Maciej Lewczuk | 2011-07-22

Szef wie o nielegalnych plikach na twoim komputerze

Zobacz więcej w kategorii: bezpieczeństwo | oprogramowanie | biuro

producenci:

 

Jeśli ściągasz nielegalne pliki na służbowy komputer i liczysz na to, że szef się nie zorientuje, to uważaj, bo polskie firmy zaczynają wdrażać systemy, które wykrywają tego typu proceder i natychmiast informują o tym administratora sieci. Tego typu aplikacje działają w tle, a ich instalacja trwa zaledwie kilka minut.

Tego rodzaju, specjalny system antypiracki, który na bieżąco monitoruje aż pół tysiąca komputerów, wdrożył właśnie giełdowy Apator. Na każdym pececie zainstalowany został tzw. agent programu LOG System, który raportuje do wskazanego komputera (może nim być pecet dyrektora lub kierownika IT) informację o każdej aplikacji czy pliku, który został ściągnięty z sieci na dysk twardy lub pamięć masową.
 

Logo firmy LOG System

Raport zawiera informację o rodzaju pliku, jego nazwie, godzinie i dacie, a także o tym, kto był wówczas zalogowany w systemie. Jednocześnie instalacja LOG System pozwoliła szefom Apatora na sprawdzenie, czy wszystkie używane przez firmę programy są legalne i usunięcie tych aplikacji, które budziły wątpliwości prawne.

Należy domyślać się, że za przykładem Apatora pójdą inne polskie firmy. W tym roku Ministerstwo Finansów zleciło urzędnikom skarbówki sprawdzanie legalności oprogramowania na komputerach firm, w których prowadzone są kontrolę podatkowe. W lipcu br. zakończył się ponadto kolejny etap telewizyjnej kampanii antypirackiej przeprowadzonej przez Business Software Alliance. W rezultacie w I połowie 2011 roku liczba zgłoszeń o nielegalnym oprogramowaniu w przedsiębiorstwach wzrosła dwukrotnie w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.


Więcej o bezpieczeństwie danych:

Źródło: inf. prasowa

odsłon: 5113

Komentarze

(31)

Geralt57

0 + - 2011-07-22 12:11

No, to się skończą torrenty na szybkich łączach firmowych. Prędzej czy później musiało do tego dojść. Szkoda. :((

DustEater

0 + - 2011-07-22 12:32

utorrent jest legalny :) a dane możesz na dysk przenośny zawsze wrzucać :)

Maciej Lewczuk

0 + - 2011-07-22 12:37

Ale dane przechodzą przez serwer firmowy na Twoj terminal ;D Logi są do wglądu dla admina...

Ripper

0 + - 2011-07-22 16:06

Szef Ci łeb urwie za zajmowanie łącza, nie ważne czym.
Przecież nie po to on płaci żeby ktoś mu to torrentami wysycał.

Cherub

0 + - 2011-07-22 12:40

jezeli siec firmowa nie ma juz poblokowanych niepotrzebnych portow to tylko zle swiadczy o adminach

siec w pracy jest do.. pracy, nie wiem dlaczego tak wielu ludzi uwaza inaczej

saddam

0 + - 2011-07-22 13:32

U mnie nikt nie wnika w takie rzeczy. Kazdy ma własną odpowiedzialnosc i prace, a liczy sie jedynie wykonanie projektu w ustalonym czasie.

wildthink

0 + - 2011-07-22 15:05

Szybkie łącza to teraz są w domu, kto potrzebuje ten ma.

jacy4

0 + - 2011-07-22 16:47

Ok, potrzebuje światłowodu. Ale go nie dostanę przez następne 3 lata bo to Polska.

qwerty

0 + - 2011-07-22 18:45

Ja mam od 5 lat światłowód do domu, bo to Polska.

Krzychu2009

0 + - 2011-07-23 12:50

No i dobrze.

D.A.K

0 + - 2011-07-22 19:41

Bo w pracy, to się pracować powinno :p

HardcoreQ

0 + - 2011-07-22 12:14

No to ich załatwili :)

Gerry_29

0 + - 2011-07-22 12:21

Smutny to news :(

matyja

0 + - 2011-07-22 12:27

1. takie systemy juz od kilku lat dzialaja w duzych polskich korporacjach
2. co to za problem wziasc laptopa do pracy, podlaczyc go pod siec i robic, co sie chce?
3. istnieja dystrybucje ladowane z USB, badz CD/DVD, co to za problem zbootowac sobie system?

jak widac systemy zapobiegajace instalacji nielicencjonowanego oprogramowania juz istnieja i z powodzeniem goszcza w komputerach pracownikow niektorych firm; jak widac tez, jezeli ktos chce ominac ten system, to istnieje wiele sposobow, aby to uczynic, wymienilem tylko dwa... pytanie, czy warto sie bawic w takie rzeczy w pracy oraz czy w ogole warto sie bawic w piractwo... w dzisiejszej erze, szybkie lacza Internetowe sa ogolnodostepne w rozsadnej cenie, a oprogramowanie, ktore przecietny uzytkownik potrzebuje miec w domu, jest dostepne w dosc rozsadnych cenach...

Ripper

0 + - 2011-07-22 16:11

> 2. co to za problem wziasc laptopa do pracy, podlaczyc go pod
> siec i robic, co sie chce?

Jak dobra sieć, to nie dostaniesz IP. A nawet jak sam ustawisz, to brak regułki na firewallu uniemożliwi Ci wyjście na świat.

U mnie w firmie jest jedna sieć dla pracowników, szybka i zabezpieczona (każde urządzenie musi być zgłoszone), i wolniejsza WiFi dla gości, bez dostępu do wewnętrznych danych firmy, i ograniczonym paśmie na zewnątrz.

matyja

0 + - 2011-07-23 00:14

dla osob obeznanych to nie problem...

podobnie ma sie sprawa z filtrowaniem adresow MAC w sieci bezprzewodowej - niby zabezpieczenie, a jak latwo mozna je obejsc :)

Marked

0 + - 2011-07-22 12:42

Może w przyszłości takie coś będzie działać u dostawców internetowych...co będzie z tego nietrudno się domyślić,całkowita kontrola obywatela w sieci.

flybywire

0 + - 2011-07-22 12:44

Mnie za to interesuje co ma skarbówka to pirackiego oprogramowania? bo o ile się nie mylę to głównym zadaniem US jest ściąganie podatków... Już kiedyś czytałem, że bodajże Microsoft jako że nie mógł bezpośrednio płacić gliniarzom za ściganie piractwa to organizował 'konkursy', obawiam się że lobby zadziałało i tym razem.

biolog

0 + - 2011-07-22 12:49

Programy monitorujace to nic nowego. w 2004 pracowalem w YDP i juz wtedy na kazdym kompie byl program monitorujacy. Nie dalo sie go wylaczyc, ale po paru tygodniach prob udalo mi sie go oszukac tak, ze zawsze wysylal ten sam, stary raport ;). Kumpel w tym samym czasie pracowal w innej firmie i tez sie skarzyl na monitoring. Na szczescie moj obecny pracodawca jest pod tym wzgledem wyluzowany ;).

Maxx72

0 + - 2011-07-22 13:36

"moj obecny pracodawca jest pod tym wzgledem wyluzowany"
Do czasu, gdy do bram jego twierdzy zapuka Wydział Przestępczości Gospodarczej z informacją, że od pewnego czasu na jego komputerach ktoś pobiera nielegalne pliki. Życzę powodzenia w piractwie w pracy(zacznij odkładać kasę na karę za piractwo).

jacy4

0 + - 2011-07-22 16:50

A skąd będą wiedzieć że ktoś piraty ściąga?

biolog

0 + - 2011-07-22 20:54

nie zapuka ;)

anemus

0 + - 2011-07-24 00:07

To by było ciekawe. O ile nie udowodnią rozpowszechniania to co najwyżej właściciele mogą wystąpić z pozwami cywilnymi z marnymi szansami na cokolwiek. Oczywiście o ile to nie są pliki z pornografią dziecięcą.

pixa_god

0 + - 2011-07-22 14:03

LOL to przecież admini informatycy ściągają sami, sobie kare wlepią wątpię

Irrlicht

0 + - 2011-07-22 14:16

Jak dla mnie to kluczowym pytaniem jest jak często te automaty się mylą. Bo obawiam się że to działa podobnie jak programy do cenzurowania pornografii - robią alarm na artykułach z dziedziny medycyny, albo na zabytkach sztuki, typu wizerunek kobiety karmiącej dziecko.

Dopóki ludzie nadzorujący te programy mają pojęcie o niedoskonałości zastosowanej metody i weryfikują alarmy to jeszcze może być OK. Gorzej jak zaczynają wierzyć automatowi jak magicznej wyroczni, wtedy dochodzi do sytuacji, że człowiek traci pracę z dnia na dzień i nie wie czemu.

RV6x6

0 + - 2011-07-22 15:12

Jesli to monitoruje zapisywane/odczytywane pliki.
To rozwiazaniem jest maszyna wirtualna.

Adam1968

0 + - 2011-07-22 15:59

kryptoreklama i tyle

SowaSS

0 + - 2011-07-22 16:00

Bardzo dobrze.

gloryseeker

0 + - 2011-07-22 21:30

A przypadkiem nie jest tak w polskim g* prawie, że legalnie można ściągać pliki, ale udostępnianie ich to naruszenie prawa? Pijawki rulez!!! ;)

JohnSheppardPL

0 + - 2011-07-23 20:46

2-1= +1 ;D

Almuric

0 + - 2011-07-25 22:32

Witam! Z podobnym programem spotkałem się już w 1999 i muszę powiedzieć, że to działało. W firmie było około 300 komputerów widzianych w wewnętrznej sieci z tego większość miała dostęp do internetu. Nie była to mała firma wtedy, pracowało tam ponad 10 tysięcy ludzi. Było to w Szczecinie konkretniej to BYŁA stocznia. Można nie wierzyć, że w takim antyku jeszcze w 20 wieku coś takiego było. Aż strach pomyśleć do czego doszłoby w tym zakładzie gdyby nie bandyckie jego unicestwienie w 2002 roku. To już historia ale pokazuje, że szybko dochodziliśmy do wysokiego poziomu pracy i gdyby nie chciwość nieznanych nam bliżej ludzi to dziś byśmy naprawdę byli stabilnym krajem a nie marnym wasalem Ameryki...

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie