Karol Żebruń | 2012-01-31

Sony TX200V: podwodny kompakt 18 Mpix z super ekranem LCD

Zobacz więcej w kategorii: aparaty cyfrowe

producenci: Sony

 

Megapikseli nigdy dość - także pod wodą. Taką maksymą zdaje się kierować Sony wprowadzając nowy kompakt z wodoodporną obudową DSC-TX200V. Aparat wyposażono w matrycę o rekordowej jak na kompakt rozdzielczości 18 Mpix.

Gdy przyjrzeć się specyfikacji podwodnego kompaktu Sony DSC-TX200V, to oprócz bardzo dużej rozdzielczości sensora, rzucają się w oczy parametry dotykowego wyświetlacza Xtra Fine Tru-Black, który wykonano w technologii OLED. Aż 3,3-cala przekątnej i 1 229 760 punktów rozdzielczości z pewnością zagwarantują rewelacyjny podgląd, nawet pod wodą.

Sony DSC-TX200V przód

Aparat jest odporny na niekorzystny wpływ wilgoci. Można z nim nurkować na głębokości do 5 metrów pod powierzchnią wody, a także fotografować w temperaturze do -10 stopni Celsjusza.

Rozdzielczość sensora Exmor R, 18,2 megapiksela przy rozmiarze matrycy 1/2,3-cala, rodzi obawy o jakość zdjęć. Przecież już 12 megapikselowe kompakty cierpią w wyniku nadmiaru pikseli, a tu mamy ich o 6 milionów więcej. Taka liczba starczyłaby na dodatkową matrycę.

Sony jest jednak pewne swego, podobnie jak w modelach WX50 i WX70, i chwali się technologiami Extra High Sensitivity (odszumia kosztem rozdzielczości) oraz Pixel Super Resolution (przywraca maksymalną rozdzielczość zdjęć), które mają zagwarantować niskie szumy mimo tak niewielkich matryc. Zakres czułości wynosi od 64 do 12800 ISO. Kompakt potrafi rejestrować wideo Full HD z kodowaniem AVCHD i dźwiękiem stereo.

Sony DSC-TX200V tył

Parametry matrycy przerażają, ale optyka mimo niewielkich rozmiarów szkła sprawia pozytywne wrażenie. Obiektyw wyposażono w zoom 26-130 mm (ekwiwalent) o nie najwyższej, ale całkiem rozsądnej jasności f/3,5-f/4,8. Układ optyczny składa się z 12 elementów w 10 grupach i 6 elementów sferycznych. Nie zabrakło również stabilizacji optycznej.

Sony DSC-TX200V góra
Choć obudowa na to nie wskazuje, wewnątrz znalazł się moduł GPS.

Aparat ma wymiary 96 x 58 x 16 mm i wagę 129 gramów. Tak niewielkie rozmiary wymusiły zastosowanie najmniejszego możliwego nośnika - kart pamięci w rozmiarze micro. Sony DSC-TX200V kompatybilny jest z kartami microSDHC/microSDXC i Memory Stick Micro M2. Dodatkowa wbudowana pamięć ma pojemność 105 MB.

Sony DSC-TX200V robi wrażenie, ale niestety aparat ten prawdopodobnie nie będzie do kupienia w bezpośredniej sprzedaży w Polsce.
 

Więcej o aparatach cyfrowych:

Źródło: Sony

odsłon: 4578

Komentarze

(16)

Yogimistrz

2 + - 2012-01-31 15:17

Po co komu takie coś?
Przecież to wygląda jak smartfon i pewnie nie robi lepszych zdjęć.

Malcolm Feth

12 + - 2012-01-31 15:27

Jedni sie chwala wielkoscia wacka, inni mpixelami w aparacie, inni kontrastem ich zajebistych monitorow ;) Dla kazdego cos milego...

ThreeHundred

3 + - 2012-01-31 18:02

Polać mu! :)

Max209

0 + - 2012-01-31 15:50

działa pod wodą i jest mały... raczej nie dorównuje lustrzankom, ale bez przesady "nie robi lepszych zdjęć od smarftona" to już przegięcie...

misio102

3 + - 2012-01-31 16:21

wrzuć swojego smartfona do wody , zobaczysz jakie zrobi Ci zdjęcie :)

gagex123

3 + - 2012-01-31 16:34

Motorola Defy?:)

rafcik_er

2 + - 2012-01-31 18:41

nie zrobi zdjęcia bo nie działa dotyk pod poda :) testowane :D

rafcik_er

3 + - 2012-01-31 18:42

ale wideo nakręciłem :)

mariot86

0 + - 2012-01-31 16:51

Mój nie zrobił:( Chyba się wyłączył:P

Karol Żebruń

0 + - 2012-01-31 16:57

Fakt, że takie aparaty nie grzeszą jakością zdjęć, ale dajmy mu szansę. Zwłaszcza że jest o wiele bardziej funkcjonalny niż cyfrówka w smartfonie. W końcu kiedyś smartfony nie nadawały się nawet do zdjęć.

Shylios

0 + - 2012-02-26 14:04

To weź swojego smartfona pod wodę.

Johny32

0 + - 2012-01-31 17:31

Fajny aparacik, ciekawe czy podwodą działa ekran dotykowy raczej nie więc troche lipa jak nie można podwodą ustawiać parametrów, a gdzie jest przycisk do kręcenia filmów.
Ja rozumiem, że ekran dotykowy jest trendy ale bez przesady.
Swoją drogą to świetna zabawa pływać i robić zdjęcia.
Sony co roku wprowadza wynalazki do aparatów ciekawe czy tym razem jest więcej marketingu czy techniki
Można prosić jeszcze o wspomnienie nowych "pancernych" Lumix-ów FT4 i FT20

Karol Żebruń

0 + - 2012-01-31 19:26

Może zadziałać, ale to prawdopodobnie będzie droga przez mękę.

limes_inferior

0 + - 2012-01-31 22:28

Ja mam TX5 od Sony - czyli poprzednik z 2010 roku - obiektyw 25-100 (ekwiwalent oczywiscie) 10mpix (najczesciej i tak korzystam z 7.1mpix, bo wiekszosc zdjec na nim robie w formacie 16:9). Ekran dotykowy mozna wykorzystywac pod woda, wiec to nie problem. Menu jest bardzo intuicyjne - nie ma wprawdzie dedykowanego przycisku do krecenia filmow, ale przelaczenie na film (jak rowniez zmiana na dowolny inny tryb) to 2 klikniecia w ekran.

Generalnie - zdjecia robi bardzo ladne - na pewno sporo lepsze niz wszystkie telefoniczne wynalazki. A kupilem go (jako drugi aparacik do posiadanej juz lustrzanki Canona) bo jest maly, lekki i poreczny oraz wodoszczelny (do 3m), oraz piaskoszczelny i odporny na upadki z 1,8m - genralnie aparat, ktory mozna miec caly czas ze soba, mozna bez obawy wziac na plaze nie martwiac sie o piasek czy wode jak w przypadku lustrzanki. Dodatkowo - wyglada moim zdaniem lepiej i jest duzo wygodniejszy niz "pancerne" aparty Panasonica.

Phaphic

1 + - 2012-01-31 21:58

Jeszcze mniejszy obiektyw, 35 megapikseli + 12 punktowy multidotyk na 7 calowym wyswietlaczu oraz możliwość zejścia do 7 metrów i aparat byłby idealny a tak to.....

Koriolan

1 + - 2012-02-05 15:23

Równo rok temu kupowałem taki "wszystkoodporny" aparat.
Przyglądałem się również Soniaczowemu TX5.
Widzę ze Sony odpuściło klapkę zasłaniająca obiektyw- w takim aparacie każdy element ruchomy obudowy to porażka.

Sterowanie należy rozpatrywać nie tylko w kontekście pracy pod wodą ale np w niskich temperaturach -czyli obsługa w rękawiczkach.
Właśnie wróciłem z nart i Panasonicem FT2 bez problemu robiłem zdjęcia w rękawicach narciarskich przy -20 stopniach.
W tej konkurencji dotykowce odpadają od razu.

Oczywiście matryca Exmor w Sony pewnie pozwoli osiągnąć lepsze rezultaty niż ta pasikonikowa.
Niemniej jednak w tych aparatach kompromisy w jakości zdjeć są jak najbardziej do zakceptowania.
Wszystkim porównującym te aparaty do lustrzanek - dedykuję sprawdzenie cen obudów podwodnych do jakiejkolwiek lustrzanki czy bezlusterkowca.


 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie