Zobacz więcej w kategorii: aparaty cyfrowe
Firma Panasonic zaprezentowała kolejny aparat z wymienną optyką pozbawiony lustra – Lumix GF3. Nowy bezlusterkowiec miał bić rekord rozmiaru. Czy mu się udało? O podium walczył także nowy Sony NEX-C3.
W przypadku kompaktów zawsze mówiło się o wyścigu na megapiksele. Producenci aparatów z wymienną optyką (zwłaszcza tych pozbawionych lustra) wybrali sobie inną dyscyplinę – wyścig na rozmiary. Z każdym modelem starają się „uszczknąć” przynajmniej milimetr z korpusu i ogłaszają kolejny rekord. Jednak tym razem sprawa nie jest taka oczywista – zaprezentowany dziś aparat Panasonic Lumix GF3 miał być najmniejszym i najlżejszym na świecie bezlusterkowcem. Jednak kilka dni temu, wraz z premierą aparatu NEX-C3, Sony ogłosiło podobny rekord. I komu teraz należy się palma pierwszeństwa?

Pełen łagodnych krągłości Panasonic Lumix DMC-GF3
Obydwa aparaty ważą podobnie (225 gramów), jednak już w przypadku rozmiarów są znaczne różnice – GF3 mierzy 107,7 x 67,1 x 32,5 mm, natomiast NEX-C3 109,6 x 60,0 x 33,0 mm. Na czyją korzyść? Wydaje się, że jednak produktu Sony.

Sony NEX-C3
Niestety, takie zmniejszanie wymiarów prowadzi do dużych strat w funkcjonalności. Aparat GF3, względem poprzednika, modelu GF2, zgubił nie tylko 40 gramów oraz kilka milimetrów (GF2 mierzy 112,8 x 67,8 x 32,8 mm), ale także możliwość zastosowania zewnętrznej lampy błyskowej oraz dodatkowych akcesoriów (np. opcjonalnego wizjera elektronicznego), a także rejestracji dźwięku stereo. Czy warto było tracić aż tyle za te kilka milimetrów mniej?
To tyle o rekordach. Zobaczmy teraz co oprócz niewielkich wymiarów i wymiennej optyki oferują obydwa aparaty.
W aparacie Panasonic Lumix DMC-GF3 znajdziemy:



W aparacie Sony NEX-C3 znajdziemy:


Więcej o aparatach cyfrowych:
Źródło: Panasonic, Sony
Szczerze to wolalbym jakas lustrzanke :P Ale jakbym mial wybierac to zdecydowanie sony (pomimo iz aktualnie posiadam panasonica :P).
Nie rozumiem idei tych "wykastrowanych lustrzanek".
Jak komus zalezy na malym aparacie to i tak sie zawiedzie bo drugi obiektyw i tak musi miec chocby do zdjec tele, bo to nie kompakt ktory ma 1 obiektyw "uniwersalny". A zakladajac tele obiektyw ktory jest 6-10x wiekszy niz ta "zabawka" to... chyba sie mija z celem.
Co komus to da, ze aparat troche mniejszy niz lustrzanka jak i tak musi miec z soba 2 obiektywy, torbe itp.
To juz lepiej lustrzanke. Albo kompakt.
A tak ni to kompakt ni to lustrzanka.
Zdecydowanie to Sony powinno robić telewizory bo jakość ich aparatów nadaje się co najwyżej na wystawę.
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego ten obiektyw jest taki wielki, a zastosowana optyka taka mała? Kogo oni chcą nabrać? Przecież to nie ma najmniejszego porównania z lustrzanką.
Bo ten obiektyw to taka "zaslepka" :)
Potem go sie pozbywasz i i tak kupujesz inny porzadny ktory swoja droga jest wiekszy niz sam aparat i ciezszy :) Co jest smieszne - wiec po co walczyc z tymi rozmiarami.
Juz lepiej kupic lustrzanke.
Trzeba pamiętać że są to proste jedno-ogniskowe konstrukcje, które nie wymagają stosowania dużych soczewek - pomijamy tu kwestie jakości zdjęć. A obudowa tego obiektywu musi, przynajmniej z tyłu, być na tyle duża, aby pasować do bagnetu w aparacie.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160207
odsłon: 95618
odsłon: 34582
odsłon: 28569
odsłon: 26531
odsłon: 24854
odsłon: 22801
odsłon: 21840
odsłon: 19140
odsłon: 18980
odsłon: 18840
odsłon: 18230
odsłon: 17291
odsłon: 15656
odsłon: 15497
odsłon: 14983
odsłon: 14574
odsłon: 14429
odsłon: 13586
odsłon: 13539
odsłon: 13467
odsłon: 12434
odsłon: 11770