Zobacz więcej w kategorii: obudowy
producenci: Cooler Master
Firma Cooler Master zaprezentowała obudowę full tower HAF X, której docelowymi posiadaczami mają być entuzjaści, gracze i overclockerzy.
Nowa, stalowa konstrukcja z serii HAF (High Air Flow) ma rozmiar 230 x 550 x 590 mm, waży 14,35 kg i jest cała czarna. Oferuje między innymi beznarzędziowy montaż podzespołów oraz ciekawy system zarządzania kablami. Wyposażona jest w sześć 5,25-calowych zatok, a na przednim panelu znajdują się porty eSATA, USB 2.0 oraz 3.0, FireWire, porty audio, a także specjalny dok na dyski SATA.
Nie zabrakło także trzech otworów na rurki chłodzenia wodnego i czterech wentylatorów - podświetlanego na czerwono 230 mm na przodzie, dwóch 200 mm modeli na górze i na boku oraz 140 mm z tyłu.
Za HAF X zapłacimy 199 dolarów lub 179 euro.




Źródło: TechConnect
A gdzie miejsce na WC?
Na górze jest dużo miejsca na chłodnice. Reszta może być tam gdzie normalny człowiek trzyma 7 nagrywarek.
albo bezpośrednio wąż z wodą z łazienki (albo lepiej WC) do WC i z powrotem.
Najważniejszego nie napisaliście: to jest HAF-X dlatego, że jest pod nowy standard X-ATX, czy coś takiego. Jest tylko kilka takich płyt głównych.
XL-ATX, ale obsługuje też inne ;)
M-ATX / ATX / E-ATX / XL-ATX
http://www.coolermaster.com/product.php?product_id=6653
Ciekawy ten system tunelu do kart graficznych, ale wole mieć więcej stopni, ale coś co nie przypomina kanistra (Cooler Master ATCS 840).
Ciekawe czy zamontowali filtry powietrza w końcu, bo przy takim wlotowym wentylu to masakra jest, wiem co u siebie mam i nawet mimo tego wentyla kurz się dostaje do środka.
Fajna ta obudowa, szkoda że wchodzi do sprzedaży dopiero teraz (kupiłem już 932). Fakt cena koło 700 zł może okazać się lekko zaporowa.
Tylko dlaczego jest tam tylko 5 dedykowanych miejsc dla HDD? Nawet w CM690 II jest 6 a to sporo mniejsza buda.
Za tą cenę to IMO ATCS 840 jest lepszym wyborem.
Bardzo fajna buda choć osobiście uważam, że zwykły HAF 932 jest lepszy a może bardziej praktyczny. Nie dlatego, że go posiadam ;-) lecz poprzez zwykłe porównanie. W 932 jest możliwość wsadzenia zasilacza na górę lub dół, wedle uznania tu już nie. 932 jest szersza i wyższa choć nie tak głęboka (długa) jak X.
Boczna ścianka w X wygląda być może lepiej lecz mamy możliwość wstawienia tylko jednego rodzaju wiatraczka 200mm, w 932 standardowo jest 230mm lecz można go zamienić do 4x120mm - co kto lubi. Poza tym jest mała pleksa przez którą możemy sprawdzić czy coś się nie fajczy w środku.
Inny jest również panel z wyjściami na przodzie. Rożnica taka, że w wersji X dwa z wyjść USB są 3.0 i ułożenie portów trochę inne. Czy te USB 3.0 coś zmieniają, jak dla mnie nie. Jak będę miał płytę z USB 3.0 to wyjścia będą z tyłu na płycie. Prawda taka, że przednich USB używam tylko do podpięcia jakiegoś pendrive'a, bardziej wydajne urządzenia zawsze są podpięte na stałe z tyłu. Jedna jest kicha w tych obudowach (wszystkie wersje), montowanie dysków. Nie ma możliwości przykręcenia ich, tylko opcja wsadzenia w plastikowe sanki. Przy trzech dyskach jakie mam rezonans czasem jest irytujący. Wyciszyć te sanki raczej ciężko, jedyna opcja to raczej wyciszanie w zatokach 5.25 i tak 6 nie użyję.
W 932 środek nie jest pomalowany ale i tak to mało widać przez bok. Dla mnie zbędny dodatek.
W X wstawili jakieś metalowe badziewie do środka, chyba tylko po to aby więcej ważyła.
Wszystko rzecz gustu.
W mojej ATCS 840 też mam te sanki i 3 dyski, ale mam je przykręcone do tych sanek i zero rezonansów.
No z tymi sankami z HAF 932 tak się nie da, ktoś tak to ślicznie skonstruował.
Sanki posiadają metalowe bolce które wchodzą w miejsca śrubek w dysku. Trzeba je (sanki) lekko zgiąć żeby dysk wpasować.
Te metalowe bolce z kolei są umieszczone w małych gumkach które znowu są w plastikowych otworkach w sankach. Trochę dziwna ta konstrukcja i ciężko to wytłumaczyć.
Wychodzi, że konstrukcja miała za zadanie ułatwienie wsadzania dysku jak i wyciszenie ale ani jedno ani drugie nie spełnia zadania. W końcu ile razy wyciąga się dyski ? Zdecydowanie lepsze jest rozwiązanie "na stałe", przykręcić i z głowy.
Ogólnie podobna sytuacja jest z zatokami 5.25 choć tam akurat CD czy podobne urządzenie da się przykręcić. Są małe otworki w tych plastikach z magicznymi guzikami zatrzaśnięcia i przez te otworki za pomocą cienkiego śrubokręta można urządzenie przykręcić do całości i jest spoko.
Hmm, teraz sam nie wiem czy ja po prostu nie zrezygnowałem z gumek, bo wiem, że jedną tą gumkę zgubiłem i nie wiem czy wyrzuciłem wrzystkie czy tylko tą jedną zastąpiłem śrubką. Pomysł niby jest dobry, ale miałbym opór przed kupnem jakiegoś Raptora czy czy dysku SAS... Chyba, że wtedy wrzucić go w jakiś adapter w 5.25, lianli takie robi.
Być może da się tą gumkę wyciągnąć i zastąpić śrubką, nie próbowałem. Ta gumka jest dosyć spora a bynajmniej większa od łebka każdej śrubki w kompie.
Nie wiem, nie próbowałem ale możliwe, że da się to zrobić.
Tak czy inaczej zatok 5.25 jest wystarczająco dużo więc nie ma problemu z jakimś wyciszaniem, np. sharkoon - dużo osób je chwali.
U mnie w tych sankach są po prostu otwory na śrubki mniej więcej po środku. Widać, że moja buda jest ciute nowsza od Twojej, bo wiara musiała narzekać na te sanki...
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160142
odsłon: 95492
odsłon: 34549
odsłon: 28551
odsłon: 26506
odsłon: 24841
odsłon: 22761
odsłon: 21792
odsłon: 18927
odsłon: 18806
odsłon: 18766
odsłon: 18212
odsłon: 17282
odsłon: 15887
odsłon: 15649
odsłon: 15485
odsłon: 14962
odsłon: 14562
odsłon: 14394
odsłon: 13557
odsłon: 13460
odsłon: 13360
odsłon: 12424