Marcin Sieradzki | 2010-02-25

Wirus udaje wtyczkę do przeglądarki

Zobacz więcej w kategorii:

producenci:

 

W sieci pojawił się nowy robak: Spybot.AKB. Wirus rozprzestrzenia się między innymi poprzez serwisy społecznościowe, sieci p2p, pocztę elektroniczną i rozszerzenia do przeglądarek WWW.

Nowością w przypadku tego robaka jest sposób, w jaki oszukuje on użytkowników, rozprzestrzeniając się pod przykrywką zaproszeń do serwisów społecznościowych, takich jak Twitter i Hi5, oraz w e-mailach udających odpowiedzi z Google w sprawie podania o pracę. Inną nową cechą jest sposób, w jaki robak instaluje się na komputerach, podszywając się pod rozszerzenie zabezpieczające do przeglądarki Firefox.

Przykładowe tematy wiadomości e-mail:

  • Jessica would like to be your friend on hi5!
  • You have received A Hallmark E-Card!
  • Shipping update for your Amazon.com order 254-71546325-658732
  • Thank you from Google!
  • Your friend invited you to twitter!

Po zainstalowaniu, robak przekierowuje przeglądarkę na różne strony, gdy użytkownik przeprowadza wyszukiwanie przy użyciu jednego z poniższych słów:

  A: Airlines, Amazon, Antivir, Antivirus.
B: Baseball, Books.
C: Casino, Chrome, Cialis, Cigarettes, Comcast, Craigslist, Credit.
D: Dating, Design, Doctor.
E: Explorer
F: Fashion, Finance, Firefox, Flifhts, Flower, Football
G: Gambling, Gifts, Graphic.
H: Health, Hotel.
I: Insurance, Iphone.
L: Loans.
M: Medical, Military, Mobile, Money, Mortgage, Movie, Music, Myspace.
O: Opera.
P: Pharma, Pocker.
S: School, Software, Sport, Spybot, Spyware.
T: Trading, Tramadol, Travel, Twitter.
V: Verizon, Video, Virus, Vocations.
W: Wallpaper, Weather.

Wykonuje on również szereg działań mających na celu osłabienie poziomu bezpieczeństwa zainfekowanych komputerów, dodając się do listy autoryzowanych aplikacji Zapory Windows oraz dezaktywując usługę raportowania błędów Windows i kontrolę konta użytkownika (UAC).

Aby uniknąć robaka warto używać aktualnego oprogramowania antywirusowego lub po prostu uważać na podejrzane wiadomości.

Źródło: Panda Labs

odsłon: 2839

Wojtek_K

0 + - 2010-02-25 18:20

Ja tam wolę mojego Avant Browser. I żadnych wtyczek nie trzeba i... nie ma.

Co do samego wirusa: nienawidzę ich wszystkich, a ten jest wyjątkowo wkurzający. Szkoda, że to dziadostwo (robaki) sie rozpowszechnia. Nie jest dobrze.

koliber2408

0 + - 2010-02-25 18:56

Na moim Chromie też nie ma żadnych wtyczek (no może poza Javą ;]) ale widać ten wirus jest wyjątkowo upierdliwy.

aello

0 + - 2010-02-25 22:40

Korzystam od bardzo dawna z opery i nie potrzeba żadnych wtyczek, bo wszystko najbardziej przydatne jest w standardzie :). Ostatnia wersja 10.5 beta2 działa naprawde szybko i jeszcze muszą aby poprawić troche stabilność, chociaż i tak jest o niebo lepiej niż na wersji alpha :P

wszerad

0 + - 2010-02-25 19:08

Co to za wirus który nawet ukryć się nie umie i działa tak jawnie! Chyba nakierowany jest na wielkich naiwniaków...

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie