sam gram w chinska wersje regionalna jednego z mmo. I mimo ze pingi wahaja sie na granicy 300-450ms, to jako chyba jedyny z grajacych tam europejczykow nie musze szukac chinskiego proxy zeby polepszyc jakosc swojego polaczenia.
Internet satelitarny jest mocno zależny od pogody, a pingi zawsze wynoszą od 700 do 1000 ms.
Ta i będzie jak z serwerami Ubisoftu do AC2.
Jesli nie gorzej. Co najmniej glupkowaty pomysl. No ale po kilku miesiacach ciszy wreszcie bedzie mozna zobaczyc porazke tego dziadostwa bo nic innego nie wroze.
sądzę że Steam może zacząć się bać
bo to skopie tyłek Steama
:)
każdy średnio inteligentny gracz do tej pory kupował sobie nowinkę i po miesiącu sprzedawał na allegro za pół ceny
a teraz za grosze będzie miał dostęp do czego chce
i nie będzie msuiałmarnowac czasu na wyłazenie z domu :)
normalnie surogaci się szykują
:)
No to chyba nie jestem średnio inteligentny bo jak już się zdecyduję wydać pieniądze na jakąś grę to nie sprzedaje jej po 2 tygodniach tracąc połowę ceny. W dodatku wybieram tytuły które są na tyle ciekawe że można przy nich zostać na długo a czasem wrócić po jakimś czasie.
ciekawe ale ja i tak wolę mieć własnego PC bo tak to wkładasz pieniądze i wyjmujesz tylko granie
@dnetsky: znowu nie takie gorsze - co miesiąc wydatek ok. 50 zł to IMHO jednak sporo jak na kieszeń Polaka. tytułów topowych nie jest znowu tak dużo, by ich cenami argumentować korzyści z takiego abonamentu, a na zakup skuszą się raczej tylko ci, którzy będą z tego korzystali rozsądnie, czyli nie będą grali na raz ;) w dwadzieścia tytułów.
zakładam też spore problemy z działaniem, gdy dossą się do ich serwerów ludzie z całego świata (że nie wspomnę o lagach).
50zł sporo?
Chyba żartujesz to nie dużo dla przeciętnego polaka. Komputer do grania kosztuje koło 1800zł+każda gra 70-150zł. Każdą z tych gier przjedziesz w jeden tydzień.
Tutaj możesz kupić nawet atomowy komputer z integrą. Oszczędzasz 800zl na procesorze/ramie/GPU. 800/50= 16miesięcy 4free+400zł na gry wydane w tym czasie=24 miesiące 4free.
-> To rozwiązanie jest tanie, opłacalne oraz uczciwe. Najlepsze jest to, że nie musisz się martwić hardwarem. Obraz w najwyższej jakości da Ci twój provider:)
Na innym portalu słyszałem że za dostęp do gier płaci się dodatkowo, a 14,95 dolarów to tylko abonament za dostęp do Onlive. Jeżeli tak to nie jest tak tanio. Dodatkowo nie wierzę że gry będą chodziły w detalach jakie się da uzyskać na domowym "dopalonym" PC.
To przyznaję rację.
Generalnie PC przekształci się w konsole. Największym problemem jest kompresja i dekompresja. Wszystko musi być realtime, oraz nie może być tak, że dekompresja zajmuje masę zasobów. W dodatku problemem są opóźnienia.... Opóźnienia wynikające z infrastuktury, na co nie ma wpływu owa firma.
Poczekamy zobaczymy jak będzie.
Moim zdaniem jeszcze jest za wcześnie na takie rozwiązanie, przynajmniej w Polsce. Już widzę te lagi, zapchane serwery w dniach premier, problemy z połączeniem i słabą jakość. Trzeba mieć 1,5Mbit na SD, co to za przyjemność grać w grę nafaszerowaną graficznymi bajerami w jakości SD? Ja przykładowo nie mogę zwiększyć prędkości łącza (1Mb) bo mam za stare linie i one nie pociągną szybszych transferów. Za jakieś 10 lat może coś się zmieni, wtedy takie rozwiązanie może być dobrą alternatywą.
To prawda, z netem w Polsce jest różnie. W Warszawie mam 25 Mbps (niech żyje UPC!) w cenie 2 Mbps, które mam w Płocku. A kiedy odwiedzam rodzinę na południu Polski, to tam już totalnym dopustem bożym jest internet o przepustowości 1 Mbps.
zabrali internet, hmm, to pogram sobie w coś w tym czasie. ... do grania też potrzebny internet. Niedługo bez tej sieci sie komputera nie włączy
Autor tekstu zapomniał wspomnieć, że te 15 dolarów, to jest opłata za abonament. Gry będzie można wypożyczać, lub kupować, ale za to płacić trzeba będzie osobno.
"Zupełnie nie rozumiemy, czemu nie zdecydowano się pójść drogą producentów video i nowej usługi nie nazwano po prostu GoD" Pewnie w obawie przed konsekwencjami pomylenia GoD`a z God`em (z ang. Bóg)
Wszyscy już z góry zakładacie że to nie wypał, będą lagi itp. Dla mnie super wiadomość i jestem za tym by się projekt udał i z czasem trafił na polski rynek
Alternatywa dla konsol, Steama oraz nieszczęsnego DRM. Brak konieczności posiadania wypasionego sprzętu dla najnowszych gier to prawdziwa rewolucja. Co prawda wymagane jest szybkie łącze, ale coś za coś :) projekt na pewno ma przyszłość.
Do autora artykułu - nazwa "Games on Demand" jest od jakiegoś już czasu zarezerwowana przez Microsoft na potrzeby czegoś, co ponoć ma być konkurencją dla Steam.
A sam OnLive... jeśli serwer byłby wydzierżawiony mojemu operatorowi kablówki, który dostarczyłby mi tę usługę światłowodem do domu i za te 15 dolców abonamentu miałbym swobodny dostęp do zainstalowanych tam gier, to ja kupuję.
Aktualnie premierowe gry na PC kosztują około 130-150 zł, na konsole dwa razy więcej. Zakładając, że baza gier na serwerze OnLive była by odpowiednia duża i regularnie uzupełniana nowościami, to mogło by się okazać, że koszty wyjdą znacznie niższe niż kupowanie pudełek. Bez martwienia się, czy mój PC to uciągnie. Pozostaje otwarta kwestia wydajności samego serwera i łącz, jeśli usługa zrobi się popularna, ale biorąc po uwagę, że serwerowy sprzęt znacznie przebija konsole mocą obliczeniową, a przepustowość łączy systematycznie wzrasta, to może mieć to sens. Operator kablowy, który oferuje telewizję cyfrową z kanałami HD 720p ma już dzisiaj wystarczające pasmo, by uciągnąć OnLive.
Ponoć do tej usługi mieli wykorzystać super komputer graficzny od AMD co miał mieć wydajnosć ponad jednego biliarda operacji zmiennoprzecinkowych ale jak to z tym jest to nie wiem :)
producenci sprzetu komputerowego i konsol nie polubia tego za bardzo... bo gdy twoj sprzet jest w stanie obsluzyc HDTV i ma odpowiednio szybkie lacze... to juz wiecej nie ma sensu rozbudowac lub kupowac czegos nowego.
GENIALNY pomysł :D
Zapłacę 50 zł za miesiąc i pogram sobie legalnie w te gry, w jakie mi się zachce pograć. A że większość dzisiejszych tytułów i tak jest tylko na raz ( a w każdym razie ja je tak traktuję :) ) i do tego krótka to przez miesiąc ( zwłaszcza jak będzie wiekszy wybór ) człowiek się nagra do woli.
Czekam na to z niecierpliwością.
Wejdź na YouTube, odpal jakiś filmik z gameplay'a np. MW2 w jakości 480. Mniej więcej tak by to wyglądało :P
50 zl to sam abonament za uslugie, do tego trzeba liczyc wypozyczenie gry albo kupno, a napewno gry nie beda tansze niz zwykle wersje.
Ta platforma ma sens gdy gra jest exlusivem na jakas platforme (ale pewnie takich nie bedzie na onlive)
Juz widze te FPS gdzie licza sie czesci sekundy, a tu lag i zgon :P Wiekszosc gier mmorpg ma czasami problemy z wydajnoscia serwerow, a co dopiero powiedziec o takiej usludze...
Powodzenia z wprowadzeniem tego na duza skale ! :)
A ty już w to grałeś i możesz powiedzieć że to lipa bo się będzie lagować
cichy81 jak to był komentarz do tego co napisał franko to na przyszłośc pod komentarzem jest takie coś jak skomentuj. Pozdrawiam
podobno to klienci zdecyduja czy takie uslugi sie przyjmuja czy nie. tutaj jednak moze byc troche inaczej, gdyz sadze iz wiekszosc wydawcow w koncu przestawi sie na dystrybucje w formie onlive albo podobną, i wtedy uzaleznieni od swej rozrywki gracze moga nie miec wyjscia...
widzac zacieklosc wydawcow, np ubisoftu takiej mozliwosci na pewno nie da sie wykluczyc
beta testy odbywały się pod koniec tamtego roku. Jak wypadły nie wiem bo nie było żadnego info o tym. Ale jak mają wprowadzać w czerwcu to chyba się powiodło.
Nie ma nawet takiej opcji zeby to sie udalo.
1.Tak jak ktos wspomnial opoznienie!Tak naprawde to nie trzeba FPS GRID na tym filmiku wystarczy ze sie przytnie i pozamiatane.
Jesli sie nie myle jesli gramy w domu opoznienie jest w jedna strone
NASZ PC (to co zrobimy )-> SERVER
W tym przypadku bedzie w 2 strony
OBRAZ wygenerowany na SERVIE dociera do nas z opoznieniem i my reagujemy kontorolerem i z kolejnym i opoznieniem dociera do SERVERA - moge sie mylic
GRAFA !
juz ja chcem zobaczyc jak oni w HIGH END settings pociagna tysiace graczy i to tylko za 15 dolcow miesiecznie! przeciez ktos w tym kolku musi ulepszac sprzet jesli nie my to napewno oni i niby za 15 dolcow miesiecznie ULTRA MEGA detale we wszystkich najnowszych grach?
NIE MA takiej opcji
jak te opcje SD = czarno-biale
"raz na zawsze kończy się problem komputera zbyt słabego do uruchomienia nowych gier"
...a zacznie się problem zawsze-zbyt-wolnych-w-działaniu-łącz
Pomijajac juz lagi i wszystkie inne tematy mnie najbardziej zastanawia sama jakosc przesylanego obrazu. 5Mbit to nie jest zbyt duzo jak na HD... powiedzialbym, ze wrecz malo.
Dla porownania BluRay ma okolo 20Mbit na sam obraz + 1.5-3Mbit na dzwiek (kodeki HD). Porzadny MKV w H264 ma okolo 6-7Mbit obrazu + 384/640Kbit na dzwiek (zwykly DD albo DTS 5.1). Nie wiem jakim cudem chca osiagnac dobra jakosc w Full HD (bo zakladam, ze o tym mowa). To jest najzwyczajniej w swiecie nierealne. Nawet do 720p to za malo. W efekcie dostaniemy obraz o kiepskiej jakosci. Chyba nie po to kupujemy telewizory 1080p?
Projekt ambitny, osobiscie jednak nie wroze sukcesu. Chyba jeszcze nie czas.
Zgadzam się z kolegą! Trzeba jeszcze dodać że w MKV'ach masz kompresje dwu-przebiegową. Tu musisz mieć jeden przebieg w stałym bit-ratcie! Dodatkowo obraz dzielony jest na części (np. na 16 pól) Co dodatkowo pogorsza jakość. Effekt będzie taki że zamiast żyletkowych tekstór będziesz widział rozmyte plamy. Największy zonk będą lagi oraz kilkunasto-minutowe kolejki do gry! Pamiętajcie że jedna gra będzie wymagała dwóch komputerów. Jeden do gry. Drugi do kodowania sygnału. A co jeśli chcemy sobie pograć w multi? Sygnał leci sobie do naszego serwera. Serwer czeka na informacje (ms,ms,ms) od serwera drugiego gracza. Po czym koduje obraz (dodatkowe ms w plecy!) i wysyła do nas. Jak myślicie że się wmieścicie poniżej 100ms to życze powodzenia!
Zgadzam się z kolegą! Trzeba jeszcze dodać że w MKV'ach masz kompresje dwu-przebiegową. Tu musisz mieć jeden przebieg w stałym bit-ratcie! Dodatkowo obraz dzielony jest na części (np. na 16 pól) Co dodatkowo pogorsza jakość. Effekt będzie taki że zamiast żyletkowych tekstór będziesz widział rozmyte plamy. Największy zonk będą lagi oraz kilkunasto-minutowe kolejki do gry! Pamiętajcie że jedna gra będzie wymagała dwóch komputerów. Jeden do gry. Drugi do kodowania sygnału. A co jeśli chcemy sobie pograć w multi? Sygnał leci sobie do naszego serwera. Serwer czeka na informacje (ms,ms,ms) od serwera drugiego gracza. Po czym koduje obraz (dodatkowe ms w plecy!) i wysyła do nas. Jak myślicie że się wmieścicie poniżej 100ms to życze powodzenia!
Zgadzam się z kolegą! Trzeba jeszcze dodać że w MKV'ach masz kompresje dwu-przebiegową. Tu musisz mieć jeden przebieg w stałym bit-ratcie! Dodatkowo obraz dzielony jest na części (np. na 16 pól) Co dodatkowo pogorsza jakość. Effekt będzie taki że zamiast żyletkowych tekstór będziesz widział rozmyte plamy. Największy zonk będą lagi oraz kilkunasto-minutowe kolejki do gry! Pamiętajcie że jedna gra będzie wymagała dwóch komputerów. Jeden do gry. Drugi do kodowania sygnału. A co jeśli chcemy sobie pograć w multi? Sygnał leci sobie do naszego serwera. Serwer czeka na informacje (ms,ms,ms) od serwera drugiego gracza. Po czym koduje obraz (dodatkowe ms w plecy!) i wysyła do nas. Jak myślicie że się wmieścicie poniżej 100ms to życze powodzenia!
Ciekawe, mimo wszystko jakoś tego nie widze. Ciekawe czy mowa o łączach synchronicznych, czy asynchronicznych:) np 5120kbps/1024kbps? do HD. Ile osób ma łącze synchroniczne o przepustowości 5Mb/s. Dalej idąc obchodząc te niedogodności to już widze np Crysis na Atomie z nawet ION-em. Co serwer liczy całą grafe za mój komputer? i w czasie rzeczywistym przesyła obliczenia grafiki i dźwięku i jeszcze odbiera i przetważa moje sygnały z klawiatury, myszki, pada i to na łączu 5Mb/s????? Gdzieś tu jest blew... Dalej ilu takich klientów obsłuży na raz serwer/serwerownia. Narazie może? to działa na światłowodach ale ciekawe na ilu userach to sprawdzali, jakie będą opuźnienia. Nie wiem może jestem już starej daty jak na komputery, zaczynałem w 1984 na zx spectrum ale nie unoszę tego, gdzieś jest haczyk......
Jeśli nawet łącze ma służyć tylko jako przekaz już gotowego obrazu (mamy na własnym kompie aplikacje do odbioru) i wysyłania komend ze sterownika (klawa, mycha, pad) to ping-i według mnie zabiją wszystko czas reakcji musiał by być nie większy niż bezprzewodowej myszki i klawiatury, a to jest nie do uzyskania - napewno nie w polsce (a już napewno nie teraz)
ten brak edycji..... chyba że w kablówkach w miastach jako usługa wewnątrz sieciowa - intranetowa......może
Yep, dlatego nie wprowadzja tego w Polsce - poki co. ;)
Abonament 15 dolarow w stanach to nie jest zaporowa cena, nawet jesli mialby byc to abonamet z sama usluge.
Kwestia lacza to sprawa otwarta, ja w tej chwili (Szwecja) mam 24Mbps za okolo 100zl w przeliczeniu, asynchroniczne, a jakze (up 1Mbps), ale nie widze zadnej potrzeby lacza synchronicznego w tym przypadku - wyslanie komendy z pada/myszki nie bedzie potrzebowalo duzej przepustowosci.
Po drugie - kwestia jakosci gier moze byc rowniez rozwiazana w cenie abonamentu - nic nie ma o tym w newsie, ale to oczywiste, ze gra w high-detail i jakosci HD potrzebuje wiecej mocy obliczeniowej niz gra w SD i srednich detalach. Czy znajda sie tacy ktorzy doplaca wiecej za HD i extra detale - zapewne tak. Czy beda tacy, ktorym wystarczy SD i "normalna" jakosc - oczywiscie ze tak (vide uzytkownicy casual, posiadacze Wii itd.). Przyklady mozna mnozyc
Pozostaje kwestia opoznien oraz cen za wypozyczenie/zakup gry.
Moim zdaniem - nie mozna tego skreslac i od razu zakladac, ze bedzie to niewypal - usluga predzej czy pozniej sie przyjmie - i moim zdaniem - raczej predzej.
Wystarczy spojrzec odrobinke wstecz (6-7 lat) i zapytac - jakim laczem internetowym wtedy dysponowales - wiekszosc odpowie ze byl to zwykly modem z oplata za impuls. Dzisiaj nikt juz sie nie laczy w ten sposob - a 7 lat to nie taki szmat czasu. Za kolejne kilka lat standard bedzie zupelnie inny a GoD czy jak mu tam bedzie - oczywistoscia...
Jak ONLIVe będzie za bardzo fikać na rynku gier to wleci M$ rzuci kapuchą i skączy się dzień dziecka. (czytaj firma zostanie zamknięta)
Przecież już od roku były testy...
I dlaczego tak sceptycvznie do tego podchodzicie? Nie będzie trzeba zmieniać kompów do gier (1 wydajny rdzeń wystarczy większości), ani kupować co kilka lat konsol... jak ktoś będzie chciał grać zapłaci abonament i cześć.
Cena nowej konsoli (nowej w sensie po premierze) to średnio 2000zł. Sumkę tę podzielić na 50 złotych... wychodzi 40 - po czterdziestu miesiącach (ponad trzech latach) konsola by się zwróciła... ale OnLive jest tak jagby w ratach... no i teoretycznie będzie to jak PC ... czyli starzeć się nie będzie bo serwery będą unowocześniać...
To jeżeli chodzi o abonament, bo na inne platformy gry też swoje kosztują...
Ja wiem, że to wszystko MOŻE tak wyglądać... ale chciałem trochę optymizmu wlać... bo dużo pesymistów tu pisało...
A jak wyjdzie - zobaczymy, ja w każdym razie kibicuję :) Jak coś to nie ja stracę zainwestowaną kasę :)
Poza tym nad projektem nie siedzi jedna osoba tylko cała zgraja. Więc chyba wiedzą co robią. Testy są przeprowadzane od miesięcy więc jak by to był taki nie wypał jak większość pisze to chyba by tego nie wprowadzali. Więc nie rozumiem skąd takie negatywne nastawienie skoro projekt już działa
tia już to widzę. pewnie u nas w Polsce to się skończy (ten proceder) tak samo jak usługa Livie w Xbox. czyli tylko na zapowiedziach.
Goście z ONLIVE znaleźli sobie sposób jak wyciągnąć z ludzi pieniądze inną drogą niż zakup porządnego sprzętu. Lepiej trochę zaoszczędzić i kupić PS3 albo Xbox-a 360. Ja wolę "mieć wszystko na papierze"! A nie tam jakieś cyfrowe umowy, wszystko drogą elektroniczną, prąd siądzie i po graniu, a abonament opłacony. We wszystkie najnowsze gry gram na PC-cie, i zastanawiam się teraz, który z nowych zestawów komputerowych (oczywiście do gier!) nie uciągnie takich tytułów jak chociażby Crysis, czy GTA4 ?! Jak dla mnie ten cały "ONLIVE" to jest zryty pomysł dla ludzi, których nie stać na "drogi sprzęt". Jak kogo nie stać na komputer do gier, to niech kupi konsole i tyle. Z mojej perspektywy ten projekt powinien nosić nazwę "NOLIVE"
Załóżmy że mój komp, zużywa w czasie grania w średnio wymagającą mocy grę 100W prądu.
To serwer do obsługi np 1000 podłączonych graczy w takiego Crysisa ile może mocy potrzebować? A ile przy tym ciepła trzeba odprowadzić?
A mi się wydaje, że to świetny pomysł. Można pograć w najnowsze tytuły na pentium 900mHz :D Wybór duży i na dodatek wszystko legalne. Zastanawiam się tylko jak to będzie z lagami i fps - no i nie każdy w dzisiejszych czasach ma łącze 5Mb/s. Jakby porównać to z kupowaniem oryginałów - wychodzi naprawdę tanio, zwłaszcza w Polsce, gdzie za jedną nową grę liczą sobie nawet 250zł...
Myślę, że ze względu na wymagania sprzętowe niektórych gier, na takie rozwiązanie skusi się nie jeden pirat :)
Swoją drogą, nie rozumiem, czemu większość jest przeciwna tej usłudze. Świat idzie do przodu i jak dla mnie taka nowość to duży + i postęp. Na pewno znajdą się ludzie, których taka nowość zadowoli - niech to funkcjonuje choćby dla nich.
No ja też nie rozumiem... boją się po prostu zmiany ustanowionego podziału... Gracze boją się NOWOŚCI ! Jak jakieś mohery stare...
Przecież nikt nie jest przeciwny, Przeciwnie :) wszyscy chcieliby aby to wypaliło,
ale inni w przeciwienstiwe do was maja doswiadczenie.
Jesli są ludzie co zadowolą sie jakimś kompresowanym sd, hd, to dobra, moga sobie pograc, ogladaliscie przeciez nieraz kompresowane gameplay'e, i jak to wyglada? Nieostre, widać kompresje. Generalnie odniechciewa sie. ja bym takiego shitu nie chciał ogladac.
W przeciwnienstwie do tego co mozna uzyskac normalnie.
Już samo VOD wyglada paskudnie. reklamują ze jakość DVD, a co dostajesz? Smieszną kompresje o jakości ripów.
Co innego gry multi a co innego usluga onlive
Poza tym dolicz do tego wysoką cene za internet. Piszecie: ze ludzie nie maja kasy na wydawanie co miesiac na nowe gry, modernizacje. A na internet 100zł + abonament + wypożyczenie tych gier to nagle kasa co miesiąc się znajdzie?!
Ciekawe!!!
Myślcie ludzie realnie. Takie rzeczy to nie w Polsce. A przynajmniej nie teraz i definitywnie nie dla szaraków.
Ale, ale u nas juz byla taka usluga, tylko sie gralo w Hugo za pomoca telefonu :D i mozna bylo nawet cos wygrac.
Oczywiscie ze pomysl Onlive nie jest zly, tylko jakos nie moge sobie wyobrazic tysiecy - lub setek tysiecy, grajacych w ten sposob, a juz napewno nie w takie gry jak God of War, Devil My Cry, Street Fighter, wszystkie FPS, w tych grach licza sie setne sekundy.
Ilosc danych ktora musi byc przesylana z serwera, wyklucza inne polaczenie niz swiatlowod (stabilne i szybkie), poza tym serwery , do kazdej gry musi byc osobny, dla kazdego gracza osobne przetwarzanie. Jak sprzet pociagnie crysisa w high detalach i rozdzialce 720p albo 1024p dla 100 osob ? Ciezko mi sobie to wyobrazic.
Wiadomo że usługa ta będzie obecnie dostępna w stanach. zanim dotrze do nas minie pewnie jeszcze trochę czasu. Przy takim tempie rozwoju internetu za pare lat transfery 30-50mb/s nie będą problemem. np: UPC w tej chwili oferuje taki transfer za nie duże pieniądze
tak zanim dotrze do nas minie 10 lat !!!
Na razie To ja widziałem lagi na WOW- ie a mowa jest o znacznie niższych transferach.
U nas problemem będzie jakość łącz u operatorów internetu.
Nie wierze że to to się u nas uda - przynajmniej nie na taka masową skalę.
trafiony pomysł,Skończy się w końcu ciągłe pakowanie kasy w coraz to lepszy komp.Zamiast martwić się czy dana gra pójdzie czy nie lepiej będzie zapłacić ten abonament miesięczny.Pożyjemy zobaczymy jak to będzie.Bardzo dobry pomysł.
w przyszłości taki streaming gier może zastąpić pudełkowe wydania gry, przy okazji ukróci się piractwo, na razie w pl internet jest za wolny, ale w innych krajach kto wie..
mowicie że nie wyjdzie bo macie łącza po 2Mbity albo i 1Mbitów. Podobno w polsce średnia to 2Mbity.
Mam kumpli za granicą to w takiej Danii, Francji, mają 20-100Mbitów Downloadu, może nie wypalić ale w polsce.
Nie znam się, ale to chyba będzie na zasadzie "Youtube HD" tylko jeszcze wysylasz "akcję" jaką wykonujesz?
Mówicie, że nie ma technologii do obsługi takiej usługi. Otóż jeden z dużych producentów sprzętu sieciowego zaprezentował w tym tygodniu nowy model routerów dla sieci szkieletowych o wydajności przesyłu 322 terabitów danych w ciągu sekundy. Nie podaję producenta, bo nie chcę robić kryptoreklamy, ale bardzo łatwo tą wiadomość odnaleźć w sieci. Tak więc technologie już są, pytanie kiedy zawitają do Polski.
50zł za sam abonament, do tego cena szybszego łącza (zakładając, że mamy średnio 2 Mbit - trzeba będzie wykupić szybsze) a to tylko podstawa, która w roku da jakieś 800-1200zł (w zależności ile kto dokłada do szybszego łącza). Do tego cena urządzenia i gier... to ja jednak wolę komputer czy konsolę.
Lag w przypadku tej usługi to co innego niż lag w grze multi.
Różnica jest taka że jeśli w jakimś CSie macie laga to i tak u Was na kompie obraz Waszej postaci jest aktualny. Tzn. jeśli naciśniecie strzał to na ekranie od razu on pada, fakt że server może go "zaliczyć" w innym czasie ale to inna historia.
W momencie gdy sam obraz jest opóźniony jak w onLive, to sprawa się komplikuje, gdyż po pierwsze jest to frustrujące że postać nie reaguje od razu na akcję kontrolera, po drugie macie jakby sprzężenie zwrotne, gdyż podejmujecie akcję kontrolerem na bazie obrazu który nie jest aktualny. A do tego dochodzi kwestia połączenia onLive z serverem gry. Suma sumarum - 2 lagi.
Nie potrafię tego wyjaśnić do końca, ale liczę że ktoś zrozumie co mam na myśli. Coś jak input lag w monitorach LCD (niektórych).
Tak jak mówię, co innego lag który powoduje że server nie zalicza Wam headshota, a co innego opóźnienie reakcji obrazu na akcję kontrolera.
Przy moim sprzęcie i łączu 6MB mam crysisa w HD :D Kilka lat temu za takie coś by mnie wyśmiali
IMHO takie coś ma przyszłość - wystarczy do tego dobry mobilny internet i klient na małym Netbooku i nie musimy taszczyć prądożernego i ciężkiego oraz drogiego notebooka aby sobie pograć. A to że nie we wszystko da się pograć wcale nie musi oznaczać klęski takiego rozwiązania -pzdr.
Pomysł mi się jak najbardziej podoba, ma tylko dwa "ale".
W Polsce internet szerokopasomwy jest jednym z najdroższych a jego jakość też nie powala.
Po drugie to czy serwery podołają dużej liczbie użytkowników
NAJNOWSZE info: nie będzie trzeba płacić abonamentu, będzie opcja "darmowa" (oprócz płatnej) w której zapłacimy tylko za dostęp do gier i podstawowych funkcji serwisu.
Jest to odpowiedź na konkurencję Onlive, czyli Gaikai, które nie ma mieć abonamentu w ogóle.
Nic tylko trzymać kciuki za to. Najlepsze gry i tak będę kupował w wersji pudełkowej, ale jak tylko sobie przypomnę masę tych kurzących się na półce, w które zagrałem raz i nigdy nie wróciłem, to aż żal się robi. Głównie przez ilość miejsca jaką zajmują ;)
ktos zapomnial dodac, ze gry sie kupuje dodatkowo lub pozycza. tylko na co kupywac gre skoro i ta trza placic 15$ haraczu mies zeby pograc.
"Individual titles will be available for purchase or rental on an a la carte basis. Specific game pricing, including rentals,purchases and loyalty programs, will be announced prior to the consumer launch event at E3."
http://guru3d.com/news/onlive-launches-in-june-costs-1495month/
nie wroze tej tandecie przyszlosci, wszysko co cloud jest do dupy.
mam swoje pc,ps3,x360 i mam dostep do nich zawsze. nie musze placic haraczu za granie lub tracic dostep jak nie ma neta, czy im serwery padly. jak ostatnio z ubisoft.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 122296
odsłon: 63996
odsłon: 21140
odsłon: 18054
odsłon: 16920
odsłon: 16264
odsłon: 15524
odsłon: 15422
odsłon: 15283
odsłon: 14765
odsłon: 14710
odsłon: 14511
odsłon: 13586
odsłon: 13453
odsłon: 13016
odsłon: 12877
odsłon: 12652
odsłon: 12567
odsłon: 11934
odsłon: 11715
odsłon: 11524
odsłon: 11498
odsłon: 11012