Czołowy polski developer i wydawca gier wideo - Techland, nie tylko na polskiej, ale i światowej arenie zaczyna coraz więcej znaczyć.
Techland to jedna z największych rodzimych firm zajmujących się produkcją i wydawaniem oraz dystrybucją produktów elektronicznej rozrywki. Od kilku lat, dzięki sukcesom takich tytułów jak m.in. "Call of Juarez: Więzy Krwi", odgrywa coraz większą rolę na światowym rynku gier wideo. Techland tworzy coraz lepsze gry, a doskonałym tego potwierdzeniem jest fakt, że firma znalazła się w prestiżowym, corocznym rankingu stu najlepszych developerów - "Develop 100 - 2010 Edition". Zajęła tam 58 miejsce i jest jedyną niezależną firmą z Europy Środkowo-Wschodniej, która tam się znalazła.
.jpg)
To, jakie miejsca zajmują poszczególne studia zależy od tego, jak duże przychody notowały sklepy w Wielkiej Brytanii, czyli jednym z największych rynków na całym świecie. Nie dziwi więc fakt, że pierwsze trzy miejsca należą do odpowiednio: Nintendo, Infinity Ward oraz EA Canada z przychodami 203,68, 125,58 i 100,99 milionów funtów w roku 2009. Trzeba przyznać, że polskie studio zajęło dość wysokie, jak na nasze warunki, 58. miejsce, a przychody, jakie odnotowało wynoszą 5,59 mln. funtów.
Warto dodać, że Techland wyprzedził w "Develop 100" wiele innych, popularniejszych firm developerskich z całego świata, m.in. EA DICE, Black Rock, Monolith, Lionhead Studios, Relic czy Rockstar San Diego. Zajął on także lokatę wyższą niż Blizzard, a był tylko niewiele gorszy od Epic Games i Ubisoft Romania!. Tym bardziej należą się szczere gratulacje dla tej firmy. Dla chętnych: pełna lista.

Bardzo zadowoleni z rezultatów są także sami zainteresowani. Paweł Kopiński, Lead International Brand Manager Techlandu tak skomentował te jakże cieszące wieści: - Cieszymy się bardzo, że jakość naszych gier została doceniona w tak prestiżowym rankingu. Tak naprawdę ten sukces zawdzięczamy graczom, którzy zagłosowali na nasze produkty swoimi portfelami. (...) Jest to dla nas wyjątkowo cenne wyróżnienie, ponieważ w 2009 roku wiele firm nie wytrzymało trudnych realiów ekonomicznych. Zrobimy wszystko, by znajdujące się obecnie w produkcji tytuły wyniosły nas jeszcze wyżej. -
Ja ze swojej strony mogę już tylko powiedzieć: Gratulacje!
Źródło: inf. prasowa Techland
Zobacz także: |
Eee przeciez rynek gier nie jest dochodowy, przeciez wszystko traca przez piratow, ktos jeszcze zarabia? Przeciez nie to nam wmawiaja a wy tu takie... eh uprawiacie...
Masz absolutną rację. Pieprzą o piractwie, a tu dochody w min funtów... Coś jest nie tak :P
*mln
No bo na konsolach mogą sobie zrobić cenę jaka im się podoba nie dość że brzydsza grafika to jeszcze ceny gier z kosmosu niestety, a głupi developerzy przyczyniają się do osłabienia PC np. Crytek i ten jego już wcale nie najpiękniejszy Crysis2 który wygląda gorzej niż Crysis1
z ostatnich 30 dni
odsłon: 122344
odsłon: 64025
odsłon: 21152
odsłon: 18197
odsłon: 16931
odsłon: 16384
odsłon: 15556
odsłon: 15429
odsłon: 15296
odsłon: 14776
odsłon: 14722
odsłon: 14525
odsłon: 13604
odsłon: 13459
odsłon: 13023
odsłon: 12886
odsłon: 12666
odsłon: 12576
odsłon: 11938
odsłon: 11727
odsłon: 11545
odsłon: 11538
odsłon: 11019