Zobacz więcej w kategorii: chłodzenie
producenci: Scythe
Scythe wprowadził do swojej oferty poprawioną wersję coolera Ninja 3, którego generowany hałas jest mniejszy niż w przypadku pierwowzoru.
Ponad rok temu w ofercie firmy Scythe pojawiła się trzecia odsłona coolera Ninja, a więc konstrukcji przeznaczonej dla najbardziej wymagających klientów. Model ten został wyposażony w osiem ciepłowodów, a jego waga wynosiła ponad kilogram. Całość dodatkowo owiewał 120 mm wentylator Slip Stream, który co prawda oferował dużą wydajność, ale generowany przez niego hałas nie należał do najmniejszych i według producenta wynosił nawet 37 dBA. Scythe postanowił jednak odświeżyć już trochę zapomniany model, a przy tym także uśmiechnąć się do osób niezbyt lubiących tak duży hałasu.

Scythe Ninja 3 Silent Version bardzo przypomina poprzednią wersję coolera. Składa się on z czterech wieżowych, trójkątnych radiatorów, które zostały połączone ze stopą za pomocą ośmiu 6 mm rurek cieplnych. W tym momencie warto zaznaczyć, że miedziane ciepłowody zostały ułożone w dwóch warstwach, a przez to lepiej sobie radzą z odprowadzaniem ciepła do radiatorów. W zestawie znalazł się 120 mm wentylator Slip Stream z łożyskiem ślizgowym, którego prędkość obrotowa stale wynosi 800 RPM. Dzięki obniżeniu jej do tego poziomu, generowany hałas teraz wynosi zaledwie 10,7 dBA, a wydajność 68 metrów sześciennych przedmuchanego powietrza na godzinę jest wystarczająca do wydajnej pracy.

Cooler ma wymiary 120 x 120 x 160 mm, a jego waga wraz z wentylatorem wynosi 1040 gramów. Model ten kompatybilny jest z wszystkimi najpopularniejszymi podstawkami AMD i Intela – 754, 939, 940, AM2(+), AM3(+), FM1, LGA 775, LGA 1155, LGA 1156 oraz LGA 1366.

Scythe Ninja 3 Silent Version powinien trafić do sprzedaży na początku września, a jego cena wyniesie 38 dolarów. Zgodnie z aktualnym kursem walut odpowiada to około 110 złotym (bez podatku i marż pośredników).
Więcej o coolerach dla procesorów:
Źródło: Scythe, TCMagazine.com
Wielgachna krowa i do tego znów ponad 1kg... Niedługo będą zbroić płyty główne w metalowe spojenia żeby chłodzenie nie wyrwało procka xD Albo obudowy desktop wrócą do łask(tylko przy takich rozmiarach chłodzenia będzie to wysokości małego telewizora... Jak ktoś ma dużą bude i nie boi się że któregoś dnia procek odpadnie razem z sumoninją to ok xD
1 Kg to jest nic w porównaniu z Scythe Mugen 2 Copper - 1.8 kg czystej miedzi
PS. ja osobiście posiadam Scythe Mugen 2 PCGH, który ma też taki wentyl ninja
Mój spartan waży niecałe 400g... Odnośnie arka niczym nie trzeba procka przyklejać wystarczy pasta i po jakimś czasie jak poxipol :)
Spartan jest lekki bo ma cieniutki finy - w porównaniu do np. Noctuy NH-C14, to to prawie jest sreberko z czekolady ;)
A po co pakować 300zł w żelastwo do budy jak na dzień dzisiejszy OC to kwestia syndromu wielkości aniżeli kolosalnego skoku wydajności... NH-C14 ma 2 wentyle 140mm(sam radiator waży ok 700g z wentylami ok 1kg). Dla mnie zbędne wywalanie pieniędzy :)
Czy zbędne? Kiedyś też tak myślałem, ale już pierwszy kontakt z takim "koksem" mam za sobą i już mam na ten temat inne zdanie. Tu nie tylko chodzi o taktowanie procesora, ale także o jego temperaturę - przykładowo, różnica między jakimś horyzontalnym mikrusem, a porządnym towerem na 2600K @ 4,8 GHz wynosi kilkadziesiąt stopni.
Nie zrozumiałeś mnie Pawle... Chodzi mi o to ze przeciętniaki jak ja do pracy/grania na co dzień nie potrzebują potworów typu SB za 1,5k z OC rzędu 5GHz...(takie rzeczy tylko dla ludzi z syndromem amerykańskiego chłopca,czyli wszystko jak największe). Taki Q6600 po OC na 3,4GHz spokojnie by mi wystarczył(i zakładam że spartan którego kupiłem za 63zł dał by rade schłodzić tego quada) :) Jak ktoś się bawi w smarki żeby nakarmić swoje ego to kupujcie kloce jak ten i kręćcie ile się da sprzęt za 4k... Dla mnie liczy się stosunek cena/wydajność przy możliwie jak najmniejszych rozmiarach i zużyciu prądu (bo po co mi 2 lodówka która będzie miała pobór prądu jak czajnik elektryczny) :)
Spartan jest za słaby na q6600 z taktowaniem 3400 do którego trzeba podnieść napięcie. Wcześniej napisałeś "OC to kwestia syndromu wielkości aniżeli kolosalnego skoku wydajności" co może świadczyć, że nie interesujesz się OC. Źle zakładasz, że spartan którego kupiłeś za 63zł dał by rade schłodzić tego quada. PS mam do sprzedania dokładnie takiego Quada jeśli jesteś zainteresowany przetestowaniem swojego radiatora to chętnie odstąpię go tobie.
Wszystko teraz wymaga 2,8-3,2GHz w zalecanych, q6600 standardowo pracuje z zegarem 2,4 a ludzie wykręcają go do 4,1 mnie zadowala coś pokroju 3GHz(teraz mam e5200@3,125... i fajnie było by mieć coś w ten deseń z 4 rdzeniami)bez konieczności wymiany płyty czyli pod socket 775lga :) Bo nie interesuje mnie chore OC i żyłowanie procka do granic(swojego e5200 mógłbym wycisnąć na 4GHz jak niektórzy ale na jakim chłodzeniu i ile by tak pochodził...).
Dla niektórych (w tym dla mnie) temperatura CPU nie ma dużego znaczenia. Bo co za różnica, czy martwy kawałek elektroniki będzie miał 40, 50, czy 60 stopni. Ważne, żeby temperatura nie przekraczała 70 stopni. Forumowe gadanie, że powyżej 60 stopni coś może się spalić jest kompletną bzdurom. Choć nie ukrywam, że czułbym się mało komfortowo, gdyby CPU pod obciążeniem dobijał do 70. W każdym razie ja kupiłem kloca dla ciszy i jestem zadowolony.
Hmm. O ile dobrze kojarzę to radiatora nie klei się do procka tylko mocuje do płyty. Więc jak zawias jest dobrze pomyślany to całość raczej nie zleci bez poważnego trzęsienia ziemi. A że ninja zawsze był niemałym klocem więc żadne cudo w wentylek każdy mógł sobie wymienić na cokolwiek...
Eee tam to już przerost formy nad teścią. Chciałem go ostatnio kupić, ale dałem spokój i kupiłem Freezera 13 pro :) Nawet jeśli jest różnica 4 stopni między nimi to i tak wolę tego ostatniego :) Spokojnie można dostać się do ramu i zamontowć go, i oto chodzi :)
Maleństwo. Nie wiem po co go dawać jako nowy cooler skoro każdy może zmienić wentylator.
Najlepiej wygląda na płytach mini-ITX... Jest nawet fotka benchmarkowa: http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Intel_vs_AMD_spotkanie_mini-ITX_na_szczycie-3285.html
Montowanie takiego kloca w obudowie pozwala powątpiewać czy aby na bank idziemy w stronę miniaturyzacji. Taka ilosć ciepłowodów jest chyba tylko czysto marketingowym zabiegiem.
A w jednym z moich kompów nadal siedzi Ninja 1 Plus - i spisuje się bardzo dobrze. Cichutki i potrafi schłodzić w upalne dni mocno podkręconego Conroe.
a mnie interesuje wydajność bo MUGEN III wypada w testach gorzej niż MUGEN II i było by bardzo nie ładnie ze strony SCYTHE żeby podtrzymać tą tendencję...
a ja mam ninja 2, na pasywie, E8400 bez kręcenia, 38-43°C i jest git, w stresie do 55°C, oczywiście dobra buda musi być, kiepska to go nawet nie pomieści, chyba że wytniemy dziure w budzie i wyprowadzimy chłodzenie na zewnątrz, będzie wyglądało jak amerykańska fura :) Cichutko, chłodek na procku, te nindża to fajowa sprawa. Wystarczy jakikolwiek cichy wentyl, żeby żebra dostały przeciągu i można się bawić w owerkloking :) sajt nindża żondzi :)
Już przy instalacji Mugena martwiłem się, czy płyta aby się nie złamie. Ale dała radę i w zamian oferuje niezwykłą CISZĘ, wiele decybeli poniżej hałasów za oknem, nie mówiąc już o słuchawkach leżących na biurku.
Oczywiście odpowiednio do tego dobrałem kartę graficzną, a (otwarta!) obudowa jest wytłumiona trzema zatyczkami od dezodorantów i jedną skuwką od długopisu ;)
Mam to ustojstwo od 2 miesięcy (stara wersja), kupiłem dla ciszy nie do podkręcania. Sprzęt jest praktycznie niesłyszalny i jestem z zakupu bardzo zadowolony. faktycznie krowa wielka i trzeba było zdjąć koszyczek socketu ale napewno nie wyrywa płyta głównej (przynajmniej na razie ;-)
Czy warto? Wg. mnie warto choć napewno znajdą się inne dobre schładzacze, a dyskutować czyja zabawka jest fajniejsza nie zamierzam ;-)
Ja na swojego e2160 zdecydowaem się do zakupu ninja2 i ogólnie ciszej być nie może, bo radzi sobie bez wiatraka. Teraz czas na upgrade kompa i pewnie zdecyduję się na kolejną wersję nindży. Zobaczymy jak da sobie radę, bo tym razem procek będzie nieco cięższego kalibru.
do autora: "do osób niezbyt lubiących tak duży hałasu"- albo tak duży poziom albo tak wysoki poziom
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160221
odsłon: 95636
odsłon: 34590
odsłon: 28574
odsłon: 26535
odsłon: 24860
odsłon: 22810
odsłon: 21853
odsłon: 19190
odsłon: 18989
odsłon: 18852
odsłon: 18237
odsłon: 17296
odsłon: 15660
odsłon: 15501
odsłon: 14987
odsłon: 14580
odsłon: 14437
odsłon: 13597
odsłon: 13564
odsłon: 13470
odsłon: 12438
odsłon: 11779