| | 2009-10-26

Win 7: czekasz na SP1?

Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | system operacyjny

producenci: Microsoft

 

Dla wielu oficjalna premiera systemu nie przypada wtedy, gdy firma wprowadzi go na rynek, lecz dopiero gdy pojawi się do niego pierwszy zestaw poprawek (Service Pack). Dotyczy to rzecz jasna systemów Windows, a obecnie Windows 7.

Pierwszy Service Pack do Windows 7 ma trafić na rynek za rok. Microsoft ma reputację firmy, która wprowadza na rynek niedopracowane oprogramowanie. Wprawdzie Windows 7 był testowany także przez typowych użytkowników, ale historia udowadnia, że i tak wiele błędów odkryją dopiero osoby, które zaczęły używać nowego systemu po oficjalnej premierze. Słowem: sporo błędów czeka na poprawki!

Systemy z zestawami poprawek działają zawsze nieco lub o wiele lepiej niż przedtem. Obecnie, dla przykładu, Vista ma już SP2, a Windows XP - SP3.

W przypadku Windows 7 Microsoft wyjawił, że pierwszy zestaw poprawek dla tego OS-u jest przewidziany na październik 2010 r.

Co oferują Service Packi?

Obecnie zestawy poprawek nie są tym, czym były dawniej. Kiedyś SP były uważane za główne narzędzia wprowadzające poprawki w systemach operacyjnych Microsoftu. Dziś Microsoft wprowadza poprawki na bieżąco, a kiedy pojawia się SP, jest on zestawem zawierającym wszystkie dotychczas udostępnione łatki. Co więcej, SP mogą wprowadzić do systemu nowe funkcje lub udoskonalenia dla starych.

Czy zamierzasz kupić Windows 7 dopiero wtedy, gdy pojawi się pierwszy zestaw poprawek? A może jesteś zdania, że "siódemka" to po prostu Vista z SP3? Czekamy na wasze opinie.

Źródło: Inf. własna

Więcej informacji o Windows 7 - windows7.benchmark.pl

odsłon: 10502

Komentarze

(94)

mdf11

0 + - 2009-10-26 10:44

Na prawdę wierzycie w to, że Win7 nie jest kolejnym (tym razem płatnym) Service Packiem do Visty?

Dementor

0 + - 2009-10-26 11:04

Ja w to nie wierze.Jestem w fazie testow Win7 i jak narazie jestem zadowolony.Moim zdaniem bedzie godnym następca XP

seryoga

0 + - 2009-10-27 11:51

Super, a ja poza lepszym wyglądem nie widzę różnicy pomiędzy Win7 a Win Vista. Zaden z systemów nie okazywał u mnie niestabilności, więc poza tym że Win7 obsługuje DX11 niczym się dla mnie nie różni.

rafal288

0 + - 2009-10-27 14:20

Takie małe sprostowanie Windows Vista też ma obsługiwać DX 11.

Bosman

0 + - 2009-10-26 11:06

Ja w każdym razie powątpiewam i nie zamierzam zamienić XP na 7.
XP ma dość przejrzysty interfejs i lekką powłokę ma dużo oprogramowania, jest sprawdzony itd. Już bym wolał przejść całkiem na Linuksa, chociaż już go używam.

matronix

0 + - 2009-10-26 14:05

ahaaaaa to Win7 moze stał sie Linuxem ze nie ma na niego tego samego oprogramowania co na xp ?

Adam1968

0 + - 2009-10-26 11:08

ja uważam, że jest to ładniej wyglądająca Vista
a dla tych, którzy mówią o nowym jądrze, systemie i czym tam jeszcze: Vista ver 6.0.6002, Win7 ver 6.1.7600
nadal uważacie, że jedna cyferka po przecinku to rewolucyjna zmiana?

cinyrk

0 + - 2009-10-26 11:45

Ktoś już tłumaczył że cyferki 6.1 są po to aby zapewnić większą kompatybilność, tak żeby programy nie blokowały się po sprawdzeniu wersji systemu. Także argument nie trafiony, ale fakt faktem, nikt nie zaprzecza, że 7 jest zbudowany na Viście, więc sceptycy bez problemu mogą używać zwrotu "ładniej wyglądająca Vista".

Nie wiem jak daleko idące są zmiany w kodzie systemu między Vistą, a 7, ale wiem jedno: Vista była systemem przeciętnym, a 7 jest systemem bardzo dobrym - różnica jak dla mnie diametralna. Każdy sobie skalkuluje czy mu się opłaca wymiana systemu, ja się cieszę, że wreszcie będę mógł zapłacić za system i tego nie żałować.

Mateusz Sołtysiak

0 + - 2009-10-26 13:24

A czy używałeś 7 na tyle długo, że piszesz "7 jest systemem bardzo dobrym", czy jest to zdanie, które gdzieś przeczytałeś?

cinyrk

0 + - 2009-10-26 13:31

3 miesiące. Mało? Może, ale skoro po krótkim czasie użytkowania można orzec, że "7 to nic nowego", to można również że "jest to system bardzo dobry". A myślałeś że co, że jestem fanboyem M$? A to są tacy?

Mateusz Sołtysiak

0 + - 2009-10-26 14:44

Tak właśnie myślałem;) Myślę, że 3 miesiące korzystania to wystarczająco długo by oceniać system.

1qsio

0 + - 2009-10-26 14:22

Co do "blokowania się" programów to nie wiem ale nie jest to wersja 7 z prostej przyczyny... nie jest to nowy system. 7 miał mieć nowe jądro a tymczasem dostał poprawione z Visty.

Swoją drogą ciekawi mnie, które to programy mogłyby stwarzać takie problemy?

kerry_sd

0 + - 2009-10-27 15:00

a ile miesięcy używałeś Visty? ja 2 lata i nie widzę ŻADNEJ różnicy w działaniu między Vista Sp2 a Win7

ostatnio nawet centrum pobierania plików w Viście MS upodobnił do tego z 7-ki...

Gawlica

0 + - 2009-10-27 20:25

Win 7 jest udanym produktem w momencie premiery, a takim nie była kiedys Vista. Jednak teraz Vista SP2 nie różni się wiele od 7 moim zdaniem.

matronix

0 + - 2009-10-26 14:07

6,1 dla tego ze chcieli uniknać problemów z kompatybilnoscia niektórych (juz nawet i nowych) programów

konku

0 + - 2009-10-26 18:02

Kolejne "urban legend" o Windows 7... nc

cinyrk

0 + - 2009-10-26 19:42

Może i "urban legend" ale brzmi całkiem sensownie i zdecydowana większość programów dla Visty działa również na 7. Zresztą gdyby bardzo chcieli to podejrzewam, że nie byłoby większego problemu zmienić cyferki na 7.0 ze względów marketingowych. Tylko po co skoro zmniejszyłoby to kompatybilność?

Czemu musi być zawsze taki sceptycyzm kiedy wychodzi coś nowego? Tak samo było kiedy wychodził XP, tak ukochany przez większość zatwardziałych użytkowników. Czy musi tak być, szczególnie że w momencie wydania xp był dużo gorszy niż "7" czysty? Xp wykraczał się, a domyślne GUI Luna - tak parszywe że wolałem już szare okna.

Powiecie że ok, "7" jest poprawne ale liczba zmian nie jest tak wielka jak w XP w stosunku do poprzedników i że Microsoft zamiast wydać SP to sięga do Waszych kieszeni. Według szeroko pojętej ekonomii innowacją jest produkt, który przedstawia dla klienta nową wartość. Więc dajmy na to, że M$ uznał że "7" ma nową wartość i klient jest skłonny zapłacić. Jeżeli dla was nie ma nowej wartości to nie płacicie - proste. Pretensje w tej sprawie do M$ są pretensjami do całego świata i zasad jego działania.

Osobiście nie przepadam za monopolistą Microshitem, ale wreszcie wydał coś dobrego (a imho bardzo dobrego) więc czemu taki sceptycyzm?

konku

0 + - 2009-10-26 19:54

Nie zmienili właśnie ze względów marketingowych. Gdyby zrobili coś takiego spotkali by się z zarzutami, że oznaczyli nowym numerkiem wersję jądra nie wnosząca NIC nowego. Nie muszę mówić jak wpłynęłoby to na postrzeganie "nowego" systemu. Stąd jest jak jest.

cinyrk

0 + - 2009-10-26 20:11

Wiem, że Wiki to nierzetelne źródło, ale nie pamiętam dokładnie, więc posiłkuję się:
"Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Windows XP. Windows 2000 oznaczony był numerem 5.0, a XP, mimo poważnych zmian, wydany został "tylko" jako wersja 5.1"

Nie obserwowałem jeszcze wtedy tak oprogramowania, więc nie wiem jak daleko idące były zmiany w XP, ale albo coś jest na rzeczy z tą kompatybilnością (przecież wiele programów sprawdza wersję systemu w trakcie startu), albo tak jak mówisz M$ ze względów marketingowych (jeżeli już tak argumentować). Przyjmijmy, że z obu powodów.

konku

0 + - 2009-10-26 20:47

Hmm - poważne zmiany w jądrze XP w stosunku do 2000? Jakież to?

cinyrk

0 + - 2009-10-26 21:05

Nic nie nie napisałem o zmianach w jądrze, tylko w systemie, bo system to nie tylko jądro, także nie powiem Ci "jakież to". Ale skoro zmiany nie były aż tak poważne, to wychodzi na to, że wielbiciele XP czczą odgrzewanego kotleta, co nijak nie wpływa no ocenę tego czy XP jest dobry, czy nie. Czemu miałoby tak być w przypadku "7"?

konku

0 + - 2009-10-27 13:47

Prawie dokładnie tak! Tyle, ze zmiany w interfejsie to nie system. Jakbym chciał takich zmian to bym Windows Blinds sobie wykupił...

cinyrk

0 + - 2009-10-27 18:36

Zmiany w interfejsie to nie system? A co zrobisz z samym jądrem? Nie wiem jak Ty, ale ja nie jestem jakimś pro hackerem i potrzebuję wygodnego interfejsu. Dodatkowo mam PC do grania i nie chcę żeby dalej się marnował na szarych oknach XP (bo Luny nie zniosę). Blinds to nie jest rozwiązanie. Vistę OEM mam na lapie, teraz czas na zmianę systemu na stacjonarce i "7" całkowicie spełnia moje oczekiwania. Także Ty masz swoje racje, ja mam swoje.

konku

0 + - 2009-10-27 21:19

Dlaczego Blinds to nie rozwiązanie skoro to interfejs jest dla Ciebie najważniejszy? No to może SharpEnviro, Litestep czy inny zamiennik shell'a?... Będzie piękniej, inaczej, nowocześniej - tylko system nadal stary :)

cinyrk

0 + - 2009-10-28 09:28

Nie napisałem, że najważniejszy tylko że ważny. A Blinds to dla mnie nie rozwiązanie bo nie potrzebuje tysiąca przekombinowanych skórek, po których w zdecydowanej większości widać że są jedynie nakładkami - czyli biednie i tanio. Jest jedna skórka, która zmienia wygląd xp na 7 i wygląda całkiem ładnie, ale funkcji to to zbyt wielu nie dodaje.

Poza tym skończyłbyś już. Ja się produkuję, a Ty nie prezentujesz nic konstruktywnego. Wykazałem, że Windows 7 prezentuje nową wartość i jeżeli ktoś teraz kupuje nowy system to będzie z "7" zadowolony. Jeżeli wymienia z Visty - musi sam sobie skalkulować opłacalność. Użytkownikom XP też nikt nie każe się przesiadać, ba, wydłużyli im wsparcie systemu do 2014, choć imho, to już przesadny konserwatyzm, bo o ile zmiany w "7" w stosunku do Visty są istotne, ale w sumie niewielkie, to w stosunku do XP - już naprawdę spore.

konku

0 + - 2009-10-30 16:17

Jak to nic nie prezentuję? Uparłeś się na ten "ważny" interfejs to ci zaproponowałem zamiast blindsowych skórek zamienniki całego shell'a... Ech nie napinaj się tak bo coś pęknie...

cinyrk

0 + - 2009-11-03 09:26

Fakt, zbyt poważnie potraktowałem dyskusję z Tobą. Już się nie napinam. Luz^^

konku

0 + - 2009-11-03 10:29

Peace. Pozdr..

mlodzianinwawa

0 + - 2009-10-26 11:08

Ja tam się nie przejmuję ;) Jako student informatyki przysługuję mi prawo do akcji MSDN AA :)
Każde oprogramowanie od Microsoftu jakie powstało - przysługuje mi za darmo na czas studiów ;) Od miesiąca na liście jest Windows 7 Professional ;)

Także, przez te dwa-trzy lata będę korzystał z trzech systemów
Linux + Xp + 7 ;) a potem zobaczymy co będzie na rynku.

Warto studiować :)

kudlaty_true

0 + - 2009-10-26 12:41

Gdzie studiujesz?
Ja 3 lata temu, kiedy studiowałem w Mila College - obecna nazwa WWSI, dostalem za darmo win xp sp2 pl i win 2003 server angielski. Tego oryginalnego xpka uzywam jeszcze do tej pory, mimo, ze studia skonczylem 3 lata temu. Koniec studiow nie oznacza dla Ciebie koniec OS'u:)
Aha, i czy przysluguja Ci dwie kopie moze? Hehe, bylbym chetny na odkupienie od Ciebie jednej:)

Mateusz Sołtysiak

0 + - 2009-10-26 13:33

W takim razie XP używasz już nielegalnie:]

konku

0 + - 2009-10-26 18:01

Legalnie o ile go nie instalował na nowo od czasów studiów.

szadok

0 + - 2009-10-26 17:24

Na Twoim wydziale dają Office'a, Windows 95 i Crysisa? Nie wydaje mi się. W ramach MSDNAA nie dostajesz "każdego oprogramowania Microsoft jakie powstało", zaledwie jakiś niewielki ułamek Microsoftowego softu. Co nie zmienia faktu, że możliwość uczestnictwa w MSDNAA to świetna sprawa :)

casanek

0 + - 2009-10-26 11:10

Win7 to vista bez typowych dla niej wad, czy można nazwać ją SP? trudno powiedzieć, od strony użytkowników pewnie tak to wygląda, by stwierdzić czy napewno trzeba by było zajrzeć do technologii, kodu który ją tworzy. Acz to tylko rozważania czysto teoretyczny, czekam na swoją win7, przyleci z anglii bo o zgrozo stamtąd opłacało się zamówić w pre-orderze, to będę miał własne spostrzeżenia na ten temat, ale od strony technologii to pewnie nigdy się tego nie dowiemy, chyba że Microsoft ujawni ile % kodu zostało zmienione w stosunku do Visy.

Aerious

0 + - 2009-10-26 11:34

Idąc dalej tym tropem to tak na prawdę był tylko Windows 95 I Service Pack 1 (Windows 98) oraz Service Pack 2 (Windows 2000).

Bosman

0 + - 2009-10-26 11:39

Ale po pierwsze Windows 2000 to inna linia (NT) niż Windows 95/95,
więc jeśli już to był SP do Windows NT. A po drugie to Windows 7 to też jest NT, więc trop jest chyba dobry...

Aerious

0 + - 2009-10-26 12:22

Ugh, racja. Mój błąd. To Windows ME był robiony na Win 95/98.

W każdym bądź razie uważam że wytykanie że Win 7 to tylko zmodyfikowana Vista, jest czepianiem się na siłę, bo jest na tyle zmodyfikowana że już opłaca się porzucić starego XP-ka.

Chyba że ktoś ma na prawdę stary komputer. Ale czepianie się wtedy że Win 7 za wolno chodzi to trochę tak jak czepianie się że Crysis nie chce się odpalić na sprzęcie z poprzedniej dekady.

bovi_ja

0 + - 2009-10-26 19:10

Ale czy opłaca się dać za niego takie krocie jakie żąda sobie M$ twierdząc, że to nowy system?

Skipperro

0 + - 2009-10-26 11:43

W sumie racja... to Windows 95 był rewolucyjny, a każdy następny system już tylko był jego usprawnieniem. Osobiście po pracy na Becie Windowsa 7 jestem zadowolony z tego systemu, ale z przesiadką jeszcze się wstrzymam.

Gulczkwas1

0 + - 2009-10-26 12:17

Tyle, że architektura NT pojawiła się przed win 95:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Microsoft_Windows_NT_3.1

Red23

0 + - 2009-10-26 11:47

Nie ma systemu operacyjnego, który jest BEZ BŁĘDNY. Do linux'a wciąż poprawiany jest kernel. Więc dlaczego MS ma nie poprawiać swojego? Niektórym po prostu nie może przejść przez gardło, że MS zrobił coś jednak DOBRZE. Btw. ja siedzę na Vista z MSDN od kiedy się pojawiła na rynku.

Gulczkwas1

0 + - 2009-10-26 12:12

Jestem zdania, że 7 to Vista z SP2 (nie mylić z SP3), a na razie to jeśli na coś czekam to na rezygnacje z systemu DRM w Viscie\7 to wtedy zastanowię nad przesiadką...

konku

0 + - 2009-10-26 18:08

Plus parę zmian wizualnych. Usług kilka zintegrowano, kilka włącza się na żądanie a nie automatycznie. Aha - start systemu: by wyglądało na "szybciej" to pulpit pokazuje się w trakcie jego ładowania i uruchamiania usług. I juz wszystkim leci ślinka jakie to "piekielnie szybkie" i lepsze"... XD :))

germo

0 + - 2009-10-28 00:05

Faktycznie fatalne rozwiazanie. Ja tak uwielbiam czekac dobra minute patrzac na pulpit w XP, aż mi sie wszystkie uslugi zaladuja. Niestety ta codzienna minute frustracji odebrali mi w Win7. Chyba ich pozwe za ukojenie moich nerwow wbrew mojej woli.

konku

0 + - 2009-10-30 16:19

Problem w tym, ze to tylko WYGLĄDA na szybszy start a wcale nim nie jest. Poza tym nie wiem skąd tu u ciebie od razu odwołanie do XP czy innego systemu m$??

cysi3k

0 + - 2009-10-26 12:21

Siedzę od 6 miechów na 7mce i nie narzekam na sam OS czy jego wydajność... wręcz przeciwnie - jestem zaskoczony jak sprawnie funkcjonuje. Z werdyktem o stałej przesiadce podejmę jak wszystkie poboczne programy z których lubię korzystać zaczną działać jak należy... niestety na chwilę obecną pracuję na odpowiednikach ale mam nadzieję iż zmieni się do końca roku.

kudlaty_true

0 + - 2009-10-26 12:47

No wlasnie, a takie pytanko do Ciebie: (I do Was wszystkich):
Ile tak na prawde z programow, ktorych lubisz uzywac jeszcze poki co nie dzialaja na siodemce? Czy na przyklad pluginow, dajmy na to, do winampa? I czy moglbys wymienic jakies nazwy?
Dla mnie na przyklad wlasnie to jest wyznacznikiem przesiadki na nastepnego OS'a. Kompatybilnosc wszystkich rzeczy, z ktorymi teraz pracuje. Dopoki nie bedzie dzialal kazdy jeden usprawniacz mojego komputera, sam nowy system - tylko po to, zeby byl NOWY - nie interesuje mnie ani troche.

cinyrk

0 + - 2009-10-26 20:58

Ja nie napotkałem większych niekompatybilności. Jeszcze niedawno niektóre antywirusy nie działały na "7", teraz jest lepiej, tylko nie wiem na ile (na pewno działa Gdata, Kaspersky i ESET). Winampa nie używam ale z Foobarem (+pluginy) i JetAudio nie ma problemu, w ogóle z odtwarzaczami i kodekami nie napotkałem trudności. OpenOffice działa, Photoshop CS4 działa, gry DX działają wszystkie jak jeden mąż. Mniejsze programy, fraps, cpu-z, daemony jakieś - wszystko działa. Instalator support cd od płyty głównej nie działał, gdyż nie rozpoznawał systemu, natomiast pojedyncze instalki na płycie pod Vistę - bez problemu. Nie wiem jak z aplikacjami służącymi do programowania. Generalnie zasada jest taka, że jak coś działa na Viście to niemal w dym, że będzie działać na "7". Programy z XP - niekoniecznie. Jest emulacja XP, ale szczerze nie wiem na ile skuteczna. To chyba na tyle.

force

0 + - 2009-10-26 12:42

z punktu widzenia tego iż głupków jest statystycvznie wiecej niz normalnych nie przejmował bym się tym co sadzi większość

shino

0 + - 2009-10-26 13:04

A większość siedzi na xp :)

PanCyprian

0 + - 2009-10-26 15:24

Bo nie mają kasy na lepszego kompa. Testuje 7 od pierwszej bety. Nie ma już co porównywać tych systemów . Win 7 wygrywa jak dla mnie ze wszystkim. Kompatybilność, szybkość aplikacji, ZERO PROBLEMÓW (mam poprostu szczęście że nie używam programów z 1998 roku)

kerry_sd

0 + - 2009-10-27 15:05

BINGO!

moi znajomi używali nie tak dawno jeszcze W98 bo słyszeli że Xp zamula kompa... xD

jeomax.co.uk

0 + - 2009-10-26 12:45

O kant tylka takie rozwazania mozna obic :)
Kto wie, jak sie robi systemy operacyjne - ten wie, ze kazda kolejna wersja musi opierac sie o zrodla poprzedniego. Nawet jak wprowadzali XP, ktory byl polaczeniem dwoch linii systemow (znanej z NT/2000 oraz 95/98), to bylo to polaczenie dwoch czesci kodu.
Jesli ktos zna sie takze na patcherach to wie, ze kazdy program mozna spatchowac do innego. A czymze innym jest taki patch na system operacyjny, jesli nie SP ?
Nie ma sensu dyskutowac nad "oczywistymi oczywistosciami" i mnozyc swoje wlasne spiskowe teorie dziejow.

biolog

0 + - 2009-10-26 15:12

jezeli piszesz o OS-ach generalnie to troche chrzanisz, bo wcale kolejna wersja nie musi sie opierac o zrodla poprzedniej. Jezeli sie opiera to najczesciej ze wzgledu na oszczednosci, albo na wygode - jezeli jadro albo inna istotna czesc jest rozwijane przez kogos innego.

Poza tym nie kozacz, ze TY JESTES TYM KTO WIE... jak sie robi systemy operacyjne bo "OS" to pojecie na tyle szerokie, ze nikt nie moze poweidziec, ze wie jak sie robi wszystkie systemy operacyjne bo nie ma na to jednej procedury.

PS. sens w dyskusji zawsze jest jakis - przynajmniej dla tych ktorzy w niej uczesnicza. Jak Ci sie nie podoba to nikt przeciez nie karze Ci zabierac glosu w dyskusji, ktora za bezsensowna uwazasz.

pozdro

zenoid

0 + - 2009-10-26 13:13

Trzeba truć cały czas na temat tego systemu? Kto będzie chciał to się na niego przesiądzie. Kolejne okienka a tyle zamieszania... To jest tylko system operacyjny , luuuuuuuuuuuuudzie!!! ogarnijcie się albo potnijcie ;-)

biolog

0 + - 2009-10-26 14:36

prosze nie piszcie wiecej, ze win7 to uaktualniona Vista. Win 7 jest oparty na zupelnie innym jadrze. Od strony kodu zrodlowego z Visty zostaly tam tylko niektore aplikacje a i te podlegly dosc powaznym modyfikacjom. Samo GUI nawet jezeli wyglada podobnie do Visty to i tak zostalo napisane( a nawet "narysowane") od nowa.

Nie jestem fanem Win 7 ani Microsoftu, ale tak jak Vista byla pasztetem juz na etapie projektu (widzialem Main Flow Chart Visty - ughh...! :-[ ),to przy Win 7 MS nie "wywazal otwartych drzwi" i siegnal do sprawdzonych rozwiazan. Dlatego Win 7 jest poprawnym systemem, ktory w nastepnej edycji ma szanse stac sie berdzo dobrym systemem.

sorry za brak polskich znakow,

pozdro

marcinw

0 + - 2009-10-26 17:45

Ciekawe, dlaczego system nosi oznaczenie NT 6.1, a Vista NT 6.0. Może i czytałeś o MinWinie, ale tak naprawde to było to samo jądro, tylko że bez interfejsów "ponad". To, że interfejs graficzny ma nowe funkcje, nie oznacza, że silnik jest mocno inny... Jest trochę uzupelnien i zmian, ale zeby od razu "zupelnie inne" ? Ehhh

konku

0 + - 2009-10-26 18:01

Bzdura. Nowe jądro to był MinWin. Zostało stare NT. Sam Steven Sinofsky to potwierdził a ty masz widzę lepsze informacje XD XD

oslogan

0 + - 2009-10-26 16:00

Win7 jest juz znacznie lepszy niz Vista nawet na doładowaniu SP'kami..

konku

0 + - 2009-10-26 18:04

Dlaczego?

JordanVX

0 + - 2009-10-26 19:51

Ja jeszcze kilka dni temu tak jak większość krytyków Siódemki, pisał bym o tym że to jest Service Pack do Visty. Ale odkąd zainstalowałem nowe dziecko MS mnie olśniło. Bezproblemowa instalacja każdego programu(KAŻDEGO). Większa wydajność zwłaszcza w programach. Vista do tej pory jest dla mnie jak WIndows ME był u mnie przez dokładnie 1,5 dnia, Win 7 do dzisiaj. I Panie bovi, pierdoleniem jest Pańska głupota. Porónaj sobie te dwa systemy na tym nowym kompie i założę się że nie bedziesz chciał patrzęć na XP.

konku

0 + - 2009-10-26 19:58

No właśnie - pod Vistą udało mi się w końcu (emulacja emulacji portów com po usb XD ) odpalić program do komunikacji z telefonem. Pod XP działał bez problemu. Pod 7 - nie ma szans nawet w tym "cudownym" xp-mode. Większa wydajność? Wybacz ale nic z tego nie zostało jak dotąd udowodnione w testach. Wskazują raczej na to, że większość optymizmu poszła w gwizdek.

Terrorek

0 + - 2009-10-26 16:25

Broncie Boze mowic ze Win7 to dodatek do Visty ;)

Bo to Vista była wersja demo Windows7 !!

bovi_ja

0 + - 2009-10-26 19:30

Używałeś kiedyś Vistę? Bawi mnie jak czytam takie teksty. Niech zgadnę: zainstalowałeś Vistę zaraz po tym jak wyszła? na swoim starym komputerze co? Na 1GB ramu i jakimś Athlonie? XP na tej konfiguracji śmigał a Vista nie. Teraz masz pewnie super hiper kompa - dużo ramu, świetny procek, wymiot karta. I nagle się okazuje, że 7 jest taki super, szybki, stabilny i w ogóle. Pierdolenie. Jak czytam takie teksty to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

jenrych

0 + - 2009-10-26 20:25

Rację może i masz ale nie trzeba tego aż tak dobitnie podsumowywać. Kultury towarzysze... ;)

maciek1o3s

0 + - 2009-10-26 17:15

Ja rzeczywiście nazywałem kiedyś Se7ena SP4 do Visty. Nie zamierzałem przesiadać się z XP, ale w obecnej pozycji (wygrania wersji Pro) jestem wręcz zmuszony i cieszy mnie to :)

belker

0 + - 2009-10-26 18:24

dla mnie potrzeba systemu pochłaniającego mało zasobów a że w przypadku explorera bywa po dłuższej pracy zajmuje dużo, co do Visty to sie nie wypowiadam, nie używałem nie używam i nie będę, Windows 7 może bo mi stary komputer go potrafi uciągąc to zainstalowałem żeby oczy nacieszyć ale i tak go nie uzywam. Xp wszystkie efekty wizualne mam wyłączone i to mi odpowiada, o system sobie dbam tak że działa sprawnie i szybko się bootuje więc nie myśle o przesiadce. może jeśli się to stanie koniecznością. ewentualnie Mac...

dhwtj

0 + - 2009-10-26 20:18

Mam dwa komputery Intel® Core™2 Duo Processor E8400 na jednym i Intel Core 2 Quad Q9400 na drugim - ten pokręcony do 3.2. Po 4 GB pamieci na obu. Na pierwszym Windows 7 RC 64 bit na drugim Vista 64 bit.
Nie widzę wielkich róznic. Z Vistą nie mam żadnych kłopotów, Windows 7 jest bardzo elegancki prościej się w nim poruszać ale czegoś takiego co zdopingowałoby mnie do porzucenia Visty nie ma. Tak bovi_ja
napisał wielu probowalo instalować Vistę na słabych komputerach, a potem płacz i narzekania, że Vista wolna, kiepska itp. Teraz minelo 3 lata park kompuerowy uległ odnowieniu i nadszedł Windows 7. Wielbiciele XP mają maszyny, które spokojnie udźwigną Vistę, tym bardziej Windows 7. Nie pamietaja już na czym próbowali uruchomić Vistę i porównuja jej pierwsze osiągnięcia na słabych konfiguracjach z Windows 7 na nowych komputerach. Wynik Windows 7 jest szybszy i to jak! :). Na moich komputerach, które nie sa przecież z najwyzszej półki oba systemy działaja podobnie. No i mam problem. Winows 7 bardzo mi sie podoba. Czy to to jest jednak wystarczający powód by wydać kolejne 400 zł. i porzucić Vistę.
Na razie jestem na nie :).

Pozdrowienia, dhwtj.

Subvoice

0 + - 2009-10-27 07:00

@biolog
"Win 7 jest oparty na zupelnie innym jadrze. "
Nie, no litości Przyjacielu... gdzieś Ty to wyczytał? Na stronie MS? Wszystkie sensowne windy (pomijam nakładki na DOSa) są oparte na kodzie stareńkiego NTka, którego zresztą MS nie napisał, tylko KUPIŁ. Ktokolwiek się łudzi, że MS stworzył od tych czasów całkowicie nowe jądro powinien się obudzić. Miedzy innymi dlatego bawi mnie ten cały szum, bo od lat dostajemy ten sam produkt tylko aktualizowany, a ostatnio do już MS zupełnie weny brakło i skupiają się na warstwie hmmm estetycznej ;) (Pewnie już nie ma co kupić/ukraść) Nie chce być złośliwy, ale jak w końcu doczekam przed emeryturą napisanego całkowicie od podstaw systemu MS, to pewnie dopiero za kolejne 10 lat pojawia się kompy, które go udźwigną. Gdzie szumnie zapowiadany WinFS i inne PRAWDZIWE nowości, które sie miały znaleźć w Viście? Słuch zaginął. Od Visty i Ofiice'a 2003 MS goni własny ogon.

germo

0 + - 2009-10-28 00:13

Nie no bo do Linuksa i MacOS to co roku wydaja nowego kernela napisanego od podstaw. Zaloze sie, ze w najnowszym wydaniu mozna jeszcze znalezc wiele linijek kodu z pierwszych wersji. Jesli chcesz dobrego systemu operacyjnego i zachowac przy tym kompatybilnosc, to potrzebna jest ewolucja, a nie rewolucja.

Subvoice

0 + - 2009-10-27 07:00

@biolog
"Win 7 jest oparty na zupelnie innym jadrze. "
Nie, no litości Przyjacielu... gdzieś Ty to wyczytał? Na stronie MS? Wszystkie sensowne windy (pomijam nakładki na DOSa) są oparte na kodzie stareńkiego NTka, którego zresztą MS nie napisał, tylko KUPIŁ. Ktokolwiek się łudzi, że MS stworzył od tych czasów całkowicie nowe jądro powinien się obudzić. Miedzy innymi dlatego bawi mnie ten cały szum, bo od lat dostajemy ten sam produkt tylko aktualizowany, a ostatnio do już MS zupełnie weny brakło i skupiają się na warstwie hmmm estetycznej ;) (Pewnie już nie ma co kupić/ukraść) Nie chce być złośliwy, ale jak w końcu doczekam przed emeryturą napisanego całkowicie od podstaw systemu MS, to pewnie dopiero za kolejne 10 lat pojawia się kompy, które go udźwigną. Gdzie szumnie zapowiadany WinFS i inne PRAWDZIWE nowości, które sie miały znaleźć w Viście? Słuch zaginął. Od Visty i Ofiice'a 2003 MS goni własny ogon.

sirius98

0 + - 2009-10-27 11:50

mam kupionego za dobrą cenę (przed kryzysem) xp_sp3 i razem z wymianą sprzętu poczekam na 7_sp2/sp3

lubię kupować dojrzałe podukty a nie zielone i robaczywe jabłka

czesio

0 + - 2009-10-27 14:43

witaj w klubie ;)

biolog

0 + - 2009-10-27 12:13

@Subvoice; @marcinw; @konku;

A Wy koledzy wierzycie w oficjalne informacje Microsoftu :D, i w to, ze oznaczenia kodowe sa czyms wiecej niz marketing :D. Nikt nie zabroni nazywac im produktow "NT..." nawet jezeli z pierwotnym NT to nie ma juz za wiele wspolnego.

Vista jest niereforomowalna - zostala zchrzaniona juz na etapie projektowania i potem niewiele mogli z tym zrobic. Przyznanie sie do tego ze zmarnowali pare lat na tworzeniu "paszteta" byloby strzalem w stope. Strzalem w glowe byloby natomiast ujawnienie tego, ze w przy jadrze Win 7 pracowala jakas malo znana firma zewnetrzna.

Predzej czy pozniej te informacje wyplyna wiec nie za bardzo mam ochote przepychac sie teraz z Wami na slowa. Jezeli posiadacie dowody na to ze Win 7 jest kontynulacja lini NT pochodzace z innych zrodel niz oficjalne doniesienia MS to ja bardzo chetnie uderze sie w piersi i przeprosze wszystkich za rozpowszechnianie plotek. Jezeli jednak opieracie sie tylko o wielokrotnie powtarzane "oficjalne doniesienia" - darjcie sobie.

pozdrawiam




konku

0 + - 2009-10-27 13:48

Hmm a czemu jestem w tym "doborowym" towarzystwie?

biolog

0 + - 2009-10-27 15:11


"Bzdura. Nowe jądro to był MinWin. Zostało stare NT. Sam Steven Sinofsky to potwierdził a ty masz widzę lepsze informacje XD XD"

Odebralem ten tekst powyzej jako komentarz do mojego posta, stad odpoweidz :)

konku

0 + - 2009-10-27 18:22

Aha no bo ja myślałem, że odpowiadam użytkownikowi "biolog"... :)) Co do dalszej części wypowiedzi. Niby dlaczego to mamy udowadniać, ze 7 to NT? Sam Microsoft to przyznaje i raczej gdyby opracowali cokolwiek nowego to na 100% by się tym pochwalili. Wiesz: "postęp" itp... XD Poza tym co masz na myśli pisząc "dowody"? Disasemblację kodu kernela? A może mam zacząć podzielać Twoją teorię spiskową?

biolog

0 + - 2009-10-27 19:06

problem polega na tym, ze to nie wielki MS "cos" nowego opracowal. Jak ugrzezli z poprawkami do wlasnego systemu to zaplacili komus zeby uratowal im "dobre imie" (czyt. dupe ;)). To nie jest pierwsza firma developerska, ktora tak zrobila.

Dowody? - zdziwilbys sie jak ludzie w zaciszu domowym potrafia rozebrac oprogramowanie (sklejac, skladac, miksowac, poprawiac... i na torrenty wrzucac :D )

tak czy inaczej bardziej wierze moim informatorom (:D) niz oficjalnej stronie Microsoftu.

pozdrawiam

konku

0 + - 2009-10-27 21:13

Hmm - dziwne przedtem pokazywało mi inne nazwy użytkowników... Co jest?

Co do Twojej wypowiedzi: łaał ale masz informatorów... Szkoda, że nie pomyśleli o tym, że M$ prędzej kupiłby tę tajemniczą zewnętrzna firmę niż ryzykował utratę "twarzy" w takim wałku jak sugerujesz... Nie wiem czy zauważyłeś jakim potencjałem dysponuje M$ w stosunku do jakiejkolwiek innej firmy software'owej... Wbrew temu co napisałeś nie jest tylko developerem oprogramowania ze znaczkiem M$. No ale pogoń za sensacyjną plotką czasem przyćmiewa zdrowy rozsądek...

biolog

0 + - 2009-10-28 12:27

w zdecydowanej wiekszosci przypadkow wola kupujacego nie jest wystarczajacym warunkiem powodzenia zakupu. Potrzabna jest jeszcze wola sprzedajacego :D.

Nie kazdy pragnie byc czescia korporacji. Czesto male firmy sa zakladane przez pasjonatow, ktorzy lubia pracowac "u siebie" i realizowac swoje pomysly. Dochodzi do tego rowniez aspekt finansowy. Pracujac w malym zespole profesjonalistow bez nacisku prezesow, ksiegowych, "specow" od marketingu..., latwiej jest stworzyc innowacyjny produkt i sprzedac go potem za przyzoite pieniadze (a zysk dzieli sie na ludzi, ktorzy pracowali przy projekcie a nie na udzialowcow prezesow i jakichs tam darmozjadow).

Czesto wlasciciele takich firm sprzedaja je dopiero kiedy planuja emeryture :).

Wydaje mi sie rowniez, ze slowo "walek" jest troche za mocne. Tego typu praktyki sa obecnie na porzadku dziennym.

Jezeli chodzi o zarzut: "utraty zdrowego rozsadku w pogoni za senstacja", to brzmi to troche jak "rzut na tasme" w dyskusji kiedy brakuje juz argumentow ;). Jak juz poruszyles zagadnienie zdrowego rozsadku to przyjrzyj sie troche swojemu. Twoje posty na temat MS opieraja sie wylacznie o informacje pochodzace od samgo MS... a co w zasadzie jest informacja handlowa a nie dokumentacja techniczna.

Ostatnimi czasy, zupelnie abstarachujac od teorii spiskowych, powiedzenie: "prawda medialna to takie klamstwo ktore da sie obronic przed sadem", sprawdza sie nadwyraz czesto :).

pozdrawiam

biolog

0 + - 2009-10-28 12:27

w zdecydowanej wiekszosci przypadkow wola kupujacego nie jest wystarczajacym warunkiem powodzenia zakupu. Potrzabna jest jeszcze wola sprzedajacego :D.

Nie kazdy pragnie byc czescia korporacji. Czesto male firmy sa zakladane przez pasjonatow, ktorzy lubia pracowac "u siebie" i realizowac swoje pomysly. Dochodzi do tego rowniez aspekt finansowy. Pracujac w malym zespole profesjonalistow bez nacisku prezesow, ksiegowych, "specow" od marketingu..., latwiej jest stworzyc innowacyjny produkt i sprzedac go potem za przyzoite pieniadze (a zysk dzieli sie na ludzi, ktorzy pracowali przy projekcie a nie na udzialowcow prezesow i jakichs tam darmozjadow).

Czesto wlasciciele takich firm sprzedaja je dopiero kiedy planuja emeryture :).

Wydaje mi sie rowniez, ze slowo "walek" jest troche za mocne. Tego typu praktyki sa obecnie na porzadku dziennym.

Jezeli chodzi o zarzut: "utraty zdrowego rozsadku w pogoni za senstacja", to brzmi to troche jak "rzut na tasme" w dyskusji kiedy brakuje juz argumentow ;). Jak juz poruszyles zagadnienie zdrowego rozsadku to przyjrzyj sie troche swojemu. Twoje posty na temat MS opieraja sie wylacznie o informacje pochodzace od samgo MS... a co w zasadzie jest informacja handlowa a nie dokumentacja techniczna.

Ostatnimi czasy, zupelnie abstarachujac od teorii spiskowych, powiedzenie: "prawda medialna to takie klamstwo ktore da sie obronic przed sadem", sprawdza sie nadwyraz czesto :).

pozdrawiam

konku

0 + - 2009-10-30 16:30

Ależ słowo wałek pasuje jak ulał! Bo czymże jest podpisanie się M$ pod cudzą pracą? Polecam zbadanie tajników prawa autorskiego - szczególnie tej niezbywalnej jego części :)))
Wola sprzedającego? Żartujesz chyba - kwestią w dzisiejszych czasach jest tylko cena. Nie sądzisz chyba, ze ktoś w imię bliżej nieokreślonych ideałów czy, jak to opisałeś, swobodniejszej formy pracy poświęci gigantyczne zyski z pracy w wielkiej korporacji lub jako jej część... Po co zakładamy firmy? To pytanie podstawowe. :)) Bądźmy poważni....

biolog

0 + - 2009-10-31 23:04

sorry, ale zasciankowoscia zajechalo.

zwykle na forach nie odwoluje sie bezposrenio do osob ale w twoim przypadku zrobie wyjatek. To co napisales o gigantycznych zyskach z pracy w wielkiej korporacji, swiaczy o tym ze wypowiadasz sie na ten temat przetwarzajac "wiesc gminna" a osobiscie nawet nie "polizales" tego zagadnienia.

bez odbiouru i zycze wiecej doswiadczen z prawdziwego zycia.

konku

0 + - 2009-11-03 00:50

No tak - bo to bardzo życiowe jest stworzyć firmę by siedzieć w 1 pokoiku i klepać po parę linijek kodu dziennie za półdarmo a nie uczestniczyć w większym projekcie. O prawie autorskim też nie wiesz nic... Co do reszty poziomu Twojej "prawie-riposty" to się nie wypowiadam bo nie warta jest ścierania znaków na klawiaturze...

konku

0 + - 2009-11-03 00:59

I nie myśl, ze zamydlisz tu komukolwiek oczy sztuczkami wybiegami w kwestie samozatrudnienia czy "firm-córek". Strzeliłeś głupotę i teraz nie wiesz jak jej bronić.

kerry_sd

0 + - 2009-10-27 15:13

"Vista jest niereforomowalna"

kolejny "inteligent" który visty zapewne nie widział na oczy

jest reformowalna o czym świadczy SP2, nowy engine indeksowania itd

zainstaluj sobie na nowym kompie Viste Sp1 + Sp2 i się zdziwisz tak jak ja się zdziwiłem, bo wszystko chodzi ultra szybko i wygodnie

mielenie dyskiem - niewielkie, zżeranie zasobów - opanowane, start i zamykanie - identyczne jak na Win 7

Win 7 ma dla mnie tylko jedną zaletę: fajniejszy dolny pasek... ;)

I jeszcze jedno: czy naprawdę sądzicie że MS zdążyłby zrobić w trzy lata nowy system? Nowym systemem będzie dopiero Win8, W7 to jedynie rembranding i próba odświeżenia produktu,

...coś jak "VISTA 2 - teraz jeszcze więcej Aero!"

konku

0 + - 2009-10-27 18:25

Nawet nie rebranding czy próba odświeżenia tylko uratowanie pieniędzy zainwestowanych w Vistę. Wypuszczają ją w innym pudełku z drobnymi zmianami.

germo

0 + - 2009-10-28 00:16

Nie podoba sie, nie kupuj. Swoimi wypowiedziami i tak nie zniechecisz ludzi, ktorzy dla odmiany sprobowali i sa zadowoleni z nowego systemu.

konku

0 + - 2009-10-30 16:33

Skoro są gotowi wydać ponad 700 zł na boxa (oem to licencyjna "kaleka") to ich sprawa - tylko: czy warto...?

pawluto

0 + - 2009-10-27 18:38

Dlatego zostaję przy moim ukochanym bezproblemowym XP i jestem przekonany że jeszcze przez rok czy dwa nie będę musiał zmieniać systemu bo jakiś program czy gra się nie uruchomi !!!
A za rok czy dwa znowu poprawią Win 7 bo płatni testerzy już zaczynają znajdować błędy :)

Dziobak

0 + - 2009-10-27 22:04

A wg mnie to Vista po prostu była za nowoczesna wniosła tak wymagające jądro że większość złomków nie wyrabiała a po drugie nowy interfejs był niezbyt czytelny (zbyt nowoczesny ;p) i ludzie nie umieli sobie poradzić

Teraz jak już większość podeszła do 7 z świadomością że ma interfejs prawie jak w Viscie (już się większość nauczyła go obsługiwać) to wiedzieli z czym maja do czynienia, komputery "się" zmodernizowały i ulepszyły wiec z strony technicznej nie było problemu.
Tak więc uważam że "7" po prostu wyszła w odpowiednim dla niej czasie.

Dziobak

0 + - 2009-10-27 22:09

a i zapomniałem dodać że mam/miałem viste i 7 i xp stwierdzam że jak zainstalować go na dobrym sprzęcie to lepiej będzie chodzić vista i 7 niż xp a przez sp2 do visty będzie teraz troszkę lepsza od 7 bez sp

_shaq_

0 + - 2009-10-27 23:44

Informacje na ten temat kiedy i co mam w profilu. Reasumując dopiero jak będzie SP2 i jak będzie warto i będzie po co (związane też z wymianą sprzętu).

Zon-k

0 + - 2009-10-28 10:13

Xp bez Sp nie widział dysków pow 128GB (48bit adresowania), czasy WiFi raczkowały, w Vista Sp1 poprawiono dużo. U siebie tego nie zauważyłem (trochę zrywniejszy) ale wiem po znajomych - że wiele problemów zniknęło (w x64 szczególnie).

Czekanie na Sp1 ma 2 strony medalu:
- 7 nie będzie miał dużo błędów/poprawek, bo RC jest 3 lata na rynku :)
- to jest też czas dla mniejszych producentów oprogramowania, którzy w średnim stopniu radzą sobie z pisaniem kodu z zasadami i wytycznymi pod wymagania "nowego" OSa.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie