Zobacz więcej w kategorii: smartfony, telefony
producenci: inny
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 2009 roku, polski sejm dokonał kolejnej nowelizacji ustawy Prawo Telekomunikacyjne.
W związku z tym już wkrótce zmianie ulegną niektóre przepisy
związane z użytkowaniem telefonów na kartę. Punktem wyjścia do tych zmian jest zredefiniowanie pojęcia abonenta. Do tej pory, aby stać się abonentem koniecznym było zawracie umowy pisemnej, w nowelizacji sejm znosi wymóg pisemności, tym samym użytkownicy pre-paid oficjalnie stają się abonentami.
A ta zmiana niesie z kolei szereg zmian w ich uprawnieniach. Przede wszystkim nakłada na abonentów obowiązki informacyjne. Ci użytkownicy, którzy zarejstrowali swoje numery telefonów i podali dane osobowe, a następnie wyrazili zgodę na ich udostępnianie, w końcu będą mogli liczyć na to, że operator nie odmówi informacji na ich temat w ramach usługi informacji o numerach telefonicznych.
Druga zmiana wydaje się być jeszcze bardziej korzystna dla samych abonentów. Będzie im bowiem przysługiwało prawo do zamawiania wykazów połączeń telefonicznych. Oczywiście w przypadku posiadaczy telefonów na kartę nie można mówić o okresie rozliczeniowym, dlatego tego typu wykazy będą mogli zamawiać do dwunastu miesięcy wstecz.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Co za syf, pod plaszczykiem zbednych uslug znow probuja wyciagac dane uzytkownika... Inwigilacja, inwigilacja i jeszcze raz inwigilacja. Po to mam telefon na karte, zeby pozostac anonimowym. Wszak nie musze sie rejestrowac jesli nie chce - ciekawe tylko przez jaki okres....
Trochę mnie bawią te wszystkie teorie spiskowe o inwigilacji - nikt nie każe podawać danych poza tym, jeżeli operator tylko będzie chciał to może rejestrować całą aktywność telefonu bez niczyjej wiedzy, więc dane osobowe to nie jest jakiś big deal. Zresztą jak ktoś ma coś do ukrycia to mu wszystko przeszkadza.
A w plusie tej jest plus online, tyle że bilingów nie ma.
Jest druga strona medalu.
Ojciec wylądował w szpitalu. W tym czasie kilkakrotnie wyszły problemy z nieodpowiednim naliczeniu doładowanej kwoty. W jego imieniu dzwoniłem wyjaśniać sprawę.Od tamtejszego BOKu odbiłem się jak od szklanej ściany. Okazuje się, że by zgłosić jakikolwiek problem (sprawy reklamacyjne) należy być w pełni autoryzowanym 'abonentem'. Co ciekawe nie wystarczająca jest weryfikacja na linii, a w grę wchodzi jedynie wizyta w salonie. Okazało się, że tacy ludzie są klientami drugiej kategorii. Szkoda, że brak potwierdzonych danych nie przeszkadza operatorowi w przyjmowaniu pieniędzy,a w reszcie spraw już tak.
Podobny problem miała matka z ERA, choć ta w ostateczności się opamiętała.
cichy ty chyba nwet niewierz jak latwo ciebie namierzyc i podsluchac twoje rozmowy i dowiedziec sie kim jestes
nawet niewiesz na jakim swiecie zyjesz
zyjemy w kraju bezprawia,zlodziejstwa na obywatelach itp sam z reszta wiesz/....
pozdro
overclocker. czasami lepiej nie WIEDZIEC. Niech Bóg ma w opiece twój sprzęt, bo jeśli twe zdolności overclockerskie dorównują ortograficznym to woooow. jeśli z moią ort coś nie tak to sorry, jestem bardzo pod wpływem alkoholu. po prostu takie braki mnie rażą
To w tym wypadku urzytkownicy ERA TakTak będą mogli zbierać punkty EraPremia, jak dobrze zrozumiałem z artykułu??
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160132
odsłon: 95476
odsłon: 34547
odsłon: 28549
odsłon: 26506
odsłon: 24839
odsłon: 22760
odsłon: 21782
odsłon: 18922
odsłon: 18757
odsłon: 18756
odsłon: 18210
odsłon: 17280
odsłon: 15887
odsłon: 15649
odsłon: 15482
odsłon: 14960
odsłon: 14560
odsłon: 14390
odsłon: 13556
odsłon: 13459
odsłon: 13336
odsłon: 12424