|
Logitech G700 Wireless Mouse |
Codziennie przeglądamy kilkadziesiąt opinii kupujących, zamieszczanych pod produktami w sklepie internetowym. Wyławiamy dla Was najciekawsze i prezentujemy w tym stałym cyklu newsów. Może właśnie planujesz zakupy i szukasz podpowiedzi. Może opinia będzie przestrogą, aby uniknąć nieudanego zakupu. Uwaga! |
|
Logitech G700 Wireless MouseCena: 409 zł
Przesiadłem się na nią z Logitech MX Revolution. Mysz ma podobny kształt, przez co moja dłoń bardzo łatwo dostosowała się do jej grzbietu. Korzysta z tego samego oprogramowania, dzięki temu nie musiałem instalować nic nowego. Bardzo duże możliwości konfiguracyjne, profile zapisywane w gryzoniu i zmienianie ich w locie jak i zmienianie DPI w locie, to niewątpliwe jej bardzo mocne punkty. Ilość programowalnych przycisków też bardzo pozytywnie zaskakuje. No i oczywiście ta mega dokładność - istny miód. Koledzy piszą o krótkim działaniu na akumulatorze. Zrobiłem profil ogólny z niskimi ustawieniami raportowania i maksymalnym oszczędzaniem energii. Drugi profil zrobiłem do gier z największą wydajnością, wysokim DPI i wysokim raportowaniem. Podczas zwykłej pracy ustawiam profil ogólny i jest git. Wystarczy jedno kliknięcie w zdefiniowany przycisk. Dla bardziej leniwych można też ustawić automatyczne przełączanie profili. Dzięki temu manewrowi moje problemy z akumulatorem odeszły w niebyt. No chyba, że ktoś non stop młóci w gry to wtedy nie ma siły. Coś kosztem czegoś: chce się mieć mega dokładność bez kabla to trzeba poświęcić na to trochę energii. Jeden punkt zabieram za sztywny kabel oraz za materiał z jakiego jest wykonana w porównaniu do MX Revolution. Tam było gustowne wykończenie gumowymi wstawkami i kawałkami błyszczącego plastiku które nadawały gryzoniowi bardzo dużo uroku. Tutaj jest szorstki plastik, spełnia on swoją rolę bardzo dobrze, jednakże wygląda to bardziej tandetnie, jak na mój gust.
A4Tech X6-70D USB (Glaser 70D)Cena: 25,90 zł
Mam tą myszkę już od dawna i muszę powiedzieć że jestem z niej bardzo zadowolony. Jest dobrze wykonana i świetnie leży w dłoni. Dodatkowe przyciski ułatwiają nawigację w internecie(przejdź dalej i wstecz). Choć jest to myszka kompaktowa nadaje się również do gier (dodatkowe przyciski dają możliwość przypisania im funkcji np. w Counter-Strike'u). Korzystna cenowo.
Logitech G5 Laser Mouse (refresh)Cena: 228,90 zł
Myszka rewelacyjna, użytkuję ją od ok. 4 lat i jeszcze ani razu mnie nie zawiodła :] nic się nie ściera, nie wyłącza się, nie sprawia kłopotów, jednym słowem: świetna!
Saitek Cyborg Mouse R.A.T. 7Cena 348,70 zł
Mysz po prostu wymiata, żadna inna mysz nie ma takich możliwości zmiany kształtu jak ona. Nie ma co porównywać do konkurencji zaczynającej się od liter "L" i "R" a o "M" już nie wspominają. Mysz najlepiej spisze się w rękach Pro-gamera, ponieważ ona nie zastępuje ciebie w grze jak lubi to robić konkurencja kusząca możliwością pisania makr dzięki którym mysz zabije przeciwnika za ciebie, lecz po prostu jest stworzona tak aby samą obecnością pod twoją ręką już nie była przeszkodą w graniu a wręcz oddawała każdy zamierzony przez ciebie ruch. Do minusów można zaliczyć jedynie ślizgacze fabryczne ale takie białe okrągłe z serwisu na "A" są idealne przy regularnym szlifowaniu ich powierzchni na wapiennicy (osełka do brzytw) . Mysz (szczur) najlepiej spisuje się na podkładce Razer Destructor (koniecznie czarna) chyba że lubisz kontrasty i większe (axis-z problems) istniejące praktycznie przy każdym laserze. 9/10 ponieważ to dzięki niedoskonałości w pierwszych chwilach po wielkim wybuchu mamy szanse istnieć.
Taki rat 7 albino by mi się przydał jak najbardziej:D wygląda znacznie lepiej niż czarny rat:D tylko te ceny czemu takie wysokie:((
bo biała wersja pasuje do produktów apple jak iMac, Mac booki itd. resztę sam sobie dopowiedz :)
aby kupić wireless za 409pln to rzeczywiście trzeba sobie mantro-sieczkę marketingową do mózgu zaaplikować
409pln to fakt zdecydowanie za dużo. Ja swojego G700 kupiłem za 319zł i myślę że to dobra cena, a sama mysz jest świetna. :)
Ja także swojego G700 kupilem za niecale 360 zł ( - podatek Vat jeszce :P ).
Myszka jest znakomita :) Nadaje sie idealnie i do FPS'ow i do MMO ( ma wiecej klawiszow niz jej glowny konkurent Mamba :))
I tak jak kolega wyzej napisal mozna ja spokojnie znalezc duzo taniej :)
Naprawde warto !
A i polecam do niej podkladke Qpad Heaton ( za okolo 60-70zl)
Mamba ssie - pełno problemów technicznych. Również polecam Qpad Heaton (posiadam wersję XL) - ma tylko jedną wadę ta podkładka - przy częstym korzystaniu z kompa wytrzymuję max parę miesięcy i już poślizg jest gorszy niż na początku, bo plastik się ściera.
Co do myszki - ślizgacze ma niezłe, aczkolwiek tylko niezłe. A przy kupnie takiej myszki 'niezłe' to za mało:)
Mój komputerowy gryzoń (Logitech G5 Refresh) służy mi już kilka lat i jeszcze ani razu nie miałem z nim problemu :). A że nie żrę, jak świnia, przy kompie i tłustych paluchów ni mo, to i mysz wygląda jak nowa. Polecam, o ile jeszcze są dostępne w sprzedaży. Pozdrawiam!
Również posiadam G5 Refresh ze 4 lata i 0 problemów. Jednak po tylu latach się ściera matowa powierzchnia - na kciuku i palcu wskazującym. Wcale to nie przeszkadza w niczym (poza tym można to zregenerować), ale jednak się ściera (nie piszę tutaj o casualowym graniu po pół godzinki dziennie, ale po siedzeniu przy kompie długo.
Wg mnie opinia dnia to od tego kogoś, co wystawił 1, a myszkę kupił, bo w starej akumulatorki mu nie trzymały - bo się poszczam.
Nie ma to jak wydać 400 PLN na myszkę z zaledwie dwuletnią gwarancją :D To już modele tego producenta za ok. 40 PLN mają 3 lata gwarancji.
Przynajmniej jest to gwarancja, z której nikt się nie wykręca. Serwis logitecha jest mocno dofinansowany i wolę te dwa lata 1005 pewności, niż 3 lata jakiejś ściemy.
Bez przesady; kupując dziś w sklepie z elektroniką w większości przypadkach w przypadku wadliwego towaru i tak dostajemy nowy, gdy starego nie da się/ nie opłaca się naprawić. Dawniej topowe modele szczurów od Logitecha były z 5-cioletnią gwarancją, a co jest dzisiaj? Przymusowa konsumpcja? (bo nawet jak szczur za 400 PLN się zepsuje, to kto to naprawia jak się popsuje dajmy na to po 2 latach i 3 miesiącach?)
Nie dajcie sie oszukac ceny tej myszki powinny oscylowac w granicach 300-320 PLN. Przeplacacie aktualnie i to niemilosiernie ;]. Jak zwykle Panstwo, dostawcy oraz sklepy wala nas ostro w "4 litery". Cena myszki aktualnie wynosi $99. Co w przeliczeniu wedlug aktualnego kursu ~326 PLN. Ja G700 kupowalem w polsce za 310 PLN a to jeszcze bylo lekko ponad rok temu.
Nie porównuj cen na produkty w stanach z cenami w europie. Tam są inne podatki. Niestety europa jest "socjalna" co się uwidacznia miedzy innymi w podatkach nakładanych na produkty. Kilka razy próbowałem coś kupować na amazon.com, z powodu niższych cen niż w europie. Niestety naliczone cło na produkt zniechęcało
Co prawda od dłuższego czasu używam Logitech G500 i służy bardzo dobrze, ale swoją drogą jestem ciekaw jak w rzeczywistości chodzi ten R.A.T. 7 (mówiąc jako wieloletni gracz CS-a i wymagający użytkownik Photoshopa)
G700 kupiłem za 319 zł wliczając przesyłkę. A mamy rok 2012. Nie kpijcie sobie z ludzi ceną przekraczającą 4 stówy.
Również używam od 4 lat myszkę Logitech G5 i lepszej i wygodniejszej nie miałem w życiu. Absolutny majstersztyk.
Mam Logitech G700 już ponad rok to co mi przeszkadza mi w niej kilka rzeczy:
- szokująco krótka praca na bateriach, trzeba je ładować codziennie
- kabel USB który jednocześnie służy do ładowania i do łączności przewodowej jest gruby i sztywny nie nadaje się do pracy ale krótka żywotność na bateriach czasami zmusza do używania także kabla.
- mysz jak na mój gust jest trochę za ciężka.
- podejrzewam że ma niedopracowany układ ładowania bo po kilku miesiącach żywotność dwu używanych na przemiennie zestawów akumulatorków drastycznie spadła. Zauważyłem niedawno że aby akumulatorki naładowały się do pełna trzeba odłączyć przewód i po kilku chwilach podłączyć przewód ponownie w przeciwnym wypadku akumulatorki tracą pojemność bo nie są ładowane do maximum swoich fabrycznych pojemności.
Poza tym mysz jest ok, daje się dopasować do swoich potrzeb i jest wygodna w co przed kupnem wątpiłem widząc tego wysokiego garbusa na zdjęciach. Zapłaciłem ~280pln (odkupując nową od kogoś) ale znając już ją chyba drugi raz bym się nie skusił nawet za tą cenę.
Aha, chciałem jeszcze dodać słowo na temat obudowy na którą autor recenzji narzeka. Może i faktycznie jest odrobinę szorstka w pierwszym kontakcie ale później nie zwraca się na to uwagi. Dzięki tej drobnej szorstkości i dzięki braku gumowych wstawek mysz nie poci się w dłoni i o dziwo nawet po ponad rocznym intensywnym używaniu nadal wygląda z góry jak nówka. Mat się nie wyciera nie nie zostają na nim żadne ślady palców czy ślady po kilkukrotnym drastycznym upadku ma twardą podłogę. Taka a nie inna obudowa to zaleta tej myszy.
Kolega chyba mało używa myszki,co do obudowy to kolejna tandeta od logitecha-twoje szorstkie powierzchnie po pół roku zaczynają się ścierać ja to miało miejsce w innych poprzednich modelach i po nimi zaczyna pojawiać się błyszczący plastik,odnośnie ładowania potwierdzam-dno totalne,ładowanie to jakaś ściema,kabel do wyp...,aż brzydko przeklinać ale fakty mówią same za siebie.Kółko i oprogramowanie jak najbardziej krok do przodu,ale zasilanie tego produktu-strzał w stopę Logitecha.Mam nadzieję że ktoś tam zmądrzeje i poprawią następny model.
A ja kupiłem ostatnio steelseries sensei i jak dla mnie ok. Poprzednio miałem logitech mx518 dla mnie jedna z lepszych myszek
Ummm mx518 to klasyka/legenda już, niestety kabel z czasem się upierdzielił, a nigdzie nie mogę dostać ładnego w oplocie żeby ją zreanimować ;]
Potem Habu od MS/Razer cholernie mi podeszła ergonomią, a sensor w brew temu co pisali ludzie nie wariował, tylko strasznie szybko się zużyła wizualnie i dotykowo.
Kupiłem zachwalaną SS Xai... sensor nie dawał rady i wędrował gdzie chciał nawet na dedykowanej 9HD mimo wyłączenia wszelkich "automatów" a jakość materiałów, spasowanie i te niby precyzyjne ustawienia co do 1Hz/DPI/CPI wołały o pomstę do nieba...
Swoją G700 kupiłem za ~200zł jak tylko wyszła. Miesiąc temu zaliczyła glebę i boczne przyciski przestały działać, nie bawili się w naprawę tylko wymienili na nową czyli okres gwarancji leci od nowa. Niestety przepadły prawie nowe ślizgi z Nylotron'u, które ściągałem nie wiadomo skąd... Z drugiej strony nie ma co zarzekać, mam wrażenie że w nowej myszce ślizgi są dużo lepsze niż w tej z pierwszego zacieru i mycha na nich pływa po Roccat Sota aż miło.
Na czas pracy na bateriach nie ma co narzekać, w końcu to gamingowa mysz bezprzewodowa, konkurencja od Razera na tym dedykowanym 800mAh aku trzyma jeszcze krócej, w porównaniu do G700, ustawiona na full performance. O gubieniu sygnału czy dziwnym sensorze, bo po co stosować sprawdzony Avago, w Mambie nie wspominam. Kupiłem, przecież to moja sprawdzona Habu tylko bezprzewodowa i ze zmianą DPI w normalnym miejscu, i żałowałem. MX700 nadal działa i trzyma długo na aku tylko te 125Hz..
A ja nadal pozostanę przy A4tech ;)
Puki co mam: A4Tech OPTO 013D od 7 lat i śmiga idealnie ;D
Teraz właśnie chcę kupić myche i klawę od A4 ;)
Testowałem i wydaje mi się lepsza niż taki razer (siada po 1,5 roku, kumpel ma to mówił) ;D
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160179
odsłon: 95581
odsłon: 34571
odsłon: 28566
odsłon: 26522
odsłon: 24852
odsłon: 22784
odsłon: 21817
odsłon: 19018
odsłon: 18960
odsłon: 18813
odsłon: 18224
odsłon: 17286
odsłon: 15654
odsłon: 15489
odsłon: 14977
odsłon: 14571
odsłon: 14414
odsłon: 13575
odsłon: 13474
odsłon: 13465
odsłon: 12432
odsłon: 11764