Marcin Sieradzki | 2009-11-17

Rozwój Internetu w Polsce musi przyspieszyć

Zobacz więcej w kategorii: internet

producenci: inny

 

Polska musi przyspieszyć działania związane z rozwojem infrastruktury sieciowej i dostępu do Internetu. Brak konkretnych działań, to mniejsze szanse na szybki rozwój gospodarczy. W opinii Business Centre Club poczyniono już pewne kroki, ale to w ciąż za mało.

Dwa lata temu w expose premiera RP Donalda Tuska usłyszeliśmy m.in.: „…Współczesna komunikacja to przede wszystkim Internet. Jest to jeden z kluczowych czynników sukcesu gospodarczego i cywilizacyjnego naszego kraju. (…) Stworzymy mechanizmy, dzięki którym wszędzie w Polsce – także w małych miejscowościach i na polskiej wsi – ludzie będą mogli skorzystać z dobrodziejstwa globalnej sieci. Globalna sieć nie jest bowiem zagrożeniem, jeśli będzie się mądrze korzystać z tych osiągnięć techniki. (…) W moim rządzie ministrowie bez wyjątku rozumieją, na czym polega międzyresortowe znaczenie współpracy na rzecz informatyzacji i rozwoju nowych technologii i systemów teleinformatycznych. Chcemy bowiem, aby obywatele uzyskali kolejny stopień, kolejny wymiar, jeśli chodzi o wolność indywidualną i niezależność od biurokracji, tak aby większość spraw urzędowych mogli załatwiać w najbliższej perspektywie przez Internet, aby poprzez Internet mogli rozliczać podatki. (…) To jest prawdziwa, praktyczna i realistyczna realizacja wizji taniego państwa: dać człowiekowi maksimum instrumentów do swobodnego wyboru i swobodnego dysponowania….”

Niestety większość z tych zapowiedzi pozostaje nadal w sferze deklaracji politycznych, a postęp prac w tym zakresie pozostawia wiele do życzenia. W dzisiejszych czasach nowoczesne technologie informacyjne i telekomunikacyjne są strategicznym elementem stymulującym wzrost gospodarczy oraz zatrudnienie. Różnice wyników gospodarczych osiągane przez poszczególne kraje można w dużej mierze tłumaczyć wysokością inwestycji w technologie IT. Zanika już podział na kraje biedne i bogate, a coraz bardziej wymierny staje się podział na kraje mające i nie mające dostępu do informacji oraz wiedzy.

Podstawą budowy społeczeństwa informacyjnego jest dostęp do szerokopasmowego Internetu, który w coraz większym stopniu wpływa na nasze życie, pracę oraz sposób komunikowania się. Internet to największy zbiór informacji i usług w historii ludzkości, często nazywany oknem na świat. Niestety w Polsce w zakresie dostępu i wykorzystania Internetu zajmujemy w dalszym ciągu jedno z ostatnich miejsc w Europie (wg raportu Dyrekcji Information Society and Media w Komisji Europejskiej, pn. „Monitoring High-Speed Internet Access in the EU” – Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w Europie, z wynikiem 8,4 proc.).

Internet to także nowa, stwarzająca ogromne możliwości forma porozumiewania się. Należy ją traktować jako osiągnięcie cywilizacyjne. Ponieważ Internet jest narzędziem umożliwiającym równy dostęp do kultury, nauki, wiedzy, wykształcenia czy informacji, należy się zastanowić, czy – zgodnie z zapisami Konstytucji RP oraz prawami człowieka – misją i priorytetem państwa nie powinno być zapewnienie dostępu wszystkich obywateli do szybkiego Internetu. Zwłaszcza, że szczególnie w ostatnim czasie wiele państw przyjęło narodowe programy rozwoju sieci Internet.

Zdaniem Business Center Club niestety, pomimo zapowiedzi kolejnych rządów (również obietnic złożonych 2 lata temu w expose premiera), ogromnych funduszy europejskich dostępnych m.in. w ramach Programów Operacyjnych Innowacyjna Gospodarka / Rozwój Polski Wschodniej, czy też działań regulatora (UKE) – niewiele w tym zakresie przez ostatnie 2 lata się wydarzyło. Polski Internet w dalszym ciągu jest jednym z najwolniejszych i najdroższych w skali Europy.

W ciągu ostatnich tygodni można było zaobserwować nasilenie działań w obszarze budowy społeczeństwa informacyjnego. Przyjęto m.in. projekt ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci – co jest dobrym kierunkiem i co zdecydowanie upraszcza procedury inwestycyjne (m.in. prawo drogi, usunięcie barier prawnych, dostęp do infrastruktury, dostęp do informacji czy też tzw. aktywny samorząd). Warto przy tym dodać, iż o większość z tych zapisów BCC zabiegał od ponad 2 lat.

Ważnym wydarzeniem było też długo oczekiwane zawarcie porozumienia UKE z TP S.A., czego wynikiem będą kilkumiliardowe inwestycje w budowę infrastruktury dostępu do Internetu szerokopasmowego. Niestety, w ramach porozumienia określona prędkość tych łączy na poziomie 6-8 Mb/s w perspektywie kilku lat będzie dalece niewystarczająca (przykładowo na dzień dzisiejszy w Austrii w nowych budynkach dostarcza się łącza 30-40 Mb/s, a kilka dni temu Szwecja i Finlandia przyjęły strategiczne programy rządowe, w ramach których do roku – odpowiednio – 2015 i 2020, wszyscy obywatele będą zaopatrzeni w łącza o przepustowości 100 Mb/s). Pojawiły się też, nowe i kontrowersyjne zapowiedzi rządu (m.in. na fali ostatniej afery hazardowej) w zakresie odgórnego cenzurowania, monitorowania i blokowania pewnych stron, serwisów, czy usług internetowych – za co mają być odpowiedzialni poszczególni dostawcy Internetu. 
 
Wszystkie te działania wskazują m.in. na brak pewnej koordynacji oraz jasnej strategii w zakresie budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Najważniejsze zagadnienia zdaniem Business Center Club , które mają znaczący wpływ na tempo i efektywność budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce, to m.in.:

  1. istnienie wyraźnej potrzeby wypracowania i wdrożenia narzędzi prawnych oraz organizacyjnych służących koordynacji działań resortów w zakresie informatyzacji i budowy społeczeństwa informacyjnego – w tym ustanowienie jednego, umocowanego gospodarza tego obszaru,
     
  2. brak jasno i prosto zdefiniowanych modeli koordynacji współpracy administracji z sektorem prywatnym i organizacjami pozarządowymi (czyli Partnerstwa Publiczno-Prywatnego) w zakresie budowy społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy,
     
  3. brak konkretnej informacji w zakresie długoterminowych zamierzeń rządu oraz kierunków i zasad prowadzenia jasnej i spójnej polityki w tym obszarze w najbliższych kilku latach (m.in. w odniesieniu do przyjętej ponad rok temu „Strategii Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w Polsce do 2013 roku”.),
     
  4. brak konkretnych propozycji w zakresie powszechnego dostępu do szerokopasmowego Internetu (tylko ok. 40 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu), poprawy stopnia zinformatyzowania usług administracji państwowej dla mieszkańców i przedsiębiorców, o których była mowa w expose premiera oraz dalszej poprawy wykorzystywania funduszy unijnych poprzez tworzenie sprzyjających warunków organizacyjnych i prawnych dla dysponentów i beneficjentów tych funduszy.

Zaniechanie działań w tym zakresie powoduje, iż odległość jaka dzieli nas od czołówki Europy, systematycznie się wydłuża i staje się coraz trudniejsza do nadrobienia. Nie pozwólmy zepchnąć się na margines cyfrowej Europy. Minęły właśnie 2 lata od zaprzysiężenia rządu, a w nowoczesnych technologiach 2 lata to wieczność.

Źródło: Raport Business Center Club

odsłon: 7286

Komentarze

(43)

XaRaDaS

0 + - 2009-11-17 15:42

Oj tak u nas niestety to kulejący temat. Jedyną poprawę w działaniach widzę w UPC, jako pierwsi dla mas dają łącze 120 Mb/s. Cenowo jest wręcz można powiedzieć rewelacyjnie. Ale co z tego, skoro mają ciche umowy z innymi dostawcami internetu czy też TV. Mam Aster z którego chętnie bym zrezygnował na rzecz UPC i co się dowiaduję, że niestety, ale UPC u mnie nie ma zasięgu. Jak to się pytam, przecież niecałe 100 metrów w linni prostej jest blok okablowany. Jedno wytłumaczenie mi się nasunęło: Aster i UPC mają zmowę i jeden drugiemu nie wchodzi w paradę.

kubbak

0 + - 2009-11-17 15:46

U mnie w mieście jest to samo UPC jest tylko w jednej dzielnicy, w której nie ma Multimediów bo niestety mają podpisaną umowę o nie wchodzenie sobie w paradę.

matiszak

0 + - 2009-11-17 17:16

U mnie na targówku chyba zbyt cenny obszar na takie umowy. W każdym bloku jest i Aster i UPC choć po niedawnych doniesieniach o odcinaniu piratów przez aster liczba użytkowników UPC wzrosła ;)

Cr4sH

0 + - 2009-11-17 15:48

Co do tego UPC zgodze sie z Xaradasem, mieszkam w bialymstoku, wiec to nie jest "wies" czy "miasteczko" , w osiedlu nie na pograniczu miasta, i nie ma tu UPC. Wogóle nie wiem czy w moim miescie jest :|

ja za livebox place 70zł / miesiac 1mb/s. Do lutego mam umowe a potem zrywam ja w cholere.

Se8a90

0 + - 2009-11-18 15:02

Ja mieszkam w małym mieście niedaleko rzeszowa - nie ma Aster ani UPC z tego co mi wiadomo. Mam tą samą opcję neo 1 mb za ta samą kwotę ale niedawno zadzwonili do mnie z neo z propozycją podniesienia prędkości do 2mb za tą samą cenę. Dzisiaj gośc przyszedł, wytłumaczył wszystko "dobrze" dla nas a potem dopiero na umowie się okazało, że próbował nam wcisnąc przedłużenie do 2 mb za tą sama cenę - tak ale tylko przez najbliższy rok czy pół roku - a pozostały czas a nie wiem czy to ie miał być okres 2 lat (łącznie 3 ) miałbym płacic 144 zł za 2mb/s....... To już nie mówie o zdzierstwie tylko o zwyłkym oszustwie i próbie okadzenia nie uważnych ludzi.
Tak czy inaczej do sierpnia 2010 mamm umowę z neo na 1mb a potem ewnie dalej będę musiał z tymi złodziejami podpisać bo alternatyw nie ma u mnie - jest kablówka i radiówka za cenę około 30-20 zł mniej ale ten net większość czasu tak muli że się do niczego nie nadaje nie wspominając o graniu online. Mieszkańcy małych miast są zwyczajnie zmuszeni do używania ofert złodzieji... trzeba dobrze pilnować własnego portfela.

xernos

0 + - 2009-11-18 19:28

@Se8a90
To mojego kolege tak zrobili zadzwoniła pani z TPSA jak kończyła mu się umowa iz pytaniem czy chce zostać po 2 latach i dostać za 70 zł/m na kolejne 2 lata 2 Mb/s czy woli mieć o połowe niższy rachunek i obecna prędkość, nawet wybrał se prezent.
I co dziadek który jest włascicielem lini dostał umowe podpisali i wysłali efekt zamiast nowej umowy przedłużyli mu na starych warunkach a prezentów nie zobaczył bo nie sa wydawane gdy klient kupuje przez błekitną.

@Cr4sH
Ja tam zawsze jak kończy się umowa wypowiadam miesiąc przed końcem a potem se coś wybieram - a te żywe pudelku to nieźle cię wyniosło ja wziąłem se freedom'a za 50 zł za 1Mb/s + zakupiłem se router Pentagrama Cerebusa za 300 zł z funkcjami o jakich ten LiveBox może pomarzyć :P - szkoda że w moim zasięgu niema UPC -pzdr.

kudlaty_true

0 + - 2009-11-20 12:32

No, nie powiem, macie troszkę kiepsko.
Nie piszę teraz tego żeby się dowartościowywać, ani nikogo mieszać z błotem, a bardziej w celach statystycznych i żeby ludzie wiedzieli że są takie opcje:
Otóż ja mam tego farta akurat że mieszkam na Woli w Warszawie i jest u mnie spory wybór, ale podpisując umowę z UPC, dokładnie się wypytałem o różne promocje i wyszło na to, że za 132zł mam 10mb/s razem z niezłą kablówką i telefonem domowym + to, co wydzwonię. A z domowego nie dzwonię prawie w ogóle już.
Co śmieszniejsze, oni mają właśnie takie pakiety, kiedy się bierze 3 rzeczy, tj internet, kablówkę i telefon, ma się 20% zniżki, jak się bierze dwie - 10%. Więc jeżeli bierzesz telefon na najmniejszym możliwym abonamencie - co u mnie jest CHYBA 20zł, wtedy wychodzi taniej, niż gdybym wziął pakiet bez telefonu:)
Tak czy siak, piszę to dlatego, bo z asterem już nie będę więcej współpracował. Odcinali mnie od internetu bez ostrzeżenia na okres tygodnia, bo miałem za duże wysyłanie danych - od 2 do 6gb dziennie. Kiedy do nich dzwoniłem (sam! a jak! Ja musiałem!) dowiadywałem się od przesadnie miłej pani, że zostałem ukarany tygodniowym brakiem internetu, ponieważ mam wirusa w outlooku i najwyraźniej rozsyłam spam bez mojej wiedzy. Gorzej jej wychodziło tłumaczenie, kiedy próbowałem jej udowodnić, że outlook nie widział mojego komputera od czasów windowsa 98 second edition.
Więc po trzecim takim zabiegu postanowiłem przesadnie miło rozwiązać umowę i to było moim najlepszym krokiem.

Treyzrazer

0 + - 2009-11-17 16:10

Już starożytni Rzymianie, a także Persowie uznali, że arterie komunikacyjne w ich rozległych imperiach są niezwykle ważne. Dzisiejsze arterie komunikacyjne to nie tylko autostrady (dzisiejszy odpowiednik utwardzonych duktów Persów i Rzymian) ale również sieć GSM oraz właśnie internet. Albo polscy ministrowie wagarowali na lekcjach historii albo są zbyt tępi aby wyciągnąć właściwe z tych lekcji wnioski. Bo po to się tego uczeń uczy aby poznać na czym dawniejsze pokolenia budowały swój rozwój i potęgę.
Możliwość przesłania/odbierania informacji szybko i tanio to jedno
z kół napędowych dzisiejszego świata. Ale decydenci śpią...

rysiul

0 + - 2009-11-17 16:38

Nie jest zle chlopaki. Ja mieszkam na wyspach i za 20 funtow (kolo 90zl) mam 0,5 mb/s. Nie pomylilem sie - 0,5. Okazalo sie ze linie polozyli 30 lat temu i od tamtej pory jej nie zmienili. umowe podpisalem na poltora roku i nie moge jej zerwac. najlepsze jest ze dali mi 2 tygodnie na zerwanie umowy jezeli mi cos nie bedzie pasic. Problem w tym ze podlaczyli mi net w dwa tygdnie po podpisaniu umowy i zerwac umowy juz nie moglem. O jakosci tez ciezko cos dobrego powiedziec. Bez przerwy zrywa polaczenia, szybkosc tez nie jest stala od 0,7 do 0,2 nawet. Pytam sie kiedy beda modernizowac to - odpowiedz taka zeby sie przypiac nie da - nie wiemy.

o kablu moge tylko pomazyc a jest o co - rok umowa 25 funtow 10 mb lacze gwarantowane podlaczenie w ciagu 3 dni

saddam

0 + - 2009-11-19 02:23

W Paryzu za 29,90e jest 100/50Mbps + TVHD oraz darmowe polaczenia telefoniczne w calej UE. Podobnie jest w krajach skandynawskich ale juz nie tak tanio.

miedzianek

0 + - 2009-11-17 16:43

Ja tam nie chwalkac sie powiem ze mam neta 8MBit,pingi baaaardzo niskie(w CS na serwach z calego swiata mam max 30),w nocy mam 8x4=32MBit a to wsio w cenie 70zl...i gratis IP zewnetrzne

szatras

0 + - 2009-11-18 10:54

Tak tak, oczywiście. Ale bajki piszesz:] To jest aż żałosne. Ping nie zależy prawie zupełnie od maksymalnego transferu łącza. Możesz mieć łącze nawet i 100 mbitów, a gwarantuje ci że pingi ci nie spadną do niższego poziomu. Minimalne pingi jakie uzyskasz mieszkając w wawie, z serwerami np. usa, to ok 100 ms.

grezur

0 + - 2009-11-18 19:20

No ja zgodzę się z kolegą miedzianek. Mam Vectrę 8Mbit/s + Pakiet Platynowy TV (119zł/mc) w nocy mam 4x8Mibt-=32Mbit i również ping nie przekraczający 30ms.

szatras

0 + - 2009-11-19 08:51

Tak, ciekawe. A jesteś pewien że te 30 ms uzyskujesz w stosunku do serwerów np. w USA? bo szczerze wątpie:]

cysi3k

0 + - 2009-11-19 11:02

ja również w to szczerze wątpię...

grezur

0 + - 2009-11-19 21:46

A czy ktoś wspomniał o jakimś konkretnym kraju? Ja podałem wynik testu pintest.net dla Polski. A to, że ping przy połączeniu Polska-Polska jest niższy niż Polska-USA to chyba logiczne. Odległość gra tu istotną rolę. Normalne, że nie uzyskamy pingu 30ms przy połączeniu Polska-USA. Jest to technicznie niemożliwe. Mój wynik testu pingtest.net dla serwera w Dallas USA (odległość 8600km) to 150ms. Pozdrawiam.

qniak

0 + - 2009-11-17 17:52

Rozwój internetu w Polsce hamuje tylko i wyłącznie tp narzucając niskie prędkości w wysokich cenach, w rzeczywistości 50-60% internautów na do dyspozycji tylko ofertę tp lub lokalnego dostawce internetu radiowego ( 70-90zł za 1mbit ). Wystarczy zmusić tp aby każdemu obywatelowi zapewniła możliwość podpięcia internetu przynajmniej 10mbit w rozsądnej cenie ( głównie na wsiach i małych miejscowościach (bo np mieszkańcy Krakowa maja ofertę tp i tak głęboko w .. nosie ) lub "puścić" internet siecią energetyczną co wymusi konkurencje na polu linia energetyczna vs linia tp czyli technologie dostępne praktycznie dla każdego mieszkańca tego kraju

bchrubas

0 + - 2009-11-17 18:15

lewackie bzdury

qniak

0 + - 2009-11-18 13:36

Sam jesteś bzdura a tp to twój żywiciel najprawdopodobniej bo nikt inny nie broni tp :P

Se8a90

0 + - 2009-11-18 15:57

Czytajcie mój powyższy opis "złożenia oferty" przez TP. Ludzie się z nimi trzymaja tylko jak nie mają wyboru. Mógłbym mieć 2mb kablówkę za 80 zł czyli tylko 14 zł drożej ale za to nie z pingami 30-60 ms tylko od 80 w góre na polskich serverach.... Kolega mówił że narzekam przesadnmie bo u niego na tym łączu grał w MW 1 online i dobrze działało. Z tym ze grał w to na xboxie pewnie na amerykańskim serverze z pingami 120 a celując joyem i tak to dla niego nie sprawiało różnicy bo i tak by lepiej nie trafiał z lepszym pingiem. Ale grajac na pc w fpsy w małych miastach czasem pozostaje tylko neozdrada TP bo "alternatywa" jakby kasrowała Twoje możliwości cyfrowej rozrywki. Jest szansa że w sierpniu Neo będzie miała oferty 2 mb do 77 zł max ? Niby dostali kasę na rozwój sieci a ja mam mlisko do "centrum strategicznego" żeby łączyć się wysokimi prędkościami bez strat - problemem są śmieszne ceny bo kogo stać na 2mb na neo.....

projectdarkstar

0 + - 2009-11-18 15:48

Skoro tak wspaniale się orientujesz wyjaśnij mi proszę, dlaczego TPSA oferowała przez lata łącza 0.5, 1i 2Mb kiedy na zachodzie było po 8 i więcej? Dlaczego dopiero groźba z UE i uwolnienie łącz pozwoliło TPSA ruszyć 4 litery i podnieść jakość/prędkość swoich usług?

Miałem w PL łacze z TPSA przez 2 lata. Dlaczego TPSA? Bo nic innego nie było. Amatorska osiedlówka to żart nie sieć. I jak było z TPSA? Dropy, brak netu przez dzień, dwa, transfer niby 2Mb... ale co z tego skoro ADSL wyciąga znacznie więcej. Potem przeprowadzka do UK i od razu pierwsze łącze 8Mb, realnie (zmierzone) 5Mb. Dostawców w bród, do wyboru do koloru. Ceny niższe niż u TPSA (zamiast jakichś 149zł za 2Mb 17 funa za 8Mb). Miałem 2 dostawców neta w UK i z żadnym nie było problemów. O przerwach informują mailem i robią je raz na parę miesięcy, zawsze w nocy.

Każdy widzi, że TPSA siedziała sobie jak na komunistycznego molocha przystało na zapiecku i nie chciało się dzielić z innymi. W infrastrukturę też nie ma co inwestować, bo przecież klienci są zmuszeni do korzystania z usług.
Teraz mam nadzieję, że to się zmieni i rodzinka w PL będzie mogła za jakiś czas wywalić TPSA na zbity pysk i zamówić UPC czy inną sieć cyfrową.

tomek1081

0 + - 2009-11-17 18:09

Ja od niecałych dwóch lat ma radiówkę, ale od początku mam wrażenie że internet stopniowo spowalnia...
Przybywa nowych użytkowników, a łącza nie przybywa...
A tak swoją drogą to po co komu więcej jak 1Mb jak z piractwem chcą walczyć. Do przeglądania stron 1Mbit powinien wystarczyć....:D

qniak

0 + - 2009-11-17 18:15

ja mam 1mbit i powiem że to jest już masakra, chcąc obejrzeć sobie nawet jakiś zwiastun nowej gry muszę czekać na buforowanie lub użyć jakości SD :( Teraz już nawet yt przechodzi w jakość HD więc łącze 6-10 mbit powinno jak najszybciej być łączem podstawowym, demo gry to teraz 2gb, a dystrybucja elektroniczna gier i programów to już w ogóle na takim łączu to masakra, pomyśl że kupujesz nową grę płacisz nieco mniej niż w sklepie ale masz ściągać 10-15 Gb na łączu 1mbit, idzie się pociąć, Mało tego 1mbit nie zapewnia już komfortowej rozrywki w grach online ( np taki Aion )

Pakryszkin

0 + - 2009-11-17 18:19

Wiesz, nie wiem jak ty, ale ja nie chciałbym czekać 40minut na załadowanie się jednego filmiku z youtuba, albo ściągać demo gry ~1GB dwa tygodnie.

kubbak

0 + - 2009-11-17 19:36

Chyba do najprostszych stron wystarczy Ci 1Mbps. Pierwszy lepszy rozbudowany serwis ma stronę główną wielkości 1MB, nie wspominając o stronach z multimediami.

Co do YT to z ich strony też prędkość jest ograniczana do 2-4Mbps.

Terrorek

0 + - 2009-11-17 18:23

JAASNE -,- co oni sobie mysla.. ze pozyamykaja nam dostep do "poniektórych stron" i dadzą łocze 5Mb ;/

Osoby rządzące tym krajem sa beznadziejne ;/


Ps. do tomek

nie tylko potrzeba 5 mb do sciagania z torentow..
zreszta od tego gry chyba bardziej sa lase na Mb

Conroe

0 + - 2009-11-17 18:33

Ja siedzę na wsi i mam NEO 1Mbit. Gdzie tutaj u mnie to już szczyt osiągnieć techniki heh. W spowijakach to wszystko u nas jest.

the_bart123

0 + - 2009-11-17 18:59

a ja w Szkocja UK mam 10Mbit za 20f na miesiac (+-90zl) (linia tel wliczona w cene) umowa na rok - Virgin

P.S. Jak widze tego pajaca raczki rozlozone ze fotki to dostaje agresji!!!!!

kubbak

0 + - 2009-11-18 11:53

A wolałbyś może tego? A może powrót do epoki PRLu?
http://www.gover.pl/userfiles/publikacje/jaroslaw_kaczynski_afp_1_512-large.jpeg

Polaka jednak nigdy nie zadowolisz...

lech13133

0 + - 2009-11-17 19:24

wątpię aby zmiany nadszedł przecież to tylko Polska
Jak zwykle będzie dużo gadania i nic
ps.najlepiej mieć UPC koło siebie:)
ale ja nie mam :(

Gumiskoczek

0 + - 2009-11-17 20:19

"Oby nam wszytskim żyło się lepiej" główne haslo wyborcze; aż śmiech bierze. Może kolesiom z PO żyje się lepiej, ten krętacz już wiele naobiecywał jak na razie nie udało mu się spełnić żadnej obietnicy wyborczej.

Jozio

0 + - 2009-11-17 20:21

Coś w tym jest, dużo gadania i nic z tego. Niestety ale jeżeli rząd się nie zmieni to możemy pomarzyć o normalnym net ( który moim zdaniem to 2 mb ), u mnie nie ma dostępu większego niż 512 kb/s i się muszę męczyć. Myślałem nad satelitarnym ale poczytałem i wiem że to głupia sprawa .... UPC gwarantuje 120 mb/s a na wsiach brak kabla telefonicznego tuż to paranoja. Tyle ode mnie iść na nowe wybory i zmienić rząd :D.

Maxver

0 + - 2009-11-17 21:21

no w Swarzędzu (poznań) też nie ma UPC >.

jewgienij

0 + - 2009-11-18 00:15

Nawet BCC jest czerwone!!!!!!!!!!! W polsce WSZYSTKO stoi na glowie. Brzmi jak artykul z ery przedgierkowskiej o zbyt niskiej produkcji wegla/stali. I nieprzemijajace "Rzad powinien..." Bleeeeeeeeee!!!!

SoundsGreat

0 + - 2009-11-18 00:23

Jeśli zdecydowałbym się na internet z kabla musiałbym albo płacić TP haracz za ich kabelek, albo zamówić dodatkowo telefon stacjonarny od TP.

Nie chcę ani jednego, ani drugiego. Niby mam w bloku NETIĘ, ale co z tego, skoro te wszystkie reklamy o samym internecie to bujda. Taki internet mają tylko ludzie z dostępem do kabla NETII (miedzianego, czy jakoś tak), ale NETIA w większości jedzie na kablach TPSA!!

Lukman

0 + - 2009-11-18 07:07

Artykuł mówi co powinno być.. a nie jak już powinno być.. z takim Rządem co obecnie jest w kraju to możemy się tylko cofać a nie brnąć do przodu

Maksym Słomski

0 + - 2009-11-18 09:35

Na każdy kolejny rząd się narzeka :P Z żadnego gwarantuję Ci nie byłbyś zadowolony :P

projectdarkstar

0 + - 2009-11-19 11:17

Ciesz się, że jest jak jest bo PiSowcy najchętniej by net zlikwidowali całkowicie by naród był ciemny i łykał wszystko jak pelikan.

A fakt faktem w PL głównym problemem było i jest to, że jak już się coś robi to jakiś kolega musi na tym zarobić. Jak nie zarobi kolega to się to maksymalnie utrudnia żeby ktoś inny (nie z kółeczka wzajemnej adoracji) czasem nie zarobił. Stara śpiewka.

BuBos18

0 + - 2009-11-18 12:48

Jak widzę tych zakłamanych bydlaków (czyt. polityków) to aż mam ochotę walnąć pawia w monitor, ale się powstrzymuje bo monitora szkoda.

kkastr

0 + - 2009-11-20 18:05

Mam 6Mb/s za 69zł miesięcznie w INEI. Nie odczuwam potrzeby szybszego internetu, na dzisiejszy dzień po prostu nic by mi to nie dało. Śmieszą mnie tylko teksty w stylu: informatyzacja jest podstawą gospodarki. Owszem jest to sprawa przydatna, niekiedy niezbędna, ale podstawy to są jednak gdzie indziej. Dostęp do szybkiego internetu nie powoduje wzrostu PKB, gdyż większość ludzi na nim nie zarabia tylko spędza czas wolny.

Istvan

0 + - 2009-11-20 20:33

Nie chodzi o zarabianie w internecie, ale o szybszy (za pomoca internetu) przeplyw informacji = predki rozwoj.

xkazik

0 + - 2009-11-20 19:27

ja mam 1mb za 58zl od Multimo - na laczach tp, za przedłużenie umowy zaoferowali mi 50/50 za 6mb lacze - przez 6 miesiecy place 55zl a kolejne 110zl, srednio wychodzi 82.50zl / miesiac za 6mb co w tp jest o ok 50zl drozej, nawet gdy porownywalem ceny netii na laczach tp to nadal multimo wychodzi taniej, nawet polaczenia telefoniczne.

Kto ma dostep do tp a chce zrezygnowac to proponuje rzucic okiem na oferte multimo.pl

matizorg

0 + - 2009-11-24 14:31

Najpierw powinno się ściągnąć limity na setwerach dopiero potem przyśpieszać neta po co mi net o szybkości 120 Mb/s jak nie wykożystam tego nawet w 1% bo aby coś pobrać do trzeba płacić.
Owszem ja moge zapłacić aby ten transfer szed 100% ale w takim razie powinno się zrezygnować z płacenia internetu bo nie będę napewno placił za to i za to.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie