Zobacz więcej w kategorii: karty muzyczne
producenci: Creative
Po niemal pięciu latatach przerwy jakie upłynęły od premiery X-Fi, nowa karta dźwiękowa z popularnej rodziny Sound Blasterów znów trafi na rynek!
| Warto przeczytać: | |
Zwolennicy firmy Creative początkowo mogli się spodziewać premiery nawet w marcu 2010, niestety na skutek różnych opóźnień, karta trafi na sklepowe półki ostatecznie pod koniec tego roku. Karta, a może raczej karty, bowiem producent planuje wydać ją w dwóch odsłonach - X-Fi HD i X-Fi Titanium HD.

Twórcy podkreślają, że literki HD nie są tylko pustymi sloganami, a jakość dźwięku wprawi w osłupienie wielu koneserów muzyki odtwarzanej z komputera. Mamy się czuć niczym na koncercie - zapowiada Creative. Spora ma być w tym zasługa nowej technologii o nazwie THX TruStudio PC i skupionych w ramach niej THX TruStudio PC Surround, THX TruStudio PC Crystalizer, THX TruStudio PC Speaker, THX TruStudio PC Dialog Plus, czy THX TruStudio PC Smart Volume. Producent chwali się także najwyższym w historii kart Creative stosunkiem sygnału do szumu na poziomie 122 dB.
Poniżej kilka parametrów, które wcale nie musza być ostateczne, ale na pewno powiedzą coś o nowych kartach:
Wersja X-Fi HD kosztować ma około 150 dolarów, a Titanium będzie dwa razy droższa. Pozostaje trzymać kciuki za powodzenie Sound Blasterów i to, że tym razem momentu premiery nic już nie opóźni.
Źródło: Voodoo Extreme 3D
| Polecamy artykuły: | ||
| Najlepsze gry na lato | TOP-10 Karty graficzne - lipipec 2010 | Test: na czym najlepiej przenosić dane |
![]() |
![]() |
![]() |
teraz będzie milion pytań na forum czy kupić xD
Odpowiedź brzmi - nie kupić.
Stery jak zwykle będą do bani, support nieistniejący i po jakimś czasie się okaże, że Creative był uprzejmy połowę możliwości kart zablokować.
Przez lata kupowałem ich karty (Live, Audigy i ostatnia to X-Fi Elite Pro) i już mam dość. Sterowniki pod Win XP są ok. Szkoda tylko, że karta się sama wycisza raz za jakiś czas. Oficjale stery pod Win 7 są ale działają... tak sobie. Support jest żaden - kupiłeś to się męcz. Zobaczcie sobie stronę Creative i super-hiper model X-Fi titanium Fatal1ty - ostatnie drivery mają rok! Jakoś mi się nie chce wierzyć, że soft Creative jest tak perfekcyjny, że nie wymagał zmian przez ostatnie 12 miesięcy.
O ironio w obecnym kompie podpiąłem wierzę pod kartę na płycie Intela X48 i ma wszystko co trzeba i żadnych kłopotów Creativa. Ale to chyba dlatego, że Intel zamontował najlepszy chip dźwiękowy jaki znalazł na stanie.
Gościu weź się nie poć... Mam X-Fi i jestem zadowolony. A powiedz po co nowe stery mają dawać jak stare dobrze działają. Lecz prawdą jest, iż trudno je znaleźć. Z tym blokowanie to dziwne (ja nie stwierdziłem tego u siebie). Dodam, że na legalnym systemie działają bez problemu... A tak w ogóle posiadałeś, kiedyś Elite PRO? Karta za 1000zł w tak słabym kompie??
A co ma kompa do karty? Mam kumpli muzyków co mają przedpotopowe kompy a w nich karty za kilka tysięcy :P
Nie lubię jak ktoś kto korzysta z integry (pewności nie mam) wypowiada się na temat czegoś czego nigdy nie miał. Ja mam X-Fi i naprawdę jestem zadowolony. To jedyna karta, która daje +15dB na subwoofer, a ja lubię mocny bass :)
Przecież napisałem, że mam Elite Pro, naucz się czytać ze zrozumieniem. Teraz karta siedzi na dzień dzisiejszy w drugim kompie, dawniej w moim jak miałem nForce 790SLI. Zmęczyła mnie swoimi kaprysami, samoczynną zmianą ustawień i wyciszaniem się.
Czy mój zestaw jest słaby? Hmm... chyba nie ten profil obejrzałeś. No chyba, że mówiąc słaby miałeś na myśli swój zestaw.
Ten tekst z oryginalnym Win to mnie rozbawił do łez. Kolejne dziecko które wierzy, że pirackie oprogramowanie to same wirusy. Ale nie bój się, wszystkie Win mam oryginalne i jako że są ściągnięte ze strony MSDN (nie MSDN AA tylko MSDN) Microsoftu to są nikłe szanse, że to wina Windy.
Stery działają... no jak działają tak działają. Dźwięk jakiś leci a że Dobly Digital nie zawsze działa to inna sprawa.
A to, że integra (zapoznaj się ze specyfikacją na płycie Intela na X48 zanim ją skomentujesz panie znawco. Miałeś tę płytę? Wiesz jaka jest jakość dźwięku?) sprawdza się lepiej od Creativa tylko pokazuje upadek tej firmy.
Także widzisz ja MOGĘ porównać X-fi to integry na płycie Intela. Mogę też porównać do super-ekstra karty którą Asus dodał do Strikera II NSE/Extreme - wszystkie je MAM. (to co daje Asus to niby karta bazująca na chipie Creativa - totalny śmieć)
Mówiłem nie poć się... Mój zestaw (2) to nie wypas ale twój to w ogóle. Miałem pirata XP Pro więc wiem jak na nim to działa. A dziecko to mów o sobie. Jesteś do mnie trochę za mały...
Ogólnie to urzekła mnie twoja historia ale... skoro same ustawienia ci się zmieniają to chyba masz wiry. Poza tym przy oryginale masz WIN Update, który sam szuka sterów (3 tyg. temu sam dostałem info abym pobrał nowe...)
Stery DOBRZE działają. A jak ci coś nie działa to może coś w karcie padło? Na kartonie nie pisze "działa, aż po twój grób"...
Wiem jak jest na nie Integra, i nie chciał bym z niej korzystać. Skoro piszesz, że dźwięk jest na niej lepszy to może nie umiesz go ustawić? Upadek Creative... Dobre, dobre ha, ha.
To korzystasz z integry bo uważasz, że to śmieć?? (Sorry ale nie rozumiem o co chodzi na końcu. Pisz ze składnią)
Masz 19 lat więc jesteś dziecko czy tego chcesz czy nie. Za mały jestem? Hmmm ciekawe skąd to wiesz? Megalomania może?
I sorki ale twój zestaw (2) ma do mojego daleko...
Pirata XP miałeś... fajnie, cieszę się. Ja nie miałem więc nie wiem jak się zachowuje.
Stery dobrze działają... może na XP.
Win update jak każdy normalny człowiek przestawiam w tryb manualny a nie automat żeby mi ściągał nie wiadomo co i rebootował system kiedy chce.
Mam wiry... lol. Może mi jeszcze poradź żebym uruchomił kompa ponownie.
Co do integry - napisałem "to co daje Asus" i linijkę wcześniej jest to wyjaśnione tylko trzeba umieć czytać. Używam integry na płycie Intela, co też jest jasno zaznaczone.
No ale ok, specjalnie dla ciebie żebyś nie musiał się męczyć - miałem płytę Asus Striker II NSE z dedykowaną karta dźwiękową Creative - to jest ten smieć. Wrzuciłem X-fi i też mnie nie zadowoliła.
Płyta jako taka nie oferowała stabilności do jakiej przywykłem więc zmieniłem ją na DX48BT2 Intela i teraz wszystko hula aż miło.
Teraz X-fi żyje sobie w moim starym zestawie z Athlonem 2400+. Jaśniej się nie da. Mam nadzieję, że w końcu zrozumiałeś.
Bawi mnie, że oceniasz dźwiękówkę której nigdy nie słyszałeś - brawo, zaprzeczasz sam sobie. Najpierw pytasz czy coś posiadam - otóż tak, posiadam. A ty posiadasz, że oceniasz?
Fajbojuj dalej. Kochasz Creative bezgranicznie więc na zdrowie.
Jestem dzieckiem moich rodziców. Ty nim zawsze będziesz z tego co widzę (może i mam 19lat ale zapewne jestem starszy od ciebie, chociażby myśleniem). I nie megalomania tylko stwierdzam, iż jesteś laikiem do mnie. Co do zestawu... Jeśli w ogóle go posiadasz.
Dlatego jesteś do mnie za mały. Mam większe doświadczenie w tej sprawie...
Ja nie mówię, że je pobiera tylko podaje info, że pojawiły się nowe... Więc sam naucz się czytać. A i jak komp sam ci resety robi (po update) to naprawdę jest zajechany...
To jest brak składni. Piszesz wszystko wymieszane pozycjami.
I z tego co napisałeś wynika, że...
Nie miałeś ani tego ASUS-a (ludzie którzy go posiadają są zachwyceni jego wydajnością i stabilnością)
ani X-Fi Elite PRO (żadna integra nie jest lepsza od zwykłej Audigy) tylko ty wprowadzasz jakieś nowe teorie.
Na moje to się zatrzymałeś na tym 2400.
I zaskoczę się ponieważ miałem kontakt z tą i innymi kartami dźwiękowymi. A śmieszy mnie to, że sam zaprzeczasz ogółowi.
A fan boyem nie jestem. Taki przykład. Mam MP4 Pentagram bo Creative nic nie usprawiedliwiało abym kupił ich urządzenie (3x droższe), które nie różni się w ogóle od mojego.
KamiKAzeDBC kolega projectdarkstar ma rację co do stabilności kart Creativa np. w Windows 7 64bit to po prostu jedna wielka tragedia...
Portal ci się pomylił. Chciałeś wejść na onet.
Wiesz mi się też wydawało, że jestem super dorosły i wszystko wiem jak miałem 19 lat. Tak na marginesie, swój pierwszy komputer dostałem 20 lat temu... więc zajmuję się tym dłużej niż ty żyjesz.
Masz jakieś kompleksy związane ze wzrostem bo ciągle coś mówisz o byciu małym?
Ależ tak, oczywiście zatrzymałem się na 2400+. Nie, stój, ja się zatrzymałem na ZX Spectrum i z niego oglądam net.
Co do 790 to oszczędzę ci szukania w google. Masz:
http://www.xtremesystems.org/forums/showthread.php?t=190691
http://www.xtremesystems.org/forums/showthread.php?t=183119&highlight=nse
Taki pierwszy z brzegu link. Tego jest w necie pełno i tyczy się to całej linii 780/790. Forum OCZ jest pełne ludzi którzy starali się zmusić 790SLI i Ultrę do poprawnego działania bez specjalnego powodzenia.
Wychodzi na to, że twój tekst o super stabilności i jak to sobie wszyscy go chwalą to kolejna twoja zasłyszana wiedza...
Jak działa Windows update nie wiesz a chcesz mnie czegoś uczyć... spec z ciebie wielki. Pewnie nie wiesz, że Windows XP może w trybie automatycznym windows update ściągnąć tzw. krytyczne poprawki i sam wtedy wymusza restart maszyny.
Wiesz bawią mnie takie osoby jak ty. Jak chcesz to podaj jakiegoś maila to ci przyślę zdjęcia mojej Elite Pro i Asusa, tak żeby ci noska utrzeć. Przyjmując oczywiście, że się odważysz.
Skoro patrzysz na wiedzę przeciwnika przez pryzmat wieku to właśnie to oznacza, że "jesteś do mnie za mały"... Możesz być starszy, lecz nie oznacza to, że mądrzejszy... A właśnie mam 186cm wzrostu więc raczej nie...
ZX Spectrum... Skoro chodzi ci tak długo to pogratulować!
A 790SLI miałem w domu i byłem zadowolony (jak co to nie bawiłem się wtedy w OC. Miała dobrze działać). A strony ciekawe nie powiem...
A chwalą ją sobie koledzy, którzy mają przyjemność na niej pracować. Może masz pecha do sprzętu, bo to dziwne.
Jak działa wiem, a uczyć cię po co "znawco"... A resetu na XP nigdy nie uświadczyłem. po update nawet ostatnio po reinstalacji i pobraniu SP3, więc nie wiem o co ci chodzi...
Ty mnie też bawisz. Nawet staram się nie być złośliwy dla ciebie. Maila masz podanego w moim profilu od początku więc możesz słać...
Na pewno jestem mniej arogancki, co do tego nie ma wątpliwości. Masz 19 lat i wydaje ci się że wszystko wiesz... ileż razy ja to widziałem. Wzrostem też mnie niestety nie przestraszysz i muszę cię zmartwić - nie jestem do ciebie "za mały" w tym sensie.
Jak sam napisałeś - odpuść sobie i się nie napuszaj. To niezdrowe.
Czy jesteś mądrzejszy... szczerze wątpię. Twój wielce dorosły tekst "o ile go masz" o moim zestawie świadczy o twojej podwórkowej mentalności. Ja się nie chwalę i ty też nie masz czym. Ja stwierdzam fakt i tyle a czy ty mi wierzysz czy nie to mnie mało obchodzi. Chcesz się bawić w przedszkole myśląc, że nie mam nic lepszego do roboty tylko ludzi kantować jaki mam komp to krzyżyk na drogę. Chętnie ci za to utrę noska w ramach rozrywki.
Jeżeli mówimy o pechu w kwestii 790 SLI to wychodzi na to, że pecha ma 50% osób które kupiły płytę na tym chipsecie - jak mówiłem wystarczy przeszukać fora, tematów jest pełno.
Tak swoją drogą to wciąż nie odpowiedziałeś na pytanie - miałeś płytę DX48BT2 czy po prostu wychodzisz z założenia że integra po prostu nie może być lepsza czy choćby porównywalna do twojego kochanego Creativa?
Nie. Ja nie jestem arogancki. Ja potrafię znaleźć przeciw argumenty. Mam 19 lat i jestem pewien, że wszystkiego nie wiem, właśnie. A jeśli często takich ludzi widujesz to powinieneś zmienić towarzystwo (nie będziesz ludzi o odmiennym zdaniu, o takie zachowanie oskarżać). A czy ja cię straszę? Przecież masz prawo się wypowiedzieć. W sensie wzrostu cię nie oceniam.
Po co ten sarkazm. Ja się nie puszę. Nie mam nad czym.
A i proszę czytaj to co piszę. Nie napisałem, że jestem mądrzejszy tylko, że ty nie musisz być. OK? Nie przekręcaj. A z zestawem to dlatego, bo nie lubię "grzejników". Bo widzisz jak ktoś nie daje foto kompa w profilu to nie traktuję go poważnie. Co wstydzi się? A fotek z grafik Google nie chcę, bo sam mogę poszukać... Podwórkowa mentalność... wiesz może to o tobie. Ja mam wiedzę z doświadczenia. Ja też się nie chwalę (a chwaliłem?). Mnie twoje zdanie też nie interesuje... To utrzyj.
Wiem. Fora po oglądałem ale dużo jest "bicia piany".
Odpowiedziałem. "I zaskoczę się ponieważ miałem kontakt z tą (na tej płycie) i innymi kartami dźwiękowymi". Nie będzie nawet porównywalna, a już w ogóle lepsza. Wiem z DOŚWIADCZENIA. To nie kochany Creative tylko dobrze wydane pieniądze.
"A jeśli często takich ludzi widujesz to powinieneś zmienić towarzystwo".
Właśnie widzę jednego - ciebie, w necie, więc to nie kwestia towarzystwa :)
"A czy ja cię straszę? Przecież masz prawo się wypowiedzieć. W sensie wzrostu cię nie oceniam."
Przepraszam. Może nie straszysz ale usprawiedliwiasz źle dobrany argument.
"Ja się nie puszę. Nie mam nad czym."
Tu masz 100% racji.
"A i proszę czytaj to co piszę. Nie napisałem, że jestem mądrzejszy tylko, że ty nie musisz być. OK? Nie przekręcaj."
Semantyka, nic więcej. To ja mówienie, że nie powinienem twierdzić, że 2 jest większe od 1 tylko, że 1 jest mniejsze od 2.
"Bo widzisz jak ktoś nie daje foto kompa w profilu to nie traktuję go poważnie. Co wstydzi się?"
Normalnie z krzesła spadłem ze śmiechu. Jak nie ma zdjęć nie traktujesz go poważnie, no no faktycznie dorosłe podejście. Jak nie mam konta na facebooku i naszej klasie to też mnie nie potraktujesz poważnie? Wiesz ten portal to nie jest całe moje życie i nie czuję potrzeby fotografowania każdego zestawu i komponentu żeby się chwalić. Ale tacy jak ty potrzebują dowodu...
"Podwórkowa mentalność"
Ja ci nie wierzę bo na pewno mnie oszukujesz. Bez zdjęć nie uwierzę. LOL. Dziecięce podejście. Bo ja nie mam nic lepszego do roboty jak udawać. Może ty tak robisz i dlatego innych podejrzewasz?
"Ja mam wiedzę z doświadczenia"
Serio? A swojego chociaż?
"Mnie twoje zdanie też nie interesuje"
A jednak się pieklisz i złapałeś się na stary numer...
Co do nosa to masz:
Dodałem coś od siebie żeby twoja paranoja się trochę uspokoiła :)
Żeby nie było że z googla to jest karteczka, że to specjalnie dla benchmark. Na drugim zdjęciu karteczki niet bo lampa z aparatu łapie biel kartki i tylko ją widać na zdjęciu.
http://yfrog.com/0ipix3bj
oraz
http://yfrog.com/0spix1ej
pudła mi się nie chciało spod biurka wyciągać no i trochę zakurzone jest.
Jak cię interesuje komputerowe porno i chcesz więcej zdjęć, np. mojego zestawu który podobno mam to pisz śmiało!
Nie będę się rozczulał, napiszę krótko. Ja taki nie jestem. Następnie pewnie cię zaskoczę ale... sam nie mam ani facebook-a, ani nk :P A ludzi lubię rozśmieszać :) Wiem. Błogosławieni co nie widzieli, a uwierzyli... Jesteś sarkastyczny cały czas... Nie robię tak. Doświadczenie mam swoje. Piekle? Wyraziłem swoją opinię.
Niech będzie, iż nosek utarty. Nie będę już męczył. Ale wolę być mile zaskoczony, niż dać się nabrać.
Nie jestem sarkastyczny cały czas - tylko wtedy, kiedy się dobrze bawię :)
Jesteś jaki jesteś ale ci się zmieni z czasem jak i mi się zmieniło.
A co do noska... sam chciałeś. Zazwyczaj takich rzeczy nie robię bo to strata czasu ale ty mnie tak rozbawiłeś, że postanowiłem zrobić wyjątek.
Tymczasem na zdrowie i życzę miłego tygodnia.
boję się, że to będzie tylko marketingowa papka, a nie technologie które coś wnoszą...
dodajcie do tego kiepski (wręcz tragiczny) support. Praktycznie brak aktualizacji sterowników, spoźnianie się ze sterami na nowe systemy i spora ilość błędów, niedoróbek w sterownikach
i cena z kosmosu w stosunku do jakości ;)
Ja sam kupiłem kartę z chipem X-Fi od Auzentecha, bo Creative nie potrafi zrobić dobrej karty ;)
Są już parametry w sieci i Asusa Xonarów ST nie dogonią parametrami a przegonią ceną. Teraz używam Xonara ST i nie wygląda na to, żeby coś się zmieniło. A szkoda, bo zdrowa konkurencja się przyda.
Wlasnie tez mnie zastanawia czy w ogole uda im sie zrobic jakies sensowne sterowniki do nowych kart, bo to co jest do obecnych jest jedna wielka tragedia. Nie wspominajac juz o koszmarnej instalacji, ktora wymaga 2-3 restartow systemu.
W calej tej sytuacji cieszyc mozna sie z tego, ze Creative nie jest monopolista na rynku CPU. W przeciwnym razie teraz wciskaliby kit jaki to 486DX25 HD bedzie wspanialy.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to "cudo" będzie warte tych pieniędzy :P
Osobiście nie widzę w ogóle sensu takich produktów - komputerowcy w najlepszym wypadku podłączą do tego jakieś pierdziawki od Creative'a czy Geniusa za 200-400zł, no trafi się kilku bogatszy co wydadzą 1000zł na (i tak beznadziejne) Z-5500. Nie znam ludzi, którzy do komputera podłączają Procesor Kina Domowego za kilka tyś, czy wzmacniacz hi-fi w podobnej cenie, tak więc nie wiem czemu ma służyć "jakość dźwięku wprawiająca w osłupienie wielu koneserów muzyki odtwarzanej z komputera".
Jedynym logicznym zastosowaniem jakie widzę dla tego czegoś są komputery do salonu, typu Media Center, chociaż sam osobiście nigdy bym w to nie wszedł - jak mam wydać na całą instalację ponad 10 tysięcy, to z decydowanie wolę opierać się na stacjonarnych odtwarzaczach, które swoimi przetwornikami biją każdego Creative'a na głowę. Chcecie dysk? Proszę bardzo - WD TV do zestawu, albo Popcorn, jak kogoś stać.
Zostaje jeszcze gaming, ale obecne Asusy i stare X-fi (nawet Audigy) są wystarczająco dobre by zadowolić 99% użytkowników.
Może karty audio w komputerze to nie żadna rewelacja (jako pomysł nagłośnienia w domu), ale co do przetworników w "stacjonarach" (że niby biją na głowę każdego creative), to jesteś w wielkim błędzie. Kupiłem (nie wiem po co ;), X-Fi Elite Pro, jeśli będziesz miał chwilkę to poczytaj o D/A CS4398 (zastosowano w niej separowane cztery takie układy) i A/D AKM AK5394. Jeśli dodać, że wszystko co narażone jest na zniekształcenia zostało kablem grubości kciuka wyprowadzone na zewnątrz (moduł stoi na biurku) to wierz mi, że jakość dźwięku nie jest najgorsza ...
Cyberstorm, nie ma co sie tutaj licytowac na parametry, wszak odbior dzwieku to odczucie jak najbardziej subiektywne... Kolega Michael_17 wlasnie uswiadomil mnie ze takie glosniki z-5500 to sa kiepskie a ja przez ponad rok bylem z nich zadowolony :)
ok, sarkazm, jestem zadowolony, wspolnie z x-fi platinum daja mi wszystko czego moje nie znajace sie na muzyce uszy moga mi dostarczyc,
z drugiej strony domyslam sie ze przez sugestie tego ze zestaw kosztowal 10 tys a nie 5 tys to automatycznie gra on 2 razy lepiej...
No ale on jest koneserem i słuchanie muzyki na zwykłej dźwiękówce i słuchawkach do horror, a wzmacniacz za
Jedna uwaga do autora news'a - dynamika i odstęp sygnału od szumu to 2 różne rzeczy. W opise technicznym jest napisane, że odstęp sygnału od szumu wynosi 122dB - nijak ma się to do dynamiki.
Cyberstorm - nie można porównywać sprzęty wyłącznie ze względu na przetworniki DAC - to tak jakby powiedzieć, że Dodge Viper i Dodge Ram, albo Jeep to te same auta bo mają te same silniki.
Z ciekawości poszukałem tego X-Fi Elite Pro o którym piszesz "(...) wszystko co narażone jest na zniekształcenia zostało kablem grubości kciuka wyprowadzone na zewnątrz (...)" - nie chce Cię zmartwić, ale nic co ma wpływ na zniekształcenia nie jest wyprowadzone na zewnątrz - zarówno DAC, zasilanie, cześć analogowa - wszystko co wpływa na dźwięk znajduje się na płytce karty. Na panelu są tylko pokrentełka i bajery (możliwe, że realizowane cyfrowo+softwerowo - więc bez wpływu na przetwarzanie muzyki) i gniazdka słuchawek itp. . Na koniec napisze tylko, że panel wg. pc-labu zasialny jest z płytki karty (z dodatkowym złączem do podłączenia zasilacza PC) - więc całą elektronika działą na tragicznym dla muzyki zasilaczu impulsowym PC tak jak cały komp generujący zakłucenia.
...
Podsumowując panel służy wykreowaniu i zaspokojeniu potrzeby posiadania panelu.
A mówcie sobie co chcecie, nie będziemy się kłócić jak funboye PS3 czy nVidii. Dodam tylko, że gdybyście posłuchali Waszej ulubionej kapeli, ulubionego wychowawcy, ulubionej orkiestry, no względnie nawet DJ'a na zestawie Stereo od 4 tyś wzwyż (na używanych segmentach znacznie taniej) to nigdy nie chcieli byście wracać do z-5500, g500, X-fi itd.
O czym ty piszesz. Zestaw stereo za 4 tyś porównujesz do z5500 za ~ 1500 zł. Głośniki logitecha sa do kompa/konsoli i bardzo sobrze sprawdzają się w grach jak i filmach. Mam i jestem z nich zadowolony. Jak chciałbym mieć mega wypas sprzęt do odsłuchu muzy to zainwestowałym na pewno we wzmacniacz lampowy. Powstaje pytanie po co? Aby zaspokoić swoje "auduiofilskie" ucho czy zwyczajnie dla szpanu?
Nie porównuję, tu nie ma co porównywać, to ktoś niżej stwierdził, że nie widzi zbytniej różnicy między z-5500 a KD za kilka tyś.
@KaNiOn: Ujmę to tak, jeśli szukałeś "czegoś" o Elite Pro, to poszukaj troszkę lepiej. Choć nie jest mi ona do niczego specjalnego potrzebna i w ogóle nie jestem jakimś fanem Creative, to w internecie nie trudno mi było znaleźć testy które jasno mówią, że bez specjalnego wysiłku może się ona mierzyć z Lynx Two w każdym z mierzonych parametrów (a chyba nie muszę wspominać co to jest Lynx Two). Zaś co do przetworników ADCDAC, to mają one zasadnicze znaczenie (ale nie jedyne) i jeśli ktoś twierdzi inaczej to tak jakby powiedział, że struny głosowe nie mają znaczenia u śpiewaka operowego. Reasumując, moja odpowiedź na post Michael_17 nie była jakąś gloryfikacją tej karty (ani Creativa w ogóle), dotyczyła tylko i wyłącznie jego stwierdzenia, że (cyt.) "wolę opierać się na stacjonarnych odtwarzaczach, które swoimi przetwornikami biją każdego Creative'a na głowę".
Nie kwestionuje jakości karty i nie mówię, że nie jest dobra - nigdy jej nie widziałem, a tym bardziej nie słuchałem. Zauważam tylko, że to co napisałeś w związku z konstrukcją karty nie jest prawdą. Inna sprawa, że od pewnego pułapu cenowego nie ma w zasadzie sensu patrzeć na dane techniczne, wykresy i mierzalne parametry - trzeba posłuchać. Nie ma większych problemów zrobić kartę o lepszych parametrach od Lynx, ale lepiej grającą - znacznie ciężej. BTW Nie zależenie od tego jakich słuchawek urzyjemy i tak 95% ludzi nie zauważy różnicy między kartami 300zł + a jeśli nawet je wykryje to podczas ślepego testu byłby całkowity random.
Ja mam do kompa podłącznego Krella KAV400 i monitorki Dynaudio (koszt jakieś 17k pln) i trochę głupio to wpinać w realteka na płycie. Więc do niedawna miałem wpiętego w X-Fi platinium fatality (teraz znowu płyta bo w nowym kompie nie mam już PCI i wyczekuję z utęsknieniem na titanium HD :) Ale powiem szczerze że różnicy albo nie słychać, albo jest na granicy percepcji (co nieco może na gęstych formatach jest lepiej).
jak zwykle czas przyniesie testy, recenzje, wypowiedzi posiadaczy wtedy będzie można coś więcej powiedzieć o tej dżwiękówce bo jak na razie to czysty medialny bełkot :P
Ciekawe ile prawdy jest w stwierdzeniu, że to nowe karty? Mam przeczucie, że słabszy model jak już to bywało wcześniej w przypadku premiery nowych kart Creative'a rebrandowany X-Fi.
No cóż - naciąganie klienta. Creative i te ich wynalazki...
Człowiek kupi a potem problemy tylko.
Ja zamierzam kupić zewnętrzby DAC na usb i przestać się bawić w półśrodki. Bez dźwiękowego Photoshopa
Czyli to nadal karty z rodziny X-FI, więc żadna nowość, kilka nowych wodotrysków, zmieniona nazwa i wygląd a także cena - i mamy nowego sound blaster'a.
zal.pl,
kupiłem x-fi zaraz po premierze karty (extreme music) z karty jestem zadowolony ale wsparcie do niej to masakra,
zainstalowanie sterow pod linuxem jest niezlym wyzwaniem i gdyby nie fakt ze max co udalo mi sie osiagnac to stereo to moze bym się tak nie irytował,
Nowe karty asusa dają naprawde dobrą jakość dzwięku i nie zawracał bym sobie głowy creatiem :)
Oj narzekactwo - i tak 99% ludzi podpina kompa pod lepsze lub gorsze zestawy komputerowe, i w tym momencie jaka by w kompie karta nie siedziała tracimy prawie wszystko... a poczciwy creative X-fi podpięty do porządnego amplitunera i normalnych kolumn da 1000 razy lepszy dźwięk niż nawet super mega top dzwiękówka na lipnym zestawiku - nawet jak by ten kosztował te 1000 zeta.
A na drivery do X-fi jakoś nie narzekam... działa wszystko tak jak ma działać - i co więcej chcieć?
Co do sterowników X-Fi też nie narzekałem. Co miało działać działało i na XP i na Viście więc nie wiem skąd te narzekania na stery??
Ale i tak z 95% użytkowników to i tak ma integrę + głośniki 2.0 lub 2.1, więc dla większości nowy Sound Blaster to bardziej ciekawostka jest.
Normalnie Amerykę odkryłeś ;) Problem jest tylko w jednym porządny sprzęt do słuchania muzyki żadko kiedy nadaje się jako sprzęt do kompa przed którym siedzimy w odległości do 1m :) Wtedy potrzebne są poprostu bardzo dobre słuchawki albo właśnie zestaw "komuterowy" :)
Osobiście mam podpiętego x-fi do amplitunerka unitry (nie najmłodszego, ale porządnego) i Tonsili 25W (3-drożne kompakty) i różnica między x-fi a integrą jest kolosalna, natomiast między x-fi a Xonar-em praktycznie różnicy nie słychać, a przy wykorzystaniu wszystkich możliwości obu kart jednak x-fi potrafi zyskać...
A ja se kupilem M-Audio 2496 i sprzedaje starego Audigy oraz X-Fi Xtreme Audio, ktore ta karta w pojedynke zastepuje. Mam gdzies Creative'a i jego support sterownikow, mikrofonow, wycieki pamieci (memory leak) w 64-bit systemach i tym podobne glupoty, ktorymi nikt normlany w zyciu nie musi sie przejmowac (oczywiscie oprocz zestresowanych uzytkownikow niektorych SB) :)
Na szczęście nie kupie już tych kart, panom z Creative podziękuje za X-FI i przechodzę do konkurencji. ;)
a pewno wiekszosc z was ma 5.1 (bo tak..... "wiecej" wyglada od 2.1) i pewno ciulowo rozmieszczone
Jak pobije XONAR'a DX jakością którą usłyszę a nie będę musiał na siłę próbować ją usłyszeć - to czemu nie? :)
A ja powiem że miałem do czynienia Ze sprzętem dla audiofili itd tylko po co wydawać 10000zł na minimalną ( fakt Michael zauważy ) różnicę pomiędzy np Martensem czy Z-5500 którego posiadam. Kolega pracujący w sony prezentował mi najdroższe kino jakie ieli nie pamiętam jakie to były oznaczenia itd ale do rzeczy...
Słuchamy sobie Viwaldiego, Muzy z Matrixa, koncertu Bocelli'ego. a do pokoju ze storzkami na ścianach pani przyprowadza pana - audiofila gość siad obok mnie na kanapie i słuchamy - mówi:
-O jak pięknie grają i och ach, ale powiedział że ma swoje płyty i chciałby przetestować. No ok znajomek wyjął płyty z obklejonej koperty O_o ( Audiofil... ) I puszczamy muzyczkę ( koncert z Chin Jeana Michaela Jarre'a Mówię ok muza fajna elegancko chodzi.
Znajomek mówi, teraz przyniosę kable lepszej jakości przyniósł kable dziwne taki płaskie ale grube jak kciuki mówi komplet kosztuje 10,500zł ja myślę ( za to miałbym kompa niezłego :P )
No i sbie majstruje przy kolumnach my siedzimy goścu opowiada co ma za sprzęt ile kasy wydał jaki och i ach... Podłączone i lecimy dalej z muzyką szok klient wstał i zaczął się drzeć pięknie mogę głośniej mówię daj do Lakiego ( kumpel ) po40 minutach klient wyszedł mówi że kable kupi... Kolega podszedł do mnie i mówi stary ja tych kabli nawet nie podłączyłem... Gość się w sklepie nie pojawił ( ten od kabli )
Więc przestańcie mi mówić jakimi to wy nie jesteście AUDIOFILAMI dla mnie sprzęt powinien grać czysto, dynamicznie i równo.
:) bo audiofilia nie ma nic wspolnego z jakoscia dzwieku, tylko z gruboscia portfela, a ten jak wiadomo im grubszy tym caly swiat wydaje sie piekniejszy :)
Jedna jaskółka wiosny nie czyni... Znajomy montował sprzęt u audiofila i kazał on zamontować cały sprzęt grający na szpilkach! Że niby to w jakiś sposób miało wpłynąć na jakość odtwarzanego dźwięku :O
Bo wpływa ;)
Tak jasne Michael - to , że montowane na szpilkach nie wpływa bezpośrednio na dźwięk tylko na przenoszenie drgań więc przestań piii, że się znasz ( Inżynier dźwięku 2 rok )
a drgań może nie słychać, Panie inżynierze ;> ?
Nie ja mój wujek :P ja idę w tym roku na grafikę komputerową i programowanie :P
O, to pewnie blisko mnie.
W każdym bądź razie miałem na myśli, że chodzi o eliminację drgań, co w rezultacie prowadzi do minimalnej poprawy dźwięku.
Dla innych (bo Ty pewnie to wiesz) stosuję się jeszcze dociążenie np po przez zasypanie specjalnej komory piaskiem (czasem taka kolumna potrafi ważyć i 100kg), a pod szpilki daje się marmurowe podkładki.
I nie spieram się z tym, że się jakoś wielce znam na sprzęcie - ja po prostu usłyszałem różnicę.
I mam w du*e komentarze, że moje z-5500 są do bani i w ogóle Jeśli one są do bani to Denony za 13 koła też są do Ch*** bo grają tylko nieznacznie lepiej. A najlepiej to iść na koncert a nie siedzieć w domu:P Normalnie wkurza mnie pier*&&e na temat dźwięku każdy ma to na co go stać i co chce mieć. Wy macie sprzęt za tyle a tyle o boże chyba się potne... ( do kompletu mam Xi-Fi Titanium i powyłączane wszystkie crystalizery i inne pierdoły, miałem xonara dx ale mi nie podpasił.
ej tam, to jeszcze nic, posluchaj sobie (nie raz slyszales) gadek na temat zestawow car audio, to jest dopiero hardkorowy bełkot :))
Za cenę tych Z-5500 możesz mieć lepszej jakości głośniki innej firmy. Te logitechy to nieopłacalny zakup ;)
Sarkazmy sobie zachowaj, nikt tu nie próbuje być audiofilem. Jeśli jesteś po prostu przygłuchy to nie usłyszysz różnicy. z-5500 mają mocny (jak na swoje wymiary i cenę) wykop, co zawdzięczają tylko i wyłącznie subwooferowi, są przy tym chyba najmocniejszym seryjnym (wszechobecnym) zestawem głośników komputerowych, dlatego też wydają Ci się takie dobre. W porównaniu do innych zestawików (czy wielu zintegrowanych kin domowych) są lepsze, ale nijak się mają do sprzętu ze średniej półki (o wyższej nie wspominając). Przy czym sam wolałbym za 1000zł skompletować 25 letnią Unitrę i dwa Altusy, bo dźwięk który uzyskam z takiego zestawu bardziej mi pasuje.
Stary sory ale jakoś ciężko mi uwierzyć w to co mówisz... nie miałem do czynienia akurat z Z5500 ale słyszałem Z2300 - lipa że aż żal dupę ściska jak za te pieniądze to złodziejstwo... słyszałem też zestaw creativa 5.1 nie pamiętam modelu ten z ich najwyższego segmentu ale wersja podstawowa kumpla kosztował ok.500 pln a ostatni raz jak je sprawdzałem to były za chyba 800 pln... powiem tak jak na pierdziałki komputerowe to już gra bardzo fajnie, głośno i na imreze ujdzie ale jak za tą kasę to ździerstwo... jak usłyszałem kolumnę 1500pln/szt. to dopiero ona grała świetnie i różnica była jak niebo a ziemia. Także sorry ale nie wierzę że jest "minimalna" różnica między tymi twoimi Z5500 a porządnym zestawem amp+kolumny... wydaje mi się że tak mówią ludzie którzy siedzieli całe życie na 2.1 creativa aż doszli do końca skali głośników komputerowych... może się mylę, przekonaj mnie :)
PS: te kolumny były podpięte do zestawu Harman Kardon i powiem ci że nawet radio brzmiało dobrze.
No spoko jest różnica ale pytanie po co skoro mi pasuje to co mam :) a różnica nie jest kolosalna tylko ot taka normalna:P
Nie no jasne! Jak Ci pasuje to spoko, mi też by pasowały ;) Narazie siedzę na takich "trochę lepszych od podstawowych" słuchawkach (senki hd485) bo mieszkam w aku. Ale komuś może już nie pasować bo ma wyższe wymagania, lepsze ucho, potrzebę premiowania się itp. Chodziło mi poprostu o to że jest różnica i nie można mówić, że jej nie ma. Oczywiście jako kompletny produkt takie głośniki sprawują się bardzo dobrze bo nie trzeba kombinować, kupować amp-a, ot tak podłączyłeś choćby telefon ;) i już bdb gra. Nie jestem audiofilem, ale z doswiadczenia też wiem, że najbradziej różnicę się czuje z przejścia z lepszego na gorsze i wtedy dopiero zaczynamy cenić to co mieliśmy ;) Poprostu mózg przystosowuje się do charakterystyki odbieranego dźwięku... jak wystarczająco długo będzieszsiedział na sprzęcie za 20pln to się może wydawać że nawet on całkiem nieźle gra ;)
Lol ciekawe ile osób faktycznie ma problemy ze sterownikami a ile powtarza to co usłyszało od debili.
Miałem kilka kart creativa i wymienie je z radoscią:
live, live 24, audigy 2, x-fi gamer, x-fi music (dokładnie w tej kolejności)
Nigdy nie miałem problemu ze sterownikami. Raz co prawda posypał się audigy 2 po wsadzeniu do nowej płyty głównej DFI - znany eeprom bug, ale karty nadal można było używać.
Żeby nie było że jestem fanem creativa to wspomną że miałem votex 1, vortex 2 i prodigy 7.1. Vortexy wspominam dobrze, ale tylko na windows 98 w dawnych czasach. W windows 2000 i XP były problemy z dźwiękiem. Trzeba było wyłączyć przyspieszanie sprzętowe dźwięku aby dało się grać w jakiekolwiek gry wykorzystujące directsound 3d.
Prodigy 7.1 to zupełnie inna półka - bez eax HD i sprzetowego miksowania, ale jakość dźwięku lepsza nawet od X-fi. Obecnie jednak mam Auzentech X-fi prelude i mam zajebisty dźwięk, mocne DSP obsługujące miksowanie i EAX sprzętowo. Jednym słowem wszystko w jednym. I co do EAX to nie zdechł tylko jest dostępny pod innym API - OpenAL zamiast DirectSound 3D w viscie. Jest sporo gier które z niego korzystają a dźwięk w grach wykorzystujący go jest zdecydowanie ciekawszy. Podsumowując x-fi to dobre DSP, ale problemem wśród osób chcących mieć lepszej barwy dźwięk to słabej jakości konwertery cyfrowo analogowe i wzmacniacze operacyjne standardowo montowane na kartach creative (z wyłaczeniem elite pro) oczywiscie bez możliwosci wymiany.
przecież do audigy nie ma sterów pod win7 i viste ze sprzętową akceleracją tylko pod winxp jest, nawet na niedorobione stery trzeba było czekać długo aż jakiś japończyk je przerobił i go za to ścigali, douczcie się dzieci neo
Popieram. Ja również, żadnych problemów nie mam z kartami Creative. Miałem Live 24, Audigy, Audigy 2, Audigy 2 ZS(na parę dni), X-Fi Fatality Pro Series. Też jestem ciekaw ilu tu jest powtarzających...
Witam,
Ja tylko o sterownikach Creative - przecież to są całe soft-karty. Instalujesz CD od karty za 300zł na karcie za 60zł i masz kartę za 300zł :).
Która normalna współczesna karta potrzebuje np. 580MB (po rozpakowaniu) do poprwanego w miarę działania?
COVOX?
"Sterowniki" Creative to całe "soft-karty" - o czym świadczy choćby lista "odblokowanych' w nich przez entuzjastów funkcji: soft-miksery, soft-przetworniki itd.
Creative Labs to moim zdaniem smutni tandeciarze...
Uważam się za audiofila, ale niczego C-Lab w domu nie posiadam, i nigdy nie kupię.
brak HDMI i wyprowadzenia "gęstych formatów" Dolby TrueHD oraz DTS-HD Master Audio jak da mnie powinno być karalne... co w tej karcie jest HD???
I wszystko na temat!!!
Jak dla mnie karygodny brak w specyfikacji, moje ATI 5770 jest bardziej HD niż karty Creative i w HTPC daje dużo lepiej radę
No jak to co - napis HD zapewne będziesz miał na pudełku tylko:)
Kartom Creative podziękowałem już kilka lat temu i nie żałuję.
Ta specyfikacja bynajmniej nie jest finalna, ani nawet w 100% pełna. To wszystko co wiadomo na razie o tej karcie.
122dB, haha a X-FI Prelude 7.1 ma 124dB już od dawna (2008). Ale jak na nich to i tak jest dobrze. Polecam Prelude 7.1, bardzo dobry dźwięk, wszystko działa nawet na Win 7 x64 do tego dolby digital live + optical digital connection, i dźwięk w filmach, grach, muzyce jest extra! Mój zestaw 6.1 dostał nowe życie, od kiedy mam w/w kartę, podłączoną cyfrowo + DDL. Pozdr.
Trochę szkoda, że nie mamy jeszcze szans obejrzeć żadnych wykresów pasma przenoszenia. Bo te liczby to trochę jak cale w monitorach.
Nie wiem skąd ten mito "sterach do bani". Jadę na Creative od lat obecnie X-FI Titanium PCI-Express x1. System Vista x64 - żadnych problemów, jakością gniecie wszystkie te zintegrowane z płytą Realteki za 5 USD. Co z tego, że co 2 tygodnie nie ma nowych sterowników jeśli te działają bez zarzutu? Równie dobrze można pisać "do sterowników karty sieciowej nie było już update od 5 miesięcy więc support ssie..." To nie grafika, żeby trzeba było co chwilę poprawki wprowadzać... Większość debilstwa nie potrafiącego skonfigurować sprzętu zwali winę na sterowniki... Pozdrawiam wszystkich posiadaczy kart X-FI!
Tez posiadam X-fi ale nie mogę powiedzieć samych dobrych rzeczy o sterownikach. Kartę trzeba dobrze ustawić żeby zagrała no dobrym poziomie bo na standardowych ustawieniach szalu nie robi. Ale zdarzają się od czasu do czasu takie sytuacje ze karta nie reaguje na sterownik i nijak nie mogę zmienić ustawień(próbowałem również w panelu sterowania i nic). Dopiero ponowne uruchomienie systemu pomaga. Zapomniałem dodać o znikających basach podczas używania CMSS-3D. Zazwyczaj problemy znikają po ponownym uruchomieniu systemu ale jednak czasem jest to trochę irytujące zwłaszcza gdy nie mogę tego zrobić a potrzebuje innych ustawię karty. Ale tak jak pisałem za szczęście problemy te są sporadyczne. W przeciwnym wypadku już bym tej karty nie posiadał :)
Posiadam X-Fi platinium fatality i nie mogę nic złego powiedzieć o sterach. A bajery w stylu cystalizera włączają tylko kolesie którym za mało basu i góry gra na ich komputerowych głośniczkach, na dobrym sprzęcie stereo to tylko przeszkadza i daje złudne wrażenie poprawy dźwięku (w rzeczywistości wycofuje średnicę). Zawsze miałem w kompie najnowsze Creativy (teraz czekam na Tit HD) i nigdy nie miałem jakichkolwiek problemów ze sterami.
Widzę ze posiadając nie masz pojęcia do czego służą jej funkcje :) CMSS-3D służy do optymalizacji dźwięku przestrzennego np. w grach lub filmach. Czy to takie dziwne ze osoba posiadająca kartę w standardzie 5.1 chce do niej podłączyć głośniki w tym samym standardzie? A jeżeli chcesz wiedzieć o co chodzi z basami to wyobraź sobie ze wybuch bomby brzmiał jak napompowanie i zgniecenie foliowej torebki :) uwierz mi na słowo ze nie byłbyś zadowolony z takiej sytuacji :) Dla mnie słuchanie muzyki z komputera to jakieś nieporozumienie wiec nigdy nie używałem crystalizera X-fi. Wspominałem już ze bywało ze karta nie chciała reagować na żadne polecenia. Sterowniki nie są jakieś wybitnie problematyczne ale nie można powiedzieć ze są bezproblemowe. Jeżeli nie miałeś nigdy absolutnie żadnych problemów to wypada żebyś się z tego cieszył bo wiele osób je ma.
Faktycznie nie wnikam w te bajery bo dla mnie liczy się przede wszystkim stereo i jakość przetworników, z 5.1 wyleczyłem się dosyć szybko, w tej chwili moje kino domowe to popcorn, wzmak stereo i dwa głośniki. A X-Fi w zamierzeniu ma mi posłużyć jako karta do HTPC w zastępstwie popcorna, jednak nadal to będzie stereo. Ale czy te przetworniki mają jakiś słyszalny wpływ na dźwięk, to dla mnie kwestia dyskusyjna.
Ja problemów nie mam żadnych z X-Fi. I nigdy nie miałem. Dlatego takie zdziwienie z tych komentarzy
X-Fi to dno w porównaniu do ASUSA D2. Miałem X-fi wydałem na nie prawie 600 pln i okazało się że wyjście cyfrowe z niego jest tylko 2.1 musiałem sobie kodować dźwięk softwarowo do postaci DTS. W Asusie problemu nie ma jest wyjście SPDIF z przejściówką na optyczne i pełne wsparcie 5.1 i 7.1 a jakość dźwięku nieporównywalna, tam nie trzeba klystalizera i bez niego jest super
Chyba troszkę uogólniasz, dzieje się tak zazwyczaj jeśli ktoś porównuje (w tym przypadku) urządzenia z tzw. dwóch różnych półek. Gdybyś miał okazję porównać tego ASUSA D2 do innych (czyt. równoważnych) modeli X-Fi, twoja opinia zapewne byłaby inna ...
Półka cenowa była taka sama, już nie mówię co pisało w reklamie tego X-FI na stronie Creativa. Swego czasu nie tylko ja miałem problem z puszczeniem tego złomu na głośnikach z wejściem cyfrowym, problemy były również ze sterownikami na Vistę których nie było :)
Czy mógłbyś nadmienić do jakiego modelu Creative porównujesz Xonar'a ? (jeśli już wspomniałeś o tej samej półce cenowej). Co do działania sterowników, to mam mieszane uczucia co do ocen, bo można to rozpatrywać z dwóch różnych punktów widzenia. Dla przykładu, jak mając odtwarzacz DVD, podłączysz go do jednego amplitunera i działa bardzo dobrze, a podłączając do drugiego i działa źle, to do czego byś się przyczepił - do odtwarzacza ?. Skoro w XP karty Creative działają jak należy, to nie wiem czy wina za to, że (podobno) w Windows Vista działją źle, leży tylko i wyłącznie po stronie Creative ...
Po wejściu visty jeszcze przez co najmniej rok nie było na nią sterowników NIE BYŁO W OGÓLE !!! model X-Fi Xtreme Music SB0460
Xonar też nie koduje dźwięku do DTS sprzętowo, a do X-Fi wystarczy dokupić klucz do eenkoderów Dolby Digital Live! i DTS Connect za kilka dolarów (25 zł na Allegro).
Oj mylisz się Xonar d2 koduje sprzętowo do DTS i innych formatów. Mam tak puszczone przez wyjście optyczne na głośniki JBL i wszystko śmiga
Najpierw sprawdź sobie co siedzi w tym Xonarze i nie pisz bzdur o sprzętowym kodowaniu. Sprzętowe kodowanie miał tylko Sound Storm NVidii, ale to już historia.
Miałem kiedyś Sund Storma na płycie Asusa (nForce 2 ultra 400) Karta była bardzo przyjemna ale niestety w ustawieniach 5.1 charczała mi lewa satelita i musiałem ja wymienić. Zdecydowanie przewyższała Raelteki jaki były dostępne w tamtym czasie :)
Trutu tutu majtki z drutu. To ty się mylisz miała to jeszcze karta Audiotrak Prodigy.
A tu mały cytacik ze stronki iXBT Labs:
Pros:
* Outstanding audio quality
* Encoding multiple channels into DTS and DD in real time
* Electrical / optical S/PDIF combo connectors
* Good bundle
http://ixbtlabs.com/articles3/multimedia/asus-d2.html
Czemu karta za taką kasę nie ma tego od nowości? Bo creative dał ciała i źle wykupił licencję.
Drogie dzieci kłócicie się bez sensu. Karta muzyczna ma bardzo, ale to bardzo niewielki wpływ na jakość dźwięku. Z kilkoma znajomymi porówywaliśmy DACi X-Fi platinium, Popcorn C200 i zewnętrzny DAC Cambridge Audio. Nikt nie był w stanie wychwycić różnic, a teoretycznie powinno dać się łatwo wychwycić gdyż przełączanie źródeł odbywało się natychmiastowo i bez zmiany głośności na DACu Cambridge'a. Sprzęt stereo też nie należał do najgorszych (Pass INT150 + Dynaudio Contour 3.4 - koszt jakieś 50 tyś zł) i pomieszczenie też sprzyjające. Te wszystkie dekodery, THXy DTSy sresy są o kant dupy potłuc, gdybyście raz w życiu usłyszeli jak kino gra na dobrym sprzęcie stereo to już nigdy nie spojrzelibyście na amplituner, nawet taki za 20 tyś zł. W torze audio najbardziej słychać kolumny, wzmacniacz i pomieszczenie (w tej kolejności), potem długo długo nic, potem źródło. Kabelki nie mają absolutnie żadnego wpływu na dźwięk przy długościach do 3m.
To, że dobrego wzmacniacza stereo nie zastąpi żaden (absolutnie) amplituner, nie ulega wątpliwości. Zgodzę się również, że kable też zapewne nie mają większego znaczenia do pewnego momentu, bo przy dużych długościach kabli (które same w sobie tworzą swojego rodzaju kondensator i przy kilkudziesięciu metrach potrafią stworzyć jakąś pojemność ;), zapewne ktoś mógłby usłyszeć różnicę. Ale czy źródło dźwięku (jakim jest w omawianym przypadku karta dźwiękowa), ma niewielki wpływ na jego jakość .. hmm, no nie wiem. Zadaniem każdego wzmacniacza audio jest wzmocnienie sygnału w jakimś torze dźwiękowym, jeśli więc źródło dźwięku wprowadzi do tego toru zniekształcenia, to zostaną one również wzmocnione. Trudno się więc oprzeć wrażeniu, że źródło dźwięku (karta), ma jednak wpływ na jego jakość (i to znaczny).
Masz rację jest to dokładnie wbrew intuicji i zdrowemu rozsądkowi, w końcu DAC to pierwszy i w sumie najważniejszy komponent który modeluje dźwięk z cyfry do analogu. Myślę że różnice byłyby słyszalne, ale przy DAC tak fatalnych że ich po prostu nie ma. Moja teoria jest taka że zniekształcenia harmoniczne i SNR dla DAC są dla źródła przynajmniej o rząd wielkości mniejsze niż dla wzmacniacza, więc wzmacniacz je niejako przesłania. Ale to tylko teoria, w prakytce - siedzieliśmy w 4 kumpli kilka godzin, każdy z nas osłuchany w sprzęcie audio bo już kilka lat w poszukiwaniach realistycznego dźwięku - i wszyscy byliśmy w szoku że nie potrafiliśmy wyczaić różnic na żadnej muzyce dla 3 różnych źródeł (od syficznego totalnie - popcorn hour, po całkiem dobry zewnętrzny DAC, który wygrywał jakieśtam nagrody). Ten sprzęt mimo braków różnic pomiędzy DACami gra naprawdę rewelacyjnie, jak dla mnie brzmienie jest lepsze niż w filharmonii czy na koncercie. Siła sugestii jest jednak tak silna, że i tak jeden ze znajomych kupił potem drogie CD Primare, a ja czekam na X-Fi Titanium HD :-)
Ale jedna ciekawostka... słyszałem ogromną różnicę na X-Fi platinium fatality na gorszym sprzęcie stereo (Cambridge Audio zestaw za ok 5k), przy zmianie formatów z rzadkiego na gęsty (oba kawałki ten sam mastering, tylko inne gęstości). I tego już nie rozumiem, bo przy tym który mam teraz ta różnica praktycznie zanikła (oba formaty grają bardzo dobrze, choć gęsty ciutkę lepiej, ale ślepych testów nie robiłem
Ciekawe.
Szkoda, że mając dostęp do takiego cudeńka nie pokusiliście się o porównanie do Xonara, albo tańszego Creative'a.
@TSRules
To do mnie było?
Jeśli tak to chuj ci w dupę i spierdalaj.
Dzieci neo cie zrobiły.
Szanuj innych albo cie nie będą szanować.
Sam się doucz a umiejętność jaka ci się przyda to czytanie ze zrozumieniem. Nigdzie nie pisałem, że na viscie jest przyspieszanie sprzętowe i eax przez direcsound3d wiec cały swój wywód to do kolegów z gimnazjum. pisałem o OpenAl
dziecko ty nawet poprawnie nie potrafisz odpowiedzieć w tych komentarzach, tylko piszesz kilka odpowiedzi zamiast kliknąć w mojej "Skomentuj" opuszczasz lekcje informatyki w swoim gimnazjum, doucz się troszkę i później komentuj w świecie dorosłych ;)
TSRules pokazujesz, że jesteś debilem nie wartym dyskutowania z nim. Zamiast odnieść się do tego co napisałem piszesz tylko "dziecko". Dziecko to cie zrobiło i wychowało na takiego idiotę. Dorośli rozumieją co się do nich piszę, nie nadużywają terminów "dziecko neo"
Ja skupiam się na faktach a ty jesteś za głupi żeby je zrozumieć. Nie rozumiesz nawet tego co jest napisane czarno na białym. Mój język jest wulgarny w stosunku do ciebie co nie oznacza że jestem dzieckiem tylko uznałem że na nic innego nie zasługujesz. Sam jesteś sobie winny trzeba było nie komentować mojego wpisu w tak bezczelnej formie "doucz sie itd..." zwłaszcza, że JA MAM RACJĘ (fakty mówią za siebie) Ktoś mądrzejszy od ciebie to rozumie TY nie....
Chuj ci w dupę i spierdalaj.
Won stąd patologiczny wybryku natury
Jak widać patologiczna musi być twoja rodzina razem z tobą skoro nadal nie rozumiesz istoty sprawy. Skończyłeś chociaż liceum? Czy jesteś typowym wieśniakiem bez szkoły? Doczekam się od ciebie przeprosin? Nie musisz przepraszać mnie za to że żyjesz bo to nie moja sprawa, ale chociaż za nazwanie mnie dzieckiem neo?
Ot Michael jako Ciekawostkę dodam :P
http://www.eminent-tech.com/main.html
Poczytaj troszkę o tym ( PRAWDZIWYM SUBIE - 10 Hz :P )
Bardzo ciekawy projekt dobry na zaliczenie studiów :P
Masz rację jest to dokładnie wbrew intuicji i zdrowemu rozsądkowi, w końcu DAC to pierwszy i w sumie najważniejszy komponent który modeluje dźwięk z cyfry do analogu. Myślę że różnice byłyby słyszalne, ale przy DAC tak fatalnych że ich po prostu nie ma. Moja teoria jest taka że zniekształcenia harmoniczne i SNR dla DAC są dla źródła przynajmniej o rząd wielkości mniejsze niż dla wzmacniacza, więc wzmacniacz je niejako przesłania. Ale to tylko teoria, w prakytce - siedzieliśmy w 4 kumpli kilka godzin, każdy z nas osłuchany w sprzęcie audio bo już kilka lat w poszukiwaniach realistycznego dźwięku - i wszyscy byliśmy w szoku że nie potrafiliśmy wyczaić różnic na żadnej muzyce dla 3 różnych źródeł (od syficznego totalnie - popcorn hour, po całkiem dobry zewnętrzny DAC, który wygrywał jakieśtam nagrody). Ten sprzęt mimo braków różnic pomiędzy DACami gra naprawdę rewelacyjnie, jak dla mnie brzmienie jest lepsze niż w filharmonii czy na koncercie. Siła sugestii jest jednak tak silna, że i tak jeden ze znajomych kupił potem drogie CD Primare, a ja czekam na X-Fi Titanium HD :-)
Ale jedna ciekawostka... słyszałem ogromną różnicę na X-Fi platinium fatality na gorszym sprzęcie stereo (Cambridge Audio zestaw za ok 5k), przy zmianie formatów z rzadkiego na gęsty (oba kawałki ten sam mastering, tylko inne gęstości). I tego już nie rozumiem, bo przy tym który mam teraz ta różnica praktycznie zanikła (oba formaty grają bardzo dobrze, choć gęsty ciutkę lepiej, ale ślepych testów nie robiłem
proszę o kasację źle mi się podpiął
Ta, na benchmarku ktoś skasuje, no już to widzę ;>
Tak jak i edycja komentów...
Fakt, z tym brakiem edycji to jakaś masakra ...
Witam. Tak czytam i czytam i powiem wam tyle, posiadam X-Fi Elite Pro a także posiadałem (zaznaczam posiadałem) Logitech Z-5500 Digital do czasu aż końcówki mocy się popaliły. Znałem brzmienie tego zestawu bardzo szczegółowo. Teraz zakupiłem Harmana Kardona 3490 amp. stereo za 1700 zł i powiem wam ze uzywając tych samych satelit z Z-5500 na tym Harmanie słychac wyraźną różnicę w jakości dzwięku porównywalną z mp3 64kb a 320 kb.
A mnie zastanawia czy wraz z nowymi kartami, poprawili sterowniki :) . Swojego X-Fi wymieniłem na Xonara, właśnie z powodu fatalnych sterowników Creative. Problem był jeden, pod Windows 7 64bit karta charczała, i nie była to wina karty, gdyż ostatnio kuzyn przesiadł się na win7 64bit i na swojej X-Fi ma dokładnie to samo .
Miałem problem z "charczeniem". Miałeś podpięty mikrofon i czy kuzyn teraz ma?
Nie, nie mieliśmy podpiętych mikrofonów. Mamy tylko głośniki5.1, ja Creative T6100, kuzyn Logitech X-540 . Komputery też mamy różne, ja mam AMD Phenom II na nForce 720, on Intel Q6600 na Intelu G31. Po za kartą muzyczną nie mamy nic wspólnego w kompie (nie licząc systemu ) . Sprawdzaliśmy na milion sposobów, i zawsze pod Win7 64 bit, karta charczy. Pod systemem 32bit oczywiście problemów nie ma :) .
Ale problem zniknął, ja mam Asusa XOnara, i kuzynek też ;) i tu wszystko działa idealnie ;)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160226
odsłon: 95649
odsłon: 34593
odsłon: 28579
odsłon: 26537
odsłon: 24863
odsłon: 22813
odsłon: 21856
odsłon: 19208
odsłon: 18991
odsłon: 18856
odsłon: 18238
odsłon: 17297
odsłon: 15661
odsłon: 15502
odsłon: 14989
odsłon: 14583
odsłon: 14439
odsłon: 13604
odsłon: 13580
odsłon: 13471
odsłon: 12440
odsłon: 11786