Zobacz więcej w kategorii: gry | akcja | FPS (strzelanki)
producenci: inny
Po trzynastu latach przerwy seria Spec Ops powraca na komputery i konsole. Twórcy zapewniają jednak, że znana marka zobowiązuje i dostaniemy produkt najwyższej możliwej klasy.
Kilka części Spec Ops, które wydane zostały jeszcze w XX wieku, starały się stawiać - z różnym skutkiem - na realizm działań militarnych. Tym razem aspiracje twórców są nieco inne - chcą pokazać wojnę, która pozostawi ślad w umysłach graczy.

Co ma wisieć, nie utonie...
W rozmowie z serwisem IGN Michael Kempson ze studia Yager Development deklaruje, że chciałby by Spec Ops: The Line stało się nowym "Czasem Apokalipsy". Przytacza też krótką historię kinematografii i rewolucję jaka zaszła w kinie w połowie lat 80-ych minionego wieku. Filmy takie jak wspomniana Apcalypse Now, Platoon czy Full Metal Jacket zaczęły opowiadać wojnę od ludzkiej strony. Wniosło to powiew świeżości do ówczesnej kinematografii.
Najprawdopodobniej na podobną przemianę w branży gier zdominowanej przez gry Battlefield i Call of Duty liczy studio Yager. Prócz zabijania przeciwników, autorzy chcą pokazać grozę wojny oraz odczucia głównych bohaterów. Ciekawe jak w tych realiach odnajdą się gracze i czy aby - cytując klasyka - nie jest to tylko próba zamaskowania małego budżetu, a wirtualni przeciwnicy będą siedzieć w okopach i płakać, że czują się wyobcowani przez Niemców.
To ostatnie jest na szczęście mało prawdopodobne. Akcja gry rozgrywa się w Dubaju zrujnowanym przez piaskowe burze, zaś gracz wraz ze swoją drużyną rusza tam z misją ratunkową. Premiera już w pierwszym kwartale 2012 roku - na PC oraz konsole.
Więcej o grach:
Źródło: pcgamer
Typek z końca wygląda jak komandor Shepard.
ps Pierwszy!!!!!!!!!
po przeczytaniu niusa proponuje odświeżyć stronę i dopiero komentować - co do magutowski - nie martw się dzieciak , i tak ci nie pójdzie.
Najprawdopodobniej na podobną przemianę w branży gier zdominowanej przez gry Battlefield i Call of Duty liczy studio Yager; Heh se moga liczyc; nigdy nie osiagna takiego sukcesu jak COD I BF. Wydaja 1 gre na 10 lat i spodziewaja sie kokosow. Nie tedy droga biegnie.
No niby dobry pomysł, żeby graczy uwrażliwić na takie rzeczy, ale troszkę za późno. Ja sam nawet nie liczę ilu zabiłem graczy w BF, CoD,CS i innych oraz ile horrorów wdziałem i specjalnie mnie nie wzruszy jakaś tam gra, musiał bym to zobaczyć naprawdę. Dziękuję, do widzenia. Ale jako alternatywa to całkiem fajna sprawa.
Już po trailerze widać że gra głównie dla fanów leżenia na kanapie z padem w reku. Nie pokusili się o into w 1080p, bo i po co skoro w takiej rozdziałce konsolowcy sobie nie pograją ;)
Design to dzieło sztuki i inne zapowiedzi pokazują fantastycznie sugestywne otoczenie.
Niestety widziałem też gameplay, który jest nudną, gorszą kalką CoDów itp.
Zasadniczo więc nie nastawiałbym się na dobry produkt bo przeważa tutaj pierwiastek "lipa dla mas".
A szkoda.
Z tego co widzę to na końcu trailera chyba będziemy walczyć przeciwko Sauronowi. [ Oczywiście sarkazm].
Myślałem ze to wyprawa do Dubaju a nie do Mordoru:). Będzie jeszcze bieganie boso po wulkanie??
Żartuje, fotel wgniata w trailer normalnie:)
(zła pisownia wynikiem działania klimatycznego zwiastuna)
Pierwszej części i tak nie pobije. Chyba poszukam płytki i se zainstaluje, żeby sobie przypomnieć jak dobre gry wyglądały bo dzisiaj to strzelanki robią dla jakiś bezmuzgów.
W dzisiejszych czasach cały rynek w tym i gier jest przepełniony. Może to jest pomysł na coś "innego" coś w rodzaju budowania świadomości- Honor Duty Me Home Freedom
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160227
odsłon: 95650
odsłon: 34594
odsłon: 28579
odsłon: 26537
odsłon: 24863
odsłon: 22814
odsłon: 21856
odsłon: 19218
odsłon: 18992
odsłon: 18856
odsłon: 18238
odsłon: 17297
odsłon: 15661
odsłon: 15502
odsłon: 14990
odsłon: 14583
odsłon: 14439
odsłon: 13605
odsłon: 13582
odsłon: 13471
odsłon: 12440
odsłon: 11786