Zobacz więcej w kategorii: smartfony, telefony
| Samsung I9250 Galaxy Nexus | Codziennie przeglądamy kilkadziesiąt opinii kupujących, zamieszczanych pod produktami w sklepie internetowym. Wyławiamy dla Was najciekawsze i prezentujemy w tym stałym cyklu newsów. Może właśnie planujesz zakupy i szukasz podpowiedzi. Może opinia będzie przestrogą, aby uniknąć nieudanego zakupu. Uwaga! | |
| Nokia N9 Black 16 GB | ||
| Samsung N7000 Galaxy Note | ||
| HTC Titan | ||
Samsung I9250 Galaxy NexusCena: 2 299 zł
Jestem od kilku lat fanem Apple, ale po tym, co zrobiono wprowadzając 4S zamiast całkowicie nowego modelu, zacząłem mieć wątpliwości co do marki. Standardowo używałem IP4, w międzyczasie przewijały się Androidy (SGS I, SGS II, HTC Desire HD, HTC Sensation, SE XPERIA ARC) i muszę przyznać, że miałem mieszane uczucia co do zakupu kolejnego sprzętu z Andziem na pokładzie. Na decyzję wpłynął fakt, że Nexusa mogłem zakupić "od ręki" za 2299zł, IP4s za 2699zł i czekać ponad 2 tygodnie. Wybrałem Nexuxa. Naprawdę, POLECAM! Multizadaniowość w ICS jest naprawdę rewelacyjna. Można mieć otwarte dziesiątki aplikacji, telefon nie traci przy tym na wydajności, a wszystkie te aplikacje działają w tle i łatwo można nimi zarządzać (dedykowany przycisk w ICS). Masz Apple i zastanawiasz się, co Cię przy nim trzyma, to kup NEXUSA, zrozumiesz, ile traciłeś :)
Nokia N9 Black 16 GBCena: 2 299 zł
Świetny telefon. Perfekcyjnie wykonany, obudowa w jednym kawałku, a więc nic nie skrzypi, czy jest źle spasowane. Wyświetlacz doskonałej jakości, dobrze czuje dotyk palców. Po przesiadce z 'małej' Nokii rozmiar telefonu nieco straszy, ale po dwóch tygodniach użytkowania okazuje się, że rozmiar do przeglądania netu wręcz idealny. I wbrew pozorom mieści się w kieszeni spodni. Aplikacje działają płynnie, niezykle sensowny podział na trzy 'ekrany' działań. Bateria wystarcza na 2 dni dosyć intensywnego użytkowania.
Samsung N7000 Galaxy NoteCena: 2 499 zł
Od pewnego czasu jestem użytkownikiem Note'a i mogę powiedzieć, że jest to najlepsze urządzenie z jakim miałem do czynienia. Od wielu lat jestem pasjonatem smartfonów. Posiadałem ich bardzo dużo poczynając od marek takich jak SPV, HTC, ASUS, NOKIA, SONY-ERICSSON. Używam również tableta Samsung Galaxy 10.1. Jedyną wadą Note'a jest bateria. Niestety przy średnio intensywnej eksploatacji wytrzymuje 10 godzin. Myślę o wszystkich oferowanych możliwościach od sieci GSM przez WI-FI, bluetooth, pisanie dokumentów itp. Ale bateria to pięta achillesowa smartfonów i najlepsza była w ASUS-ie 525- wytrzymywała ok 2 dni. Poza tym Note jest taki, jak go reklamują. Przekonałem się również do systemu Android. Polecam to urządzenie wszystkim, którzy oczekują od telefonu znacznie więcej a baterię mogą często ładować i to im specjalnie nie przeszkadza.
HTC Titan2 399 zł
Rzeczywiscie swietny - rowniez jako mini-tablet. Moj 2-letni syn gra na nim w Angry Birds, nie spodziewalem sie tego po nim. Nie jest taki duzy jak na ten rozmiar ekranu. Mozna wygodnie ebooki czytac.
Jak można napisać o sobie, że jest się fanem jakiejś firmy? - to tak jakby powiedzieć, że jest się debilem. Można być użytkownikiem urządzeń apple, ale fanem?
już pisałem na innym portalu ale może powtórzę, imho fan = osoba lubiąca daną firmę ale nie uważająca jej zawsze za najlepszą we wszystkim, fanboj uważa zawsze za najlepszą we wszystkim bo jest zaślepiony
akurat przy produktach apple fan to dobre pojęcie - oczywiście te produkty są bardzo dobre, a on innych produktów z wysokiej półki odróżnia je system i wygląd, a w Polsce i europie oczywiście cena - tak więc nie kupuje się produktu apple, bo jest to najlepsza oferta, ale dlatego, że jest to apple.
to zależy od produktu, przykładowo jak kupowałem iPoda ponad 2.5roku temu to mimo, iż wcześniej byłem (i nadal jestem fanem Sony Walkmana bo to diabelnie solidny sprzęt dobrze grający - cały obity a działa do dziś i aku trzyma megasolidnie) to po prostu nie było niczego co by mi pasowało pojemnością, ok był Creative ale raz że gorzej wykonany (plastiki a iPod aluminium) a dwa że iTunes dawało mi darmowe podcasty a nawet darmową muzykę a Creative nie, a oceny obu były zbliżone, i takim sposobem kupiłem iPoda bo oferował więcej i lepiej (pięknie działa solidna maszyna :) natomiast jeśli liczyć przykładowo komputery Apple to faktycznie droższe są (aczkolwiek i tu można to różnie porównać bo są firmowe pecety równie drogie co Apple), problem z drogimi komputerami i elektroniką w naszym kraju jest taki, że mamy wysoki VAT i to co na zachodzie kosztuje przyzwoite 1000-1500$ u nas po dodaniu 23% VATu wychodzi po prostu trochę zbyt drogo, cóż, Europa jest inna troszkę niż Ameryka a szczególnie Polska
Co za bełkot. To ma być jedno zdanie wielokrotnie (100-krotnie) złożone? Wiesz, co to jest interpunkcja? Jak widzę takie "twory", to przestaję je czytać po 5 - 10 słowach. Po prostu szkoda mi czasu na wypociny osoby, która nie potrafi poprawnie złożyć zdania.
Kuhwa profesor miodek się znalazł. Jak chcesz się zastanawiać nad interpunkcją i składnia zdań to zarejestruj się na portalu POLONISTYKI.
To co piszesz to właśnie tekst fanboya - "nie kupuje się produktu apple, bo jest to najlepsza oferta, ale dlatego, że jest to apple".
Innymi słowy nawet jeśli kolejny iOS to crap kupisz Apple, bo to Apple. To nie jest przejaw bycia fanem firmy, tylko chore zaślepienie. Chciałeś dobrze, wyszło jak zawsze polskiej reprezentacji piłki nożnej.
On był fanem a nie fanbojem. To zdecydowana różnica. Fanowi coś się podoba, co nie znaczy, że jest bezkrytyczny.
Można być fanem Justina Biebera. Można być fanem muzyki rockowej. Ale fan jakiejś firmy to co najwyżej ofiara marketingu.
Ciekawe jakbyś nazwał ludzi lubiących Tuska czy Kaczyńskiego?
Sam jesteś ofiarą marketingu. Prosty przykład - kupuję urządzenie firmy HTC. Odpowiada mi, podobają się materiały, nie mam praktycznie zastrzeżeń. Co robię gdy nie mam czasu i muszę szybko kupić kolejne urządzenie? Kupuję kolejny sprzęt HTC, żeby nie eksperymentować z producentami, których sprzętu nie używałem. Jeśli za kolejnym razem wybierając między dwoma urządzeniami o tych samych parametrach wybiorę ze względu na markę będę jej fanem (czytaj zwolennikiem). Jeżeli jednak któreś z urządzeń mnie zawiedzie a ja kupię następne i następne tylko dlatego, że "HTC, forever ever", będę już tępym fanoboyem, który świadomie wybierze gorszy produkt mając możliwość wybrania innego, lepszego innej marki.
Problem w tym, że słowo fan ma swoją regułkę. Jeżeli używasz je po swojemu to już jest problem z twoją wiedzą. Równie dobrze mogę powiedzieć, że osoba która kupuje kilka razy produkt tej samej firmy to GEJ. Chcesz żebym mówił na ciebie GEJ?
Owszem ma swoją regułkę http://pl.wikipedia.org/wiki/Fan
Jakoś w niczym to nie przeszkadza, żeby traktować fana jako coś pozytywnego również w odniesieniu do przedmiotu/marki. jeśli uważasz inaczej zakwestionuj prawidłowość działania każdego fanklubu marek samochodowych. Fan to nie fanatic. A używając słowa gej celowo mi ubliżyłeś. Dlatego bujaj się FamilyGay.
zgadzam się z Tobą, za mojej młodości (:P) bycie fanem nie oznaczało niczego złego a nawet było pozytywnie odbierane :) a teraz zrobiło się odwrotnie, lol a przecież mamy fajne czasy gdy elektronika się ciekawie rozwija i są naprawdę świetne produkty, które mogą się podobać (tak Wuwu1978, napisałem to w bardzo niewiele sekund bez zastanawiania się o interpunkcję bo nie mam na to czasu a arta nie pisze tylko komentarz na szybko hehe ;) pozdróweczka
No właśnie o to mi chodzi, że słowo fan w odniesieniu do muzyki, sztuki itp. ma pozytywne przesłanie. Natomiast jak sobie te wszystkie cechy przeniosę na telefon to już zaczyna się robić dziwnie. Dla mnie powiedzieć o sobie fan Apple to obelga. Tak samo jak nosić na sobie koszulkę z reklamą adidasa i być fanem adidasa.
dziś marki to nie tylko rzecz ale reklamowane są jako styl życia (marketing ale działa), przykładowo mam oryginalną koszulkę Sony bo lubię produkty Sony (nie wszystkie oczywiście), mam oryginalną naklejkę Apple na jednych drzwiach w domu bo lubię produkty Apple (druga naklejka idluje narazie), ktoś jest Chrześcijaninem to ma jakiś Krzyż czy obraz w domu lub nosi łańcuszek, ktoś jest Muzułmaninem to pewnie tez coś ma (nie znam się wybaczcie), ktoś jest fanem drużyny, która ma koszulki Nike czy Adidas to kupuje sobie produkty tych firm (nie mam nic przeciwko o ile nie lata z przyrządami kuchennymi po mieście... bo takiej reklamy żadna firma sportowa myślę nie chce), tolerancję trzeba mieć, lepiej jak się coś lubi niż nic, bo tam gdzie niczego nie ma to kraj na północy półwyspu koreańskiego
Dokładnie oto chodzi. Na przykładzie piłki nożnej najlepiej to pokazałeś. Fanem się jest nosząc koszulkę i chodząc na mecze z kumplami a fanboyem/fanatykiem jak się lata jako kibol i obija gęby zwolennikom i kibolom innej drużyny. Co innego coś lubić i chcieć to pokazać a co innego robić to na siłę. pozdro
Dlaczego są wybierane tylko produkty z wyższej półki?
Bo takie są najczęściej opiniowane w sklepie. Jak pojawią się opinię o innych produktach, to na pewno się tu pojawią.
Pozdrawiam
Mam pytanko: miał ktoś możliwość porównania SGSII z Galaxy Nexusem? SGSII znam, ale wiadomo Nexus będzie dłużej i szybciej aktualizowany. Martwi mnie jednak brak nakładki a co za tym idzie czy w Nexusie można kasować pulpity do dowolnej ilości? Póki co tylko Samsung dawał taką możliwość a ja nie lubię mieć 5 nieużywanych pulpitów. Przewagą w postaci ICS za bardzo się nie sugeruję, bo SGSII również takowe wsparcie dostanie.
Polecamy recenzję :) .
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Samsung_Galaxy_Nexus_-_test%2C_cena_i_opinie-4315.html
... ale jeśli zależy Ci na szybkiej odpowiedzi, to w wersji 4.0.1 nie było można. Custom ROM-y ICS-a spokojnie jednak na to pozwalają jeśli Ci zależy.
Przeczytałem i znalazłem odpowiedź, dzienks. Dlatego odpuszczam Nexusa. Wgrywanie ROM-ów mnie nie interesuje. Wolę TouchWiza 4.0 i czekanie na ICS dla SGSII. :)
Nexus hardware'owo *BIJE* SGSa II na łeb.
Jeśli dysponujesz takim funduszem to bierz Nexusa i się nie zastanawiaj, SGS II już jest nie opłacalny. ROMu nie musisz zmieniać - wystarczy, że launcher zmienisz i będziesz mógł zmieniać ilość pulpitów (np. Nova Launcher działa piknie pod 4.0.3, sam używam).
Wiem, że jest lepszy hardware'owo. Co do funduszy to nie jest to jakaś przepaść, bo raptem max 200zł. Zastanowię się jeszcze, bo jednak technologika przemawia za Nexusem. Większy ekran, większa rozdzielczość, NFC, ICS w standardzie, aktualizacje najszybciej na rynku, nawet wizualnie mi chyba bardziej odpowiada. Co do launcherów, to kiedyś próbowałem różnych na Desire i jakoś żaden nie przypadł mi do gustu. Nova Launcher działa tylko po ICS czy można sprawdzić go pod czymś z linii 2.x? BTW wizualnie dużo zmienia?
Nova działa od 4.0.1 w górę. Bez tweaków wygląda jak zwykły launcher z Andka 4.0.x (który był bazą dla modyfikacji).
Więcej info tutaj: http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=1389071
Co do Nexusa: porównywałem mojego HD2 (bebechy takie jak w Desire) z 4.0.3 na pokładzie z Nexusem kumpla - miazga pod każdym względem. Co najbardziej zasługuje na pochwałę to ekran - 1280x720 na tak małym ekranie wygląda kosmicznie.
Jakość wykonania, nawet przy porównaniu do szczotkowanego alu HTC, wypada bardzo dobrze. Wszystko jest ładnie spasowane, nic nie trzeszczy i nie wygina się. Telefon trzyma się świetnie w dłoni (o ile ktoś nie ma drobniutkich, kobiecych rączek ;d).
Nexus jest niewiele większy od HD2 (większy ekran, ale brak hardware'owych klawiszy).
Akurat Desire to koszmarnie wolny smart. Miałem Desire, później Desire S i te drugi miażdżył go szybkością. Największym atutem była dwa razy większa ilość dostępnej pamięci i nowszy, sprawniej działający Andek. Dlatego nie dziwię się, że jesteś zachwycony Nexusem :) Jednak ja podchodzę do tego bardziej chłodno. Oglądałem porównanie SGS2 z Nexusem (oba na ICS) i nie było jednak widać sprzętowej przewagi Nexusa. Wiadomo ekran o wiele bardziej czytelny, lepsza czcionka, lepsza gęstość ekranu. Sprawdzę Nexusa w realu i dopiero zadecyduję.
Powolny to był mój poprzedni smart, HTC G1 - pierwszy tel z Androidem. Aż się łezka w oku kręci, wspominając Androida 1.1 bootującego 10 min ;) 2.3.7 latał na nim też całkiem ładnie.
CPU w moim HD2 bez dotykania napięć spokojnie lata na 1.3 GHz (wyżej nie próbowałem, bo pewnie by go ciepło ubiło). Wystarcza to do niezamulającej pracy na Andku 4.0.3 - brak przycinek, wszystkie animacje i wodotryski działają perfekcyjnie, swobodny multitasking, bateria na 2 dni itp. - na YT są filmiki.
4.3 cala, cud, miód i orzeszki za 700 zł ;)
Do tego w ramach zabawy można sobie odpalić WM 6.5 i WP 7 czy pełnego, desktopowego Ubuntu :D
Polecamy recenzję :) .
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Samsung_Galaxy_Nexus_-_test%2C_cena_i_opinie-4315.html
... ale jeśli zależy Ci na szybkiej odpowiedzi, to w wersji 4.0.1 nie było można. Custom ROM-y ICS-a spokojnie jednak na to pozwalają jeśli Ci zależy.
Co do iPhone,widzieliście testy ekstremalne tego telefonu?Jest jak surowe jajko.Ja upuścisz,to 3 tys idzie się walić.Nieraz czekamy na ważny telefon,który odebrany w pośpiechu może skończyć się upuszczeniem aparatu.Cena oraz ta jego wrażliwość przekreśla iPhona w moich oczach.Co zaś się tyczy telefonów z Androidem,to niemal każdy się laguje.Android jest trochę zbyt wymagający.Może tworzony przez Intela i Samsunga na bazie Megoo system,będzie działał płynniej?Windowsa Mobile potestowałbym,ale Windows zawsze będzie kojarzył mi się z wirusami,wysypywaniem bez powodu i chorymi komunikatami.Niekonfigurowalność WM7 również zniechęca.Brak choćby Skypa na WM7 jest bardzo deprymujący...
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160151
odsłon: 95512
odsłon: 34554
odsłon: 28555
odsłon: 26511
odsłon: 24842
odsłon: 22765
odsłon: 21798
odsłon: 18938
odsłon: 18857
odsłon: 18776
odsłon: 18214
odsłon: 17283
odsłon: 15887
odsłon: 15649
odsłon: 15486
odsłon: 14965
odsłon: 14562
odsłon: 14403
odsłon: 13560
odsłon: 13461
odsłon: 13383
odsłon: 12424