Namco Bandai zamierza zachęcić nas do swojej nowej gry wyścigowej.
Choć seria Need for Speed przeżywa ostatnio swój renesans, DiRT 3 nie ma sobie równych na torach rajdowych, a w kolejce czeka jeszcze Test Drive Unlimited czy F1 2012, Namco bynajmniej nie zamierza się wycofywać z rynku gier wyścigowych, a nawet więcej - z tytułem Ridge Racer Unbounded chce podbić także nasze komputery PC. Czy z pomocą Bugbear Entertainment to się uda?
Choć pierwsze trailery i screenshoty nie zapowiadają wielkiego zwycięstwa, trzeba przyznać, że styl graficzny Unbounded sugeruje surowe, brutalne wyścigi na ulicach miast. Może właśnie tego nam potrzeba po kolorowych trasach, znanych choćby z Need for Speed: Hot Pursuit? Na świeżo ujawnionych screenshotach do Ridge Racer Unbounded widzimy sporo dymu, nieostrości i chłodnych kolorów. Wystarczy jeden rzut oka, by stwierdzić, że ta gra chce być poważnym graczem:





Ridge Racer Unbounded wydane zostanie na PC, Xbox360 oraz PlayStation 3 w przyszłym roku.
Więcej ze strefy gier:
Źródło: Games Press
Drugi screeno-render bardzo ładnie wygląda. Naturalne oświetlenie i dym. Może być ciekawie pod względem grafiki.
Ridge Racer zawsze miał dosyć chłodne kolory, to nie pastelówka przekolorowana, Japończycy z Namco pokażą co to znaczy dobra dla oka grafika w wyścigach :) ogólnie Japonia ma to do siebie, że ich ściganki zazwyczaj mają "chłodniejszą" bardziej realną kolorystycznie oprawę graficzną od całej reszty świata, serie RR i GT na konsolach są tego najlepszymi przykładami
Palenie gumy najlepsze w realu ;)
oczywiście, ale seria RR jest całkowitym przeciwieństwem realu, brak zniszczeń, odbijanie się od aut i band, skoki w przestworza a wszystko przy dużym spidzie łatwych ale bardzo przyjemnych poślizgach, szybkiej muzie i chłodnej ale ładnej i nowoczesnej kolorystyce :) dla graczy pc, którzy nie mieli nigdy do czynienia z serią RR na konsolach czy automatach i nie wiedzą czego się spodziewać to polecam obejrzeć RR7 na ps3, model jazdy w grach RR jest praktycznie taki sam od 1993roku, a oto RR7 ps3:
http://uk.ign.com/videos/2006/11/15/ridge-racer-7-playstation-3-review-video-review-hd?objectid=823649&show=hi
Wygląda całkiem całkiem, w sumie im więcej gier tego typu tym lepiej, jest z czego wybierać i na czemu czas poświęcić. Nie omieszkam sprawdzić tego tytułu w przyszłości.
super, nareszcie także na pc :) RR to moja ulubiona arcadowa seria wyścigowa z konsol psx,psp,ps3, nareszcie porządny arcade racer na pc (NFS HP nigdy mnie nie przekonało nieco złym tak naprawdę nie do końca odpowiednio-arkejdowym stylem jazdy powodującym niechęć do gry) może jeszcze by tak Namco wypuściło np. Tekkena także na pc? mam nadzieję, że na pc nie odejdą od swojego stylu zabawy znanego z całej serii RR na konsolach to będzie dobrze
ktos ci placi za pyerdolenie takich glupot? grales ty w ridge racera i ridge racera revolution? widziales je wogole na oczy na oczy?
ridge racer, cala seria jest beznadziejnie plytka i prostacka, i tak od pierwszych czesci na psx. banda cie odpycha i szturcha hehe. ale niektorzy to lubia. normalny gracz przechodzi ta gre za jednym podejsciem na najwyzszym poziomie trudnosci. po co to na pc? moglo zostac w swojej niszy na ps3 i nikt nic by nie stracil.
nie każdy chce symulacji, od mniejszej czy większej symulacji są inne gry (GT, Forza, GTR, F1, Dirt itd.), jazda w RR jest nierealistyczna - ta gra ma taka właśnie być, taka się zaczęła taką ją wymyślono, to nie symulator nawet w podstawowym tego słowa znaczeniu bo nawet auta nie są prawdziwych marek, RR to przyjemna arkejdówka, która wciąga i daje radochę - doładowanie i nierealny drift to klucz do tej gry
ok ok, po prostu zadna czesc nie podeszla mi i tyle, nie oczekuje realizmu od scigalek, bo nie ma czegos takiego, jest wieksza lub mniejsza umownosc. swietnie bawilem sie przy np split/second. w rr umownosc jest zbyt duza, niepotrzebnie wpakowali samochody, mogli dac bobsleje :)
jednak jest jeszcze szansa ze rr pojdzie w burnouty/ nfsy to moze bedzie zjadliwe
spoko, rozumiem, że Ci nie podeszły, ale pisanie że są prostackie, hmm, jakoś to nie pasuje, ukończenie wszystkiego zajmuje całkiem sporo czasu, poza tym bobsleje nie byłyby tak fajne co ridżowe ścigaczo-samochody ;) mi akurat Split nie podszedł za bardzo (choć nie był taki zły) a Ridge daje ciągle radochę, mam nadzieję że RR nigdy nie pójdzie w NFS bo NFS dla mnie to najgorsza seria wyścigowa aktualnie (z wielu względów, po prostu cuchnie przesadnie komerchą i hamburgerami, zaznaczam przesadnie bo każda gra to komercha ale NFS przesadnie i nie dla mnie, HP i Shift2 tylko mnie utwierdziły w przekonaniu)
racja, ostatni hot pursuit w singlu to dopiero porazka - z ciekawosci uruchomilem kiedys trainera, wlaczylem niekonczacy sie boost i pojechalem trase bez zdejmowania palca z boosta. tak jade jade caly czas z max predkoscia, nagle jak gdyby nigdy nic wyprzedza mnie przeciwnik komputerowy z predkoscia conajmnie o 120 km/h wyzsza... od tego momentu wszystko co bylo zwiazane z ta gra przestalo dla mnie istniec
propo nierealności jeszcze coś dodam, nigdy za specjalnie nie podszedł mi nierealny Wipeout a mimo tego seria ma trochę fanów, tak więc jakakolwiek umowna realność nie jest koniecznym wyznacznikiem dobrej zabawy
no przynajmniej w wipeoucie nie bylo samochodow ;)
ale w czasach psx'a nie bylo casualu, byly takie hardcorowe rzeczy, sam pamietasz
wipeout 2097 byl bardzo bardzo trudny, ale dawal mase satysfakcji, wygladal super i mial super sciezke dzwiekowa. mial fenomenalna predkosc i ten hardcorowy feeling, ktorego juz nigdzie nie znajde, bo juz nie mam takiej cierpliwosci jak kiedys ;)
moze wlasnie przez wipeouta nie lubie ridge racera, mozliwe. wolalem pograc w wipeouta 2097 zamiast w ridge racera. "contender eliminated" adrenalinowy limit break :)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160215
odsłon: 95634
odsłon: 34589
odsłon: 28574
odsłon: 26535
odsłon: 24858
odsłon: 22810
odsłon: 21853
odsłon: 19184
odsłon: 18989
odsłon: 18851
odsłon: 18236
odsłon: 17295
odsłon: 15658
odsłon: 15499
odsłon: 14986
odsłon: 14580
odsłon: 14437
odsłon: 13594
odsłon: 13562
odsłon: 13468
odsłon: 12438
odsłon: 11779