Ta technologia może sprawić, że irytujące osoby rozmawiające na głos w pociągach czy autobusach w końcu zamilkną. Nazywa się "cichą komunikacją", a na rynku jest już działający prototyp.
Nietypowe urządzenie pozwala na przeprowadzanie rozmów przez telefon, ale bez wypowiadania jakichkolwiek słów.
Technologia mierzy drobne sygnały elektryczne wytwarzane przez mięśnie, gdy ktoś mówi. Sprzęt może nagrywać te impulsy, nawet jeśli dana osoba nie wypowiada słów na głos. Następnie używa ich do tworzenia mowy syntetycznej, która przekazywana jest w słuchawce odbiorcy.
- Byłam w pociągu i osoba siedząca obok mnie nieustannie rozmawiała przez telefon. Pomyślałam, że muszę to zmienić - mówi profesor Tanja Schultz z Instytutu Technologii w Karlsruhe. - Naszą technologię nazywamy cichą komunikacją - dodaje.
System tłumaczenia
Oryginalny sprzęt został pokazany na tegorocznych targach CeBIT w Niemczech. Opiera się na technice zwanej elektromiografią, która wychwytuje sygnały elektryczne z mięśni. Jest ona powszechnie stosowana do diagnozowania niektórych chorób, w tym takich, które dotyczą uszkodzenia nerwów.

Prototyp prezentowany w Niemczech używał dziewięciu elektrod, które były przyklejane do twarzy użytkownika (Fot. BBC.co.uk)
- Urządzenie wychwytuje potencjały elektryczne, które są rezultatem tego, że ruszasz swoimi mięśniami artykulacyjnymi - wyjaśnia profesor Shultz. - To te mięśnie, które są niezbędne do mówienia.
Impulsy elektryczne są następnie przekazywane do urządzenia, które nagrywa i wzmacnia je przed przekazaniem sygnału do laptopa poprzez moduł Bluetooth. Tam z kolei oprogramowanie przekształca sygnały w tekst, który może zostać wypowiedziany przez syntezator mowy.
• Zobacz 15 niezwykłych innowacji 2009
Profesor Shultz powiedziała, że w przyszłości technologia ta zagości w telefonach komórkowych i posłuży do błyskawicznej komunikacji.
Co więcej, nietypowa technologia może również przydać się ludziom, którzy stracili głos z powodu choroby lub wypadku. Może również stanowić podstawę systemu do natychmiastowego tłumaczenia. - Możesz mówić w swoim ojczystym języku, a tekst zostanie przetłumaczony i dostarczony rozmówcy w innym, wybranym przez ciebie - dodaje Shultz.
Źródło: BBC.co.uk
Hm, dziwne, sądziłem że Niemcy duszą denerwująco głośnych współpasażerów, a tu taka niespodzianka :)
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7609667,Niemcy_dusili_Polke_w_pociagu__bo_byla_za_glosno.html
No, to jest news! :D Co prawda patent z elektrodami w autobusie raczej nie przejdzie, ale być może kiedyś projekt przybierze bardziej konkretną formę.
Ja jakoś nie widzę tego w powszechnym użytku :P Do badań - jak najbardziej, ale na co dzień o wiele praktyczniejsze są zwykła cegła, czy zestaw słuchawkowy ;)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 124622
odsłon: 65583
odsłon: 22078
odsłon: 21691
odsłon: 21489
odsłon: 17409
odsłon: 16488
odsłon: 16173
odsłon: 15617
odsłon: 15061
odsłon: 14572
odsłon: 13773
odsłon: 13376
odsłon: 13133
odsłon: 12993
odsłon: 12846
odsłon: 12526
odsłon: 11521
odsłon: 11101
odsłon: 10586
odsłon: 10568
odsłon: 10378
odsłon: 10374