Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | system operacyjny
producenci: Microsoft
Rok 2011 przyniósł spory spadek liczby użytkowników korzystających z Windows XP. Leciwy już system Microsoftu wciąż trzyma się jednak całkiem nieźle.
Pod koniec grudnia Windows XP zainstalowany miało na swoich komputerach 46,52% użytkowników. Jest to ciągle bardzo dużo, ale jeśli prześledzić sytuację w ciągu całego roku to stracił on aż 11%. Mniejsze zainteresowanie XP zauważalne jest zwłaszcza w drugiej połowie roku. Począwszy od sierpnia tracił on bowiem regularnie ponad 2% udziałów.
W drugą stronę podąża Windows 7, który z niemal identyczną tendencją zwiększa liczbę korzystających z niego użytkowników. Obecnie jego udziały na rynku wynoszą prawie 37%. Vista natomiast, która nigdy nie cieszyła zbyt dużym zainteresowaniem straciła w ciągu roku około 3 punktów procentowych.
Wygląda zatem na to, że jesteśmy świadkami powolnego końca niezwykle zasłużonego i jakby nie patrzeć bardzo udanego sytemu Windows XP. Czas jego panowanie bezpowrotnie przemija.
Więcej o systemach Windows:
Źródło: netmarketshare
Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż
Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż
Panie, gówniany ten przykaład i bez sensu.
Win XP się tyle utrzymuje, bo ludzie mają słabe kompy, a win7 jest kiepsko zoptymalizowany - ściągam najnowszego debiana i działa na kompie sprzed 10. lat, a windows 7 muli na laptopie sprzed 3. lat kilkakrotnie wydajniejszym od starego kompa.
Po prostu XP jest tak dużo, bo ludzie kupując stary sprzęt kupują windowsa...
A może jeszcze jakiś konkret, bo samo "archaiczny" trochę nie wystarcza... Może np. takie 2 i pół powodu:
- pierwsze (w/g mnie) sensowne 64bit w czasie gdy ma to sens (8GB RAM-u dzisiaj to nic specjalnego),
- DX11 - chociaż to pachnie wymuszeniem ze strony M$,
- lekko odświeżony interfejs (to te "pół" powodu).
Coś jeszcze? Tylko popartego faktami bo "jest stabilniejszy" to niekoniecznie przemawia do kogoś, kto nie miał z XP problemu przez wiele lat.
Ciekawe czy windows 7 będzie kiedyś tak popularny jak teraz windows XP.
jak spier... windows 8 to za kilka lat TAK
No właśnie...
Z tego newsa możemy się dowiedzieć dlaczego NIE OPŁACA się robić dobrych systemów.
To tak, jak zrobić żarówkę, która się nie spali po przepisowych 1000 godzin.
Dokładnie. Producenci żarówek już pięćdziesiąt lat temu zauważyli że nie opłaca się robić trwałych, i zmówili żeby obniżyć średnią trwałość żarówki do ledwie 1000 godzin.
A w tym samym czasie jedne z najstarszych żarówek na świecie już od 100 lat dzialają...
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/najstarsze_zarowki_swiata_w_elektrowni_w_soszycy_4669.html
Na na XPku się parę lat siedziało tylko największą wadą tego systemu było to że lubił się niespodziewanie nie wiadomo z jakiego powodu po prostu wysypać. Dla porównania z W7 nie mam takich problemów, a mam go na jednym z laptopów prawie 2 lata bez formata normalnie cud ;p
Sam jeszcze siedze na Xp, ale pewnie wraz z premiera Windowsa 8, jesli ten bedzie oczywiscie udany jak siedem, to tez z xp sie pozegnam. Narazie mi xp starczy. Moj GTX260 Directx 11 nie posiada, a gier Directx 10, jest tyle co kot naplakal, wiec na Viste sie nigdy nie zdecydowalem, zeby ja zainstalowac.
Prywatni użytkownicy coraz szybciej zmieniają system - tu się zgodzę.
Natomiast zakłady pracy i większe korporacje z racji samych kosztów jak i kompatybilności rozwiązań bądź oprogramowania na długie lata zostaną przy XP.
To znacznie zaważy na ocenie sytuacji.
Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż
XP musi kiedyś odejść do lamusa, to oczywiste. Po prostu nie jest możliwe byśmy używali tego systemu w nieskończoność, choćby nie wiadomo jak był udany. Ważniejsze dla Microsoftu jest to, że w końcu udało im się stworzyć godnego następcę wysłużonego XP i że to 7 odbiera udziały XP, a nie produkt konkurencji. Tak czy inaczej, wszystko zostaje w rodzinie.
Pytanie jaka miała by być to konkurencja? Apple za drogi, Linux za trudny... M$ raczej nie ma nikogo kto by mógł stanąć z nim w szranki.
siedziałem na xp-ku tak długo dopóki zaczęli robić gry nie wspierające directxa 9 i przesiadłem się na siódemkę, teraz żałuję że dopiero tak późno
PS: mam przeczucie że windows 8 spieprzą
mam XP i od kiedy go zainstalowałem czyli od 2003 działa bez przeinstalowania!!!
Na dodatek przez 2 lata nie miał antywirusa. A komp nadal śmiga niestety teraz służy mi praktycznie tylko do programu BitTorrent.
Bo w jakie gry można pograć na 8 letnim kompie.
Nie ma co się dziwić, skoro większość ludzi to gracze, a teraz firmy zaczynają robić gry tylko pod viste i w7.
Mam juz 4 podejscia do win7 (zaczynajac od bety) za soba.
Nierozumiem tego zachwytu.Przeciez windows 7 to jest vista z bajerami.Rdzen visty i kilka kosmetycznych zmian.
Mam rozne systemy na kompie w celach "testowych", ale jest tylko jeden ktory poprostu dziala,nie sypie sie, a w razie awarii latwo i sprawnie naprawic, plus malo zajmuje.Win Xp x64.Sa 64bitowe instrukcje, wiekszy od 3.2GB limit pamieci, jest GPT, jedyne czego brakuje to trim i troche dx11.Wielka szkoda ze ms olal ten system , wszyscy ktorzy sie nie przekonali do visty z przyjemnoscia by w niego zainwestowali jakby tylko mozna odpalic gierke z dx11 (choc to w zasadzie nadal ciekawostka).I bak trimu troszke boli, choc mozna bez problemu zyc bez.
M$ go olał bo to najlepszy system jaki stworzył, a przecież nie na tym rzecz polega by stworzyć najlepszy system na rynku i "odzierać kupony" od niego, o nie, to za mało dla M$. Czy myślicie że dla tak wielkiej korporacji jaką jest M$ trudnością jest stworzenie systemu porównywalnego lub lepszego niż seven lub xp? Myślę ze NIE. Pytanie jest natomiast jedno, ile z tego będzie miał mamony M$? Sami zauważycie że produkt finalny nie może być za dobry bo następny się nie sprzeda (vista w porównani z xp) lub za zły bo nikt go patykiem nie tknie. Tak jest wszędzie, nie tylko u M$ ale w każdej dziedzinie handlu.
Generalnie odczucia mam podobne do Twoich aczkolwiek w stosunku do XP 32b. Co do 64b to bardziej to traktowałem na zasadzie eksperymentu i generalnie prowizorki niż realnego systemu. Nie mam zaufania do czegoś co było pierwotnie projektowane z innymi założeniami. To coś jak gry z "doklejonym" DX11, które tak naprawdę nic sensownego nie wnoszą a tylko zniechęcają graczy.
W przypadku XP może i wszystko jest super aczkolwiek nie wzbudziło to mojego zaufania.
To mósisz nauczyc sie pisac po polskiemu :). A teraz na serio w którym miejscu dla ciebie jest to vista z bajerami ? Ciekawe dla czego na ta twoja vista muliła się jak żółw a ta z bajerami nie miała żadnych problemów ? Vista to zwykły chłam i nie dopracowany system, nie powinni go wydać ? a powiedz mi teraz jak to jest że wszyscy na laptopach przerzucają się na 7 bo mulą im się na viście niemiłosiernie ?
Windows xp w moim przypadku zdarzało się często że musiałem go przeinstalowywać bo się wysypywał. Od kiedy używam windows 7 64bit problemy znikły, od czasu instalacji jeszcze nie robiłem formata!
Ja wciąż używam XP, ale to już chyba najwyższy czas przesiąść się na coś nowszego, ale prawdopodobnie zaczekam na Windows 8.
W ciągu ostatniego roku właściwie całkowicie przeszedłem z Windowsa na Debiana. Na tym samym sprzęcie działa wydajniej, dużo programów można zainstalować z pakietów w repozytoriach no i oczywiście jest stabilniejszy.
Mam też siódemkę bo mimo wszystko czasami muszę zrobić coś pod Windowsem i faktycznie zawiesza się u mnie rzadziej niż XP'ek, ale według mnie najstabilniejszym systemem Microsoftu jest Windows 2000. Korzystałem z niego jeszcze do niedawna i z nim miałem najmniej problemów.
Ja o xp dawno zapomiałem, już w 2007 miałem oryginalną 64bitową viste :) od ponad roku win7. Nie wrociłbym do xp raczej.
NIBY XP STARY I SŁABY?! większość osób zainstalowała 7 ze względu na wygląd i wsparcia DX10/DX11 czyli poleciała teoretycznie na lepszą grafikę której i tak nie widać w porównaniu do DX9.
a jeszcze inni ze względu na brak sterowników pod xp (głównie notebooki) i chęci przetestowania możliwości nowego systemu
Nie zgadzam się za bardzo z tą Vistą. To jest wg mnie tak samo dobry system jak 7. Po prostu gdy wyszedł ten system dużo ludzi miało za słaby sprzęt żeby to uciągnąć. Jak ktoś instalował te systemy z 1GB lub mniej RAMu to narzekał.
Ja zainstalowałem Vistę na P4 3GHz + 2GB RAMu (2008 rok) i byłem dużo bardziej zadowolony niż z XP.
Naprawdę tak dużo osób się faktycznie 'przesiadło' na win7? Jest ich sporo, ale przecież ciężko teraz o laptopa czy pcta z marketu z innym systemem niż win7. Sam mam win7 tylko z tego powodu. Laptop jest szybszy trochę od mojego ponad 4-letniego PCta i gry działają szybciej, ale niektóre programy dużo bardziej mulą mimo iż grzebałem sporo czasu w sterownikach i powinno być ok. Nie wiem, czy to sprzęt czy OS.
Wlasnie, najwiekszymi komercyjnymi sukcesami wersji windy jest to ze producenci lapsow laduja je do nowych modeli. To jak z ekranizacja polskich lektur - zawsze bedzie sukces bo pojda na to cale szkoly nawet jak gowno zrobia. Producenci wciskali nam viste ktora jest wielkim gownem, a chcac to zmienic czasami sie czlowiek napocil zeby stery z chinskich stron sciagac.
Co do Xp to uwazam nadal za bardzoe dobry system- przede wszystkim dla tego ze jest bardzo wiele przydatnych narzedzi dzialajacych tylko na tym systemie np. nie jeden dysk na nim uratowalem.
A winda 7 jest fajna ale nie bedzie na nia tyle softu co na xp bo niebawem sie 8 pojawi( no chyba zeby 8 byla kiepska)
Pod W7 działa wszystko co ma działać, a W8 jest w wiekszości kompatybilny z 7. Jak testowałem developer preview, to tylko instalator triala 3ds 2012 mial problemy. Reszta softu smigała jak należy.
W jaki sposób 'grzebałeś w sterownikach'? Jakiś reverse engineering, dodawałeś nowe instrukcje, czy może wstawki assemblerowe?
Instalujac xp na asusie aaa musialem szukac sterownikow na chinskich stronach, robilem to jakies 2 lata temu, ale robilem wiec wiem ze sie zdarzaja takie klopoty
W sumie miałem taki sam problem instalując XP na macbook'u dawno temu. Też nie obyło się bez chińskich stronek ale to raczej zadne grzebanie w sterownikach, a trudności w ich znalezieniu.
Mam dwa systemy XP i 7 - uzywane reguralnie. 7demka to niedorobiona zabaweczka przy XP i patrze na sprawe calkowicie z dystansu.
A jaki system masz w pralce?
7demka rośnie a XP spada ponieważ:
* XPka już nie kupisz z nowym komputerem tylko obowiązkowo 7
* firmy nie mogą kupić oficjalnie XP bo M$ już go nie sprzedaje
* nie ma w sklepach XPka dla klienta detalicznego
* niedługo M$ kończy z wydawaniem łat bezpieczeństwa dla XP więc firmy są zmuszone do przejścia na 7
* na allegro używanego XPka mogą kupić tylko prywatni użytkownicy i małe firmy - duzi tego zrobić nie mogą bo kupują na innych zasadach
* ktoś kto jest początkującym użytkownikiem komputera kupi 7 bo go dostanie z komputerem lub tylko taki może kupić w sklepie
* ja sam zostałem zmuszony do zakupu netbooka z 7 bo nie chcieli mi sprzedać bez: albo biorę z 7 albo wcale mi nie sprzedadzą. Zdanie klienta w dzisiejszym handlu wcale się nie liczy.
Więc XPka wycofuje się z rynku w sposób urzędowy, a nie w warunkach wolnej konkurencji gdzie system lepszy wypycha gorszy bo klienci tego chcą a nie producent. Tak samo jest z żarówkami 100W. To nie jest tak, że nagle ludzie ich przestali potrzebować tylko niunia europejska powiedziała że są be.
Prawda jest taka, że Windows 7 jest po prostu lepszy od XP i kropka. XP w NICZYM nie jest lepszy od "siódemki". Nowy system jest ładniejszy, bezpieczniejszy, stabilniejszy, ma większą funkcjonalność, a jego interfejs wygodniejszy w użyciu. Tylko mały procent tradycjonalistów chciała by mieć 10-cio letni system. To jest grupa osób, które zawsze będą odrzucać "nowe".
BTW. Wolny rynek polega na tym, że każdy sprzedaje co chce i komu chce, więc producent może wycofać swoje produkty z obiegu kiedy mu się to podoba. Gdyby ten rynek był naprawdę "wolny" to MS mógłby uciąć wsparcie dla XP w dniu premiery Visty, ale za takie posunięcie mieli by zaraz jakieś urzędowe dochodzenie "za działanie wbrew interesom konsumentów".
7 lepsza od XP :) wcale nie - 7 to przerobiona Vista z lepszym marketingiem - oraz brakiem konkurencji ze strony innych systemów
jeśli XP już nie dają i nie wspierają to jaki wybór mają klienci - "z braku laku i kit dobry".
Sam siedzę od 5-6 lat na XP ani razu mi się nie wysypał przy prawidłowej obsłudze. Można w nim bez problemów mieszać jest łatwy dostęp i samemu naprawiać.
Mam 7 w lapku - nieintuicyjna, dostęp na administracji utrudniony - pojawiające się ciągle komunikaty też wnerwiają /nie wywalam bo córka na nim się bawi/ - ogólnie nie podoba mi się 7 :)
8 już robią marketing a będzie jeszcze gorsza szmira niż poprzednie systemy :)
Zastanówmy się nad użytkownikami komputerów jakimi są gracze... Kilka wiadomości o milionach ludzi grających w bf3 którzy zostali bardzo ładnie wprowadzeni w świat win7. Pretekst że nasza gra będzie działać tylko na "nowoczesnym dx11" i do tego jeszcze w wersji 64 bit śmierdzi konspiracją dystrybutora gry - EA i Microsoftu. Oni już wiedzą jak sprawić żeby każdy chciał nowy system a nie upgrade'ować stary jak ma się to z wersjami open source.
Szkoda XPka no ale cóż kiedys to musialo nastapic. Pamietam w 2002 roku jak rodzice kupili mi komputer. Jaki to byl szał. Jaki ten XP superancki. Teraz... Mam dwa komputery i laptopa. Na wszystkich mam juz siodemkę. Nawet na tym 10latku z 2002 roku, po drobnej modernizacji w postaci zwiekszenia RAM do 2 GB i kupieniu GF FX5200, zainstalowalem "seven".
WRoG1 - a Ty myślałeś, że w jaki sposób to się odbywa. Nie po to robi się nowe OSy, żeby mało ich sprzedać. Największy problem mają firmy, ale kiedyś i tak będą zmuszone... Już oni coś wymyślą.
Podobnie rzecz ma się z częściami komp., grami itd. Przez to są m.in. exlusive'y na konsole zamiast wyłącznie multi-platformówek.
Co do samego XP to będzie wyparty, jak skończy się wsparcie techniczne, czyli nie będzie można ściągnąć uaktualnień. Póki mogę to korzystam z niego na całego. W kwietniu/maju mam zamiar zakupić PC z IB to i Seven zarzucę ;)
Martwi mnie tylko tendencja do wystawiania nowego oesa co dwa lata. XP działa 10lat i nie zanosi się, żeby z siódemką było tak samo, bo choć użytkownicy mogą chcieć korzystać z niego jak najdłużej, to MS może nie chcieć :/ ...
Z XP korzystałem przez kilka lat, Vistę ominołem szerokim łukiem, teraz ma 7-demkę...
W XP problemem było to że czasami przestawał działać ... byc może "źle się z nim obchodziłem" - cokolwiek by to miało znaczyć, 7 "śmiga" już 14 miesięcy - jak dla mnie to dobry następca XP -Oczywiście bez "fajerwerków" :)
Zgadzam się, xp był dobry ale kiedyś... Visty nigdy nie miałem ale mam 7mke półtora roku i chodzi ciągle tak samo szybko(xp co pół roku format bo mulił), żadnych bluescreenów(w xp raz na 3 miesiące to norma), zero problemów z wirusami i nie chrzańcie ale zerowe wymagania sprzętowe. Mam na PC domowym który ma lata świetności za sobą i na netbooku asus eeepc. Na każdym chodzi jak muszka:D
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160270
odsłon: 95719
odsłon: 34606
odsłon: 28595
odsłon: 26550
odsłon: 24876
odsłon: 22839
odsłon: 21890
odsłon: 19305
odsłon: 19032
odsłon: 18922
odsłon: 18248
odsłon: 17307
odsłon: 15666
odsłon: 15508
odsłon: 15000
odsłon: 14591
odsłon: 14462
odsłon: 13694
odsłon: 13634
odsłon: 13475
odsłon: 12449
odsłon: 11804