Zobacz więcej w kategorii: bezpieczeństwo
producenci: AVG
Firma AVG Technologies, producent bezpłatnego oprogramowania antywirusowego, rozpoczęła ograniczony publiczny beta test swojego nowego narzędzia bezpieczeństwa online - AVG Link Scanner.
AVGThreatLabs.com to portal informacyjny, który ma pomóc konsumentom w walce z przestępczością internetową. Scala on ilościowe dane na temat zagrożeń sieciowych, rutynowo zbierane od ponad 100 milionów użytkowników rozwiązań AVG Technologies z informacjami gromadzonymi przez AVG LinkScanner.

Użytkownicy korzystający z AVG LinkScanner są chronieni w czasie rzeczywistym przed witrynami zainfekowanymi złośliwym oprogramowaniem. Portal AVG Threat Labs uzupełnia tę ochronę, pozwalając na weryfikację dowolnej witryny WWW w celu uzyskania dodatkowych informacji na temat jej bezpieczeństwa. Osoby, które obecnie nie używają oprogramowania AVG, również mogą skorzystać na wizycie w portalu. To unikatowe narzędzie oferuje natychmiastową i kompletną analizę bezpieczeństwa witryny, w tym statystyki wykrywania, oś czasu wykrywania, analizę powiązanych witryn i mapę wykryć.
Konsumencka premiera i pełna dostępność portalu AVG planowana jest na koniec września 2010 roku.
Źródło: AVG Technologies
| Polecamy artykuły: | ||
| GeForce GTX 480 vs Radeon 5970 – pojedynek! | Eee Keyboard PC - komputer w klawiaturze | GamesCom 2010: najciekawsze nowości i gry |
![]() |
![]() |
![]() |
Mi tam Avast wystarczy ;)
Wirusą zapewne też :) I proszą cię o nic więcej :)
Taa, a najlepiej jest podłączyć pendrive do komputera "chronionego" avastem, a później podłączyć do siebie, gdzie jest zainstalowany normalny antywirus jak np. Kaspersky. Wyskakuje monit, czy skanować dysk, nie zdążysz nic kliknąć a on już czy usunąć wirusa :]
I tu masz racje hehe.
I mamy 2 kolejne przypadki z wielu spotykanych m.in. na dobreprogramy.pl. Zainstalują Avasta, nie chcą się trudzić czymś tak czasochłonnym i niepotrzebnym jak konfiguracja. A potem narzekają i odradzają wszystkim, bo ten Avast niedobry, dziurawy jak sito. :P Z drugiej strony producent powinien był to przewidzieć i nie robić tak zachowawczych domyślnych ustawień.
Jakbyś oprogramowywał 30 komputerów dziennie, to byś wybrał avasta i męczył się ze żmudną konfiguracją, czy wybrał program tego nie wymagający? Kaspersky - to mu bardziej ufam. I wydałem na jego licencje pewien grosz. Grosz - skoro nie boisz sie o bezpieczeństwo danych, bezpieczeństwo konta bankowego do którego czasem zaglądam. Jestem pewien że keyloggerów nie ma.
Wiadomo, czego program nie spieprzy, użytkownik to zrobi^^
Sam jestem pełen podziwu osób, które w ogóle żadnych zabezpieczeń nie mają w komputerach. Pełen podziwu jestem ich entuzjazmu z tym związanym. Komputer szybciej chodzi. Ale do takiego, ktoś podłączy pen drive i już ma syfa w kompa, a dalej jest święcie przekonany ze jest czysty. Czysty jak kropla w kałuży.
A to przykład z lutego:) http://niebezpiecznik.pl/post/korzystacie-z-avasta-mamy-dobra-i-zla-wiadomosc/
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160146
odsłon: 95496
odsłon: 34550
odsłon: 28552
odsłon: 26506
odsłon: 24841
odsłon: 22762
odsłon: 21792
odsłon: 18930
odsłon: 18821
odsłon: 18768
odsłon: 18212
odsłon: 17282
odsłon: 15887
odsłon: 15649
odsłon: 15485
odsłon: 14963
odsłon: 14562
odsłon: 14396
odsłon: 13559
odsłon: 13461
odsłon: 13367
odsłon: 12424