W sieci opublikowane zostały kolejne screeny prezentujące rozgrywkę w najnowszej odsłonie znanej serii symulacji okrętów podwodnych pt. "Silet Hunter 5".
Grafika na screenach prezentuje się przeciętnie, ale o tym jak gra wygląda na prawdę przekonać będzie się można już 5 marca 2010 r., na kiedy to datowana jest polska premiera gry pt. "Silent Hunter 5: Bitwa o Atlantyk". Rodzimym wydawcą jest Ubisoft Polska. Gra ukaże się, tak jak wszystkie odsłony tej serii, tylko na komputery osobiste, a jej cena wynosić będzie 119,90 zł. Dostępny będzie zarówno tryb dla jednego gracza, jak i multiplayer.





Źródło: pcgameshardware.de, inf. własna
Hmm, przeciętna grafika bo i screeny do... duszy.
Średnio to tam można cokolwiek dojrzeć. A ten filmik to już wieki ma.
Niedawno się pojawił najnowszy na stronie producenta "Crew management"
http://silent-hunter.uk.ubi.com/silent-hunter-5/media.php
Szkoda, że tylko typ VII będzie, ale trudno.
Ta seria i tak nie ma sobie równych.
Ile obstawiacie dni na złamanie tego super, hiper zabezpieczenia? :)
Jak złamią jeden tytuł to potem będzie masówka. Z tymi save'ami składowanymi na zdalnym serwerze będzie problem, chyba że kopie będą także na dysku i będą tylko synchronizowane.
Ja obstawiam, że wypuszczą coś co będzie udawało serwer Ubi, ewentualnie całkiem zmodyfikowane .exe .
Ja daję hakerom 7 dni na złamanie nowego zabezpieczenia Ubisoft'u. Szkoda, że my legalni 'userzy' na tym najwięcej cierpimy.
Te wszystkie limity sugerują, że największymi złodziejami są kupujący oryginały. Ja staram się mieć tylko oryginały (nawet MP3jki mam tylko te zripowane z oryginalnych, posiadanych przeze mnie płyt). Ale kolejne generacje DRM Ubisoftu zachęca mnie do olewania ich gier... Najpierw Settlers 6 któremu przeszkadzało że mam nagrywarkę DVD, Anno 1404 z limitem (5?) aktywacji... teraz jeszcze to. A przecie to SPORE z SecuROM 7 i 5 aktywacjami było (i chyba jest nadal) najczęściej pobieraną grą z sieci. Dla mnie to, że gra ma restrykcyjny DRM jest dobrym powodem by jej nie kupić, bo i tak nie mam czasu by zagrać we wszystkie dobre gry roku, to zawsze te kilka można sobie odpuścić.
Bojkot Ubisoftu. Nie ma mowy, żebym kupił jakąkolwiek z ich gier, dopóki będą używać tego nowego systemu. Poczekam, aż wprowadzą to, co obiecywali w jednym z wywiadów - tryb single player w wersji offline, czyli taki Steam bis.
Nie mam zamiaru tracić postępu w grze, bo mi się router rozłączył czy Tepsa nawala. Jakby robili dobre gry, to ludzie by kupowali, a tak... trudno. Wolę wydać pieniądze na coś fajnego, ale z innej stajni :)
Silent Hunter 5 przestał mnie interesować w momencie, gdy zapowiedziano ten nowy system zabezpieczeń. Nie kupię gry, która zmusza mnie do bycia w ciągłym kontakcie z "bazą". Pozostaje mi zabawa na SH3, a SH5 kupię dopiero w taniej kolekcji klasyki za rok lub dłużej. Ja na tym zaoszczędzę, bo jest wiele świetnych niezabezpieczonych gier, a UBISOFT uzyska czytelne dane marketingowe:
ZABEZPIECZENIA ZNIECHĘCAJĄ UCZCIWYCH KLIENTÓW,
chyba wszyscy się zgadzamy, że gracze dzielą się na 3 grupy:
- legalnych,
- uboższych legalnych, którzy czekają na niższą cenę,
- piratów
PIRAT NIGDY NIE KUPI LEGALNEJ GRY, znam wiele osób które traktują soft na zasadzie "należy mi się" oraz "nie będę za soft płacił", takie zabezpieczenia tylko ich utwierdzają w tym postanowieniu, a legalni użytkownicy tracą...
SH5 nie kupię
Zabezpieczenie leży :D Jeden dzień wystarczył :D Gratulacje dla Ubi, jesteście geniuszami :D
z ostatnich 30 dni
odsłon: 124635
odsłon: 65590
odsłon: 22105
odsłon: 21695
odsłon: 21509
odsłon: 17413
odsłon: 16498
odsłon: 16180
odsłon: 15633
odsłon: 15063
odsłon: 14585
odsłon: 13776
odsłon: 13380
odsłon: 13233
odsłon: 13139
odsłon: 12998
odsłon: 12537
odsłon: 11526
odsłon: 11107
odsłon: 10591
odsłon: 10572
odsłon: 10381
odsłon: 10381